Przez 17 lat służył carowi. Potem stanął na czele powstania przeciwko Rosji

Romuald Traugutt – ostatni dyktator powstania styczniowego. Paweł Jasienica ujął jego los w zaskakująco prostą formułę: kilkadziesiąt lat życia, które nie zapowiadało niczego wielkiego, i nagle zaledwie kilkanaście miesięcy, w których wszystko przyspieszyło – aż po finał, który przeszedł do historii jako śmierć w pełni heroizmu. To właśnie on stał się jednym z najsłynniejszych więźniów X Pawilonu Cytadeli Warszawskiej. Co jednak najbardziej intrygujące, jego postać nie zgasła wraz z nim: jeszcze długo po jego odejściu sięgali po nią liderzy skrajnie różnych obozów politycznych i organizacji wojskowych, widząc w nim coś, co pasowało do ich własnych opowieści. A dziś pojawia się kolejny, nieoczekiwany rozdział – trwają starania, by rozpocząć proces jego beatyfikacji.
- Skąd pochodził Romuald Traugutt?
- Młodość Traugutta i początki służby
- Traugutt w kampanii na Węgrzech 1849 r.
- Pamiętnik Traugutta: miłość i wojna krymska
- Droga do wybuchu powstania styczniowego
- Traugutt: od wahania do dyktatury
- Skutki powstania i legenda Traugutta
Skąd pochodził Romuald Traugutt?
Historia Romualda Traugutta ma swój początek po zachodniej stronie polskiej granicy. Ród Trauguttów wywodził się z Niemiec i trafił na ziemie Rzeczypospolitej w XVIII wieku, podobnie jak wiele innych rodzin w czasach panowania Wettynów. Za pierwszego przodka „na polskiej ziemi” uznaje się oficera gwardii króla Augusta II Mocnego.
Romuald Traugutt przyszedł na świat 16 stycznia 1826 r. w Szostakowie – majątku, który jego ojciec dzierżawił. Dziś to miejscowość na terenie Białorusi, niedaleko granicy z Polską; wówczas znajdowała się w powiecie brzeskim guberni grodzieńskiej. Jego rodzicami byli Ludwik Traugutt oraz Alojza z Błockich.
Gdy Romuald miał dwa i pół roku, stracił matkę. Niedługo potem ojciec zawarł drugi związek małżeński – z Franciszką Zalewską. Od najmłodszych lat szczególną rolę w życiu przyszłego przywódcy odgrywała babka, Justyna Błocka, która wzięła na siebie trud jego wychowania w duchu patriotyzmu.
Młodość Traugutta i początki służby
Mając 10 lat, rozpoczął naukę w gimnazjum w Świsłoczy. Sześć lat później ukończył szkołę z bardzo dobrymi ocenami. Na jego sukcesy złożyły się m.in. srebrny medal za wyniki w nauce oraz świadectwo maturalne, które otwierało mu drogę do najniższego stopnia w tabeli rang (registratora miejskiego lub sekretarza miejskiego w służbie cywilnej albo chorążego w służbie wojskowej).
Po maturze Romuald Traugutt planował dalszą naukę w Instytucie Inżynierów Dróg Komunikacyjnych w Petersburgu. Reorganizacja uczelni oraz wiek kandydata sprawiły jednak, że nie został przyjęty. Pod koniec 1844 r. zdecydował się więc podejść do egzaminu na stanowisko junkra w wojskach saperskich. Praktykę wojskową rozpoczął już rok później w trzecim batalionie saperów w Żelechowie, na terenie guberni lubelskiej.
W armii carskiej — do której wstąpił za namową babki — spędził łącznie 17 lat. Już w trakcie szkolenia w batalionie regularnie potwierdzał swoje umiejętności kolejnymi osiągnięciami. W listopadzie 1847 r. zdał w Petersburgu egzamin oficerski z wynikiem celującym. W lutym 1848 r. awansował na chorążego i wrócił do jednostki, przygotowującej się do wyjazdu w celu stłumienia powstania na Węgrzech.
Traugutt w kampanii na Węgrzech 1849 r.
Lata 1848–1849 w Europie zapisały się jako czas gwałtownych rewolucyjnych wystąpień, które przeszły przez niemal cały kontynent. Węgierskie powstanie, dążące do uniezależnienia się od cesarstwa austriackiego, rozpoczęło się 15 marca 1848 r. Do przyszłego dowódcy docierały jednak jedynie szczątkowe wiadomości o walkach, bo rosyjska cenzura skutecznie ograniczała przekaz. Czekając na wymarsz batalionu, w czerwcu 1848 r., Romuald Traugutt otrzymał też bolesną wiadomość o śmierci ojca.
