Zanim poznał Dianę, Karol wzdychał do amerykańskiej gwiazdy. Kulisy tej relacji są niezwykłe

Wówczas był księciem służącym w Royal Navy i stacjonował w USA. Ona miała już za sobą przełomowe sukcesy, w tym debiutancki album, statuetki Grammy i aktorskie popisy. Przybył na plan sequelu „Zabawnej dziewczyny” tylko po to, aby ją poznać. Nie wiedziała, że od dawna wzdychał do jej plakatów. Gdy niedługo później otrzymała bukiet kwiatów z karteczką od wielbiciela podpisaną „Charles”, nie wiedziała, że będzie to początek jednej z najbardziej fascynujących znajomości w jej życiu.
Książę i aktoreczka
Barbra Streisand to niekwestionowana ikona popkultury. Można rzec, że wszystko, czego się podejmuje, zamienia niemal natychmiast w złoto. Muzyka, kino, produkcja i działalność charytatywna – te gałęzie zajmują wszechstronnie utalentowaną artystkę i kobietę niewyczerpanej weny twórczej.
Na koncie ma najważniejsze wyróżnienia kulturalne: nagrody Grammy, Emmy, Oscary i Tony. Wsławiła się również pracą za kamerą, jako baczna obserwatorka pełna dystansu do swojej osoby m.in. przy okazji komediodramatu z romantyczną nutą „Miłość ma dwie twarze” (1992).
Nic zatem dziwnego, że na niekończącej się liście fanów gwiazdy musicalu "Hello, Dolly!" znalazł się… obecny król Wielkiej Brytanii Karol III. Jeszcze zanim poślubił pierwszą żonę Dianę Spencer i gdy dzierżył tytuł księcia, udało mu się poznać swoją idolkę. Ich spotkanie rozpoczęło jedną z najbardziej tajemniczych przyjaźni, która do dziś zajmuje biografów i tworzy spekulacje wokół rzekomego romansu. A wszystko zaczęło się od wspólnego łyka kawy.

Jedna na milion
Zanim ówczesny książę Karol poznał miłość swojego życia, Camillę Parker Bowles, tajemnicą poliszynela pozostawała jego kochliwa natura. Ta miała przyczynić się m.in. do dramatycznego wymiaru jego pierwszego małżeństwa z księżną Dianą przez długi czas cierpiącej samotnie w majestatycznych komnatach, zanim postanowiła zawalczyć o siebie (niestety bez happy endu).
W 1974 roku książę Karol był kawalerem. Odbywał właśnie służbę wojskową i przebywał w Kalifornii. W tym samym czasie Barbra Streisand pracowała nad sequelem hitu „Zabawna dziewczyna” – filmu, który sześć lat wcześniej przyniósł jej Oscara dla najlepszej aktorki. 26-letni książę od dawna pozostawał pod fascynacją jej dorobku. W jego pałacowej sypialni miały nawet wisieć plakaty w stylu pin-up ukazujące rozśpiewaną artystkę. Nie mógł przepuścić okazji, aby poznać Barbrę.
Gdy przybył na plan „Zabawnej damy”, bo taki tytuł przyjęła ostatecznie wspomniana kontynuacja, Barbra Streisand odpoczywała akurat od wyczerpujących zdjęć. Trzymała w dłoni kubek z kawą. Na widok księcia spontanicznie zaoferowała mu łyk napoju, a on, nie bacząc na sztywną etykietę dworską, nie potrafił jej odmówić.
Barbra nie zdawała sobie wtedy sprawy, że książę wzdycha do jej filmów i zdjęć od wielu lat. Niedługo później otrzymała bukiet kwiatów z podpisem „Charles”. „Spojrzałam na kwiaty i zorientowałam się, że nie były z kwiaciarni. Pochodziły z jego ogrodów. Moja asystentka nie poznała go i pomyślała, że to po prostu mój fan. To było takie śmieszne. A to był książę Karol! Zanim jeszcze poznał Dianę”, wspominała w jednym z wywiadów Barbra.
Przyjaźń czy kochanie?
W wydanej w 2023 roku autobiografii „My Name Is Barbra” gwiazda wspominała: „Oboje z księciem Karolem jesteśmy nieśmiali. Ale jakoś udało nam się nawiązać kontakt”.
Ich relacja z pewnością opiera się na wzajemnym szacunku, podziwie oraz przyjaźni. Obecny król Wielkiej Brytanii niejednokrotnie wyrażał się pochlebnie o artystce w przestrzeni publicznej. Przed laty Barbra wystąpiła także na Wembley podczas koncertu charytatywnego organizowanego przez księcia. W latach 90. para znalazła się jednak na językach z powodu spekulacji o ich rzekomym romansie.
Dwie dekady od pierwszego spotkania książę Karol zaprosił bowiem Barbrę do swojej angielskiej posiadłości Highgrove. On formalnie pozostawał jeszcze w małżeństwie z Dianą, choć o rzeczywistym rozpadzie ich relacji wiedzieli wszyscy. Ona miała za sobą nieudane małżeństwo z Elliottem Gouldem.
To, co działo się za murami rezydencji, pozostaje sekretem. Później najstarszy syn królowej Elżbiety II miał przylecieć do Barbary do Los Angeles. Zorganizował dla niej romantyczną kolację w hotelu Bel Air. Zdaniem biografów, nawet jeśli tę dwójkę połączyło ogniste uczucie, najprawdopodobniej zwyciężyła ambicja Streisand. Nie zamierzała porzucać sztuki, która była dla niej całym światem, dla brytyjskich komnat. W 1998 roku poślubiła aktora Jamesa Brolina, z którym wciąż pozostaje w szczęśliwym, wspierającym małżeństwie.
Tajemniczą otoczkę na temat kontaktów z księciem podtrzymuje sama Barbra Streisand. Raz uchyliła rąbka sekretu, czym wyłącznie rozpaliła wyobraźnię fanów, w słowach: „Kto wie? Gdybym była dla niego milsza, mogłabym być pierwszą prawdziwą żydowską księżną!”. Słabość do amerykańskich gwiazd wśród członków brytyjskiej rodziny królewskiej najwidoczniej była obecna na długo przed decyzją księcia Harry’ego i jego ślubem z aktorką Meghan Markle...
Źródła:
- https://www.britannica.com/biography/Barbra-Streisand
- https://www.onet.pl/styl-zycia/plejada/ksiaze-karol-i-barbra-streisand-co-laczylo-przyszlego-krola-i-piosenkarke/lec85jn,0898b825
- https://viva.pl/ludzie/newsy/ksiaze-karol-byl-pod-wrazeniem-barbry-streisand-i-probowal-ja-uwiesc-jakie-relacje-ich-laczyly-139383-r1/