Starożytna alchemiczka wymyśliła coś, czego używamy do dziś. Jej nazwisko niemal zniknęło z historii

Wokół Marii od wieków krąży mgła opowieści. Jedni widzieli w niej siostrę Mojżesza, inni próbowali łączyć ją z Marią Magdaleną — a każda z tych wersji brzmi jak gotowy materiał na sensację. Tyle że trop prowadzi gdzie indziej. Najbardziej prawdopodobne jest, że żyła między I a III wiekiem naszej ery w Aleksandrii. I to nie byle gdzie: w miejscu, które pulsowało wiedzą, ambicją i tajemnicą — w samym sercu hellenistycznego świata. To tam rodziły się idee, które miały przetrwać stulecia… i to tam zaczyna się historia, z której Maria czerpała pełnymi garściami, a później czerpali wszyscy, którzy powoływali się na jej imię.
- Aleksandria: tygiel kultur i kobiet
- Kim była Maria Żydówka naprawdę?
- Kobiety alchemii: od Marii do Hildegardy
Aleksandria: tygiel kultur i kobiet
W kulturowym tyglu
Epoka hellenistyczna rozpoczęła się wraz z wyprawami Aleksandra III Wielkiego pod koniec IV w. p.n.e., a dobiegła końca dopiero wtedy, gdy w regionie umocniły się podboje rzymskie. Był to okres, w którym kultura, nauka i sztuka rozwijały się w tempie i skali wcześniej niemal nieznanej. Aleksander, choć żył krótko, zdołał spleść ze sobą światy bardzo od siebie odległe. Niewiele miejsc oddaje tę mieszankę lepiej niż miasto nazwane na jego cześć – Aleksandria.
Założona w 331 roku na terenie dawnej rybackiej osady, błyskawicznie urosła do rangi kluczowego portu oraz centrum handlu, kultury i wiedzy. Po śmierci Aleksandra Macedońskiego miasto rozkwitało pod rządami dynastii Ptolemeuszy. Jeszcze przed początkiem III wieku, czyli niedługo po powstaniu, Aleksandria miała liczyć około pół miliona mieszkańców. Wśród nich znaczną część stanowili Grecy i Macedończycy, ale obecni byli też Żydzi, Egipcjanie oraz przybysze z wielu innych stron. (Grant M., 1990: s. 38) Warto pamiętać, że przed macedońskim podbojem Egipt od VI wieku znajdował się pod panowaniem perskich Achemenidów. To dziedzictwo również odcisnęło swoje piętno na lokalnej kulturze. Choć w oczach ówczesnych podróżników i samych mieszkańców Aleksandria uchodziła przede wszystkim za miasto greckie, tutejsze nurty filozoficzne, misteria i idee naukowe zdradzają wyraźne ślady wielokulturowego spotkania.
Żydzi w Aleksandrii mieli istotny wpływ zarówno na politykę, jak i życie intelektualne. To właśnie tutaj przełożono hebrajską Torę na język grecki. Ten przekład, znany jako Septuaginta, odegrał później ogromną rolę także w kształtowaniu wczesnego chrześcijaństwa.
Choć w tradycyjnych społecznościach żydowskich ścieżki kariery dla kobiet bywały mocno ograniczone, nie zawsze dotyczyło to Żydów hellenistycznych żyjących w Aleksandrii. W tym mieście na patriarchalne wzorce Greków i Rzymian oddziaływała bowiem odmienna, silna tradycja egipska.
Kobiety w hellenistycznym Egipcie
W kulturze egipskiej kobiety cieszyły się relatywnie mocną pozycją już od czasów Starego Państwa. Zostawały muzykami, lekarkami czy skrybami, nie musząc przy tym rezygnować z życia rodzinnego. Przysługiwało im prawo do edukacji, zarządzania majątkiem oraz poszukiwania własnych źródeł utrzymania. (Khalil R. i in, 2017) Przykładem może być Peseszet, której losy wspomina jeden z grobowców ze Starego Państwa (3100-2100 p.n.e.). Nazywano ją „administratorką specjalistek”. Nie tylko posiadała własne kompetencje medyczne, ale kierowała zespołem wyszkolonych lekarek. Podobne postacie pojawiają się także w okresie Nowego Państwa Egipskiego oraz w późniejszych epokach. Kleopatra (nie ptolemejska królowa), lekarka z II wieku, a zarazem alchemiczka, to kolejna znana Egipcjanka, do której dzieł odwoływano się jeszcze tysiąc lat później.