W końcu jego batalion wcielono do armii dowodzonej przez Iwana Paskiewicza, który w tym okresie był równocześnie namiestnikiem Królestwa Polskiego. W maju 1849 r. wojsko wyruszyło z Rosji. Do 13 sierpnia trwały liczne starcia, lecz oddział Traugutta nie uczestniczył w nich bezpośrednio — wykonywał zadania inżynieryjne: naprawiał drogi i mosty oraz wznosił polowe umocnienia.
To właśnie wtedy Traugutt mógł na własne oczy zobaczyć, jak w praktyce działa carska cenzura. Dopiero przesłuchiwani jeńcy powstańczy mówili mu o dużej liczbie Polaków walczących po stronie węgierskiej i o polskich dowódcach — Dembińskim, Bemie, Wysockim. Zrozumiał też, jak wygląda rosyjska branka w odniesieniu do Polaków: wielu z przymusowo wcielonych nigdy nie wracało do domów, ginąc podczas służby i w bitwach toczonych w odległych częściach imperium — za sprawy obcego państwa. 13 sierpnia 1849 r. pod Temesvarem wojska rosyjsko-austriackie odniosły rozstrzygające zwycięstwo, a węgierski zryw zakończył się klęską. Dwa dni później oddział Traugutta ruszył w drogę powrotną.

Pamiętnik Traugutta: miłość i wojna krymska
Traugutt skrupulatnie notował najważniejsze momenty swojego życia w zachowanym do dziś pamiętniku. Dzięki tym zapiskom można zajrzeć w codzienność człowieka, który później stanie na czele walk niepodległościowych. Ręcznie spisana biografia Romualda to nie wyłącznie opowieść o bataliach i powstaniu styczniowym, ale też wiele szczegółów z życia osobistego. W pamiętniku Traugutt wspomina, że 15 listopada 1849 r., po powrocie z Węgier, poznał Annę Pikiel. Oświadczył się jej nieco ponad rok później, a 25 lipca 1852 r. para wzięła ślub. Po uroczystości zamieszkali w Żelechowie. 28 lipca 1853 r. urodziła im się córka – Anna Innocenta.
W październiku 1853 r. rozpoczęła się wojna krymska między Rosją a Imperium Osmańskim. 1 grudnia Traugutt zostawił rodzinę i razem z armią carską wyruszył na front. Trasa marszu wiodła przez Mołdawię i Wołoszczyznę, aż na Krym. Z tego okresu zapisał się m.in. udziałem w umacnianiu twierdzy Silistra, a następnie działaniami wojennymi podczas oblężenia Sewastopola. Później oddelegowano go do Kwatery Głównej — najpierw w Sewastopolu, a potem w Bakczysaraju.
28 lipca 1856 r. przybył do Odessy, gdzie czekały na niego żona, córka oraz babka. 28 kwietnia następnego roku na świat przyszła druga córka — Alojza. Niedługo potem rodzina przeniosła się do Petersburga, a Traugutt rozpoczął wykłady w wyższej szkole wojskowej. Kolejne osiągnięcia w służbie przyniosły mu również wyróżnienia: w 1859 r. otrzymał order św. Anny III stopnia. W tym samym roku został też ojcem bliźniąt — Konrada i Justyny.
Niedługo później w jego życiorysie pojawił się ciąg bolesnych strat. Najpierw w listopadzie 1859 r. zmarła Justyna Błocka, miesiąc później odeszła kilkumiesięczna córeczka, a 1 stycznia — ukochana żona. W maju zmarł również syn Traugutta. Mimo tych tragedii Romuald wkrótce poznał Antoninę Kościuszkównę — wnuczkę brata Tadeusza Kościuszki — i 13 czerwca 1860 r. zawarł z nią małżeństwo. Wkrótce po ślubie rozpoczął starania o odejście z wojska, tłumacząc to pogarszającym się zdrowiem, ale też przewidując, że w Polsce w niedługim czasie może wybuchnąć powstanie. Dymisję otrzymał 14 czerwca 1862 r. w stopniu podpułkownika, z prawem do noszenia munduru oraz z wojskową emeryturą w wysokości 230 rubli srebrnych.
Droga do wybuchu powstania styczniowego
W Królestwie Polskim, zwłaszcza po klęsce Rosji w wojnie krymskiej, temat zbrojnego wystąpienia wracał coraz częściej. Nastroje podsycały też wydarzenia w Europie: udane zrywy, rewolucje oraz procesy zjednoczeniowe, które po Wiośnie Ludów pokazywały, że zmiana bywa możliwa.
