800 tysięcy rubli długów, kochankowie z bohemy i kradzione brylanty. Tak żyła „kremlowska księżniczka”

Była córką jednego z najpotężniejszych ludzi świata, miała dostęp do luksusu, biżuterii i wpływów. A jednak zmarła samotnie w szpitalu psychiatrycznym. Historia Galiny Breżniewy to opowieść o władzy, która niszczy i cenie, jaką płaci się za bycie dzieckiem Kremla.
- Dzieciństwo naznaczone wojną
- Młodość w cieniu ojca
- Trzy małżeństwa i wiele romansów
- Brylantowa księżniczka
- Afera bawełniana
- Samotny koniec w „psychuszce”
Dzieciństwo naznaczone wojną
Galina Leonidowna Breżniewa przyszła na świat 18 kwietnia 1929 roku w Swierdłowsku jako pierwsze dziecko Leonida Breżniewa i Wiktorii Denisowej. W rodzinie nazywano ją pieszczotliwie „Gałoczką". Ojciec dopiero zaczynał partyjną karierę – pracował jako instruktor rolny, wieczorami studiował, aby zostać metalurgiem. Matka, przed ślubem położna, zajmowała się domem. Losy rodziny odmieniła wojna. W 1941 roku Niemcy zaatakowały ZSRR, a Swierdłowsk znalazł się pod ostrzałem artyleryjskim.
Breżniewowie ewakuowali się do Ałmaty w Kazachstanie. Ojciec wkrótce wyruszył na front, a Galina z bratem Jurijem i matką została na tyłach. Ojca zobaczyła ponownie dopiero w 1945 roku, gdy ten – już jako wysoki oficer polityczny – dostał przepustkę z okazji moskiewskiej parady zwycięstwa. Po wojnie rodzina wielokrotnie zmieniała miejsce zamieszkania, podążając za awansami Leonida Breżniewa. Galina skończyła szkołę w 1947 roku, ale już wtedy sprawiała rodzicom problemy – jako nastolatka odmówiła wstąpienia do Komsomołu, co w ówczesnych realiach było aktem buntu.
Młodość w cieniu ojca
W 1950 roku Leonid Breżniew został pierwszym sekretarzem partii w Mołdawii. Rodzice zamieszkali w jej stolicy, a Galina początkowo pozostała na Ukrainie, gdzie rozpoczęła studia historyczne w Dniepropietrowsku. Szybko je porzuciła i dołączyła do rodziców, zapisując się na uniwersytet w Kiszyniowie, gdzie studiowała literaturę i filozofię. Czas ten wspominała jednak gorzko – wszyscy wokół wiedzieli, czyją jest córką, więc koledzy z roku bali się z nią rozmawiać.
Izolowana i znudzona, zaczęła szukać towarzystwa poza murami uczelni. Kiedy pewnego razu razem z przyjaciółmi pojechała taksówką pod tajną bazę wojskową, strażnicy rozpoznali ją i przymknęli oko na incydent, obawiając się wywołania skandalu.

Trzy małżeństwa i wiele romansów
Pierwszym mężem Galiny został w 1951 roku Jewgienij Milajew, znany artysta cyrkowy – akrobata i siłacz. Był od niej starszy o dwadzieścia lat i miał już dwoje bliźniąt z pierwszego małżeństwa. Poznali się w Dniepropietrowsku, gdzie występował jego cyrk. Para doczekała się córki Wiktorii, ale związek rozpadł się po dekadzie z powodu niewierności męża. Drugie małżeństwo było jeszcze bardziej burzliwe – w 1962 roku Galina poślubiła 18-letniego iluzjonistę Igora Kio. Breżniew był wściekły. Na jego rozkaz funkcjonariusze KGB weszli do hotelowego pokoju nowożeńców i wyrwali stronę z dowodu z pieczątką potwierdzającą ślub. Małżeństwo anulowano po dziesięciu dniach.
Trzecim mężem Galiny został Jurij Czurbanow, oficer służby więziennej, którego poznała podobno za sprawą słynnego jasnowidza i maga Wolfganga Messinga. Zrozpaczony Breżniew miał bowiem poprosić go o nadprzyrodzoną interwencję, aby córka wreszcie znalazła męża z „poważnym zawodem". Czurbanow dla Galiny rozwiódł się i zostawił dwójkę dzieci. Małżeństwo przetrwało do 1991 roku, gdy Galina rozwiodła się z mężem odbywającym karę więzienia za korupcję. Przez cały ten czas pociągali ją jednak przede wszystkim artyści – romansowała m.in. z tancerzem Marisem Lijepą i cyrkowcem Borisem Buriacą.
