Młody Piłsudski szykował zamach razem z bratem Lenina. 20 lat później walczyli o losy Europy

Los potrafi zakpić w sposób, którego nie wymyśliłby żaden scenarzysta: wyobraź sobie, że bierzesz udział w przygotowaniach do zamachu u boku jednego z braci, a dwie dekady później stajesz na czele państwa walczącego z imperium rządzonym przez drugiego. Brzmi jak political thriller? A jednak coś bardzo podobnego wydarzyło się naprawdę — w życiu Józefa Piłsudskiego, który otarł się o spisek szykowany przez Aleksandra Uljanowa, starszego brata Włodzimierza. Po jednej stronie tej historii pojawi się Polska, po drugiej — sowiecka Rosja. Za chwilę krok po kroku odtworzymy ten niezwykły ciąg zdarzeń: od samej sprawy spisku, przez aresztowanie i mroczne mury Twierdzy Pietropawłowskiej, aż po Syberię i powrót do Wilna.
- Spisek na cara i areszt Piłsudskiego
- Droga Piłsudskiego na Syberię i bunt w Irkucku
- Zesłanie Piłsudskiego: Kireńsk i Irkuck
- Piłsudski w Tunce: listy i powrót
Spisek na cara i areszt Piłsudskiego
Z wileńskim kręgiem konspiratorów, do którego należał Piłsudski, skontaktowała się terrorystyczna komórka Narodnej Woli. Wśród spiskowców znajdowali się zarówno polscy, jak i rosyjscy studenci. Za cel obrali carski aparat władzy w Rosji — a pierwszym, najbardziej konkretnym planem było uderzenie w samego cara Aleksandra III. Józef Łukaszewicz i Aleksander Ulianow, starszy brat Iljicza, mieli przygotować bombę; dla zwiększenia „pewności” zamierzano dodać do niej także truciznę. Właśnie tę substancję miał zdobyć Bronisław Piłsudski, brat Józefa. Potem miała ona trafić do Michała Kanczera, który przyjechał z Petersburga, a Józef w dniu jego pobytu w Wilnie pełnił rolę przewodnika. Na tym jednak obowiązki Józefa się nie kończyły — miał jeszcze przenocować jednego z członków grupy, Oresta Goworuchina, uciekającego przez Wilno za granicę po tym, jak policja wpadła na jego trop.
Pierwszą próbę zamachu podjęto 10 marca 1887 roku. Plan zakładał rzucenie bomby w powóz cara, ale Aleksander III tego dnia nie opuścił pałacu — podobnie stało się następnego dnia. Trzeciego dnia oczekiwano, że car pojedzie na mszę poświęconą Aleksandrowi II, i właśnie wtedy doszło do przypadkowego zatrzymania zamachowców. Policja rzeczywiście obserwowała jednego z nich, lecz powód tej obserwacji był zupełnie niezwiązany z przygotowywanym zamachem.
Piłsudskiego aresztowano 22 marca 1887 roku i osadzono w Twierdzy Pietropawłowskiej. Zatrzymany został również Bronisław, brat Józefa. Jedną z osób, które wskazały pozostałych, okazał się Michał Kanczer. Proces ruszył 27 kwietnia. Obaj bracia usłyszeli wyroki: Bronisław otrzymał 15 lat katorgi na Sachalinie, natomiast Józefa administracyjnie skierowano na 5 lat pobytu we Wschodniej Syberii — nie postawiono mu bowiem zarzutów bezpośredniego przygotowywania zamachu, a w trakcie postępowania występował jako świadek. Jego zeznania dotyczyły przede wszystkim pobytu Kanczera i Goworuchina w Wilnie.
Droga Piłsudskiego na Syberię i bunt w Irkucku
Podróż Piłsudskiego na Syberię, w grupie około 60 zesłańców, ruszyła 25 maja 1887 roku. Był jedynym Polakiem w tym transporcie. Najpierw dotarli koleją do Niżnego Nowogrodu, potem barką popłynęli Wołgą i Kamą do Permu, następnie pociągiem do Tiumenia, a dalej barką Obem i Irtyszem do Tomska, gdzie spędzili dwa tygodnie w więzieniu. Później czekał go kolejny, wyczerpujący etap: najpierw do Krasnojarska, a potem do Irkucka, do którego przybył 4 października. Tam o jego dalszym losie miał rozstrzygnąć miejscowy gubernator. Jako miejsce zesłania wskazano Kireńsk, oddalony o około 1000 km od Irkucka. Zanim jednak wyruszył dalej, zatrzymano go w irkuckim więzieniu, bo należało poczekać, aż zamarznie Lena.
W czasie tego przymusowego postoju wydarzyło się coś, co mocno zapadło w pamięć współwięźniów. Po sprzeczce z policmajstrem jednego z osadzonych postanowiono ukarać karcerem, lecz ten zdołał umknąć i schronił się w celi. Współwięźniowie odmówili jego wydania. Strażnicy próbowali interweniować, ale bez skutku. Następnego dnia, gdy pozamykano pojedyncze cele, więźniowie z otwartych cel zbiorowych wyważyli drzwi do zamkniętych pomieszczeń.
