Twierdził, że tylko wykonywał rozkazy. O życie nazistowskiego zbrodniarza prosił sam papież

Proces Arthura Greisera był jednym z najważniejszych powojennych procesów zbrodniarzy nazistowskich w Polsce. Były namiestnik Kraju Warty odpowiadał za masowe zbrodnie na Polakach i Żydach, a jego rozprawa stała się symbolem rozliczenia okupantów. Mimo próśb o ułaskawienie, w które zaangażował się nawet papież Pius XII, wyrok został wykonany.
- Został rozpoznany przypadkiem
- Proces Greisera w Poznaniu
- Przedstawiał się jako dobroczyńca
- O łaskę prosił nawet papież
Został rozpoznany przypadkiem
Arthur Greiser należał do najważniejszych przedstawicieli nazistowskiej administracji na okupowanych ziemiach polskich. W październiku 1939 roku został mianowany namiestnikiem Kraju Warty i otrzymał od Adolfa Hitlera oraz Heinricha Himmlera bardzo szerokie kompetencje. W praktyce oznaczało to niemal nieograniczoną swobodę w realizowaniu polityki germanizacji i represji wobec polskiej oraz żydowskiej ludności.
Na terenie Kraju Warty prowadzono masowe wysiedlenia Polaków do Generalnego Gubernatorstwa, tworzono getta, przeprowadzano konfiskaty majątków i brutalnie zwalczano wszelkie przejawy polskiej tożsamości. Greiser aktywnie wspierał działania Einsatzgruppen, a jego administracja odpowiadała za liczne zbrodnie oraz prześladowania ludności cywilnej.
Gdy w styczniu 1945 roku Armia Czerwona zbliżała się do Poznania, Greiser opuścił miasto i rozpoczął ucieczkę. Przemieszczał się przez Niemcy, aż ostatecznie trafił do austriackiego Krimml. Tam został rozpoznany przez Marię Michalak, pochodzącą z Ostrzeszowa, która zapamiętała jego wcześniejsze publiczne wystąpienia. Kobieta poinformowała o tym amerykańskich żołnierzy, a ci doprowadzili do zatrzymania byłego namiestnika.
Po pobycie w alianckich obozach internowania Greiser został przekazany Polsce. W marcu 1946 roku przewieziono go do Warszawy, a następnie do Poznania, gdzie przygotowywano proces przed Najwyższym Trybunałem Narodowym.
Proces Greisera w Poznaniu
Rozprawa rozpoczęła się 21 czerwca 1946 roku w auli Uniwersytetu Poznańskiego. Wybór miejsca miał wymiar symboliczny, ponieważ przed wojną i podczas okupacji Greiser wielokrotnie przemawiał właśnie w tym budynku. Na potrzeby procesu przygotowano setki miejsc dla publiczności, a przebieg rozprawy tłumaczono jednocześnie na język angielski, francuski, niemiecki i rosyjski. Posiedzenia transmitowało także radio.
Akt oskarżenia liczył pięćdziesiąt stron i obejmował najcięższe zbrodnie popełnione podczas okupacji. Greiser odpowiadał między innymi za organizowanie masowych mordów, prześladowanie ludności żydowskiej, przymusowe wysiedlenia Polaków, germanizację dzieci, wykorzystywanie pracy przymusowej oraz niszczenie polskiego życia społecznego i kulturalnego.
Szczególne znaczenie miała kwestia obrony oskarżonego. Choć wyznaczeni z urzędu adwokaci nie chcieli reprezentować jednego z największych nazistowskich zbrodniarzy, sąd nie zrezygnował z tego obowiązku. Władze podkreślały, że proces musi spełniać najwyższe standardy praworządności, aby nikt nie mógł zarzucić Polsce prowadzenia procesu pokazowego lub pozbawienia oskarżonego prawa do rzetelnej obrony. Stało się to jednym z ważniejszych symboli odbudowującego się polskiego wymiaru sprawiedliwości po zakończeniu wojny.
Przedstawiał się jako dobroczyńca
Podczas procesu Arthur Greiser konsekwentnie próbował uniknąć osobistej odpowiedzialności. Utrzymywał, że wykonywał jedynie polecenia swoich przełożonych, przede wszystkim Hitlera i Himmlera. Gdy jednak przedstawiano dokumenty lub zeznania świadków wskazujące na jego bezpośredni udział w podejmowaniu decyzji, zmieniał linię obrony i obarczał winą własnych podwładnych.
Przed sądem stanęło około siedemdziesięciu świadków, którzy przedstawili skalę terroru panującego w Kraju Warty. Zeznania oraz zgromadzone dokumenty pokazywały, że działania administracji Greisera nie były przypadkowymi decyzjami wojennymi, lecz elementem świadomie prowadzonej polityki wyniszczania i germanizacji okupowanych ziem.
Sam oskarżony do końca przekonywał, że działał z myślą o rozwoju regionu. Twierdził nawet, że przyczynił się do poprawy sytuacji gospodarczej Kraju Warty i dążył do porozumienia między Polakami a Niemcami. Nie wyraził skruchy ani nie przyznał się do odpowiedzialności za zbrodnie, o które został oskarżony.
9 lipca 1946 roku Najwyższy Trybunał Narodowy uznał go za winnego zarzucanych czynów. Oprócz utraty praw publicznych i konfiskaty majątku zapadł wyrok kary śmierci.
O łaskę prosił nawet papież
Jeszcze tego samego dnia Arthur Greiser zwrócił się do Bolesława Bieruta z prośbą o ułaskawienie. Nie przyniosła ona jednak rezultatu. Głośnym echem odbiła się także interwencja papieża Piusa XII, który – kierując się chrześcijańską ideą przebaczenia – apelował o darowanie skazanemu życia. Również ta prośba została odrzucona.
Wyrok wykonano 21 lipca 1946 roku na stokach Cytadeli w Poznaniu. Greiser został powieszony podczas publicznej egzekucji, której przyglądało się około piętnastu tysięcy osób. Następnego dnia w mieście rozwieszono obwieszczenia informujące o wykonaniu wyroku. Ich forma przypominała niemieckie afisze z okresu okupacji, na których ogłaszano egzekucje Polaków.
Nie spełniono także ostatniej woli skazanego dotyczącej miejsca pochówku. Jego ciało zostało skremowane, a prochy rozsypano w nieujawnionym miejscu, aby grób nie stał się celem pielgrzymek sympatyków nazizmu.
Sama publiczna egzekucja wywołała jednak dyskusję. Część opinii publicznej oraz przedstawiciele władz uznali, że wykonywanie wyroku w obecności tysięcy widzów było błędem. Krytycznie oceniał to również ówczesny minister sprawiedliwości Henryk Świątkowski. W efekcie egzekucja Arthura Greisera okazała się ostatnią publiczną egzekucją przeprowadzoną w historii Polski i zamknęła pewien rozdział w dziejach polskiego wymiaru sprawiedliwości.
Źródła:
- https://przystanekhistoria.pl/pa2/tematy/okupacja-niemiecka/29254,Arthur-Greiser-wzorcowy-nazista.html
- https://kulturaupodstaw.pl/szamotanina-o-sznur-greisera-piotr-bojarski/
- https://ciekawostkihistoryczne.pl/2026/02/16/arthur-greiser-i-ostatnia-publiczna-egzekucja/