Wymyślił kamizelkę kuloodporną i „telewizję”. Nikt mu nie uwierzył

Jan Szczepanik – nazywany „polskim Edisonem” i „galicyjskim geniuszem” – to postać, która potrafi zaskoczyć już od pierwszych faktów. Nie miał technicznego dyplomu, a jednak samodzielnie opanował wiedzę, która doprowadziła go do wynalazków wyprzedzających epokę: od kamizelki kuloodpornej, przez telektroskop, po fotometr. Które z jego patentów naprawdę zmieniły świat? I czy to możliwe, że właśnie on położył fundamenty pod telewizję, zanim ktokolwiek na dobre o niej pomyślał? Za chwilę poznasz historię, która brzmi jak scenariusz filmu.
- Młodość Jana Szczepanika i edukacja
- Kraków i Wiedeń: przełom w życiu Szczepanika
- Wynalazki Szczepanika w tkactwie
- Wynalazki Jana Szczepanika i pamięć o nim
Młodość Jana Szczepanika i edukacja
Jan przyszedł na świat 13 czerwca 1872 roku w Rudnikach pod Mościskami (na obszarze dzisiejszej Ukrainy). Był nieślubnym dzieckiem Marianny Szczepanik, córki mościskich rolników. Gdy miał zaledwie rok, jego życie wywróciło się do góry nogami – matka wyszła za innego mężczyznę i zostawiła syna. Chłopcem zajęli się więc ciotka Salomea oraz wuj Wawrzyniec Gradowiczowie, a od czasu do czasu opiekę przejmowali także dziadkowie: Stanisław i Katarzyna Szczepanik. Ponieważ Jan większość dzieciństwa spędzał w okolicach Krosna, właśnie tam rozpoczął naukę. Uczył się w pojezuickiej szkole ludowej w Krośnie, do którego później przeprowadzili się również Salomea i Wawrzyniec. Kolejnym krokiem było gimnazjum w Jaśle – tam szczególnie wyróżniał się w fizyce i matematyce. W 1891 roku Jan Szczepanik ukończył seminarium nauczycielskie w Krakowie, zdobywając kwalifikacje do pracy jako nauczyciel szkoły ludowej.
Pracował z dziećmi w podkarpackich wsiach – m.in. w Potoku koło Jedlicza, Korczynie (w rejonie Krosna) oraz w Lubatówce. Szybko jednak zrozumiał, że szkolna rutyna nie jest jego przeznaczeniem. Pomiędzy lekcjami a codziennymi obowiązkami coraz częściej pochłaniały go próby konstruowania nowych rozwiązań i śmiałych wynalazków. To wtedy odkrył, że właśnie w tym tkwi jego prawdziwa pasja – i że chce poświęcić jej wszystko. W 1896 roku zrezygnował z posady nauczyciela i przeniósł się do Krakowa, wierząc, że właśnie tam zrobi pierwszy krok ku większym planom. Nie przypuszczał jeszcze, że wkrótce jego nazwisko zacznie brzmieć równie głośno jak nazwiska Ernesta Malinowskiego, Kazimierza Funka czy Mieczysława Bekkera.
Kraków i Wiedeń: przełom w życiu Szczepanika
Jan Szczepanik spędził w Krakowie zaledwie rok, ale był to czas, który mocno wpłynął na jego dalszą drogę. Podjął wtedy pracę w magazynie aparatów fotograficznych należącym do Ludwika Kleinberga. Na miejscu nie tylko przyglądał się budowie sprzętu, lecz także wnikał w zasady działania ówczesnej technologii. Szybko opanował obsługę rozmaitych akcesoriów fotograficznych i zaczął rozumieć, co w tych urządzeniach da się ulepszyć. Pobyt w Krakowie okazał się więc jednym z kluczowych etapów w karierze Szczepanika: właśnie tam zbliżył się do środowiska naukowego i nawiązał kontakty, które później procentowały. Jan imponował pomysłowością i rozległą wiedzą do tego stopnia, że Ludwik Kleinberg zdecydował się wesprzeć finansowo wdrażanie jego projektów. Dostrzegł w młodym wynalazcy ogromny potencjał, dlatego postanowił realnie pomóc mu rozwinąć skrzydła. Kleinberg powołał w Wiedniu towarzystwo mające zajmować się opracowywaniem wynalazków Szczepanika – Societe des Inventions Jan Szczepanik et Cie.
