Real Madryt i Milan chciały Deynę. Władze PRL długo nie pozwalały mu wyjechać

Kazimierz Deyna to nazwisko, które w polskim sporcie wciąż wywołuje emocje — legenda boiska, bohater reprezentacji i piłkarz, o którym mówił nie tylko cały kraj, ale i świat. Co sprawiło, że stał się ikoną swojej epoki? Który turniej wyniósł go na szczyt i dał mu tytuł króla strzelców? Jakie trofea na zawsze zapisały go w historii futbolu i jak wyglądały ostatnie chwile jego życia? Przed Tobą krótka, ale pełna zwrotów akcji biografia Kazimierza Deyny.
- Młodość Kazimierza Deyny i początki kariery
- Najważniejsze wyróżnienia Deyny 1965–1966
- Deyna w Legii: mecze, gole i transfer
- Deyna w Anglii i USA: City, Sockers
- Największe sukcesy Deyny w reprezentacji
- Deyna w USA: klub, film i tragiczny koniec
Młodość Kazimierza Deyny i początki kariery
Kazimierz Deyna przyszedł na świat 23 października 1947 roku w Starogardzie Gdańskim. Jego ojciec był zatrudniony w miejskiej mleczarni, a mama zajmowała się domem i wychowaniem przyszłego piłkarza oraz jego licznego rodzeństwa – Deyna miał aż ośmioro braci i sióstr. Najpierw chodził do szkoły podstawowej w rodzinnym mieście, a później kontynuował naukę w Zasadniczej Szkole Zawodowej. Kształcił się tam w kierunku elektryka, jednak po zakończeniu szkoły podjął pracę jako modelarz. W tamtym czasie nie przypuszczał jeszcze, że niedługo stanie się w Polsce ikoną futbolu porównywaną do Pelé w Brazylii czy Franza Beckenbauera w Niemczech.
Kazimierz Deyna urodził się 23 października 1947 roku w Starogardzie Gdańskim. Ojciec pracował w miejscowej mleczarni, natomiast matka poświęcała się wychowaniu dzieci – a było ich w domu naprawdę dużo, bo Kazimierz miał ośmioro rodzeństwa. Uczył się w starogardzkiej szkole podstawowej, a potem trafił do Zasadniczej Szkoły Zawodowej, gdzie przygotowywał się do zawodu elektryka. Los potoczył się jednak inaczej: po szkole został modelarzem. Wtedy jeszcze nie wiedział, że wkrótce jego nazwisko będzie elektryzować kibiców w całym kraju, a skala popularności zacznie przypominać tę, jaką cieszyli się Pelé czy Beckenbauer u siebie.
Z czasem Kazimierz Deyna coraz mocniej uświadamiał sobie, jak wyjątkowy ma dar do piłki nożnej. W 1958 roku zaczął występować w ZKS Włókniarz Starogard Gdański, gdzie mógł regularnie trenować i rozwijać rosnącą pasję do futbolu. Niedługo później sięgnął z drużyną po wicemistrzostwo juniorów. Deyna szybko zwrócił na siebie uwagę skutecznością – zdobywał bramki seriami, a jego forma zaprowadziła go do kadry juniorów w strukturach Gdańskiego Okręgowego Związku Piłki Nożnej. Wielokrotnie grał w turniejach i meczach, reprezentując nie tylko klub, ale też cały region, i to na bardzo wysokim poziomie. W 1965 roku spróbował przebić się do reprezentacji Polski juniorów. Z tego powodu trafił na centralny obóz szkoleniowy w Warszawie, związany z Akademią Wychowania Fizycznego. Mimo starań, wtedy jeszcze nie udało mu się dostać do kadry narodowej.
Najważniejsze wyróżnienia Deyny 1965–1966
Z biegiem lat Kazimierz Deyna dopisywał do swojego dorobku kolejne wyróżnienia, medale i trofea. Dla czytelniejszego obrazu uporządkowaliśmy je chronologicznie, aby łatwiej prześledzić, jak krok po kroku rozwijała się kariera tego wybitnego piłkarza.
