Mieszko II uciekł do Pragi po pomoc. Zamiast dostać wojsko, został wykastrowany

Mieszko II przejął po ojcu nie tylko koronę, ale i potężne państwo — a wraz z nim całą listę wrogów, którzy tylko czekali na jego potknięcie. Wśród nich wyróżnia się jeden: czeski książę Udalryk. To właśnie jemu Gall Anonim przypisuje rozkaz dokonania na polskim królu czynu, który miał go upokorzyć na zawsze — kastracji. Czy rzeczywiście Udalryk kazał okaleczyć Mieszka w odwecie za oślepienie Bolesława III Rudego, do którego doprowadził Bolesław Chrobry? A może ta historia wyglądała zupełnie inaczej, niż przez lata powtarzano? Historycy do dziś nie są zgodni — i właśnie tu zaczynają się największe wątpliwości.
- Upadek Mieszka II i ucieczka do Pragi
- Wrogowie Mieszka II: walka o tron
- Kastracja Mieszka II – fakt czy zemsta?
- Dlaczego Udalryk nie wykastrował Mieszka
- Kastracja Mieszka II? Fakty i mity
Upadek Mieszka II i ucieczka do Pragi
Na wstępie krótko przypomnę, jak przebiegały rządy Mieszka II — przede wszystkim jego polityka wobec sąsiadów — oraz w jakim kontekście doszło do głośnego i budzącego spory incydentu.
Mieszko II przejął po Bolesławie Chrobrym rozległe państwo. Koronował się w tym samym roku, w którym zmarł jego ojciec. W Niemczech wywołało to niejednoznaczne reakcje, lecz nowy król niemiecki, Konrad II, był wówczas pochłonięty walką z opozycją. To właśnie tłumaczy, dlaczego z jego strony początkowo nie nastąpiła zdecydowana odpowiedź. (Barański M.K., 2012: s. 62)
Nowy władca Polski mógł jednak liczyć także na życzliwe głosy po zachodniej stronie granicy. Najlepiej widać to w liście księżnej szwabskiej Matyldy, która chwaliła wykształcenie Mieszka i jego chrześcijańską postawę. Do pisma dołączono dar — kodeks z miniaturą ukazującą polskiego króla siedzącego na tronie, w koronie. (Śliwiński B., 2014: s. 86)
Po objęciu rządów Mieszko II starał się działać w duchu polityki ojca. Wykorzystywanie wewnętrznych konfliktów u przeciwnika dawało najlepszą okazję do ekspansji. Już w 1028 roku polski król wsparł zachodnioniemieckich książąt i uderzył na Saksonię. Problem w tym, że sprzymierzeńcy Mieszka zostali wcześniej rozbici przez Konrada. Gdy król niemiecki rozprawił się z opozycją we własnym kraju, przeszedł do ofensywy. W 1031 roku wyparł władcę polskiego z Łużyc. (Barański M.K.: s. 63) Warto podkreślić, że Bolesław Chrobry poświęcił ponad połowę swojego panowania, by zdobyć tę ziemię.
Następne ciosy przyszły równocześnie z dwóch stron: od południa (książę czeski Brzetysław zajął Morawy) i od wschodu (brat Mieszka, Bezprym, sprzymierzony najpewniej z Jarosławem Mądrym, księciem kijowskim; możliwy jest też udział młodszego brata Ottona). W tej sytuacji Mieszko został zmuszony do ucieczki z kraju. Postanowił szukać wsparcia u Udalryka. Tymczasem Bezprym zasiadł na polskim tronie, lecz odesłał cesarzowi królewskie insygnia należące do brata. Tak właśnie wyglądało położenie Mieszka II, gdy stanął u bram Pragi, licząc na pomoc miejscowego księcia.
Wrogowie Mieszka II: walka o tron
Próbując utrzymać dziedzictwo ojca, Mieszko II znalazł się w niemal beznadziejnym położeniu politycznym. Tylko czy realnie miał pole manewru? Teoretycznie mógł podporządkować się Niemcom jako lojalny lennik. Być może cesarz wsparłby go w starciu z bratem i z Jarosławem Mądrym. Ale czy rzeczywiście można było na to liczyć?
Za rządów Bolesława Chrobrego granice państwa wyraźnie się rozrosły. Władca uniezależnił też miejscowy Kościół od wpływów niemieckich i sięgnął po królewską koronę. Z boku mogło się wydawać, że jego potomkowie przejmują stabilną i łatwą do utrzymania spuściznę. Problem w tym, że zarówno polityka zewnętrzna, jak i wewnętrzna Chrobrego zostawiły po sobie zarzewia sporów, których skutki najmocniej uderzą w Mieszka II. Los Milska i Łużyc pozostawał niepewny, podobnie jak Grodów Czerwieńskich na wschodzie oraz Moraw na południu. A gdzie toczy się spór o ziemię, tam szybko pojawia się walka o władzę. Jarosław Mądry miał więcej niż jeden powód, by nie darzyć Mieszka sympatią, a do tego najpewniej przebywali u niego dwaj wygnani bracia Mieszka, (Śliwiński B.: s. 167-168) Bezprym i Otton.
Konrad miał z kolei bardzo konkretny motyw, by uderzyć w Mieszka (wspomniany wcześniej najazd na Saksonię). Nie łączyły go też z polskim królem silne więzi rodzinne ani emocjonalne — inaczej niż w przypadku jego poprzednika Henryka i Bolesława Chrobrego, którzy właśnie z tego powodu starali się ograniczać bezpośrednie starcia.
