Ten człowiek naprawdę rządził nowojorską mafią. Co łączyło go z Vito Corleone?

Vito Corleone – człowiek, którego świat zapamiętał jako Ojca Chrzestnego – na zawsze odmienił sposób, w jaki myślimy o włoskiej mafii. Wszystko zaczęło się od dramatycznych wydarzeń na Sycylii, które naznaczyły go na całe życie. Potem przyszły bezwzględne porachunki z lokalnymi bandytami, a w końcu Nowy Jork, gdzie krok po kroku powstawało imperium, o którym szeptano z lękiem. Intrygi, zdrady i zemsta to tylko początek tej opowieści. Zajrzyj za kulisy życia Vito, odkryj tajemnice rodziny Corleone i przekonaj się, co naprawdę stało za legendą Ojca Chrzestnego.
- Historia Vito Corleone: od ucieczki do władzy
- Jak Vito Corleone zbudował potęgę mafii
- Zamach na Vito i narodziny Michaela
- Śmierć Vito Corleone i jego inspiracje
Historia Vito Corleone: od ucieczki do władzy
Fikcyjna postać przyszła na świat jako Vito Antolini w sycylijskiej wiosce Corleone we Włoszech. Jego data urodzenia to 7 grudnia 1981 roku. Gdy Vito nie miał jeszcze 10 lat, lokalny boss mafii Don Ciccio zamordował ojca chłopca, Antonio, a także jego brata Paolo, który próbował pomścić śmierć rodzica. W konsekwencji Vito stał się ostatnim celem do eliminacji dla miejscowych gangsterów. Jego matka błagała jednak Don Ciccia o litość. W trakcie szarpaniny przyłożyła mu nóż do gardła, dając synowi szansę na ucieczkę. Kobieta została zabita przez ludzi mafii. Przyjaciele rodziny wywieźli Vito z Sycylii, wsadzając go na statek z imigrantami płynącymi do Ameryki. Na Ellis Island urzędnicy imigracyjni zmienili chłopcu nazwisko na Corleone — od nazwy sycylijskiej miejscowości, z której pochodził.
Później Vito trafił pod opiekę rodziny Abbandandów, dalekich krewnych młodego Corleone, i dorastał w ich domu. Najsilniejszą więź zbudował z ich synem, Genco — był mu jak brat, dlatego z czasem Corleone uczynił go swoją „prawą ręką”. Vito początkowo próbował żyć uczciwie, pracując w spożywczym sklepie Abbandonów. Został jednak zwolniony, gdy Don Fanucci, miejscowy mafioso, wymusił zatrudnienie swojego siostrzeńca. Niedługo potem Vito zbliżył się do Petera Clemenzy i Salvatore Tessio. To właśnie oni pokazali mu, jak przetrwać w dzielnicy — wykonując rozmaite, nie zawsze legalne przysługi.
Fanucci szybko zorientował się, że Vito ma swoje „interesy”, i zaczął straszyć całą trójkę policją. Corleone ułożył więc plan pozbycia się mafiosa. Podczas festiwalu ku czci Saint Rocco wytropił Fanucciego, obserwując go z dachu jednego z domów. Przeskakiwał między budynkami, śledząc przeciwnika, gdy ten wracał do mieszkania. Vito wszedł za nim do środka i zastrzelił go, oddając kilka strzałów. Wkrótce po tym przejął kontrolę nad okolicą. Tak zaczęła się historia gangstera, która wstrząsnęła całymi Włochami.
Jak Vito Corleone zbudował potęgę mafii
Włoski Don Corleone zyskał rozgłos niemal na podobną skalę jak kolumbijski baron narkotykowy Pablo Escobar. Vito krok po kroku budował swoją pozycję, ukrywając prawdziwe interesy za fasadą fikcyjnej spółki Genco Pura Olive Oil Company – oficjalnie zajmującej się importem oliwy z oliwek. Z czasem firma urosła do miana największego importera oliwy w kraju, a jednocześnie stała się kluczowym, legalnym „parasolem” dla działalności zorganizowanej przestępczości. Vito Don Corleone dorobił się fortuny i reputacji człowieka, przed którym wielu wolało nie stawać na drodze.
W 1923 roku Vito Corleone po raz pierwszy od ucieczki z Włoch wrócił na Sycylię. Przez lata konsekwentnie eliminował ludzi Dona Ciccia – tego samego, który stał za śmiercią jego bliskich. Zdołał nawet doprowadzić do spotkania z samym Don Cicciem i podczas rozmowy zabił go nożem, domykając swoją osobistą vendettę. Na początku lat trzydziestych Don Corleone stworzył własną rodzinę mafijną, która szybko urosła do rangi najsilniejszej w całym kraju. Genco został jego prawą ręką, a Clemenza i Tessio objęli funkcje capo. Warto w tym miejscu przypomnieć, kto wchodził w skład najbliższej rodziny Dona Corleone.
- Vito Corleone – ojciec rodziny (w filmie „Ojciec Chrzestny” zagrał go najpierw Marlon Brando, a później Robert De Niro – warto dodać, że zarówno Marlon Brando, jak i Robert De Niro zdobyli Nagrody Akademii jako jedyni w historii, za zagranie tej samej postaci).
- Carmella Corleone – matka rodziny
- Michael Corleone – najmłodszy syn
- Federico Corleone (Fredo) – średni syn
- Santino Corleone (Sonny) – najstarszy syn
- Constanzia Corleone-Rizzi – jedyna córka
- Tom Hagen – przybrany syn (prawa ręka Michaela)
Do mafijnej rodziny zaliczano także dzieci Michaela i Toma, jak również małżonków oraz dzieci chrzestne. Zyski płynęły nie tylko z hazardu i prostytucji, ale też z „opłat za protekcję” – czyli odpłatnego „załatwiania spraw” i udzielania wsparcia tym, którzy go potrzebowali. Dzięki wpływom rozciągniętym na wiele obszarów, rodzinie Vito Dona Corleone podlegała również skorumpowana policja, a także liczące się postacie w całym państwie.