1965 – Deyna wywalczył srebro w Pucharze Michałowicza. W tym samym roku zaliczył też debiut w reprezentacji Polski juniorów (w spotkaniu z Czechosłowacją). Szybko stał się łakomym kąskiem dla dwóch klubów – Lechii Gdańsk i Arki Gdynia. Rodzice zawodnika podpisali porozumienie z Arką, mimo że formalnie Kazimierz wciąż występował w ZKS Włókniarz. W efekcie na piłkarza nałożono kilkumiesięczną dyskwalifikację.
1966 – Deyna przeniósł się do Łodzi i zaczął trenować w Łódzkim Klubie Sportowym. W październiku zadebiutował w meczu z Włókniarzem Białystok i od razu zrobił furorę, zdobywając aż 5 bramek. Po tym występie trener Leszek Jezierski włączył go do pierwszego składu. Niedługo później „Kazik” pojawił się także na boiskach polskiej I ligi (ŁKS – Górnik Zabrze). Wkrótce po tym spotkaniu Kazimierz Deyna otrzymał powołanie do wojska – co w praktyce oznaczało transfer do Legii Warszawa.
Kazimierz Deyna odbywał służbę w Ludowym Wojsku Polskim, występując w barwach Legii, choć formalnie figurował… na wojskowym etacie. Po Mistrzostwach Świata w 1974 roku awansował ze starszego kaprala na podporucznika, a 12 października – na porucznika (jako wyróżnienie za zdobycie III miejsca na mundialu).
Deyna w Legii: mecze, gole i transfer
Piłkarz miał okazję wystąpić w wielu spotkaniach Legii Warszawa, będąc ważną postacią zespołu i godnie reprezentując barwy klubu. Kazimierz Deyna po raz pierwszy zagrał dla Legii 20 listopada 1966 roku, w meczu przeciwko Ruchowi Chorzów. Na swoją premierową bramkę w stołecznej drużynie nie musiał długo czekać — zdobył ją 13 maja 1967 roku w starciu z GKS Katowice. Z czasem regularnie pojawiał się na boiskach ekstraklasy, stając się jednym z liderów drużyny. W drugim sezonie w Legii sięgnął po wicemistrzostwo Polski, a przy tym imponował skutecznością, zdobywając łącznie 12 goli. To był jednak dopiero początek — aż do 1979 roku, kiedy zagrał w Legii po raz ostatni, na jego koncie pojawiło się wiele kolejnych osiągnięć. Łącznie Deyna rozegrał dla warszawskiego klubu 304 mecze i strzelił 94 bramki. W Legii Kazimierz niemal zawsze występował z numerem 10 — od sezonu 2006/07 numer ten jest w klubie zastrzeżony.
Warto też pamiętać, że już od 1974 roku o Kazimierza Deynę zaczęły zabiegać liczne zagraniczne kluby. Wśród zainteresowanych wymieniano m.in. A.C. Milan, AS Monaco, Inter Mediolan oraz Real Madryt. Mimo tak głośnych ofert transfer nie był możliwy — większość tych drużyn pochodziła z państw NATO, a Deyna był oficerem Ludowego Wojska Polskiego. Dopiero po występie na mistrzostwach świata w 1978 roku otrzymał zgodę władz na wyjazd z kraju. 22 listopada 1978 roku podpisał kontrakt z Manchester City.
Deyna w Anglii i USA: City, Sockers
Gdy Kazimierz Deyna zdążył już odnaleźć się w nowym otoczeniu, w sezonie 1978/1979 rozegrał w barwach Manchester City trzynaście spotkań ligowych. W klubie przesuwano go między kilkoma rolami na boisku, a jego możliwości nie zostały w pełni wykorzystane. Z tamtego okresu pochodzi też nietypowa historia: 18 września 1979 roku Deyna wystąpił w meczu Manchester City – Legia Warszawa, przy czym pierwszą połowę zagrał w polskiej drużynie, a drugą w angielskiej. Co więcej, zdobył po jednej bramce dla każdego zespołu. Był to zarazem jego ostatni występ na boisku w Polsce.
Z czasem Deyna pojawiał się w składzie Manchesteru coraz rzadziej, choć łącznie zdobył dla klubu 13 goli. W pewnym momencie trafił nawet do zespołu rezerw, co skłoniło go do poszukiwania nowego miejsca do gry. W Anglii nie do końca potrafiono odczytać jego styl i docenić tego, co wnosił na boisku. Po pewnym czasie piłkarz wplątał się też w kłopoty związane z naruszeniem prawa i musiał opuścić Wyspy — bez żadnej taryfy ulgowej.
