Król uczt, kobiet i wina. Tajemnica śmierci tego polskiego króla wciąż budzi emocje

Dzieje pełne są monarchów, którzy zamiast twardej polityki wybierali smak uczt, polowań i nocnych rozrywek. W tym gronie często stawia się Jana Olbrachta z dynastii Jagiellonów. Miał wszystko, by zapisać się w historii jako władca z potencjałem: talent, świetne wykształcenie i sympatię otoczenia. A jednak po wiekach przylgnęła do niego przede wszystkim jedna etykieta — króla, za którego „wyginęła szlachta”, oraz człowieka, który odszedł przedwcześnie, rzekomo płacąc cenę za zbyt swobodne życie. Tylko czy to cała prawda? Czy naprawdę był jedynie nieudolnym hulaką, czy może za tą legendą kryje się coś, co przez stulecia wygodnie przemilczano?
- Młodość Jana Olbrachta: od Krakowa do Węgier
- Jan Olbracht i narodziny sejmu dwuizbowego
- Klęska wyprawy mołdawskiej Jana Olbrachta
- Jan Olbracht: król uczt, wina i skandali
- Tajemnica śmierci Jana Olbrachta w 1501
Młodość Jana Olbrachta: od Krakowa do Węgier
Jan Olbracht przyszedł na świat w królewskim Krakowie w grudniu 1459 roku jako czwarte dziecko Kazimierza Jagiellończyka i Elżbiety Rakuszanki. Na pierwszy rzut oka nic nie zapowiadało, że właśnie on z licznego rodzeństwa wyrośnie na kandydata do tronów Polski i Węgier. Tymczasem już we wczesnych latach ujawniał wyczucie władzy i talent do przewodzenia. Kształcił się pod opieką znakomitych mentorów: Jana Długosza oraz Filipa Kallimacha, włoskiego humanisty, który zaszczepiał mu ideały i wzorce zaczerpnięte z antycznego Rzymu. Biegłość w łacinie, retoryce i historii miała później pomagać Olbrachtowi zdobywać wpływowych sprzymierzeńców i budować obraz władcy błyskotliwego, obytego i przekonującego.
Wbrew utrwalonemu wizerunkowi rozpasanej postaci, młody królewicz był ruchliwy, ambitny i mocno wciągnięty w sprawy państwa. Jako namiestnik królewski na Rusi organizował obronę przed najazdami tatarskimi i doprowadził do powstania tzw. obrony potocznej, czyli stałych oddziałów strzegących wschodnich rubieży Królestwa. Gdy w 1490 roku zmarł król Węgier Maciej Korwin, przed Olbrachtem otworzyła się realna perspektywa zdobycia korony św. Stefana. Zyskał poparcie części węgierskiej szlachty, a także własnego ojca. Ostatecznie jednak zwycięstwo wymknęło mu się z rąk: rywalizację przegrał z bratem Władysławem, a krótki epizod związany z władzą na Węgrzech zakończył się militarną porażką i powrotem do kraju.
Jan Olbracht i narodziny sejmu dwuizbowego
Śmierć Kazimierza Jagiellończyka w 1492 roku sprawiła, że Jan Olbracht stanął przed realną szansą objęcia polskiej korony. Kandydatura Olbrachta spotkała się z niemal powszechną aprobatą szlachty; sprzyjała mu również królowa-wdowa Elżbieta, wsparcia udzielał brat Aleksander, a wielu możnych widziało w nim gwaranta zachowania, a nawet poszerzenia własnych przywilejów. Koronacja na Wawelu, 23 września 1492 roku, miała wyjątkowo uroczystą oprawę — nowy władca wchodził na tron w atmosferze oczekiwań i nadziei, ale też wyczuwalnego politycznego napięcia.
Początek rządów upłynął mu na szukaniu porozumienia wewnątrz kraju i stopniowym przestawianiu państwa na tory rodzącego się parlamentaryzmu. W 1493 roku zwołano pierwszy sejm dwuizbowy — moment przełomowy i symboliczny, który jasno pokazywał kierunek przemian: od silnej monarchii dziedzicznej ku coraz większej roli stanów i demokracji szlacheckiej. Olbracht, chcąc zbudować trwałe zaplecze, potwierdził oraz rozbudował przywileje szlacheckie. Przyniosło mu to popularność wśród rycerstwa, lecz równocześnie pogłębiło społeczne nierówności, ograniczając pozycję mieszczan i chłopów. Niewykluczone, że właśnie wtedy — być może nie do końca świadomie — Jan Olbracht współtworzył podwaliny późniejszej „złotej wolności szlacheckiej”.
Klęska wyprawy mołdawskiej Jana Olbrachta
Najgłośniejszym i najbardziej zapamiętanym epizodem rządów Jana Olbrachta była wyprawa na Bukowinę w 1497 roku. Król zamierzał przywrócić polskie wpływy w Mołdawii, która wcześniej pozostawała lennem Korony, lecz z czasem zaczęła politycznie ciążyć ku Turcji. W tle była też osobista i dynastyczna motywacja: pragnienie odwetu za śmierć Władysława Warneńczyka, brata ojca Jana, poległego pod Warną w 1444 roku w walce z Osmanami. Olbracht zgromadził jak na ówczesne realia imponujące siły — około 80 tysięcy żołnierzy z Korony, Litwy, Mazowsza oraz z zakonów rycerskich. Wszystko wskazywało na to, że zwycięstwo jest blisko.