Chcąc pokazać pełne spektrum kultur i najsłynniejszych kobiet związanych z Aleksandrią, nie sposób pominąć wybitnej matematyczki i neoplatońskiej filozofki – Hypatii. Na tle starożytnej Grecji i Rzymu, a także średniowiecznej Europy, Aleksandria częściej sprzyjała udziałowi kobiet w życiu naukowym. Mimo to Maria pozostaje na tym tle postacią wyjątkową.
Kim była Maria Żydówka naprawdę?
Świadectwo Zosimosa i późniejsze legendy
Najważniejszym źródłem informacji o Marii Żydówce, znanej także jako Maria Prorokini, pozostaje relacja Zosimosa z Panopolis — egipskiego alchemika działającego na przełomie III i IV w. n.e. W swoich pismach przytacza jej słowa i stawia ją na samym początku szeregu dawnych autorów. (Women writers..., 2004: s. 130, Patai R., 1994:s. 60) Jej imię pojawia się też u wielu późniejszych pisarzy, w tym u autorów arabskich, którzy tłumaczyli i przepisywali teksty wywodzące się z epoki hellenistycznej.
To wielokrotne kopiowanie i przekazywanie cytatów sprawiło, że z czasem wokół samej Marii zaczęły narastać opowieści, które coraz bardziej oddalały się od historii. W źródłach arabskich bywa przedstawiana jako córka króla Saby (a więc być może Etiopka?). (Patai R.: s. 76) Z kolei część późnych tekstów średniowiecznych i renesansowych po łacinie utrzymywała, że była siostrą biblijnego Mojżesza i Aarona — tą samą, która miała doglądać koszyka, dzięki któremu Mojżesz ocalał i trafił na dwór egipskiej księżniczki.
Inny trop dorzucił chrześcijański autor z przełomu IV i V w. n.e., Epifaniusz: według niego Maria miała być protochrześcijanką i doświadczyć we śnie wizji Jezusa. Ta wersja nie zdobyła jednak większej popularności, bo dla osób zajmujących się alchemią ważniejsze były konkretne umiejętności i receptury przypisywane uczonej niż jej rzekome związki z chrześcijaństwem.
W XVII wieku coraz częściej zaczęto podważać tego typu opowieści. Współcześnie przyjmuje się, że najbardziej prawdopodobny scenariusz to Maria jako Żydówka z Aleksandrii, żyjąca w I w., a najpóźniej do pierwszej połowy III w. n.e.
Kim naprawdę była Maria?
Skoro żaden z autorów przekazujących jej cytaty nie podał precyzyjnie, kiedy żyła, skąd pewność, że w ogóle istniała? Pewności nie ma. Jednocześnie brak też mocnych podstaw, by uznawać ją za postać wymyśloną albo czysto symboliczną. Zosimos, powołując się na Marię, odwołuje się również do innych uznanych autorytetów alchemii, np. (Pseudo-)Demokryta. Jak w przypadku wielu postaci starożytności — zwłaszcza uczonych i filozofów — pozostaje nam opierać się na wiarygodności późniejszych przekazów. Dlatego przyjmuje się, że Maria nie była fikcją. (Patai R.: s. 60)
Na podstawie niepełnych zapisów, często przefiltrowanych przez legendy, można jedynie próbować odtworzyć obraz żydowskiej alchemiczki działającej w hellenistycznej (lub wczesnorzymskiej) Aleksandrii.
Marii przypisuje się skonstruowanie lub udoskonalenie wielu narzędzi alchemicznych, co sugeruje ponadprzeciętną wiedzę i duże zdolności techniczne. Najbardziej znanym urządzeniem — używanym do dziś nie tylko w laboratoriach — jest tzw. kąpiel wodna. Osoby związane z gastronomią częściej kojarzą ją jako bemar. Polska nazwa pochodzi od franc. bain Marie, czyli „kąpiel/wanna Marii”, dzięki czemu imię domniemanej twórczyni przetrwało w języku. Marii (przynajmniej w takiej formie, w jakiej dotarło to do nas w pismach innych autorów) przypisuje się również najstarszy opis destylatora. W czasach aleksandryjskiej alchemiczki prosty destylator był zadziwiająco podobny do dzisiejszego: składał się z trzech elementów — naczynia (kolby), w którym ogrzewa się ciecz, chłodnicy, gdzie para ulega skropleniu, oraz odbieralnika. (Patai R.: s. 61)
Maria pozostawiła też opisy rozmaitych piecyków i naczyń. Szczególnie wysoko ceniła szkło, bo umożliwiało prowadzenie reakcji z toksycznymi substancjami i jednocześnie pozwalało obserwować przebieg procesu z bezpieczniejszej odległości.