Do tego dochodził jeszcze nierozwiązany spór z Czechami, będący konsekwencją ekspansywnej polityki zagranicznej Chrobrego. Polski władca nie tylko zajął Morawy, ale w 1003 roku próbował sięgnąć po tron Przemyślidów. Co więcej, podstępem pojmał, oślepił i uwięził czeskiego króla Bolesława III Rudego. (Barański M.K.: s. 47)
Podsumujmy więc, ilu i jakich przeciwników miał Mieszko: Konrada II, króla niemieckiego, a wkrótce także cesarza, Jarosława Mądrego, księcia kijowskiego, przynajmniej część czeskich książąt oraz własnych braci. Sprawdź także ten artykuł o koronacji i panowaniu Mieszka II.
Kastracja Mieszka II – fakt czy zemsta?
W 1031 roku Mieszko II opuszcza kraj i szuka schronienia na dworze Udalryka, którego postrzega jako możliwego sprzymierzeńca. Zamiast wsparcia spotyka go jednak więzienie. To właśnie wtedy — jak głosi przekaz — na rozkaz czeskiego księcia miało dojść do kastracji Mieszka. Głównym źródłem tej informacji pozostaje Gall Anonim, według którego był to odwet za oślepienie Bolesława Rudego. Przypomnijmy: Bolesław Rudy był bratem Udalryka i Jaromira, a cała trójka rywalizowała o czeski tron, co umiejętnie wykorzystał Bolesław Chrobry. Ten początkowo grał rolę sojusznika swojego imiennika, by następnie podstępnie go uwięzić i oślepić, a potem samemu przejąć władzę. (Barański M.K.: s. 47) Po latach Mieszko, szukając pomocy u praskiego księcia, miał stać się ofiarą rodzinnej vendetty. Udalryk miał nagle przypomnieć sobie dawne krzywdy wyrządzone przez poprzedniego władcę Polski i postanowił natychmiast wymierzyć karę uciekinierowi, który sam oddał się w jego ręce.
Błażej Śliwiński, autor biografii Bezpryma (szczegóły na temat książki znajdziecie w bibliografii na dole), twierdzi jednak, że ta opowieść nie trzyma się logiki i nie wytrzymuje konfrontacji z realiami epoki. Z jakiego powodu?
Dlaczego Udalryk nie wykastrował Mieszka
Po pierwsze Udalryk, zwany też Oldrzychem (Śliwiński podaje jego imię w słowiańskiej formie), pałał nienawiścią do Bolesława Rudego — zresztą podobnie jak spora część czeskich poddanych. To właśnie dlatego Chrobremu tak łatwo przyszło okaleczenie obcego monarchy.
Po drugie nie ma przekonującego wytłumaczenia, dlaczego Udalryk miałby ukarać Mieszka kastracją. Taki czyn miał sens właściwie tylko wtedy, gdy w grę wchodziła bezpośrednia walka o tron. Ba! Z epoki Bolesława Chrobrego znamy dwa przykłady działań tego typu: najpierw Bolesław Rudy kastrował własnego brata Jaromira, a później Chrobry oślepił Rudego. Z jakiego powodu? Bo w obu przypadkach stawką był ten sam tron. Do zwykłej zemsty wystarczyłoby upokorzenie polskiego władcy: odebranie mu wolności i odmowa wsparcia. Mało tego! Kastracja miała sens zwłaszcza wtedy, gdy książę nie miał potomstwa. Tymczasem Mieszko miał już potencjalnego następcę, więc dynastii Piastów nic bezpośrednio nie zagrażało. Nie widać więc realnego powodu, by sięgać po tak skrajną karę. (Śliwiński B.: s. 128)
Inne przekazy sugerują, że Udalryk był z Mieszkiem skonfliktowany już wcześniej i chciał wydać go w ręce cesarza. Opowieść przytoczona przez Galla Anonima wygląda natomiast raczej na dworską pogłoskę, która „przykleiła się” do biografii Mieszka II i w chwili spisywania kroniki uchodziła za wiarygodną. (Śliwiński B.: 129-130)

Kastracja Mieszka II? Fakty i mity
Niestety w szkolnych i akademickich podręcznikach wciąż krąży opowieść o rzekomej kastracji — powtarzana latami, często bez sprawdzenia źródeł. Przez długi czas była tak mocno zakorzeniona w historiografii, że do dziś bywa podawana jako fakt. Czy to oznacza, że nie należy wierzyć podręcznikom? Lepiej podchodzić do nich z dystansem i zdrowym rozsądkiem. Historia, szczególnie tak odległa jak dzieje dynastii Piastów, zmienia się wraz ze stanem badań i tym, jak historycy interpretują dostępne świadectwa.
W szkole najwięcej uwagi poświęca się rządom dwóch pierwszych władców Polski, dlatego Mieszko II zwykle pojawia się na marginesie i nie dostaje tyle miejsca. Wiemy jednak na pewno, że miał dzieci i zapewnił Piastom ciągłość panowania — co sprawia, że sama idea kastracji i tak nie pasuje do tego, co wynika z podstawowych faktów.
Błażej Śliwiński przedstawił mocne, przekonujące argumenty podważające wiarygodność tej historii. Ostatecznie pozostaje wybór między dwiema interpretacjami, ale coraz więcej wskazuje na to, że do kastracji Mieszka nigdy nie doszło. Znacznie spójniej układa się wersja o jego uwięzieniu, a potem uwolnieniu przez Udalryka — i to ona wydaje się najbardziej logiczna.
Źródła:
- Marek Kazimierz Barański, Dzieje Polski w średniowieczu, Zysk i S-ka 2012
- Błażej Śliwiński, Bezprym. Najstarszy syn pierwszego króla Polski (986–zima/wiosna 1032), Avalon 2014