Anna Jagiellonka była starsza od niego o 10 lat. Mimo to zmuszono go do ślubu

Wolna elekcja nie była żadną tajemniczą ceremoniałą zarezerwowaną dla garstki możnych. To były prawdziwe „wybory króla” — i co najważniejsze, z udziałem całej szlachty Rzeczpospolitej Obojga Narodów. Ale ten wybór nie odbywał się na zasadzie pustych obietnic i pięknych słów. Kandydat wchodził do gry dopiero wtedy, gdy zgodził się na twarde warunki zapisane w dwóch dokumentach, które potrafiły przesądzić o losach całego państwa. Pierwszy z nich, artykuły henrykowskie, był nie do ruszenia — obowiązywał każdego władcę i wyznaczał żelazne reguły funkcjonowania Rzeczpospolitej. Drugi, pacta conventa, miał zupełnie inny charakter: był osobistą listą zobowiązań kandydata, które musiał spełnić już jako król. Dotyczyły spraw politycznych, gospodarczych i kulturowych, a czasem zawierały punkty tak konkretne, że trudno w nie uwierzyć — jak wtedy, gdy Stefana Batorego formalnie „przypięto” do obowiązku poślubienia Anny Jagiellonki.
- Pacta conventa: warunki dla monarchy
- Artykuły henrykowskie i pacta conventa
- Od vivente rege do wolnej elekcji
- Henryk Walezy i warunki elekcji 1573 r.
- Wyścig o koronę: wybór Stefana Batorego
Pacta conventa: warunki dla monarchy
Wywodzące się z łaciny określenie pacta conventa dosłownie znaczy „uzgodnione warunki”. Był to dokument o charakterze publiczno-prawnym, czyli umowa zawierana między Rzeczpospolitą a monarchą wyłonionym w drodze wolnej elekcji. Spisane w nim zobowiązania dotyczyły spraw politycznych, ekonomicznych oraz kwestii związanych z kulturą i życiem publicznym.
Pacta conventa można porównać do swoistych obietnic wyborczych kandydatów do tronu polskiego i litewskiego. Zawierały listę konkretnych postanowień, które pretendent deklarował zrealizować po objęciu władzy — pod warunkiem, że sejm elekcyjny poprze właśnie jego kandydaturę.
Podpisywane przez króla podczas sejmu koronacyjnego, stanowiły jeden z mechanizmów realnie ograniczających władzę monarszą. Na sejm elekcyjny kandydaci przysyłali swoich posłów, a to oni negocjowali i uzgadniali warunki w imieniu przyszłego władcy. Z tego powodu zdarzało się, że pacta conventa obejmowały zapisy, których monarcha niekoniecznie chciał później dotrzymać.
Artykuły henrykowskie i pacta conventa
Następnym aktem, jaki musiał podpisać nowo obrany monarcha, były artykuły henrykowskie. Po raz pierwszy spisano je w czasie bezkrólewia po śmierci Zygmunta II Augusta – ostatniego Jagiellona na polskim tronie. Co istotne, ich treść pozostawała stała przez cały okres rządów królów elekcyjnych. Pacta conventa natomiast przygotowywano za każdym razem od nowa podczas kolejnych bezkrólewi, negocjując je z kandydatami do korony. Były to osobiste, dodatkowe zobowiązania przyszłego władcy.
Artykuły henrykowskie określały najważniejsze zasady działania państwa i ograniczenia władzy królewskiej. Nazwę zawdzięczają pierwszemu królowi elekcyjnemu – Henrykowi Walezemu. Po jego ucieczce z Rzeczypospolitej do przysięgi koronacyjnej dopisano też kluczowy zapis: szlachta mogła wypowiedzieć królowi posłuszeństwo. Część badaczy, patrząc na wspólny charakter artykułów henrykowskich i pacta conventa, widzi w nich wczesną zapowiedź późniejszych rozwiązań konstytucyjnych.