Rzeczywistość szybko zweryfikowała te nadzieje, bo cała kampania zakończyła się bolesną porażką. Nieudane oblężenie Suczawy, zawiedzione sojusze — w tym postawa hospodara Stefana Wielkiego — a także trudny odwrót w złej pogodzie doprowadziły do klęski. Pod Koźminem polskie oddziały wpadły w zasadzkę i poniosły dotkliwe straty, choć nie tak gigantyczne, jak podpowiada popularne powiedzenie „za króla Olbrachta wyginęła szlachta”. Mimo to autorytet monarchy ucierpiał, a kolejne ambitne plany wojenne praktycznie się rozsypały. Dla współczesnych wyprawa mołdawska stała się argumentem przeciw królowi i jego rzekomym zdolnościom dowódczym — choć w istocie o wyniku przesądziła mieszanka politycznych komplikacji, zdrady i problemów logistycznych.

Jan Olbracht: król uczt, wina i skandali
Choć miał polityczne aspiracje i snuł plany wojenne, Jan Olbracht w pamięci wielu zapisał się przede wszystkim jako monarcha, który „hulał i pił”. Kronikarze nie szczędzili mu ostrych ocen: wypominano mu rozrzutność, słabość do wystawnych biesiad, alkoholu i towarzystwa kobiet.
Dwór za jego rządów bardziej przypominał barwny renesansowy festyn niż surową monarchię — pełen muzyki, wina i obyczajowej swobody. Olbracht nie ożenił się, nie doczekał się potomków, a jego chorobę i przedwczesny zgon niekiedy łączy się z syfilisem.
Łatwo uznać tę historię za kolejny przykład „złego władcy”, ale obraz jest bardziej złożony. Nawet przeciwnicy przyznawali, że Jan Olbracht cieszył się szerokim poważaniem wśród różnych grup społecznych. Miewał porywczy temperament, jednak nadrabiał naturalnym urokiem, odwagą i bezpośredniością — potrafił szybko zjednywać sobie ludzi. Być może dlatego ówczesna szlachta tak chętnie wierzyła w jego obietnice i przymykała oko na potknięcia. I być może z tego samego powodu jego krótkie, pełne kontrowersji panowanie nie skończyło się rokoszem, lecz spokojnym przekazaniem tronu bratu — Aleksandrowi Jagiellończykowi.
Przeczytaj również: Kim byli najbardziej rozpustni polscy królowie i książęta?Kim byli najbardziej rozpustni polscy królowie i książęta?
Tajemnica śmierci Jana Olbrachta w 1501
Jan Olbracht odszedł nagle w czerwcu 1501 roku, mając zaledwie 41 lat. Choć jeszcze niedługo wcześniej układał śmiałe plany kolejnej kampanii — tym razem wymierzonej w zakon krzyżacki — jego zdrowie w krótkim czasie wyraźnie się załamało. Król zmarł w Toruniu, mieście od lat wiernie wspierającym jego politykę. Serce monarchy złożono osobno w toruńskim kościele św. Jana, natomiast resztę ciała pochowano w królewskiej nekropolii na Wawelu. Taki symboliczny podział szczątków miał akcentować szczególną więź władcy z miastem, które było dla niego nie tylko ważnym punktem strategicznym, ale też przestrzenią lojalności, zaufania i oddania.
Coraz częściej jednak pojawiają się głosy historyków, że do przedwczesnej śmierci nie doprowadziły wyłącznie trudy rządzenia i ciężar nieudanych wypraw. Równie istotny mógł być styl życia Olbrachta — intensywny, a momentami po prostu nieumiarkowany. Król zasłynął z upodobania do uczt, alkoholu i towarzystwa kobiet. Maciej z Miechowa zapisał, że był „wysokiego wzrostu, oczu piwnych, na twarzy z pewnym wyrzutem i wysiękiem”, co część badaczy odczytuje dziś jako możliwe symptomy kiły, wówczas określanej mianem „francuskiej choroby”. „W ruchach szybki, często u boku z mieczykiem przypasanym występował, namiętnościom i chuciom jako człowiek wojskowy folgował” — dodawał Miechowita, kreśląc obraz monarchy pełnego temperamentu i energii, ale zarazem mało zdyscyplinowanego i skłonnego do ulegania pokusom. Niewykluczone, że to właśnie ta nieumiarkowana codzienność — nie mniej niż wielkie ambicje polityczne — okazała się jego najgroźniejszym przeciwnikiem.
Źródła:
- Jasienica P., Polska Jagiellonów, Warszawa 2023.
- Papée F., Jan Olbracht, Kraków 2006.
- Pełny tekst artykułu (PDF): https://bazhum.muzhp.pl/media/texts/wieki-stare-i-nowe/2009-tom-16/wieki_stare_i_nowe-r2009-t16-s101-121.pdf
- PolskieRadio24.pl — materiał o Janie I Olbrachcie: https://polskieradio24.pl/artykul/1209920,jan-i-olbracht-znane-byly-pijanstwo-i-hulaszczy-tryb-zycia-krola