Ten film z Anną Dymną zniknął na lata. Cenzura spaliła część taśm

W historii polskiej kinematografii nie brakuje filmów, które z różnych powodów nigdy nie trafiły do szerokiej publiczności. Jednym z nich jest produkcja z początku lat 70., w której wystąpiła młoda Anna Dymna. „Pięć i pół bladego Józka” to film, który zatrzymała cenzura PRL, a jego historia do dziś budzi ciekawość widzów i miłośników kina.
- Film, który zatrzymała cenzura PRL
- O czym opowiada „Pięć i pół bladego Józka”
- Tajemniczy tytuł i gwiazdy filmu
Film, który zatrzymała cenzura PRL
Polska kinematografia z czasów PRL kryje wiele zapomnianych historii. Jedną z nich jest los filmu „Pięć i pół bladego Józka”, zrealizowanego w 1971 roku. Produkcja w reżyserii Henryka Kluby miała trafić do kin i stać się kolejnym ważnym obrazem obyczajowym tamtych lat. Stało się jednak inaczej.
Film spotkał się z dużym oporem ze strony cenzury. Władze PRL uznały jego treść za problematyczną i zaczęły ingerować w kształt produkcji. Najpierw próbowano wprowadzać zmiany w montażu, ograniczając część scen. Gdy reżyser nie zgodził się na wszystkie poprawki, zapadła decyzja o wstrzymaniu dystrybucji.
W efekcie film „Pięć i pół bladego Józka” nigdy nie trafił do kin. Co więcej, duża część materiałów została zniszczona. Szacuje się, że ponad 40 procent oryginalnych taśm spalono, a do dziś zachowała się jedynie ocenzurowana wersja filmu. To sprawia, że produkcja pozostaje jednym z najbardziej tajemniczych tytułów w historii polskiego kina.
O czym opowiada „Pięć i pół bladego Józka”
Fabuła filmu koncentruje się na młodym dziennikarzu Tadeuszu, pracującym w redakcji „Trybuny Młodych”. Bohater zostaje wysłany do niewielkiego miasteczka, aby zbadać sprawę lokalnego problemu, który niepokoi mieszkańców.
Na miejscu okazuje się, że w okolicy działa gang motocyklistów terroryzujący społeczność. Grupa harleyowców jest dobrze zorganizowana i budzi strach wśród mieszkańców. Tadeusz postanawia nie tylko opisać sprawę, ale także spróbować dotrzeć do członków bandy i zrozumieć ich działania.
Pomaga mu w tym Katarzyna – siostrzenica miejscowego proboszcza. Dzięki jej wsparciu młody dziennikarz stopniowo zdobywa zaufanie motocyklistów. Z czasem zaczyna przenikać do ich środowiska, próbując rozbić gang od środka.
Nie wszyscy jednak wierzą w jego dobre intencje. Szczególnie nieufny jest lider grupy, znany jako Basior. Kolejne wydarzenia sprawiają jednak, że Tadeusz zdobywa coraz większe zaufanie członków bandy, co prowadzi do napiętej i niebezpiecznej gry.
Tajemniczy tytuł i gwiazdy filmu
Jednym z elementów, który do dziś budzi ciekawość widzów, jest sam tytuł filmu. „Pięć i pół bladego Józka” nie jest przypadkowym określeniem. W rzeczywistości to nazwa gangu motocyklistów, który pojawia się w historii i stanowi główny problem mieszkańców miasteczka.
Produkcja wyróżniała się także obsadą. W filmie wystąpiła między innymi młoda Anna Dymna, która w napisach pojawiła się jeszcze pod panieńskim nazwiskiem Dziadyk. Obok niej na ekranie pojawili się Andrzej Malec, Władysław Hańcza, Halina Golanko, Leon Niemczyk czy Ryszard Pietruski.
Za scenariusz odpowiadał Wiesław Dymny, który w przyszłości został mężem aktorki. Co ciekawe, para poznała się właśnie podczas pracy nad tym filmem.
Nie był to jedyny projekt Henryka Kluby, który budził niechęć władz PRL. Reżyser wcześniej realizował także produkcje uznawane przez cenzurę za niewygodne, takie jak „Ocalenie”, „Słońce wschodzi raz na dzień” czy „Chudy i inni”.