Brylantowa księżniczka
Galina Breżniewa słynęła z zamiłowania do biżuterii i diamentów. Jako córka sekretarza generalnego miała dostęp do sklepów jubilerskich „spod lady", a gdy brakowało jej gotówki, płaciła wekslami. Po śmierci ojca okazało się, że narobiła w ten sposób długów sięgających 800 tysięcy rubli – dla porównania miesięczna pensja inżyniera wynosiła wówczas 130–150 rubli. Razem z przyjaciółkami, żonami i córkami kremlowskich dygnitarzy, zawsze wiedziała, kiedy nastąpi podwyżka cen i tuż przed nią skupowała hurtowe ilości wyrobów jubilerskich, aby później sprzedawać je z zyskiem.
Z czasem radzieckie sklepy przestały jej wystarczać. Zaczęła kupować błyskotki przemycane z Zachodu, a potem antyki zdobywane często niezgodnie z prawem. Wraz z kochankiem Borisem Buriacą i przyjaciółmi stworzyła grupę przestępczą, którą po latach określono mianem „brylantowej mafii". Przemyt biżuterii z ZSRR na taką skalę zagroził interesom słynnej diamentowej kompanii De Beers.
Historie o jej wyczynach krążyły po całym kraju. Opowiadano, że podczas wizyty w Gruzji zażądała wydania dwóch muzealnych eksponatów jako prezentu, a gdy dyrektor muzeum odmówił i zadzwonił do Eduarda Szewardnadze, ten miał powiedzieć Breżniewowi, że zachowanie jego córki jest nie do przyjęcia. Breżniew zgodził się i nakazał córce natychmiastowy powrót do Moskwy. Mówił podobno do współpracownika: „Świat cię szanuje, ale własna rodzina sprawia ci ból".
Afera bawełniana
Trzeci mąż Galiny, Jurij Czurbanow, dzięki koligacjom rodzinnym awansował na stanowisko pierwszego wiceministra spraw wewnętrznych ZSRR. Jego kariera zakończyła się jednak wraz z ujawnieniem tak zwanej afery uzbeckiej, zwanej też bawełnianą – największego skandalu korupcyjnego w dziejach Związku Radzieckiego. W latach 60. i 70. Uzbekistan stał się centrum intensywnej uprawy bawełny, zarządzonej przez Moskwę. Planiści ustalili produkcję na 6 milionów ton rocznie, a presja na wyniki wymusiła fałszowanie statystyk. Za wyimaginowane rezultaty cała republika otrzymywała wysokie premie.
Gdy w 1983 roku afera wyszła na jaw, przewodniczący Komunistycznej Partii Uzbekistanu Szaraf Raszydow zmarł na zawał serca. Wszczęto śledztwo, w wyniku którego wymieniono prawie cały skład władz republiki. Wśród oskarżonych znaleźli się wysocy urzędnicy, ministrowie i pracownicy partyjni. Śledczy znajdowali w ich domach złote monety, dywany, setki par obuwia i miliony rubli. Czurbanow został aresztowany w 1987 roku i skazany za korupcję. Galina rozwiodła się z nim cztery lata później, gdy wciąż przebywał w więzieniu.
Samotny koniec w „psychuszce”
Galina Breżniewa przez całe dorosłe życie zmagała się z alkoholizmem. W miarę upływu lat jej stan się pogarszał. W sierpniu 1994 roku córka Wiktoria wraz z psychiatrą pojechała do mieszkania matki i podjęła decyzję o umieszczeniu jej w szpitalu psychiatrycznym. Tłumaczyła, że matka codziennie dzwoniła do niej pijana, skarżyła się na okradających ją kompanów od kieliszka, a w jej mieszkaniu zawsze przebywali bezdomni i alkoholicy. Sąsiedzi mieli dość pijackich awantur i wzywania milicji.
Galina zmarła w „psychuszce” 30 czerwca 1998 roku, mając 69 lat.
Źródła:
- Dodolew J., Kremlowska księżniczka. Opowieść o Galinie Breżniewej i sowieckich elitach, Warszawa 2014.
- https://dziennikpolski24.pl/galina-czerwona-ksiezniczka/ar/3591703
- https://www.youtube.com/watch?v=8UArN11Bsug