Zdrady, dramaty i wielka miłość na końcu. Historia Krawczyka bez filtrów

Zaczynał jako głos legendarnej grupy Trubadurzy, ale szybko okazało się, że scena to dla niego za mało — postawił na solo i już nic nie było takie samo. 129 płyt nagranych z jego udziałem mówi wszystko: to nie był zwykły artysta, tylko człowiek, który na lata zdominował polską muzykę. Tyle że wielka sława ma swoją cenę. Im jaśniej świecił w blasku reflektorów, tym bardziej komplikowało się jego życie uczuciowe — pełne zwrotów akcji, emocji i decyzji, które do dziś budzą ciekawość. Jak to się stało, że niespokojny duch Krzysztofa Krawczyka w końcu odnalazł spokój u boku Ewy?
- Skąd u Krawczyka miłość do muzyki?
- Młody Krzysztof Krawczyk i jego plany
- Krawczyk: od Trubadurów po wielkie hity
- Pierwsza miłość Krawczyka i romanse
- Żony Krzysztofa Krawczyka: burzliwe losy
- Miłość Krawczyka i Ewy: historia związku
Skąd u Krawczyka miłość do muzyki?
Aby zrozumieć, skąd wzięła się pasja do muzyki u Krzysztofa Krawczyka, urodzonego 8 września 1946 r. w Katowicach, warto cofnąć się do rodzinnych korzeni. Jego mama, Lucyna Krawczyk z Bielska-Białej, była śpiewaczką i aktorką. Najczęściej występowała w Państwowej Operetce, a także na scenie Teatru Muzycznego w Łodzi. Artystyczny temperament miał również ojciec Krzysztofa, January Krawczyk, urodzony w Sosnowcu.
Ojciec piosenkarza nie tylko śpiewał jako artysta operowy i grał w teatrze, ale też prowadził orkiestry podczas rejsów statkami do Stanów Zjednoczonych. Poza działalnością muzyczną pojawiał się również na ekranie — m.in. w “Zezowatym Szczęściu” oraz “Panience z okienka”. Taki tryb pracy mocno odcisnął się na dzieciństwie i pierwszych latach młodości Krzysztofa Krawczyka.
W domu nie kończyło się na śpiewaniu wymagających kołysanek przed snem. Mały Krzysztof często bywał w teatrach, gdzie rodzice spędzali długie godziny na próbach. Ojciec miał też wysokie oczekiwania — zapisał syna na lekcje fortepianu, gdy ten miał zaledwie 4 lata. Z kolei w wieku 7 lat Krzysztof był już uczniem Szkoły Muzycznej im. Henryka Wieniawskiego w Poznaniu, w klasie fortepianu. Trzy lata później rodzina przeprowadziła się do Łodzi, a on kontynuował tam naukę. Zobacz, kto był prawdziwą miłością George’a Michaela.
Młody Krzysztof Krawczyk i jego plany
Jako nastolatek dorabiał do codzienności lekcjami śpiewu, a grę na gitarze opanował na własną rękę. Można by pomyśleć, że wychowanie w pobliżu muzycznego świata od razu wyznaczyło Krzysztofowi Krawczykowi kierunek na całe życie. Tymczasem długo wcale nie był tego taki pewien. Zaczął uczyć się łaciny, bo marzył o kapłaństwie. Wszystko zmieniło się jednak, gdy miał 18 lat — po śmierci ojca odsunął się od wiary. Z czasem rozważał też zupełnie inne ścieżki: pociągało go prawo, a przez pewien okres na serio fascynowało go nawet lotnictwo.
Coraz mocniej do muzyki przyciągały go za to gwiazdy z drugiej strony Atlantyku. Z wypiekami na twarzy wsłuchiwał się w Elvisa Presleya, Louisa Armstronga i Beatlesów, chłonąc ich styl i energię. Jego edukacyjna droga nie była jednak prosta — wyrzucono go z liceum po tym, jak przyłapano go na alkoholowym incydencie. To sprawiło, że musiał przenieść się do szkoły wieczorowej i tam kontynuować naukę. Starając się odkupić wcześniejsze błędy i pilnując dobrego zachowania, zaczął występować na akademiach razem ze Sławomirem Kowalewskim — jak się później okazało, przyszłym Trubadurem.
Krawczyk: od Trubadurów po wielkie hity
Choć Krzysztof Krawczyk pierwsze sceniczne kroki stawiał w młodzieżowej formacji Komety, już w 1963 r. wspólnie ze Sławomirem Kowalewskim i Bogdanem Borkowskim powołał do życia Trubadurów. Zespół błyskawicznie nabrał rozpędu — wystarczy przypomnieć, że w 1966 r. zadebiutował na Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu. Właśnie tam Trubadurzy sięgnęli po II nagrodę w “Koncercie młodości” za utwór “Ondraszku, Ondraszku”.