W 1898 roku Jan przeniósł się do Wiednia. To właśnie tam skoncentrował się głównie na pracy badawczej w laboratoriach przy Pragerstrasse i Ungargasse. Wynalazca, ceniony za wyjątkowo obiecujący talent i wiedzę, został zwolniony ze służby wojskowej przez samego cesarza Franciszka Józefa I! Mimo to w 1900 roku i tak trafił do wojska. Przydzielono go do 45 pułku piechoty w Sanoku. W latach 1900-1902 odbywał służbę w Przemyślu, gdzie poznał swoją przyszłą żonę – Wandę z Dzikowskich, córkę szanowanego lekarza. Jan ożenił się z Wandą, a następnie wspólnie przenieśli się do Tarnowa. Z czasem małżeństwo ponownie wyjechało do Wiednia, gdzie młodzi kupili piękne mieszkanie. Jan i Wanda dużo podróżowali po Europie, odwiedzając różne kraje, w których Jan chłonął wiedzę o najnowszych rozwiązaniach technicznych. W międzyczasie na świat przyszedł ich pierwszy syn, Andrzej. W kolejnych latach doczekali się jeszcze czwórki dzieci.
Rozgłos i komercjalizacja wynalazków nie układały się Janowi tak, jak zakładał. Z biegiem czasu polski wynalazca wpadł więc w poważne kłopoty finansowe. Małżeństwo musiało opuścić Wiedeń i wrócić do Tarnowa. Rodzice Wandy wsparli jednak młodą parę, dzięki czemu życie Szczepaników stopniowo wróciło na właściwe tory – powstawały nowe projekty, a kolejne pomysły sprawiły, że świat nauki znów zwrócił uwagę na Jana Szczepanika. Niestety, w 1907 roku wydarzyła się dramatyczna tragedia. Nieuważna niania na chwilę straciła z oczu małego Andrzeja, syna Szczepaników. Dziecko utonęło w studni, co na długo odebrało Janowi twórczy napęd. Po kilku latach okazało się jednak, że Szczepanik nie porzucił swojej pasji. Coraz częściej jeździł do Berlina, Wiednia, Paryża i Drezna, szukając technicznych nowinek i dopracowując kolejne koncepcje badawcze. Polski wynalazca opracował kilka przełomowych urządzeń, jak:
- Telektroskop – uznaje się, że to urządzenie było jednym z prekursorów telewizji. Umożliwiało przesyłanie na odległość ruchomego obrazu w kolorze wraz z dźwiękiem
- Telefot – urządzenie, które również służyło do przesyłania obrazu na odległość.
- Fotometr – przyrząd przeznaczony do pomiaru jasności.
- Fotosculptor – urządzenie pozwalające kopiować rzeźby metodą fotograficzną.
Wynalazki Szczepanika w tkactwie
Jan Szczepanik był autorem dziesiątek pomysłów i rozwiązań. Zostawił po sobie imponujący dorobek, który realnie odcisnął piętno na historii. Do jego najbardziej rozpoznawalnych osiągnięć zalicza się innowacje związane z tkactwem. Co ciekawe, pierwsze projekty tworzył przede wszystkim z myślą o przemyśle włókienniczym. Kiedy pracował jako nauczyciel w Korczynie, regularnie zaglądał do warsztatów tkackich i obserwował, co najbardziej spowalnia ludzi przy wytwarzaniu materiałów. To wtedy zaczął szukać sposobów na usprawnienie pracy i modernizację domowych, tradycyjnych metod produkcji. Co konkretnie udało mu się wprowadzić w tkactwie? Przede wszystkim:
- opracował elektryczną metodę fotograficznego kopiowania wzorów podczas produkcji tkanin,
- stworzył nowy sposób elektrycznego sterowania maszyną Jacguarda,
- uprościł i przyspieszył wytwarzanie tkanin, a przy tym obniżył koszty całego procesu.
