To miał być przełom. Zamiast zwycięstwa Kościuszko trafił do rosyjskiej niewoli

Polska historia zna wiele chwil, po których długo nie da się podnieść głowy. Jedną z nich były Maciejowice — bitwa, która miała dać powstaniu kościuszkowskiemu oddech i czas, a zamiast tego stała się punktem zwrotnym prowadzącym do jego gwałtownego upadku. To starcie odcisnęło piętno na dalszych losach kraju w sposób, którego skutków nie da się przecenić. Ale nawet w klęsce kryją się odpowiedzi, których zwykle nie chcemy usłyszeć. Czy finał powstania naprawdę był przesądzony? Czy zerwanie unii polsko-litewskiej było nieuniknione, czy też dało się temu zapobiec? Sprawdźmy, jak wyglądał układ sił i gdzie popełniono błędy, które mogły kosztować wszystko.
- Dlaczego wybuchło powstanie kościuszkowskie?
- Klęska pod Maciejowicami i upadek insurekcji
- Cena wolności: przysięga Kościuszki
Dlaczego wybuchło powstanie kościuszkowskie?
Schyłek XVIII stulecia okazał się dla Polski czasem dramatycznie szybkiego załamania. W maju 1791 roku posłowie świętowali wraz z królem uchwalenie nowoczesnej konstytucji. Już rok później przegrana wojna z Rosją podważała samo istnienie Rzeczpospolitej. Przyczyny powstania kościuszkowskiego były więc jasne – chodziło o ocalenie państwa. Nie tylko jego niepodległości, lecz także dorobku Konstytucji 3 maja: reform społecznych, wolności słowa, ochrony osobistej obywateli i podstaw gospodarki. Wśród politycznych przyczyn powstania kościuszkowskiego najczęściej wskazuje się:
- Konfederację targowicką i klęskę w wojnie z Rosją
- Okupację Rzeczpospolitej przez wojska rosyjskie
- II Rozbiór Polski (podział terytorium między Rosję i Prusy)
Na tym nie koniec – rosyjska okupacja coraz mocniej uderzała w gospodarkę. Banki bankrutowały, a ceny żywności rosły z miesiąca na miesiąc. Równocześnie rząd targowicki wprowadził wyjątkowo surową cenzurę. Starano się odciąć Polaków od wpływów rewolucyjnej Francji, która dla zwolenników reform była ważnym punktem odniesienia i źródłem inspiracji.
Konspiracyjne przygotowania do zrywu rozpoczęto w Saksonii już w 1792 roku. Tadeusz Kościuszko – jeden z uczestników spisku – miał objąć rolę wojskowego dyktatora. Nie był przypadkowym kandydatem: posiadał doświadczenie zdobyte podczas wojny o niepodległość Stanów Zjednoczonych. W 1793 roku jego misja do Francji miała przynieść wsparcie dla planowanej rewolty przeciw zaborcom. Później Kościuszko udał się do Drezna, gdzie opracował instrukcję prowadzenia dobrze przygotowanego powstania. Planów tych nie zdołano jednak w pełni wdrożyć – dowódcy w kraju uznawali, że przygotowania są wciąż zbyt słabe. Ostatecznie wydarzenia przyspieszyły. Bezpośrednimi przyczynami wybuchu powstania kościuszkowskiego stały się wykrycie spisku przez władze rosyjskie oraz decyzja Kościuszki o powrocie do Polski.
W marcu 1794 roku Kościuszko przybył do kraju, a 24 marca złożył uroczystą przysięgę na krakowskim rynku. Miała ona ogromne znaczenie na progu insurekcji: zapewniała, że nadzwyczajna władza dyktatorska posłuży wyłącznie walce o niepodległość, a nie prywatnym ambicjom.
4 kwietnia doszło do zwycięskiej bitwy pod Racławicami. Sukces natychmiast podniósł morale i rozbudził nadzieję na kolejne wygrane. Na wynik starcia złożyło się kilka czynników. Rano tego dnia, dzięki zwycięstwu gen. Zajączka pod Ibramowicami, Polacy wzięli jeńców, od których zdobyto informacje o rosyjskich planach. W trakcie samej bitwy sprawne dowodzenie Kościuszki udaremniło próby rozbicia polskich sił. Szczególną rolę odegrali kosynierzy – ochotnicy z chłopstwa, walczący kosami osadzonymi pionowo. Ostatecznie polskie straty okazały się niewielkie na tle strat rosyjskich.
Triumf pod Racławicami nadał rozmach dalszym działaniom powstańczym. W Warszawie milicja pod dowództwem Jana Kilińskiego wypędziła rosyjski garnizon. W Wilnie wybuchła insurekcja, a następnie ogłoszono powstanie Rady Najwyższej Rządowej Litewskiej.
7 maja 1794 roku zwycięski naczelnik wydał uniwersał Połaniecki – dokument przyznający chłopom pańszczyźnianym wolność osobistą. Uniwersał Połaniecki bywa też wskazywany jako ostatni dokument II Rzeczypospolitej.
W Warszawie wykonano wyroki na przywódcach Targowicy, a w ich miejsce powołano Radę Najwyższą Narodową. Polacy i Litwini zaczęli realnie wierzyć, że rosyjska dominacja może wreszcie dobiegać końca.
