Kobieta, od której Neron uczył się okrucieństwa. W końcu to on ją zabił

Była córką, siostrą, żoną i matką cesarzy. Przez lata dzierżyła realną władzę w Rzymie, choć formalnie nigdy nie zasiadła na tronie. Jako jedyna kobieta w historii wjeżdżała na Kapitol karocą, co było zaszczytem zarezerwowanym dla kapłanów i posągów bogów. Dziś pamiętamy ją przede wszystkim jako matkę, której syn odpłacił zbrodnią. Kim naprawdę była Agrypina Młodsza?
- Narodziny w wojskowym garnizonie
- Wygnana siostra
- Droga do cesarskiego łoża
- Matka Augusta
- Zamordowana przez ukochanego syna
- Kobieta, która nie chciała być cieniem
Narodziny w wojskowym garnizonie
Gdy w 15 roku naszej ery nad Renem przychodziła na świat dziewczynka, nikt nie przypuszczał, że to właśnie jej imię będzie nosić jedno z ważniejszych miast Europy. Agrypina urodziła się w kwaterze wojskowej ojca Germanika. Trzydzieści pięć lat później nie była to już prowincjonalna miejscowość, ale Colonia Claudia Ara Agrippinensium – Kolonia Agrypiny. Dziś to po prostu niemiecka Kolonia.
Ojciec Agrypiny był Rzymianinem uwielbianym jak mało kto. Gdy zmarł, kiedy dziewczynka miała zaledwie cztery lata, jego popularność przeszła na najbliższych – j zwłaszcza na córki. Cesarz Tyberiusz, który przejął nad nimi opiekę, już trzynastoletnią Agrypinę wydał za mąż. Wybór narzeczonego nie był jednak trafiony. Gnejusz Domicjusz Ahenobarbus – jak odnotował Swetoniusz – był „pod każdym względem godny potępienia”. Mimo to para doczekała się syna.
Gdy w 37 roku składano małżonkom gratulacje z okazji narodzin, ojciec miał odrzec: „Z mojego i Agrypiny związku może przyjść na świat coś bardzo nikczemnego i zgubnego dla państwa”. Miał na myśli Nerona. I choć brzmi to jak antyczna legenda, trudno o bardziej prorocze słowa.
Wygnana siostra
Rok 37 przyniósł Rzymianom nie tylko narodziny przyszłego władcy Nerona, ale też intronizację nowego cesarza. Na tron wstąpił brat Agrypiny – Kaligula. Dla trzech córek Germanika nastały dobre czasy. Agrypina, Julia Druzylla i Julia Liwilla brylowały na dworze. Aż do czasu, gdy Kaligula uznał, że rodzinne więzi można rozumieć nieco swobodniej.
Plotki o kazirodczych stosunkach cesarza z siostrami krążyły po Rzymie. Do dziś nie wiadomo, ile w nich prawdy. Pewne jest natomiast, że w 39 roku wykryto spisek na życie Kaliguli, a Agrypinę oskarżono o udział w nim oraz romans z przywódcą sprzysiężenia. Skazano ją na wygnanie. Zanim opuściła Rzym, odwiozła prochy straconego kochanka do rodzinnego grobowca – przez całą drogę trzymając urnę na kolanach. Ten gest wiele mówi o kobiecie, która nigdy nie wstydziła się swoich wyborów.

Droga do cesarskiego łoża
Wygnanie nie trwało długo. W 41 roku zamordowano Kaligulę, a nowym cesarzem został Klaudiusz – stryj Agrypiny, dotąd uchodzący za opóźnionego w rozwoju intelektualnym. Władca odwołał siostry z wygnania. Dwudziestosześcioletnia Agrypina szybko znalazła nowego męża, a gdy ten w 47 roku zmarł (nie bez jej pomocy – tak przynajmniej głosiły plotki), zaczęła celować wyżej.
W 49 roku została czwartą żoną własnego stryja – cesarza Klaudiusza. Już w dniu ślubu zmusiła do samobójstwa młodego senatora, narzeczonego cesarskiej córki Oktawii. Powód był prosty: Agrypina planowała poślubić swego syna właśnie z Oktawią. Niebawem przekonała Klaudiusza do adopcji Nerona. Siedemnastoletni chłopak został oficjalnym synem cesarza, odsuwając w cień Brytanika – prawowitego potomka Klaudiusza.