Jan Szczepanik zaproponował też rozwiązanie, które okazało się przełomowe m.in. dla hiszpańskiego króla Alfonsa XIII – pomogło mu przetrwać zamach bombowy, a wynalazca został za to uhonorowany Orderem Izabeli Katolickiej. Szczepanik opracował bowiem tkaninę kuloodporną, na bazie której powstała później znana kamizelka kuloodporna. Publiczne próby wykazały, że materiał jego autorstwa potrafi zatrzymać pociski, które w normalnych warunkach przebijają grube sosnowe deski oraz żelazną blachę. Skala jego pomysłów działała na wyobraźnię tak mocno, że sam Mark Twain zainspirował się Szczepanikiem na tyle, iż poświęcił mu aż dwie powieści.

Wynalazki Jana Szczepanika i pamięć o nim
Jan Szczepanik miał na koncie znacznie więcej przełomowych pomysłów, które realnie wpłynęły na rozwój techniki. To on opracował system filmu barwnego i w 1900 roku uzyskał na niego patent. Aby wiernie oddać kolory, korzystał z czarno-białej taśmy oraz zestawu trzech filtrów: niebieskiego, zielonego i czerwonego. W 1915 roku skonstruował kamerę przystosowaną do rejestracji obrazu w kolorze, a także projektor filmowy. Wynalazca stworzył ponadto rozwiązania z zakresu fotografii barwnej oraz światłoczuły papier kolorowy — metodę, z której później skorzystała firma Kodak. Trudno się dziwić, że Szczepanika uznaje się za wyjątkowo wszechstronnego twórcę: równolegle pracował też nad telegrafem bez drutu oraz koncepcjami maszyn latających. W „czasach wiedeńskich” jego nazwisko było tak głośne, że po konsultacje i wskazówki zgłaszało się do niego wielu naukowców oraz znanych wynalazców z różnych krajów.
Jan Szczepanik żył krótko — zaledwie 54 lata. Zmarł 18 kwietnia 1926 roku w rodzinnym Tarnowie, a przyczyną był rak wątroby. Mimo to pamięć o jego dokonaniach nie zniknęła: w Polsce upamiętniono go na wiele sposobów. Został patronem szkół i ulic m.in. w Łodzi, Krośnie i Tarnowie. Od 2003 roku w Tarnowie działa Fundacja im. Jana Szczepanika, której celem jest popularyzowanie jego dorobku i przybliżanie postaci wynalazcy kolejnym pokoleniom. W tym samym mieście odsłonięto także dwa pomniki poświęcone Szczepanikowi. Warto dodać, że Poczta Polska w 2011 roku wydała znaczek z jego wizerunkiem oraz modelem kamery filmowej. Powstał również film dokumentalny o wynalazcy, Galicyjski Geniusz, wyprodukowany przez BM Production z Krakowa w 2013 roku.
Źródła:
- Anna Pragłowska: Obrazy i barwy. O wynalazkach oraz życiu Jana Szczepanika, Wydawnictwo S-CAN, Tarnów 2012
- Słowiński Przemysław, Kowalik Teresa: Królewski dar. Co Polacy wnieśli do świata, Wydawnictwo Fronda, Warszawa 2020
- Praca zbiorowa: Polskie wynalazki techniczne XX i XXI wieku, Wydawnictwo Horyzonty, Warszawa 2020