W lutym 1981 roku (transfer za 35 tysięcy dolarów) Kazimierz Deyna został piłkarzem San Diego Sockers. Spędził w tym klubie aż 7 lat, występując zarówno na trawie, jak i w rozgrywkach halowych. W lidze North American Soccer League (NASL) strzelił łącznie 49 bramek, a w Major Indoor Soccer League (MISL) dołożył 103 trafienia.
Największe sukcesy Deyny w reprezentacji
1968 – 1972 – to właśnie w tym okresie Deyna, mając 21 lat, zaliczył debiut w reprezentacji Polski. Podczas legendarnych Igrzysk Olimpijskich w Monachium zachwycił skutecznością i z dorobkiem 9 bramek został królem strzelców.
1973 – 1974 – w tych latach Deyna rozegrał wiele spotkań, m.in. w eliminacjach do mistrzostw świata. Krąży historia, że w meczu z Włochami trafił zza pola karnego, a strzał miał być tak potężny, iż… pękł mu but. Tak przynajmniej głosiła głośna wówczas anegdota. O polskiej kadrze coraz częściej pisały wtedy sportowe magazyny z całego świata.
1975 – 1976 – gdy Deyna wystąpił z reprezentacją Polski przeciwko USA, rywalom wbił aż 3 gole. W tym czasie rozegrano też Igrzyska Olimpijskie w Montrealu, na których Polska sięgnęła po srebrny medal.
1977 – 1978 – w tym okresie Deyna grał w kadrze m.in. przeciwko Węgrom i Irlandii (mecze towarzyskie), a także Danii, Cyprowi, Peru, Boliwii, Brazylii, Austrii, Portugalii czy Szwecji. W 1978 roku odbyły się Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej w Argentynie, gdzie Kazimierz Deyna pojawił się na boisku w każdym spotkaniu. Jego ostatnim występem w reprezentacji był mecz przeciwko Brazylii, przegrany przez Polskę 1:3.

Deyna w USA: klub, film i tragiczny koniec
Kazimierz Deyna razem z kolegami z San Diego powołał do życia własny klub – The Legends – w Tijuanie (Meksyk). Zdecydowali się na tę lokalizację m.in. ze względu na korzystniejsze podatki niż w Stanach Zjednoczonych. Chcieli w ten sposób popularyzować piłkę nożną i budować jej pozycję w USA, szczególnie wśród młodych, ambitnych zawodników. Deyna zaangażował się też w szkolenie juniorów, organizując obozy treningowe Kaz Deyna World Soccer Camps. Choć jego kariera toczyła się za oceanem, myślami często wracał do Polski – marzył, by właśnie tutaj stworzyć szkółkę dla młodych piłkarzy. Nie udało mu się jednak doprowadzić tego planu do końca, dlatego dalej pracował z młodzieżą w USA. W tym okresie pojawił się również na ekranie w filmie „Ucieczka do Zwycięstwa”, grając u boku m.in. Pelé. Produkcja zrobiła wrażenie nie tylko na krytykach, ale też na piłkarskich legendach – jak Franz Beckenbauer czy Bobby Moore, który także wystąpił w filmie.
Tragiczna śmierć Kazimierza Deyny nastąpiła 1 września 1989 roku. Piłkarz prowadził auto na sześciopasmowej autostradzie I-15 i uderzył w ciężarówkę stojącą prawidłowo na prawym pasie awaryjnym. Niestety, przyczyną wypadku była zbyt duża prędkość po stronie Deyny. Uroczystości pogrzebowe odbyły się w San Diego (9 września 1989 roku). W 2012 roku urnę z prochami Deyny przewieziono do Polski i 6 czerwca została złożona na stałe na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach.
Źródła:
- Stefan Szczepłek: Deyna, Wydawnictwo Marginesy, Warszawa 2012
- Wiktor Bołba: Deyna. Geniusz futbolu, książę nocy, Wydawnictwo The Facto, Warszawa 2014
- Roman Kołtoń: Deyna, czyli obcy, Wydawnictwo Zysk i S-ka, Warszawa 2014