- potwierdzenie zasady wolnej elekcji,
- zakaz dziedziczenia tronu,
- podejmowanie decyzji o wojnie i pospolitym ruszeniu w porozumieniu z sejmem,
- zwolnienie szlachty z podatków,
- obowiązek utrzymywania przez króla wojska kwarcianego,
- działanie przy królu rady senatorskiej,
- nakaz zwoływania sejmu co dwa lata,
- wymóg sporządzania pism urzędowych w kancelarii państwowej – z obowiązkowym podpisem kanclerza lub podkanclerza – zamiast w prywatnej kancelarii królewskiej.
Od vivente rege do wolnej elekcji
Za pierwszą wolną elekcję w dziejach Rzeczpospolitej uznaje się wybór Władysława Jagiełły na króla Polski w 1386 r. Od tego momentu korona pozostawała w rękach Jagiellonów, a kolejni władcy z tej dynastii byli zatwierdzani przez szlachtę. Ten porządek zakłócił jednak rok 1529, gdy Zygmunt I Stary wraz z Boną Sforzą doprowadzili do narzucenia szlachcie wyboru ich syna, Zygmunta Augusta, na współrządzącego, a zarazem następcę tronu po śmierci ojca. Była to elekcja vivente rege – „za życia króla”.
Nie minęło wiele czasu, a szlachta wymogła na Zygmuncie Starym wprowadzenie przejrzystych, trwałych i trudnych do podważenia reguł wyboru nowego monarchy. W efekcie ukształtowała się w Polsce elekcja viritim – decyzję o tym, kto obejmie tron, podejmowano dopiero po śmierci poprzedniego władcy, a głos oddawała osobiście szlachta przybywająca na pole elekcyjne. Ugruntowała się też zasada wolnej elekcji, która nie zawężała listy kandydatów wyłącznie do panującej dynastii. Mało kto wtedy przypuszczał, że już pierwszy sejm elekcyjny nie będzie miał wśród kandydatów żadnego Jagiellona.
W 1572 r. zmarł bezpotomnie Zygmunt II August. Ostatni męski przedstawiciel Jagiellonów na polskim tronie, mimo trzech małżeństw, nie doczekał się potomstwa. W okresie bezkrólewia obowiązki głowy państwa przejął – jako interrex – arcybiskup gnieźnieński i prymas Polski (wówczas Jakub Uchański), co z czasem utrwaliło się jako prawo zwyczajowe.
Henryk Walezy i warunki elekcji 1573 r.
Henryk Walezy zaczął zabiegać o polską koronę jeszcze za życia ostatniego z Jagiellonów. Z Francji przybyło poselstwo, które wysunęło kandydaturę Walezego i proponowało go jako męża Anny Jagiellonki, siostry Zygmunta Augusta. Król nie zdecydował się jednak przyjąć wysłanników, a sam dokument z ofertą małżeństwa nie trafił do jego rąk. Dopiero po śmierci monarchy Henryk Walezy wyrósł na najpoważniejszego pretendenta do tronu Rzeczpospolitej.
Sejm elekcyjny podczas pierwszego bezkrólewia obradował od 5 kwietnia do 20 maja 1573 r. 11 maja ogłoszono wybór Henryka Walezego na króla Rzeczpospolitej Obojga Narodów. Tak wyglądały dodatkowe zobowiązania, które miał przyjąć na siebie nowo obrany władca:
- przyrzeczenie uregulowania długów po Zygmuncie Auguście,
- deklarację corocznego zasilania skarbu państwa sumą 450 000 zł z własnych środków,
- sfinansowanie edukacji we Francji dla 100 polskich szlachciców,
- zapowiedź odnowienia Akademii Krakowskiej oraz sprowadzenia do niej uczonych z zagranicy,
- obietnicę odbudowy polskiej floty i jednocześnie sprowadzenia na Bałtyk okrętów francuskich,
- gwarancję przyprowadzenia 4-tysięcznej piechoty gaskońskiej, która miała wzmocnić wschodnią granicę przeciwko carowi Iwanowi IV Groźnemu,
- podtrzymanie sojuszu polsko-francuskiego.