Gdy cesarz zaczął planować uznanie Brytanika za prawnie dorosłego, Agrypina postanowiła działać. W październiku 54 roku Klaudiusz zmarł po spożyciu potrawki z grzybów. Trucicielka Locusta wykonała swoje zadanie nienagannie.
Matka Augusta
13 października 54 roku Neron został cesarzem. Agrypina zaś – tytularną Augustą. Przez pierwsze miesiące to ona rządziła Imperium. Jej profil pojawiał się na monetach obok profilu syna. W inskrypcjach tytułowano ją „Agrippina Augusta mater Augusti”. Posiedzenia senatu przeniesiono do pałacu, aby matka cesarza mogła przysłuchiwać się obradom zza kotary.
Relacje między matką a synem szybko zaczęły się psuć. Neron miał już siedemnaście lat, kochanki i własne zdanie. Gdy Agrypina przypominała mu, że to ona wyniosła go na tron, spotykała się z chłodem. Gdy zagroziła, że może wesprzeć Brytanika – podpisała na chłopaka wyrok. Neron otruł przyrodniego brata podczas uczty w lutym 55 roku. Agrypina patrzyła na to z pobliskiego stołu.
Zamordowana przez ukochanego syna
Przez kolejne lata Agrypina żyła na marginesie dworu, ale nie rezygnowała z ambicji. Tymczasem pojawiła się Poppea Sabina – piękna i ambitna kochanka Nerona. Chciała zostać żoną cesarza i Augustą. Przeszkodą była Agrypina.
W marcu 59 roku Neron zaprosił matkę do Bajów. Powitanie było czułe. Gdy matka odpływała w stronę willi, jej statek ofiarowany przez syna, zaczął się… rozpadać. Ołowiany dach kabiny runął do wnętrza. Statek tonął. Agrypina, choć ranna, dopłynęła do brzegu. Jej przyjaciółka, która krzyknęła, że jest cesarzową, została zatłuczona wiosłami.
Neron nie zamierzał tym razem ryzykować. Gdy dotarła do niego wieść, że matka przeżyła zamach, wysłał na miejsce żołnierzy. Gdy Agrypina zobaczyła dowódcę floty Anicetusa, zrozumiała wszystko. Według Tacyta zapytała jeszcze: „Jeżeliś przyszedł w odwiedziny, możesz donieść, że mam się lepiej; jeżeli po to, aby popełnić zbrodnię, nie wierzę w winę syna”. Potem nadstawiła ciało. Pierwszy cios pałką w głowę zadał okrętowy trierarcha. Gdy setnik dobył miecza, Agrypina krzyknęła: „Tu ugodź!” – wskazując na brzuch.
Kobieta, która nie chciała być cieniem
Podobno Neron przybył później obejrzeć zwłoki. Długo przyglądał się matce, po czym oświadczył, że dopiero teraz zdał sobie sprawę, jaka była piękna. Przez lata miała go potem nawiedzać w snach.
Dziś historycy wciąż spierają się, czy Agrypina była bezwzględną intrygantką, która dostała nauczkę od jeszcze gorszego potwora, czy może po prostu matką, która kochała syna bardziej, niż powinna. Jedno jest pewne: Rzym nie widział wcześniej takiej kobiety. Niezwykłej, przerażającej i fascynującej – pierwszej cesarzowej, która rządziła faktycznie i która zapłaciła za to najwyższą cenę.
Źródła:
- Grimal P., Agryppina, czyli żądza władzy, Gdańsk 1996.
- Krawczuk A., Poczet cesarzowych Rzymu, Warszawa 2006.
- Vandenberg P., Neron, Warszawa 2001.
- https://repozytorium.uni.lodz.pl/bitstream/handle/11089/53117/KAPITOL%208%20-%20Messalina%20i%20Agryppina%20M%C5%82odsza.pdf?sequence=1&isAllowed=y