Sonny (najstarszy syn Vito) szybko został capo i pierwszym kandydatem do przejęcia sterów po Vito Corleone. Fredo uchodził natomiast za zbyt nieodpowiedzialnego, by powierzać mu rodzinne interesy. Vito nie potrafił też znaleźć wspólnego języka z najmłodszym synem, Michaelem – jako jedyny uparcie trzymał się z dala od „biznesu” Corleone. Wbrew woli ojca Michael zaciągnął się do walki w II wojnie światowej. Gdy został ranny, Vito Corleone – działając za jego plecami – doprowadził do honorowego zwolnienia syna i odesłał go do USA. To właśnie tam przeniósł całą rodzinę, osiadając w Long Beach w Nowym Jorku. Genco wciąż pozostawał najbardziej zaufanym doradcą Vito, jednak z czasem choroba odebrała mu możliwość dalszej pracy dla Ojca Chrzestnego. Jego miejsce wkrótce zajął Tom Hagen.
Zamach na Vito i narodziny Michaela
W 1945 roku do Nowego Jorku przyjechał Virgil Sollozzo, szerzej znany jako „król heroiny”. Zaproponował Vito współpracę przy narkotykowym interesie i przerzucie towaru za granicę. Corleone odmówił, przekonany, że taki układ może kosztować go wpływy — zwłaszcza wśród polityków i sędziów, którzy dotąd patrzyli na niego przychylnie. W tamtym okresie handel narkotykami gwałtownie zyskiwał na znaczeniu, co wiele lat później potwierdził przykład Pablo Escobara, budującego fortunę na przemycie kokainy do USA i innych państw. Vito jednak nie chciał nawet rozważać zarabiania na narkotykach ani ich przewożenia dla zysku.
W czasie Bożego Narodzenia Vito Corleone, wracając z zakupów na targu, przechodził przez ulicę w stronę swojego samochodu. Na miejscu czekali już ludzie Sollozza — ukryci zabójcy, którzy mieli wymierzyć karę za odmowę współpracy. Vito rzucił się do auta, ale napastnicy zdążyli oddać strzały i trafili go aż pięć razy. Don Corleone przeżył, jednak Sollozzo próbował dokończyć dzieła później, w szpitalu. Skorumpowany szef policji, McCluskey, przyjął pieniądze od mafioza i doprowadził do usunięcia ochrony, zostawiając Vito bezbronnego w szpitalnej sali. Najmłodszy syn Corleone pojawił się jednak tuż przed planowanym atakiem i w ostatniej chwili przeniósł ojca w bezpieczniejsze miejsce.
Corleone dochodził do siebie powoli, a obowiązki głowy rodziny nadal spoczywały na Sonnym. Michael, wiedząc, że dopóki Sollozzo żyje, jego ojciec nigdy nie będzie naprawdę bezpieczny, postanowił — wspólnie z Sonnym — pozbyć się wroga. To był moment, w którym całkowicie zmieniło się jego dotychczasowe podejście do rodziny Corleone i jej „brudnych interesów”. Ustalili też, że razem z Sollozzem zginie McCluskey. Michael zwabił obu mężczyzn do restauracji na Bronksie, a następnie zastrzelił ich, korzystając z ukrytej broni. Później uciekł na Sycylię, a Sonny rozpętał wojnę Pięciu Rodzin — najpotężniejszych mafijnych klanów Nowego Jorku. Niedługo potem Sonny został zamordowany, a Vito Corleone wrócił do dowodzenia i doprowadził do zawarcia pokoju między rodzinami. Michael wrócił do USA jako naturalny następca ojca i jego prawa ręka. Gdy Corleone przeszedł na emeryturę, Michael przejął stery. Choć długo próbował uciec przed losem, który wyznaczała mu rodzina, ostatecznie zrobił później… dokładnie to samo.

Śmierć Vito Corleone i jego inspiracje
25 czerwca 1955 roku Vito Corleone spędzał czas w ogrodzie ze swoim wnukiem Anthonym (synem Michaela). Dzień był słoneczny, a pogoda dopisywała. Nagle Corleone dostał zawału serca, osunął się na ziemię i już się nie podniósł. Odszedł w otoczeniu najbliższych. Był spokojny i szczęśliwy, że jego ostatnie chwile mijają wśród ludzi, którzy naprawdę go kochali.
Vito Don Corleone w filmie Ojciec Chrzestny pokazany jest jako człowiek, który walczy o sprawiedliwość – szczególnie w pierwszych etapach swojej mafijnej drogi. Z czasem na ekranie coraz wyraźniej staje się mentorem dla swoich współpracowników i synów, dzieląc się z nimi życiową mądrością, zasadami oraz doświadczeniem zdobytym przez lata.
Co ciekawe, opowieść o Vito Don Corleone ma swoje korzenie w prawdziwych historiach. A dokładniej: jest kompozycją cech i losów aż trzech osób – Carla Gambino, Josepha Bonnani’ego i Franka Costello. To autentyczni bossowie nowojorskiej mafii z drugiej połowy XX wieku, którzy mieli zainspirować Mario Puzo do stworzenia ikonicznej postaci włoskiego gangstera.
Źródła:
- La Licata Francesco, Ciancimino Massimo: Don Vito. Prawdziwa historia życia głowy rodu Corleone, Warszawa 2019
- Puzo Mario: Ojciec Chrzestny, Wydawnictwo Albatros, Warszawa 2019
- Petra Reski: Mafia, Wydawnictwo Bellona, Kraków 2017