Przegrał wojnę i musiał płacić trybut. Przerażający początek panowania pierwszego władcy Polski

Mieszko I przez długie lata rządów raz po raz ścierał się z Niemcami — czasem wychodził z tych starć zwycięsko, innym razem musiał przełknąć gorycz porażki. Jest jednak epizod, o którym często się nie pamięta: w latach 80. X wieku piastowski władca niespodziewanie postawił na coś, co wydawało się nie do pomyślenia — porozumienie z dotychczasowym przeciwnikiem i wspólny front przeciw jednemu wrogowi. Co pchnęło go do tak ryzykownej decyzji i jakie konsekwencje przyniosła?
- Od klęsk do chrztu Mieszka I
- Cedynia 972: fortel Mieszka I i klęska Hodona
- Sojusz Mieszka I z cesarstwem przeciw Wieletom
Od klęsk do chrztu Mieszka I
Początek rządów Mieszka I nie zapowiadał sukcesów. Jedno ze źródeł podaje, że około 963 roku książę poniósł dwie bolesne porażki w starciach z saskim banitą Wichmanem. Konsekwencje okazały się bardzo poważne. Przyjmuje się, że na tych klęskach skorzystali Niemcy, wymuszając na Piastach niekorzystne porozumienie. W jego ramach Mieszko I miał płacić cesarzowi Ottonowi I trybut w nieustalonej wysokości „aż po rzekę Wartę”. Na tym etapie trudno więc mówić o jakichkolwiek widowiskowych osiągnięciach w polityce zagranicznej władcy.
Na szczęście taki układ sił nie utrzymał się długo. Już w 965 roku Mieszko I zwrócił się ku Czechom, a rozmowy szybko doprowadziły do zawarcia sojuszu polsko-czeskiego. Jego najbardziej namacalnym symbolem stało się małżeństwo Piasta z Dobrawą, córką Bolesława Srogiego.
Rok później, w 966 roku, Mieszko przyjął chrzest — o tym wydarzeniu wspomina kilka niezależnych przekazów. Ten krok nie tylko zmieniał pozycję księcia w Europie, ale też chronił państwo przed narzuconą z zewnątrz chrystianizacją, którą Niemcy mogliby przeprowadzić w dogodnym dla siebie momencie.
Cedynia 972: fortel Mieszka I i klęska Hodona
W 972 roku margrabia Łużyc Hodon uderzył na państwo polskie. Do dziś nie wiadomo, co dokładnie skłoniło go do tej wyprawy. Pewne jest natomiast, że Mieszko I dzięki swoim informatorom wiedział, iż przeciwnik szykuje najazd. Dlatego władca z rodu Piastów zawczasu wzmocnił zachodnią granicę i przygotował ją do obrony.
Kilka zdań o niemieckiej wyprawie z 972 roku pozostawił biskup merseburski Thietmar. Dysponował relacją niemal z pierwszej ręki, bo w kampanii uczestniczył jego ojciec, Zygfryd. Według Thietmara w 972 roku „dostojny margrabia Hodo, zebrawszy wojsko, napadł z nim na Mieszka, który był wierny cesarzowi i płacił trybut aż po rzekę Wartę. Na pomoc margrabiemu pospieszył wraz ze swoimi tylko mój ojciec, graf Zygfryd, podówczas młodzieniec i jeszcze nieżonaty. Kiedy w dzień św. Jana Chrzciciela starli się z Mieszkiem, odnieśli zrazu zwycięstwo, lecz potem w miejscowości zwanej Cedynią brat jego Czcibor zadał im klęskę, kładąc trupem wszystkich najlepszych rycerzy z wyjątkiem wspomnianych grafów”.
Tak oto głośna bitwa pod Cedynią przyniosła porażkę stronie niemieckiej. Badacze dziejów wojskowości przypuszczają, że Mieszko I przechylił szalę zwycięstwa dzięki podstępowi. Wskazówką są słowa Brunona z Kwerfurtu, który w jednym z tekstów wspomniał, iż piastowski wódz pokonał margrabiego Hodona przy użyciu „sztuki”. To określenie można rozumieć jako zapowiedź wcześniej przygotowanego manewru: Mieszko miał czekać na przeciwnika w okolicy planowanego starcia i prowadzić walkę według ustalonego scenariusza. Jak dokładnie wyglądał ten plan — tego nie wiemy. Najistotniejsze jest jednak to, że Piast potrafił go zrealizować. Niestety, dla Niemców ze skutkiem fatalnym.
