Obcinanie jąder i wybijanie zębów. Pierwszy król Polski słynął z okrucieństwa

Kazał przybijać cudzołożników do mostu targowego, wybijał zęby za jedzenie mięsa w poście i porwał ruską księżniczkę. A jednocześnie potrafił okazać łaskę zabójcom mnichów i szczerze pokutować za własne grzechy.
- Bezlitosne prawo
- Kronikarz, który nienawidził polskiego króla
- Kara, która zaskakuje do dziś
- Grzechy władcy i ich konsekwencje
- Oślepienie jako akt łaski
- Drugie oblicze Chrobrego
Bezlitosne prawo
W państwie Bolesława Chrobrego przepisy religijne traktowano śmiertelnie poważnie. Kronikarz Thietmar z Merseburga opisał kary, które dziś brzmią jak rodem z horroru. Mężczyznę przyłapanego na cudzołóstwie prowadzono na most targowy i przybijano gwoździem do konstrukcji przez genitalia. Obok kładziono ostry nóż – winowajca mógł umrzeć w męczarniach albo odciąć część ciała i żyć dalej. Wybór był pozorny, bo każda z opcji oznaczała cierpienie nie do opisania.
Nie lepiej było z nieprzestrzeganiem postu. W czasach Chrobrego Wielki Post trwał aż dziewięć tygodni – zaczynał się dwa i pół tygodnia przed Środą Popielcową. Kto został przyłapany na jedzeniu mięsa, musiał liczyć się z wybiciem zębów. Kara miała wymiar symboliczny: skoro grzesznik nie potrafił pościć ustami, tracił narzędzie grzechu. Duchowieństwo tłumaczyło, że lepiej wejść do nieba bez zębów niż nie wejść wcale.
Kronikarz, który nienawidził polskiego króla
Wszystkie najbardziej drastyczne opisy pochodzą z kroniki Thietmara. To bezcenne źródło, ale nie można zapominać, że niemiecki biskup szczerze nie znosił polskiego władcy. Nazywał go „starym wszetecznikiem" i nie krył do niego swojej niechęci. Jego relacja powstała w czasie, gdy stosunki między Polską a Cesarstwem były napięte, a Chrobry prowadził niezależną politykę, która nie podobała się niemieckim elitom.
Czy obraz Chrobrego opisany na kartach kroniki Thietmara jest rzetelny? Historycy mają wątpliwości. Matylda Szwabska, siostra cesarza Ottona III, wychwalała Chrobrego, podkreślając jego rolę w szerzeniu chrześcijaństwa. Opisywała, że dokonał mieczem rzeczy, których nie potrafili święci – doprowadził do wiary chrześcijańskiej nieokrzesane ludy. Thietmar pisał z perspektywy politycznego przeciwnika, więc jego obraz pierwszego króla Polski mógł zostać mocno przejaskrawiony.

Kara, która zaskakuje do dziś
W 1003 roku doszło do tragedii. Pięciu mnichów sprowadzonych przez Chrobrego do pierwszego klasztoru na ziemiach polskich zostało zamordowanych przez bandytów. Sprawcy liczyli na łatwy łup – srebro podarowane zakonnikom przez władcę. Byli przekonani, że nikt nie stanie w obronie obcych przybyszów.
Można było się spodziewać, że zabójcy protegowanych monarchy zginą w męczarniach. Stało się coś zupełnie innego. Zostali skierowani do klasztoru, aby służyć mnichom, którzy przybyli na miejsce zamordowanych – prawdopodobnie razem z rodzinami. Historyk Radosław Kotecki podkreśla, że była to kara zgodna z zachodnioeuropejską tradycją pokutną sięgającą czasów karolińskich. Sprawcy dostali szansę na odkupienie win, a wspólnota klasztorna – zadośćuczynienie i zabezpieczenie materialne.
Grzechy władcy i ich konsekwencje
Bolesław uchodził za człowieka głęboko pobożnego, ale nie żył bez grzechu. Miał nałożnice, a jedną z nich – Przedsławę, siostrę Jarosława Mądrego – zdobył po zdobyciu Kijowa w 1018 roku. Thietmar twierdził, że władca porwał ją i uczynił swoją nałożnicą wbrew jej woli.
Według kronikarza Chrobry, gdy uświadamiał sobie popełnienie ciężkiego grzechu, kazał sobie przedkładać kanony kościelne i zgodnie z nimi odprawiał pokutę. Niemiec krytykował go jednak za brak szczerości – twierdził, że władcy brakuje refleksji i żalu za grzechy. Współcześni historycy, jak profesor Zbigniew Dalewski, widzą w tym głębszy sens. Pokuta miała wymiar nie tylko duchowy, ale i polityczny – władca pokazywał, że rządzi jak prawdziwie chrześcijański monarcha.
Oślepienie jako akt łaski
Profesor Tomasz Jasiński przekonuje, że oceniając surowość Bolesława, trzeba uwzględnić realia jego czasów. Oślepienie opozycjonistów, które dziś szokuje, w ówczesnej Europie Środkowej uchodziło za akt szczególnej łaski. Alternatywą była bowiem śmierć. Chrobry rozprawił się w ten sposób ze stronnikami swoich przyrodnich braci, ale nie pozbawił ich życia – dał im szansę na poprawę.
Podobnie rzecz się ma z niewolnictwem. Chrobry był właścicielem niewolników, ale handel ludźmi na kontrolowanych przez niego ziemiach miał charakter marginalny. Historyk podkreśla, że pierwszy król Polski dążył do ograniczenia tego procederu, choć kierowały nim głównie względy gospodarcze, a nie humanitarne. W ówczesnej Europie niewolnictwo było normą, więc na tle innych władców Chrobry wypadał całkiem łagodnie.
Drugie oblicze Chrobrego
Gall Anonim przekazał opowieść, która ukazuje jeszcze inne oblicze władcy. Żona Bolesława miała ukrywać skazanych na śmierć poddanych, czekając aż gniew męża minie. Gdy władca żałował wydania surowego wyroku, skazanego przyprowadzano przed jego oblicze. Potrafił ułaskawić – zamiast śmierci wymierzano chłostę. Ta historia dowodzi, że surowość Chrobrego nie była bezmyślnym okrucieństwem.
Pierwszy król Polski kierował się przekonaniem, że jako chrześcijański monarcha odpowiada za zbawienie swojego ludu. Władza pochodziła od Boga, więc władca musiał prowadzić poddanych dobrą drogą. W tym świetle okrutne kary stają się narzędziem troski o dusze, a nie wyrazem tyranii.
Zasługi Chrobrego dla polskiej państwowości są niezaprzeczalne – stworzył podwaliny silnego państwa, przeprowadził udane kampanie wojenne i doprowadził do koronacji w 1025 roku. Może więc zamiast oceniać go według dzisiejszych standardów, warto po prostu zrozumieć, że historia rzadko bywa czarno-biała. Bolesław Chrobry był dzieckiem swojej epoki – okrutnym, pobożnym i skutecznym zarazem.
Źródła:
- Maciorowski M., Maciejewska B., Władcy Polski. Historia na nowo opowiedziana, Warszawa 2018.
- https://dzieje.pl/wiadomosci/prof-jasinski-chrobry-byl-calkiem-lagodnym-wladca-nie-musi-sie-bac-o-swoje-pomniki
- https://pressto.amu.edu.pl/index.php/cph/article/view/41035
- https://www.malopolska.pl/1025/historia-i-tradycja/korona/zbrodnie-i-kary-prawo-w-panstwie-boleslawa-chrobrego