Był czas, kiedy można było go sobie... kupić. Burzliwe dzieje Orderu Orła Białego

Niewiele państwowych orderów ma tak burzliwą historię. Order Orła Białego powstawał w ogniu wojny, tracił blask przez polityczne rozgrywki, znikał na długie lata, by w końcu wrócić jako najważniejsze polskie odznaczenie.
- Złoty medalion z Tykocina
- Barokowy przepych
- Odznaczenie na sprzedaż
- Narzędzie rusyfikacji
- Nowa dewiza, nowa Polska
- Komunistyczne wymazanie
- Powrót po latach
- Żródła:
Złoty medalion z Tykocina
1 listopada 1705 roku na zamku w Tykocinie August II Mocny ustanowił nowe odznaczenie. W teorii miało nagradzać wybitne zasługi. W praktyce chodziło o coś bardziej przyziemnego.
Trwała wojna północna. Król Polski potrzebował sojuszników – sprzymierzył się z Rosją Piotra I przeciwko Szwecji. Jak podziękować rosyjskim generałom bez sięgania do skarbca? Order był idealnym rozwiązaniem. Pierwszymi kawalerami, jeszcze przed oficjalną datą ustanowienia, zostali Rosjanie. W 1703 roku posługiwał się nim hetman Iwan Mazepa, dziś uznawany za pierwszego udokumentowanego posiadacza.
Początkowo order nie przypominał krzyża. Był owalnym medalionem w czerwonym kolorze, zawieszonym na jasnoniebieskiej wstędze. Towarzyszyła mu dewiza Pro Fide, Rege et Lege – „Za Wiarę, Króla i Prawo”. Gdy odznaczenie otrzymywał monarcha, słowo Rege zastępowano Grege (Naród).
Barokowy przepych
W 1713 roku order zmienił wygląd. Z owalnego medalionu przekształcił się w krzyż maltański – złocony, pokryty czerwoną i białą emalią, zdobiony drogimi kamieniami. W centrum umieszczono białego orła. Order zawieszano na błękitnej wstędze przewieszonej przez lewe ramię, a na piersi noszono haftowaną gwiazdę z dewizą.
Największą chwałę order przeżywał za Augusta III. Święta orderowe stały się barokowym spektaklem. Dzień zaczynał huk armat – sto salw na dziedzińcu Pałacu Saskiego. Potem król wręczał ordery, następnie uczestnicy szli na mszę i wystawny obiad. Po południu rozgrywano turnieje strzeleckie w Ogrodzie Saskim, wieczorem zaś bawiono się na balach, które rozpoczynał polonez. Pałac i ogród iluminowano tysiącami świateł. Dla Warszawy było to wydarzenie równie ważne co dzisiejsze święta państwowe.

Odznaczenie na sprzedaż
Szybko okazało się, że order to polityczny wehikuł społecznego awansu. Magnaci zabiegali o niego jak o nobilitację. Otrzymywali go Karol Stanisław Radziwiłł, Ignacy Krasicki czy Stanisław Małachowski.
Z czasem prestiż orderu zaczął maleć. Za panowania Augusta III minister Henryk Brühl zrobił z orderu towar – sprzedawał go każdemu, kto był w stanie zapłacić. Ceny były astronomiczne, ale magnatów było stać. Kiedy każdy mógł go kupić, przestał być wyjątkowy. Kolejny cios przyszedł za Stanisława Augusta Poniatowskiego – to caryca Katarzyna II decydowała, kto otrzyma najwyższe polskie odznaczenie. Prestiżowy medal stał się narzędziem rosyjskiej kontroli nad polskimi elitami.
Narzędzie rusyfikacji
III rozbiór Polski w 1795 roku oznaczał koniec orderu. Odrodził się w 1807 roku w Księstwie Warszawskim, a później w Królestwie Polskim.
Ale car Mikołaj I miał inne plany. Po powstaniu listopadowym w 1831 roku, wbrew traktatowi wiedeńskiemu, uznał Królestwo Polskie za terytorium podbite. W ramach represji zniósł polskie ordery. W ich miejsce ustanowił Cesarski i Królewski Order Orła Białego, nadawany przez carów do 1917 roku. Dla Polaków był gorzkim przypomnieniem utraconej suwerenności. Order, który niegdyś był dumą Rzeczypospolitej, stał się narzędziem rusyfikacji.
Nowa dewiza, nowa Polska
Prawdziwy powrót orderu nastąpił po odzyskaniu niepodległości. Sejm ustawą z 4 lutego 1921 roku przywrócił Order Orła Białego jako najwyższe odznaczenie państwowe. Zmieniło się ono jednak nie do poznania. Nowy order stał się złotym krzyżem maltańskim z białym orłem w centrum. Na ramionach zamiast dawnej dewizy widniał napis: ZA OJCZYZNĘ I NARÓD. Dawna dewiza kojarzyła się z monarchią i zależnością od cara. Nowa odwoływała się do idei narodowej.
W okresie międzywojennym order otrzymało 24 Polaków i 88 cudzoziemców, w tym 33 monarchów i prezydentów. Józef Piłsudski, jako pierwszy prezydent RP, został Wielkim Mistrzem Orderu. Odznaczenie przestało być narzędziem politycznej gry, a stało się wyrazem szacunku państwa wobec obywateli.
Komunistyczne wymazanie
Wybuch II wojny światowej przerwał tradycję nadawania orderu. Rząd na uchodźstwie kontynuował tę praktykę, ale w bardzo ograniczonym zakresie. Poza prezydentami uhonorowano zaledwie sześciu Polaków, między innymi Tadeusza Tomaszewskiego i Michała Tokarzewskiego-Karaszewicza.
W Polsce Ludowej order oficjalnie istniał do 1960 roku. Co ciekawe, rozważano nawet przyznanie go Stalinowi, ale ostatecznie do tego nie doszło. W praktyce władze komunistyczne nie nadawały go – uznano go za zbyt związany z przedwojenną tradycją. Ustawą z 17 lutego 1960 roku order zlikwidowano, a w jego miejsce wprowadzono Order Budowniczych Polski Ludowej.
Powrót po latach
Przełom nastąpił po upadku komunizmu. 23 grudnia 1992 roku order wrócił do polskiego porządku prawnego. Obecną wersję zaprojektował Edward Gorol. Nawiązuje do przedwojennych wzorów – krzyż maltański z czerwonej emalii, białe obramowanie, w centrum biały orzeł, a na odwrocie napis ZA OJCZYZNĘ I NARÓD.
Pierwszymi odznaczonymi po restytucji zostali Jan Paweł II i król Szwecji Karol XVI Gustaw. Papież odebrał order podczas pielgrzymki do Polski w 1995 roku. Był to gest o ogromnym symbolicznym znaczeniu – przywrócenie orderu najwyższej rangi i uhonorowanie nim Polaka, który stał się duchowym przewodnikiem milionów rodaków.
Żródła:
- Filipow K., Order Orła Białego, Białystok 2005.
- https://palacsaski.pl/historia/order-orla-bialego
- https://wszystkoconajwazniejsze.pl/pepites/dla-kogo-august-ii-ustanowil-order-orla-bialego/