Dla nas ten grzyb to niebezpieczny trujak. Te plemiona jedzą go od stuleci

Czerwony kapelusz z białymi kropkami trudno pomylić z jakimkolwiek innym grzybem. Muchomor czerwony od dawna budził jednak nie tylko strach przed zatruciem. Dla części ludów Syberii był rośliną o wyjątkowych właściwościach, wykorzystywaną w praktykach leczniczych, religijnych i szamańskich. Wokół tego grzyba narosło też wiele niezwykłych legend.
- Muchomor jako brama do świata duchów
- Koriacy, Czukcze i niezwykła tradycja
- Berserkowie i wielka zagadka muchomora
Muchomor jako brama do świata duchów
Muchomor czerwony (Amanita muscaria) należy do najbardziej charakterystycznych grzybów Europy i Azji. Zawiera substancje psychoaktywne, przede wszystkim kwas ibotenowy i muscymol, które mogą wpływać na funkcjonowanie układu nerwowego. W zależności od dawki i indywidualnej reakcji mogą powodować między innymi zaburzenia percepcji, zmiany świadomości, pobudzenie lub senność.
Dla niektórych społeczności zamieszkujących północną Azję takie właściwości miały szczególne znaczenie. Zmieniony stan świadomości mógł być postrzegany jako możliwość przekroczenia granicy między światem ludzi a światem duchów.
Szczególnie dużo informacji na ten temat pochodzi z badań nad ludami Syberii i Dalekiego Wschodu. Muchomor wykorzystywano między innymi wśród Koriaków, Czukczów i innych rdzennych społeczności regionu. Nie wszędzie praktyki wyglądały jednak tak samo.
W tradycjach szamańskich osoba posiadająca odpowiednią wiedzę mogła wykorzystywać niezwykłe właściwości grzyba podczas określonych obrzędów. Wizje i zmiany percepcji interpretowano w ramach istniejącego systemu wierzeń. Nie chodziło więc o „zabawę” czy poszukiwanie rozrywki, lecz o doświadczenie, które miało znaczenie religijne lub lecznicze.
Warto przy tym pamiętać, że współczesne opisy często upraszczają te praktyki. Nie każdy członek danej społeczności używał muchomorów, a jego znaczenie mogło różnić się w zależności od konkretnej grupy i okresu historycznego.
Koriacy, Czukcze i niezwykła tradycja
Jednym z najlepiej opisanych przykładów są Koriacy z Kamczatki. W ich tradycyjnej kulturze muchomor czerwony był związany między innymi z medycyną ludową oraz wierzeniami dotyczącymi świata duchowego.
Dawne relacje etnograficzne opisują sposoby przygotowywania i wykorzystywania grzyba, a także niezwykłe zachowania pojawiające się po jego spożyciu. Muchomor mógł być traktowany jako środek umożliwiający osiągnięcie szczególnego stanu, w którym człowiek doświadczał wizji lub odmiennych doznań.
Co ciekawe, w niektórych społecznościach Syberii muchomor miał również wartość społeczną i rytualną. Nie był więc zwykłym produktem spożywczym. Dostęp do niego, sposób jego wykorzystania oraz wiedza dotycząca jego działania mogły być częścią tradycji przekazywanej z pokolenia na pokolenie.
Z muchomorem wiązały się również opowieści o osobach posiadających szczególną wiedzę lub zdolność kontaktowania się ze światem duchów. W tym sensie grzyb stawał się elementem szerszego systemu wierzeń, a nie samodzielnym „narkotykiem”.
Podobne praktyki opisywano także u innych ludów północnej Azji. Nie oznacza to jednak, że istniał jeden wspólny „syberyjski rytuał muchomora”. Poszczególne społeczności miały własne wierzenia i zasady.
Interesujące jest również to, że działanie grzyba mogło być interpretowane jako podróż. Zmieniona świadomość pozwalała według tradycyjnych wyobrażeń zbliżyć się do świata zamieszkanego przez duchy i istoty nadprzyrodzone. To właśnie ten motyw sprawił, że muchomor zaczął być kojarzony z szamanizmem.

Berserkowie i wielka zagadka muchomora
Na tym jednak historia się nie kończy. Muchomor czerwony został połączony również z jedną z najbardziej znanych grup wojowników średniowiecznej Europy — berserkami.
Berserkowie byli wojownikami ze świata nordyckiego, o których źródła i późniejsze sagi opowiadają, że podczas walki popadali w niezwykły szał. Mieli być wyjątkowo agresywni, odporni na ból i zachowywać się tak, jakby znajdowali się w stanie furii.
W XX wieku pojawiła się teoria, że przyczyną takiego zachowania mogło być zażywanie muchomora czerwonego. Według tej hipotezy wojownicy mieli przed walką wprowadzać się w odmienny stan świadomości za pomocą substancji psychoaktywnej zawartej w grzybie.
Problem w tym, że nie mamy przekonujących dowodów, że berserkowie rzeczywiście jedli muchomory.
To jedna z tych historii, która jest bardzo atrakcyjna, ale znacznie mniej pewna, niż sugerują popularne artykuły i filmy. Źródła dotyczące berserków nie podają jednoznacznie, że korzystali oni z Amanita muscaria. Badacze proponowali również inne wyjaśnienia ich zachowania, a część opisów berserków może być dodatkowo wyolbrzymiona przez późniejszą literaturę.