Gdy przez dłuższy czas nikt nie przyszedł, by ponownie ich rozdzielić i zamknąć, osadzeni zebrali się w jednej celi na naradę. Policmajster wykorzystał ten moment i rozkazał zamknąć pomieszczenie. Kiedy więźniowie nie podporządkowali się wezwaniu do dobrowolnego wyjścia, do środka wkroczyli żołnierze i bili ich kolbami karabinów. 6 grudnia Józef Piłsudski stanął przed sądem razem z innymi, a zarzuty dotyczyły wzniecenia buntu. Początkowo skazano go na 3 miesiące, lecz po wniosku prokuratora o rewizję wyrok podniesiono do 6 miesięcy więzienia.
Zesłanie Piłsudskiego: Kireńsk i Irkuck
13 grudnia przewieziono go saniami do miejsca zsyłki – Kireńska – gdzie dotarł 23 grudnia. Zesłańców przebywających na miejscu nie strzeżono szczególnie uważnie z prostej przyczyny: ucieczka była praktycznie niewykonalna. Otrzymywali niewielki jak na ówczesne realia zasiłek w wysokości 10 rubli miesięcznie, lecz w 1889 roku Piłsudskiemu go odebrano, uznając, że jest synem „bogatego ojca”. Część zesłańców podejmowała pracę u lokalnych kupców, inni utrzymywali się z polowań. Sam Piłsudski imał się różnych zajęć, m.in. pracował jako kancelista.
5 października 1888 roku Józef złożył prośbę o przeniesienie na Sachalin, ale spotkał się z odmową – podobnie jak w 1890 roku, gdy wnioskował o możliwość odbycia reszty kary pod nadzorem policyjnym w Wilnie. W listopadzie 1888 roku rozpoczął odbywanie kary związanej z wydarzeniami w Irkucku. Pierwszą noc spędził w drewnianym areszcie, gdzie temperatura potrafiła spaść do -40⁰C, a następnie – do 8 kwietnia 1889 roku – odbywał ją jako pisarz w kancelarii szpitala więziennego.
W Kireńsku Piłsudski poznał Leonardę Lewandowską, szwagierkę Stanisława Landego; związał się z nią, a nawet z nią zamieszkał. Gdy 19 marca 1890 roku Leonarda wyjechała do Irkucka (22 kwietnia kończył się jej okres zesłania), Piłsudski wystąpił o przeniesienie do Tunki, licząc, że dzięki temu spędzi trochę czasu w stolicy guberni. Józef wrócił z Kireńska do Irkucka w czerwcu lub lipcu, jednak 29 lipca Leonarda wyruszyła już w drogę do rodzinnego domu na Ukrainie. Józef Piłsudski został natomiast przeniesiony do Tunki.

Piłsudski w Tunce: listy i powrót
Tunka to mała wieś położona mniej więcej 200 kilometrów od Irkucka. Gdy Piłsudski dotarł tam 6 sierpnia 1890 roku, przebywało w niej łącznie 19 zesłańców. Wszyscy pozostawali pod policyjnym nadzorem. Józef Piłsudski wciąż nie dostawał zasiłku, więc zaczął udzielać lekcji dzieciom lekarza Afanasija Michalewicza. Pod koniec 1890 roku jego położenie wreszcie się poprawiło: nie tylko przywrócono mu świadczenie, ale wypłacono też zaległe pieniądze za pięć miesięcy.
Większość czasu w Tunce poświęcał na pisanie listów do Leonardy. Stamtąd pocztę zabierano zaledwie raz w tygodniu, a przesyłki docierały do adresata zwykle dopiero po około trzech tygodniach. Z czasem korespondencja Piłsudskiego — podobnie jak listy kilku innych osób — trafiła pod czujne oko cenzury. Ostatecznie jednak Józef i Leonarda po syberyjskim epizodzie już nigdy nie stworzyli związku.
20 kwietnia 1892 roku dobiegło końca zesłanie Józefa Piłsudskiego i tego dnia został zwolniony wraz z grupą kilku innych zesłańców. Syberia została za nim, choć nałożono na niego ograniczenia: nie wolno mu było osiedlać się w miastach uniwersyteckich, a także w Niżnym Nowogrodzie i Twerze. Irkuck opuścił 24 maja 1892 roku, natomiast do Wilna wrócił 30 czerwca.
Źródła:
- A. Garlicki, Józef Piłsudski 1867-1935, Czytelnik, Warszawa 1988.
- W. Jędrzejewicz, Józef Piłsudski 1867-1935. Życiorys, Myśl, Warszawa 1985.
- Marszałek Józef Piłsudski, https://przystanekhistoria.pl/download/166/74314/broszuraPilsudskiinternet.pdf, dostęp: 26.11.2020.
- Z. J. Wójcik, Rosyjska relacja o Józefie Piłsudskim podczas zesłania w Tunce, „Niepodległość i Pamięć”, nr 11/1998.