Dobra passa Trubadurów zaczęła wygasać w 1973 r., gdy Krzysztof Krawczyk postawił na karierę solową. Po drodze doszło jeszcze do reaktywacji zespołu, jednak z jego udziałem przetrwała ona tylko rok. Równolegle artysta współtworzył z Andrzejem Bajkowskim projekt Izomorf’67, który niestety rozpadł się po około półtora roku. Mimo to lata 70. okazały się czasem dynamicznego rozkwitu jego popularności — Krawczyk szybko wszedł w intensywny rytm koncertów i zaczął występować na różnych kontynentach.
W latach 80. Krzysztof Krawczyk grał przede wszystkim dla Polonii mieszkającej w Stanach Zjednoczonych. Nie udało mu się jednak przebić na rynek międzynarodowy tak, jak mocno tego pragnął. Zdarzało się, że musiał dorabiać jako barman albo wykonywać prace fizyczne, bo same występy nie zapewniały wystarczających dochodów. W 1988 r. doszło do poważnego wypadku samochodowego, w którym uczestniczyli także jego trzecia żona Ewa oraz syn Krzysztof Junior z wcześniejszego małżeństwa z Haliną Żytkowiak.
Ewa Krawczyk wyszła z tego zdarzenia niemal bez obrażeń. Znacznie gorzej ucierpieli jednak piosenkarz i jego syn, którzy doznali rozległych urazów. Leczenie i długa rehabilitacja stały się dla Krzysztofa Krawczyka przełomem — to wtedy wrócił do wiary. Wkrótce w jego dorobku zaczęły pojawiać się również albumy z pieśniami religijnymi, które uzupełniły dotychczasową dyskografię.
Krzysztof Krawczyk pozostawił po sobie imponującą listę przebojów, które znała i nuciła cała Polska. Wśród najważniejszych utworów wymienia się m.in. “Parostatek”, “Bo jesteś Ty”, “Mój przyjacielu”, “Chciałem być”, “To co w życiu ważne”, “Trudno tak”, “Upływa szybko życie”, “Bezsenni” oraz “Tobie Mamo”.
Pierwsza miłość Krawczyka i romanse
Pierwszym zauroczeniem Krzysztofa Krawczyka była Pola Raksa. Poznał ją na planie filmu “Szatan z siódmej klasy”, gdy miał zaledwie 14 lat i występował jako harcerz — rolę, jak wspominał, miał mu załatwić ojciec. Po latach mówił, że znalazł się wtedy najbliżej kobiety uchodzącej za najpiękniejszą w polskim kinie. Dla aktorki był jednak tylko dużo młodszym kolegą z planu i nie poświęcała mu większej uwagi.
Na początku kariery Krzysztof Krawczyk miał opinię bawidamka. Z czasem sam zaczął otwarcie mówić o licznych romansach i nie próbował ich wybielać. W rozmowie z Dużym Formatem “Gazety Wyborczej” przyznał: “Chyba żałuję. Przesadziliśmy wtedy. To jest smutne, już wiem, co czuje zdradzona osoba, i smutno mi z powodu tych zdradzanych dziewczyn. Bo mogło być zupełnie inaczej. Ale wtedy myślałem, że skoro wszyscy to robią, to dlaczego nie ja. To było głupie.”
Wspominał też zawrotny sukces Trubadurów — czas, gdy publiczność dosłownie nosiła ich na rękach. Taka popularność, jak mówił, mogła prowadzić do pychy i stopniowej utraty kontaktu z rzeczywistością. Krawczyk przywoływał również przykłady innych artystów, których kariera całkowicie pogubiła — a gdy przychodził kryzys, często nie potrafili już podnieść się po moralnym upadku.

Żony Krzysztofa Krawczyka: burzliwe losy
Pierwszą żoną Krzysztofa Krawczyka była Grażyna Adamus. Poznali się w 1962 r., gdy oboje byli jeszcze przed maturą. Ona pracowała wtedy jako recepcjonistka, a po godzinach chodziła do szkoły i przygotowywała się do egzaminu dojrzałości. Zanim jednak powiedzieli sobie „tak”, byli parą przez cztery lata i uchodzili za nierozłącznych. Po ślubie marzyli o dziecku, ale Grażyna Adamus długo nie mogła zajść w ciążę. Z tego powodu podjęła leczenie m.in. w Dusznikach oraz w Traczynie-Zdroju. Ich spokój nie trwał jednak długo — na horyzoncie pojawiła się Halina Żytkowiak.
W listopadzie 1969 r. do Trubadurów dołączyła właśnie ona: piękna wokalistka, która szybko zwróciła uwagę Krzysztofa Krawczyka. Początkowo była to fascynacja koleżanką z zespołu i wspólnymi występami, ale z czasem przerodziła się w gorący romans. Sprawa wyszła na jaw, gdy Grażyna Adamus przyłapała ich na zdradzie. Dla pierwszej żony artysty szczególnie bolesne było to, że od ślubu minął wtedy zaledwie miesiąc.
