O tym polskim mieście Ptolemeusz wspominał już 1800 lat temu. Uczeni mają wątpliwości

Z faktami sprzed tysięcy lat zawsze jest ten sam kłopot: im dalej w przeszłość, tym więcej znaków zapytania. Nawet kiedy mamy zapiski, wciąż nie wiemy, czy opisują rzeczywistość, czy tylko czyjąś interpretację, pomyłkę albo legendę. I właśnie dlatego od lat rozpala wyobraźnię jedna nazwa: Calisia. Ptolemeusz umieścił ją w swojej „Geografii”, a wielu uznało to za sensacyjny ślad osadnictwa na terenach, gdzie dziś leży Kalisz. Tylko czy to rzeczywiście ten sam punkt na mapie — i czy mamy jakiekolwiek twarde podstawy, by zaufać starożytnemu uczonemu?
- Calisia Ptolemeusza a dzisiejszy Kalisz
- Czy Ptolemeusz opisał Kalisz?
- Rzymski szlak bursztynowy: źródła i trasy
- Ślady bursztynowego szlaku i Calisia
- Czy Kalisz to Calisia? Co mówią źródła
Calisia Ptolemeusza a dzisiejszy Kalisz
W II wieku n. e. aleksandryjski astronom, matematyk i geograf Klaudiusz Ptolemeusz zebrał w jednym dziele ówczesną wiedzę o znanym mu świecie. Kompendium to znamy dziś jako „Geografię”. Właśnie tam pojawia się wzmianka o Calisii (spotykana też forma: Kalisia), która od lat rozpala wyobraźnię polskich badaczy. Ptolemeusz lokował ją mniej więcej na obszarze kojarzonym obecnie z Wielkopolską, co przez długi czas wzmacniało przekonanie, że osada opisana w „Geografii” to ta sama, którą dziś nazywamy Kaliszem. (Kolendo J., 2010: s. 77)
Warto jednak pamiętać, że Ptolemeusz nie tworzył wszystkiego od zera. Opierał się na starszych przekazach krążących w jego epoce. Choć udoskonalił metody sporządzania map, to wiadomości o dalekich krainach czerpał głównie z cudzych opracowań. Jego rola polegała przede wszystkim na zebraniu i uporządkowaniu dostępnych informacji w spójną całość.
Dla ludzi starożytności – podobnie jak dla nas – przewodniki, mapy i atlasy były jednocześnie ciekawostką i praktycznym narzędziem. Największą uwagę przyciągały miejsca uznawane za prestiżowe albo wyjątkowo interesujące (stąd popularność opisów cudów świata) oraz te, które leżały na ważnych trasach wymiany. Calisia raczej nie należała do tej pierwszej kategorii. Znalazła się na mapie jako jeden z punktów na przebiegu szlaku bursztynowego, co podpowiada, dlaczego w ogóle została odnotowana.
Czy Ptolemeusz opisał Kalisz?
W „Geografii” Ptolemeusza osadę umieszczono na szerokości 52°50′. Gdy wpiszemy te wartości do GPS-a, trafimy mniej więcej w połowę drogi między Poznaniem a Bydgoszczą. Jak na realia II wieku n.e. — ograniczoną wiedzę o tych ziemiach, odmienny sposób wyznaczania siatki geograficznej, pomyłki kopistów i inne okoliczności — to zaskakująco dokładne wskazanie.
Niestety brak innych, równoczesnych źródeł pisanych, które potwierdzałyby istnienie takiej osady. Dopiero w materiałach średniowiecznych Kalisz pojawia się jako istotny ośrodek władzy monarszej. Jan Długosz w swojej kronice (XV wiek) po raz pierwszy określa go mianem „najstarszego miasta Polski”, odwołując się właśnie do „Geografii” Ptolemeusza. (Kolendo J.: s. 77) To jednak wciąż za mało, by przesądzić, jak wyglądała rzeczywistość.
Dlatego współczesny historyk musi oprzeć wnioski na wynikach badań terenowych i umieścić je w szerszym kontekście. Zanim przejdziemy dalej, sprawdźmy więc, na ile prawdopodobne jest istnienie starożytnej osady w miejscu dzisiejszego Kalisza.
Rzymski szlak bursztynowy: źródła i trasy
O rzymskim szlaku bursztynowym wiemy całkiem sporo dzięki relacjom autorów takich jak Tacyt oraz wspomniany wcześniej Ptolemeusz. W „Annales” Tacyt przytacza wiadomości o wyprawie kupców do siedziby Markomanów (ludu żyjącego na północ od Dunaju, najpewniej na obszarze dzisiejszych Czech). Wspomina również o podróży rzymskiego ekwity aż nad Bałtyk. (Wielowiejski J., 1980: s. 16) Ptolemeusz z kolei podaje nazwy miejscowości, które miały zostać przekazane przez kupców wędrujących na północ.
Trudność w wyznaczeniu precyzyjnych tras bursztynowego szlaku na północ od Dunaju bierze się przede wszystkim z braku rzymskiej infrastruktury na tych terenach. Tam, gdzie sięgała administracja i kontrola Rzymu, przebieg dróg handlowych można potwierdzać na podstawie inskrypcji na kamieniach milowych czy śladów tras zachowanych do dziś. Natomiast wymiana z ludami żyjącymi dalej na północ jest poświadczona jedynie fragmentarycznie. (Wielowiejski J.: s. 17-18) Wiadomo jednak, że handlowano m.in. z Estami (późniejszymi Prusami) znad wschodnich wybrzeży Bałtyku oraz z Wieletami na zachodzie. Bywało, że bursztyn pozyskiwano bezpośrednio, a innym razem rolę pośredników przejmowały społeczności mieszkające bliżej rzymskich limes — jak wspomniani Markomani.