Sojusz Mieszka I z cesarstwem przeciw Wieletom
Po triumfie pod Cedynią relacje polsko‑niemieckie wciąż były napięte i dalekie od serdeczności. Po śmierci Ottona I (973) Mieszko I włączył się w wewnętrzne zmagania w Rzeszy, stawiając na księcia Bawarii Henryka Kłótnika jako kandydata do korony. W praktyce ta gra nie przyniosła Piastowi oczekiwanych zysków. W 979 roku przeciw Mieszkowi ruszyła nawet wyprawa odwetowa cesarza Ottona II, który wcześniej zdołał złamać opór Kłótnika i przywrócić go do posłuszeństwa. Starcie to zakończyło się pomyślnie dla Piastów. Rok później, w 980, zawarto pokój polsko‑niemiecki. W jego ramach Niemcy oddali Mieszkowi za żonę margrabiankę Odę. Ten związek wyraźnie wzmacniał pozycję Mieszka i podnosił prestiż jego dynastii w regionie.
Zawarty układ musiał odpowiadać zarówno Liudolfingom, jak i Piastom, skoro źródła nie notują żadnego wyraźnego pogorszenia stosunków aż do końca panowania Ottona II. Podobnie było za rządów kolejnego saskiego władcy – Ottona III. Około 985 roku młody cesarz i Mieszko I zawarli porozumienie, które przewidywało wspólne działania zbrojne przeciw Wieletom.
Mieszko okazał się dla Niemców użytecznym sprzymierzeńcem. W latach 985–986 dwukrotnie wyruszał razem z nimi na wyprawy przeciw poganom. Obie ekspedycje skończyły się jednak niepowodzeniem. Przebieg tych trudnych dla polskiego i niemieckiego oręża kampanii odnotowały ówczesne roczniki niemieckie. Zwracały uwagę, że Mieszko I ściągnął do wojny ogromne rzesze ludzi, co ostatecznie nie przełożyło się na zwycięstwo.
Następna wyprawa przeciw Wieletom odbyła się w 987 roku. Tym razem książę piastowski – z nie do końca jasnych przyczyn – nie pojawił się na Połabiu. Mimo jego nieobecności Niemcy zdołali osiągnąć kilka lokalnych sukcesów w walce z przeciwnikiem.
W 991 roku wojska saskie i piastowskie ponownie połączyły siły i ruszyły przeciw poganom. W trakcie tej kampanii doszło do oblężenia twierdzy Brenna, którą napastnicy zdobyli. Warto też dodać, że nieco wcześniej Niemcy wsparli Mieszka I w wojnie z Czechami (990), wysyłając mu cztery legiony żołnierzy, czyli zapewne nawet kilka tysięcy ludzi.

Źródła:
- Althoff G., Ottonowie. Królewska władza bez aparatu państwowego, tłum. M. Tycner-Wolicka, Warszawa 2009.
- Holtzmann R., Geschichte der sächsischen Kaiserzeit (900-1024), Berlin 1960.
- Ludat H., An Elbe und Oder um das Jahr 1000. Skizzen zur Politik des Ottonenreiches und der slavischen Mächte in Mitteleuropa, Köln-Wien 1971.
- Lübke C., Niemcy i Polska około roku 1000, [w:] Śląsk około roku 1000. Materiały z sesji naukowej we Wrocławiu w dniach 14-15 maja 1999 roku, red. M. Młynarska-Kaletynowa, E. Małachowicz, Wrocław 2000.
- Miśkiewicz B., Obrona zachodniej granicy Polski w epoce wczesnofeudalnej, [w:] Nadodrzańskie szkice historyczne, red. J. Jaczewska i in., Zielona Góra 1960.
- Miśkiewicz B., Studia nad obroną zachodniej granicy Polski w okresie wczesnofeudalnym, Poznań 1961.
- Miśkiewicz B., Wielkopolska w dziejach oręża polskiego (X-XX wiek), Poznań 2008.
- Myśliński K., Polska wobec Słowian połabskich do końca XII wieku, Wodzisław Śląski 2011.
- Sochacki J., Relacje publicznoprawne między państwem polskim a Cesarstwem Rzymskim w latach 963-1102, Słupsk-Gdańsk 2002.
- Sochacki J., Związek Lucicki – między Polską a Cesarstwem do 1002 r., „Slavia Antiqua” 47 (2006).
- Strzelczyk J., Mieszko I – pierwszy historycznie poświadczony władca Polski, [w:] Ojczyzna wielka i mała. Księga pamiątkowa wydana z okazji 40-lecia Oddziału Polskiego Towarzystwa Historycznego w Cieszynie, red. I. Panic, Cieszyn 1996.
- Strzelczyk J., Mieszko I, Poznań 1999.
- Strzelczyk J., Zły sąsiad? Z tradycji polsko-niemieckiego sąsiedztwa, „Łużyckie Zeszyty Naukowe” 1 (2005).
- Wałkówski A., Stosunki polsko-niemieckie do roku 1000, [w:] Szprotawski epizod Zjazdu Gnieźnieńskiego, red. H. Szczegóła, Szprotawa-Zielona Góra 2000.