Halina Żytkowiak została żoną znanego piosenkarza w 1973 r. Co ciekawe, zdecydowali się na ślub w obrządku prawosławnym — miało to pozwolić ominąć formalności związane z unieważnieniem wcześniejszego małżeństwa. Rok później oboje odeszli z Trubadurów.
Drugie małżeństwo Krawczyka było wyjątkowo niespokojne. Po narodzinach syna, Krzysztofa Juniora, artysta razem z Haliną wyjechał do Stanów Zjednoczonych, szukając szansy na karierę, a dziecko zostawili pod opieką babci. Na kolejny wyjazd za ocean zdecydowali się w 1978 r., ale amerykański sen nie chciał się spełnić. Między małżonkami narastały kryzysy — dochodziło nie tylko do ostrych kłótni, lecz także do zdrad.
Za punkt przełomowy uznaje się zdradę Żytkowiak z przyjacielem piosenkarza. Krzysztof Krawczyk miał sprowadzić go do USA, by pomógł przy żonie i dziecku, a ta relacja zakończyła się dramatem. Wątek tej zdrady miał później odbić się echem w utworze “Mój przyjacielu”. Małżeństwo z Haliną Żytkowiak przetrwało 11 lat. Po rozwodzie Krzysztof Krawczyk poznał trzecią żonę, Ewę, i wrócił z nią do Polski, zabierając także syna z drugiego związku. Halina Żytkowiak zmarła w 2011 r. w Los Angeles po ciężkiej chorobie nowotworowej płuc.
Miłość Krawczyka i Ewy: historia związku
Krzysztof Krawczyk na prawdziwe uczucie trafił dopiero u boku swojej trzeciej żony — Ewy. To z nią przeżył ponad cztery dekady. Poznali się w chicagowskim barze “Cisza Leśna”, gdzie Ewa Trelko dorabiała jako kelnerka. Tamtego dnia miała 22 lata, a Krzysztof Krawczyk był od niej starszy o 12. Zobacz też, w kim była zakochana Angelina Jolie.
Choć różnica wieku była spora, ich relacja od pierwszych chwil miała w sobie coś wyjątkowo romantycznego. Po trzech latach zdecydowali się na ślub w Stanach Zjednoczonych. Co ciekawe, w 1988 r. powtórzyli uroczystość, bo amerykańskie “tak” nie miało mocy prawnej w Polsce.
Nie obyło się jednak bez burz. Para rozstała się w 2002 r. — według doniesień powodem miała być zdrada piosenkarza. Mimo rozwodu nie potrafili funkcjonować osobno, dlatego wrócili do rozmów, wyjaśnili sobie najtrudniejsze sprawy i ponownie stanęli na ślubnym kobiercu. Tym razem ich życie miało już znacznie spokojniejszy rytm, bez większych kryzysów. Krzysztof Krawczyk zmarł 5 kwietnia 2021 r. po zakażeniu koronawirusem, najprawdopodobniej w związku z chorobami współistniejącymi.
Źródła:
- https://plejada.pl/newsy/krzysztof-krawczyk-mial-trzy-zony-zaluje-ze-bylem-idiota/yf7xxx2
- https://natemat.pl/480356,zona-krzysztofa-krawczyka-zdradzala-go-wujek-to-chodzi-w-nocy-do-mamusi
- https://viva.pl/ludzie/newsy/halina-zytkowiak-byla-gwiazda-trubadurow-i-druga-zona-krzysztofa-krawczykapolaczyla-ich-muzyka-a-podzielila-zdrada-136677-r1/
- https://muzyka.interia.pl/artykuly/news-halina-zytkowiak-byla-gwiazda-prl-u-druga-zona-krzysztofa-kr,nId,7065185
- https://plejada.pl/newsy/krzysztof-krawczyk-mial-trzy-zony-zaluje-ze-bylem-idiota/yf7xxx2
- https://lifestyle.lelum.pl/krzysztof-krawczyk
- https://culture.pl/pl/tworca/krzysztof-krawczyk
- https://www.plotek.pl/plotek/7,154063,29913507,krzysztof-krawczyk-od-towarzystwa-kobiet-nie-stronil-ale-sam.html
- https://www.pudelek.pl/pierwsza-zona-krzysztofa-krawczyka-wspomina-jego-niewiernosc-zlapalam-ich-6629335379290656a
- https://swiatseriali.interia.pl/newsy/seriale/kultowe-seriale-667/news-pola-raksa-byla-pierwsza-miloscia-krzysztofa-krawczyka,nId,5595699
- https://viva.pl/ludzie/newsy/pierwsza-zona-zdradza-prawde-o-malzenstwie-z-krawczykiembyl-w-porzadku-facetem-a-ze-kochal-kobiety-132553-r1/