Ślady bursztynowego szlaku i Calisia
Najmocniejszym archeologicznym potwierdzeniem istnienia szlaku handlowego na północ od Dunaju są depozyty bursztynu, szczególnie nieobrobionych brył. Takie znaleziska odnotowano na ziemiach polskich — w tym kilka w zachodniej Polsce oraz co najmniej jedno w rejonie dzisiejszego Kalisza, dokładniej na obszarze współczesnego Opatowa. (Wielowiejski J.: s. 19)
Równie istotne jest rozstrzygnięcie, czy na wskazanym terenie funkcjonował ośrodek, który można by utożsamiać ze starożytną Calisią. Skoro miejscowość leżąca na trasie wymiany handlowej miała odpowiednią rangę, mogła zostać odnotowana w źródłach pisanych.
Poszukując śladów archeologicznych odpowiadających obszarowi dzisiejszej Wielkopolski w analizowanym czasie, trzeba skierować uwagę na kulturę przeworską. Nie jest to miejsce na szczegółowe rozważania o jej etnicznej przynależności — interpretacje są rozbieżne: jedni uznają obszar między Odrą a Bugiem za pierwotnie słowiański, inni łączą tę kulturę z germańskimi Wandalami albo z Celtami. (por. Michałowski A., Kot-Legieć K., 2019: s. 21-35) Nas interesują przede wszystkim te odkrycia, które pokazują istnienie osad oraz handlu z Rzymem.
Kultura przeworska należy do najlepiej rozpoznanych i opisanych kultur archeologicznych na ziemiach polskich. Obejmowała tzw. Niż Polski — środkowy pas między Odrą a Wisłą. Trwała stosunkowo stabilnie przez około 700 lat (II w p.n.e.-V w. n.e.). (Michałowski A., Kot-Legieć K.: s. 22)
Z materiału archeologicznego można wprost wnioskować, że kultura przeworska odegrała ważną rolę w dziejach północnej Europy. Jej rozwój w dużej mierze opierał się na kontaktach z Imperium Romanum, a osłabienie i rozpad nastąpiły po jego upadku. Jednocześnie już wcześniejsze ślady pokazują, że na Nizinie Polskiej funkcjonowała społeczność i kultura, które nie ustępowały „barbarzyńcom” z innych regionów kontynentu. W powiecie kaliskim, a także na terenach między Łodzią, Kaliszem i Wrocławiem odkryto liczne stanowiska. Wskazują one na gęste osadnictwo oraz na społeczeństwo kultury przeworskiej, które z czasem stawało się coraz bardziej zróżnicowane. Poza bryłami bursztynu natrafiano m.in. na mennice i warsztaty, a także osady i cmentarzyska. Zwracają uwagę precyzyjnie wykonane przedmioty żelazne — np. klamry do pasów, nożyki, narzędzia toaletowe (nożyce, brzytwy) oraz wyposażenie kowalskie. Wszystko to sugeruje kulturę wysoko rozwiniętą i zasobną.
W świetle tych odkryć istnienie osady określanej jako Calisia na tym obszarze wydaje się jak najbardziej możliwe.
Czy Kalisz to Calisia? Co mówią źródła
Brak niezależnego źródła, które potwierdzałoby wzmiankę Ptolemeusza o Calisii, sprawia, że sporu nie da się dziś definitywnie zamknąć. Wiadomo jednak, że w rejonie obecnego Kalisza przez cały czas dominacji kultury przeworskiej funkcjonowały jej ośrodki. Przekazy Tacyta nie są dowodem na istnienie Kalisza, ale wyraźnie wskazują na rozwinięty handel między Rzymem a ludami znad Bałtyku. To samo sugerują znaleziska archeologiczne: od surowych złóż bursztynu po rzymskie monety i inne przedmioty pochodzenia rzymskiego. Zestawienie relacji pisanych z materialnymi śladami pozwala przyjąć, że na terenie dzisiejszego Kalisza mogła istnieć osada. Nie oznacza to jednak, że — jak chciał Długosz — mamy tu do czynienia z najstarszym miastem Polski. Największy spór dotyczy tego, co w ogóle uznać za „miasto”, zwłaszcza w realiach kultury przeworskiej.
W X wieku Kalisz leżał w samym centrum państwa Piastów. Część badaczy idzie dalej i przypuszcza, że mógł być pierwszym centralnym grodem tej dynastii. (Kara M., Makohonienko M., 2011: s. 22)W tym okresie można już mówić co najmniej o grodzie. Wcześniej bardziej prawdopodobne jest, że miejscowość w tym miejscu miała charakter osady.
Czy Kalisz to Calisia? To możliwe, ale nie wyobrażajmy sobie od razu ufortyfikowanego grodu z potężnym wałem, bramą i regularną siatką ulic jak w Biskupinie.
Źródła:
- Jerzy Wielowiejski, Główny szlak bursztynowy w epoce Cesarstwa Rzymskiego, PAN 1980
- Andrzej Michałowski, Karolina Kot-Legieć, Dzieje badań nad kulturą przeworską do 1980 roku, w: Kultura przeworska. Procesy przemian i kontakty zewnętrzne, Łódź 2019, s. 21-35
- Michał Kara, Mirosław Makohonienko, Wielkopolska jako kraina grodów – krajobraz kulturowy kolebki państwa polskiego w świetle najnowszych ustaleń chronologicznych, w: Landform Analysis, t. 16: 20–25 (2011)
- Jerzy Kolendo, Kalisia i Leukaristos – dwa „miasta” w Geografii Ptolemeusza oraz problem współrzędnych geograficznych w „Wielkiej Germanii”, w: Światowid VIII (XLIX)/B, 2009–2010, s. 77-85