Druga strona Marii wiąże się z przypisywaną jej myślą teoretyczną. To jej autorstwo łączy się z tzw. aksjomatem Marii: „Jedno staje się dwojgiem, a dwoje trojgiem, a z trzeciego wyłania się jedno jako czwarte.” (Patai R.: s. 66) Przez kolejne siedemnaście stuleci była to jedna z kluczowych idei alchemii. Co ciekawe, formuła ta przywodzi na myśl pitagorejski tetraktys — trójkąt złożony z dziesięciu punktów ułożonych w piramidę. Najpewniej jest to bardzo stara zasada, która w „matematycznym” skrócie próbuje uchwycić sposób działania wszechświata. To temat na osobny tekst, ale warto zapamiętać jedno: Maria zajmowała się nie tylko praktyką alchemii, lecz także jej najgłębszymi fundamentami.

Kobiety alchemii: od Marii do Hildegardy
Łatwo odnieść wrażenie, że przez stulecia alchemia, a później nauki, które z niej wyrosły, należały niemal wyłącznie do świata mężczyzn. Historia pokazuje jednak, że pojawiały się w niej także kobiety, które odegrały istotną rolę. W samej Aleksandrii drugą głośną postacią była Kleopatra, wspominana wcześniej. Jej dociekania koncentrowały się przede wszystkim na tematach ciąży i macierzyństwa. Zosimos nie tylko pisał o kobietach, ale też kierował swoje teksty do kobiet. Alchemią zajmowała się również jego siostra, Theosebeia. W zachowanej korespondencji między rodzeństwem pojawia się jeszcze jedna postać — żyjąca w tym samym czasie egipska alchemiczka Pafnucja. (Rayner-Canham M.F., 1998: s. 3)
We wczesnym średniowieczu droga do nauki dla kobiet (zresztą dla większości mężczyzn również) najczęściej prowadziła przez życie zakonne. Z tamtej epoki szczególnie wyróżnia się słynna opatka Hildegarda z Bingen. Z czasem jednak, od XIII wieku, dostęp do studiów i pracy naukowej był stopniowo zawężany głównie do męskich klasztorów. Dopiero w XVI i XVII stuleciu na nowo wybrzmiewają nazwiska wybitnych alchemiczek, m.in. Marie de Jars de Gourney (przyjaciółki znanego francuskiego filozofa Michela de Montaigne) oraz Marie Meudrac. Księga tej drugiej bywa uznawana za ważny pomost między epoką alchemii a rodzącą się chemią nowożytną. (por. Rayner-Canham M.F.: s. 9) W rozwój nauki włączało się też wiele niezależnych badaczek — choć o kobietach zajmujących się fizyką i chemią przed pojawieniem się Marii Skłodowskiej-Curie słyszy się dziś zaskakująco rzadko.
***
Maria Żydówka była rozpoznawalna i poważana przez całe dzieje alchemii. Współczesna nauka w dużej mierze odsunęła ją na drugi plan, mimo że do dziś korzysta z narzędzi, które opisała. Jej aksjomat zainteresował natomiast szwajcarskiego psychologa Karola Junga, który potraktował go jako metaforę procesu indywiduacji człowieka. W efekcie wpływ Marii widać jednocześnie w pewnym nurcie psychologii oraz w bardzo praktycznej stronie chemii — a przy okazji także w kuchni.
Źródła:
- Michael Grant, From Alexander to Cleopatra: the Hellenistic world, New York 1990
- Radwa Khalil i współautorzy, How Knowledge of Ancient Egyptian Women Can Influence Today’s Gender Role: Does History Matter in Gender Psychology? W: Frontiers in psychology, 5 stycznia 2017 (https://www.frontiersin.org/articles/10.3389/fpsyg.2016.02053/full#F1, dostęp: 22.03.2022)
- Women writers of ancient Greece and Rome : an anthology, opracowanie zbiorowe, University of Oklahoma Press 2004
- Raphael Patai, The Jewish Alchemists. A History and a sourcebook, Princeton 1994
- Marlene F. Rayner-Canham, Women in chemistry : their changing roles from alchemical times to the mid-twentieth century, Washington D.C. 1998