Nie chciała rozbierać się przed kamerą. Słynny reżyser kazał jej iść pracować na pocztę

Anna Dymna to ikona polskiego aktorstwa i humanitaryzmu. Jej działalność społeczna i empatyczna postawa zawsze szły w parze z autentycznością artystki, która pozostawała wierna własnym zasadom, nawet jeśli miała przez to zaryzykować pozycję w środowisku. Jej życiowa filozofia znalazła również odbicie w przyjmowanych rolach. Aktorka odmawiała angaży, w których dominowała nagość, o ile ta nie była uzasadniona artystycznie. To rozbudziło gniew niejednego reżysera.
Na cenzurowanym
Anna Dymna dała się poznać jako bezkompromisowa aktorka. W czasach, gdy toksyczne mechanizmy środowiska filmowego potrafiły zniszczyć karierę niejednej „zbuntowanej” aktorki, ona nie bała się odrzucać ról, które wymagały rozbierania się na ekranie. Przyjmowała tylko te nieliczne, w których sceny w negliżu były wystarczająco uzasadnione artystycznie. Umiejętność stawiania granic i determinacja w obronie własnego zdania przyniosła jej uwielbienie fanów, dla których stała się ikoną autentyczności. Niejednokrotnie powodowała jednak problemy z wpływowymi reżyserami.
W jednym z wywiadów przyznała: „Odmówiłam występu w paru filmach, w których kobieta rozbierała się tylko po to, żeby paru facetów więcej go obejrzało. Nie grywałam w filmach z głupokowatym scenariuszem”. Dodała przy tym, że subtelne sceny nagości z filmu „Dolina Issy” to było zupełnie coś innego. „To jeden z najpiękniejszych filmów, w jakich zagrałam. I to, że ja szłam nago, to co w tym złego?”. Znaczenie miał artystyczny kontekst, ale nie każdy w środowisku akceptował ten sposób rozumowania.
Wybitny reżyser Tadeusz Konwicki miał dosadnie skomentować postępowanie Anny Dymnej. „Jak tak się zachowuje, to niech idzie pracować na pocztę i tam przybijać pieczątki. I tam nikt nie będzie się jej kazał rozbierać” – miał powiedzieć do młodziutkiej gwiazdy twórca.
Nagość pod jednym warunkiem
Anna Dymna zdawała sobie sprawę z realiów wybranego zawodu. Już w szkole teatralnej uczono ją konieczności przekraczania granic i wyjścia z własnej strefy komfortu. Zawsze uważała jednak, że role nie powinny godzić w niczyje uczucia ani granice dobrego smaku.
„Jeżeli ona nie godzi w ciebie, w twoje uczucia, jeżeli ona ma sens, to co w tym złego?” – pytała retorycznie aktorka nawiązując do rozbieranych ujęć.

Mimo wszystko
Gwiazda „Nie ma mocnych” czy „Znachora” rzuciła wyzwanie filmowcom i to w czasach, gdy PRL-owskie ekrany wprost uginały się pod naporem erotyki upychanej w historie po to, aby przyciągać widzów znudzonych „poprawną”, ocenzurowaną klasyką. Nie zaszkodziło jej to jednak w budowaniu legendy. Anna Dymna to żywa ikona aktorstwa, która z czasem przewartościowała występy na ekranie na rzecz działalności charytatywnej.
Prowadzona przez artystkę Fundacja Mimo Wszystko to symbol walki o godną codzienność osób z niepełnosprawnościami. W czasach dawnej (często krzywdzącej) mentalności i stereotypów Dymna dowiodła społecznej solidarności i uwrażliwiła Polaków na kwestie związane z przekraczaniem barier.
Dla wielu widzów Anna Dymna to symbol odwagi, niezależności i ciepła. Jej serdeczne usposobienie i empatia niejednokrotnie potrafiły budować mosty między skazanymi na margines grupami społecznymi. Jej unikalne postrzeganie sztuki kreacji aktorskiej i stawianie granic tam, gdzie pojawiał się dyskomfort, stanowią dowód autentyczności gwiazdy w świecie zbyt często karmiącym się pozorami.
Grała u największych reżyserów: Andrzeja Wajdy, Kazimierza Kutza czy Jana Klaty, ale to jej osobista postawa i humanitaryzm sprawiły, że dla wielu z nas jest wzorem – przede wszystkim w kwestii robienia tego, co się kocha i w co się wierzy, bez względu na zawodowe konsekwencje.
Źródła:
- https://tvn.pl/gwiazdy/anna-dymna-wspomniala-o-rozbieranych-scenach-filmowych-st9031301
- https://krakowportal.pl/anna-dymna-zycie-fundacja-i-tworczosc/
- https://ekultura24.pl/anna-dymna-aktualna-biografia-wiek-wzrost-kariera-rodzina-i-zycie-prywatne/
- https://pl.wikipedia.org/wiki/Anna_Dymna