Początkowo w dokumencie planowano też zapis, który zobowiązywał Walezego do poślubienia Anny Jagiellonki, lecz ostatecznie z niego zrezygnowano. Nie znaczyło to jednak, że temat zniknął — od króla wciąż oczekiwano takiego małżeństwa. Problem w tym, że Anna była od Henryka starsza o 30 lat, a on najlepiej czuł się w otoczeniu młodych i urodziwych kobiet. Starsza małżonka nie pociągała go, więc odwlekał ślub tak długo, jak tylko mógł. Gdy dotarła do niego wiadomość o śmierci brata, Henryk opuścił Polskę i ruszył do Francji, by przejąć tam koronę po zmarłym.

Wyścig o koronę: wybór Stefana Batorego
Walezemu wyznaczono termin powrotu do Rzeczpospolitej do 12 maja 1575 r. Gdy nie pojawił się w kraju, ponownie ogłoszono bezkrólewie. Sejm elekcyjny zebrał się na początku listopada, a o polską koronę ubiegała się rekordowa – największa w dziejach – liczba pretendentów: aż 11. Artykuły henrykowskie pozostawały bez zmian, trzeba było jedynie spisać w formie dokumentu pacta conventa dla poszczególnych kandydatur. Na starcie Stefan Batory wcale nie uchodził za faworyta. Za poważniejszych rywali uważano cesarza Maksymiliana II Habsburga oraz króla Szwecji Jana III Wazę.
12 grudnia, wbrew nastrojom szlacheckim, królem obwołano cesarza Maksymiliana. Wtedy szlachta, dotąd rozproszona między różne stronnictwa, potrafiła się skonsolidować i zawarto porozumienie: królową ogłosi się Annę Jagiellonkę, a na jej małżonka wskaże Stefana Batorego. W praktyce oznaczało to rozpoczęcie prawdziwego wyścigu o polski tron. Cesarz, przekonany o pewnym zwycięstwie, długo nie traktował Batorego jako realnego konkurenta.
Tymczasem książę siedmiogrodzki na początku lutego, w obecności polskich posłów, w katedrze w Meggesz podpisał pacta conventa. Porozumienie Stefana Batorego z Rzeczpospolitą obejmowało następujące zobowiązania:
- poślubienie Anny Jagiellonki,
- zapewnienie bezpieczeństwa i pokoju poprzez wzmocnienie armii,
- utrzymanie pokojowych relacji z imperium otomańskim,
- odebranie ziem zagarniętych przez państwo moskiewskie.
Warto zwrócić uwagę na punkt dotyczący małżeństwa z siostrą Zygmunta Augusta. Do ślubu doszło, a związek został skonsumowany, jednak po nocy poślubnej Stefana Batorego nie widywano już w komnatach królowej. Mimo to król nie przyjął sugestii rozwodu i ponownego ożenku, które mogłyby dać mu potomka. Anna była o dziesięć lat starsza od męża, a jednak – na skutek ciężkiej choroby – przeżyła Stefana Batorego i ostatecznie doprowadziła do osadzenia na polskim tronie swojego siostrzeńca, Zygmunta III Wazy.
Źródła:
- Augustyniak U., Dzieje Polski 1572 – 1795, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2008
- Bardach J., Leśnodorski B., Pietrzak M., Historia ustroju oraz prawa polskiego, LexisNexis, Warszawa 2009
- Besala J., Stefan Batory, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 1992
- Broel – Plater W. S., Zbiór pamiętników do dziejów polskich, t. 3., Drukarnia Gazety Codziennej, Warszawa 1858
- Grzybowski S., Henryk Walezy, Ossolineum, Wrocław 1985
Wisner H., Zygmunt III Waza, Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne, Warszawa 1984