Latem armia Rzeczpospolitej poniosła jednak serię bolesnych strat. Wojska pruskie wkroczyły do Krakowa, a do walki przeciw powstańcom dołączyli Austriacy. W sierpniu Rosjanie zajęli Wilno. Mimo tych ciosów wiara w powodzenie insurekcji wciąż była silna. We wrześniu wybuchła w Wielkopolsce insurekcja wymierzona w Prusy.

Klęska pod Maciejowicami i upadek insurekcji
Jesień 1794 roku przynosiła coraz bardziej niepokojące doniesienia z rosyjskiego frontu. Równolegle dowódcy starali się podtrzymać powstanie w Wielkopolsce. W praktyce oznaczało to rozciągnięcie i rozproszenie sił, mimo prób reorganizacji armii oraz objęcia włościan regularnym poborem.
Mimo wszystko w obozie powstańczym wciąż tliła się nadzieja na zwycięstwo. Prusy i Rosja przerwały oblężenie Warszawy i rozdzieliły swoje wojska. Rosjanie zdecydowali się uderzyć od północy, lecz Kościuszko nie zdołał dostatecznie wcześnie zdobyć wiarygodnych informacji o tych planach. Spodziewał się ponownego natarcia na stolicę, dlatego część oddziałów skierował na wsparcie Wielkopolski. To właśnie te decyzje przyczyniły się do porażek pod Krupszycami (17 września) i Terespolem (19 września). Dopiero po dotkliwych stratach na północy naczelnik przeszedł do działań zaczepnych, chcąc nie dopuścić do połączenia dwóch zgrupowań rosyjskich. 9 października wojska polsko-litewskie zaczęły koncentrować się pod Maciejowicami.
Bitwa pod Maciejowicami wybuchła następnego ranka. Od początku toczyła się w wyjątkowo trudnych warunkach: część oddziałów spóźniła się na miejsce, żołnierze byli wyczerpani i nie w pełni przygotowani do starcia. Mimo tego na początku Polacy potrafili przejąć inicjatywę i odnieść lokalne sukcesy. Rosjanie szybko zdołali jednak rozbić prawe skrzydło, a następnie rozproszyć kosynierów. W walkach poległ dowodzący tą formacją gen. Krzycki. Kościuszko, widząc załamanie linii, próbował się wycofać, lecz został ciężko ranny i wpadł w niewolę. Bitwa zakończyła się klęską, a marszu armii rosyjskiej nie udało się zatrzymać.
W Warszawie wprawdzie wyznaczono nowego naczelnika, ale rosyjskie oddziały były już w drodze na stolicę. Po krwawym zdobyciu Pragi wojska powstańcze w Warszawie złożyły broń. 16 listopada 1794 roku ogłoszono oficjalną kapitulację, która definitywnie zamknęła historię insurekcji.
Cena wolności: przysięga Kościuszki
Kościuszko spędził w niewoli dwa lata. W październiku 1796 roku cesarz Paweł I doprowadził do tego, że złożył on przysięgę wiernopoddańczą. W więzieniach i łagrach wciąż przetrzymywano około 20 tys. polskich jeńców. Podpis Kościuszki był ceną za ich wypuszczenie. Nie widząc realnej szansy na szybkie kolejne powstanie, dawny naczelnik postawił na ratunek uwięzionych. Po złożeniu przysięgi, gdy jeńców zwolniono, wyjechał na emigrację. Zmarł w 1817 roku w Solurze w Szwajcarii.
Zarówno samo powstanie, jak i jego upadek, mocno wpłynęły na dalsze losy Polski. Po stłumieniu insurekcji Prusy, Rosja i Austria przystąpiły do III rozbioru (24 października 1795 roku). Ta data oznaczała zerwanie unii polsko-litewskiej i całkowite zniknięcie państwa polskiego z mapy. Po rozpadzie unii polsko-litewskiej już nigdy nie udało się odbudować kraju w granicach sprzed rozbiorów, choć późniejsze zrywy często traktowały ten obszar jako naturalną część przyszłej Rzeczypospolitej.
Choć powstanie kościuszkowskie zakończyło się klęską, pozostawiło też ważne dziedzictwo dla polskiego ruchu niepodległościowego. Uniwersał połaniecki po raz pierwszy tak wyraźnie wskazał kierunek reform społecznych. Do idei uwolnienia chłopów pańszczyźnianych nawiąże później Mickiewicz w „Panu Tadeuszu”. Szkoda, że nie wszyscy liderzy kolejnych powstań potrafili ten pomysł podjąć i konsekwentnie rozwinąć.
Kościuszko stał się nie tylko polskim znakiem walki o niepodległość i równość społeczną, lecz także postacią o międzynarodowej sławie. Jego nazwisko znają w Stanach Zjednoczonych, we Francji, a nawet w Australii.
Źródła:
- Wojciech Mikuła, Maciejowice 1794, Bellona 1991
- Alex Storozynski, Kościuszko. Książę chłopów, WAB 2018
- Mieczysław Żywczyński, Historia powszechna 1789-1870