Z czasem w Królestwie zaczęto organizować coraz więcej manifestacji – przy różnych okazjach, ale z jednym wspólnym celem: przypominać ludziom o narodowej tożsamości. Relacje z niemal każdej z nich mówią jednak o brutalnym, krwawym rozpędzaniu tłumów. W odpowiedzi na te represje Kościół katolicki ogłosił na terenie Królestwa żałobę narodową.
Pierwotnie wybuch powstania planowano na wiosnę 1863 r., lecz sytuację gwałtownie zmieniła zapowiedziana na prowincji branka do carskiej armii wyznaczona na 25 stycznia. To właśnie ona wymusiła przyspieszenie decyzji – zabrakło czasu na dopięcie planów i solidniejsze przygotowanie oddziałów. Powstanie styczniowe rozpoczęło się w nocy z 22 na 23 stycznia 1863 r.
Traugutt: od wahania do dyktatury
Romuald Traugutt światopoglądowo był bliski obozowi „białych”. To ich liderzy w przedpowstańczej Warszawie stawiali na pokojowe demonstracje i wierzyli, że konsekwentna presja społeczna doprowadzi do odzyskania niepodległości. W opozycji do nich pozostawali „czerwoni” – i to właśnie oni ostatecznie doprowadzili do wybuchu powstania.
Gdy rozpoczął się zryw, Traugutt długo nie chciał angażować się w walkę. Widział braki organizacyjne i materiałowe powstańców oraz trzeźwo oceniał, jak niewielkie są ich szanse w starciu z imperium. Dopiero w kwietniu wszedł do akcji, obejmując dowództwo nad około 200-osobowym oddziałem kobryńskim. Przez dziewięć tygodni odniósł kilka udanych zwycięstw, lecz wobec przewagi Rosjan i niechęci części okolicznych mieszkańców, utrudniającej zdobywanie żywności i zaopatrzenia, rozwiązał oddział. Następnie przez pewien czas przebywał w majątku Elizy Orzeszkowej, po czym ruszył do Warszawy.
W stolicy czekała na niego nominacja generalska. Rząd Narodowy powierzył mu też misję dyplomatyczną w Paryżu. Niepowodzenie tej wyprawy oraz własne obserwacje przekonały Traugutta, że powstanie potrzebuje jednego, zdecydowanego ośrodka dowodzenia. 17 października 1863 r. generał Romuald Traugutt ogłosił się dyktatorem powstania styczniowego.
Przybrał pseudonim Michał Czarnecki, przedstawiał się jako kupiec z Galicji, a za swoją kwaterę obrał mieszkanie przy ul. Smolnej 3 w Warszawie. Podjął próbę ocalenia gasnącego zrywu, koncentrując się przede wszystkim na finansach i wojsku. Planował na wiosnę 1864 r. stworzyć bardziej regularną armię, jednak wtedy było już praktycznie za późno. Mimo że zdawał sobie z tego sprawę, nie skorzystał z możliwości ucieczki – uważał, że dowódcy nie wypada porzucać odpowiedzialności.
Aresztowano go w nocy z 10 na 11 kwietnia na skutek donosu Artura Goldmana, który nawet nie znał go osobiście. Najpierw trzymano go na Pawiaku, a później przewieziono do słynnego X Pawilonu Cytadeli Warszawskiej. Przyznał, że kierował powstaniem, ale nie wydał nikogo.
Skutki powstania i legenda Traugutta
Pierwsze konsekwencje powstania styczniowego dawały o sobie znać jeszcze zanim ruch oporu został ostatecznie zdławiony. Schwytanych powstańców zsyłano na Sybir, przymusowo wcielano do armii carskiej albo skazywano na karę śmierci. Ten sam los spotkał dyktatora powstania – po procesie został stracony przez powieszenie na stokach cytadeli. Wraz z nim przed sądem stanęli i zostali skazani czterej przywódcy Rządu Narodowego: Rafał Krajewski, Józef Toczyski, Roman Żuliński oraz Jan Jeziorański. Egzekucję przeprowadzono 5 sierpnia o godz. 10 rano, na oczach tłumu liczącego około trzydziestu tysięcy osób.
Ostatecznie powstanie styczniowe wygasło jesienią 1864 r. Był to najdłużej trwający polski zryw narodowowyzwoleńczy. W następstwie tych wydarzeń zniesiono nawet tę ograniczoną autonomię, którą Królestwo zachowywało jeszcze dwa lata wcześniej. Zmieniono też nazwę kraju na „Kraj Przywiślański”. Nasilona rusyfikacja miała nie tylko podporządkować instytucje, lecz także wymazać pamięć — nie pozwalano nawet publicznie wspominać o generale Traugutcie.
Z chwilą śmierci biografia dyktatora zaczęła być odczytywana inaczej niż dotąd. Wielu świadków postrzegało jego odejście jako męczeństwo na wzór Chrystusa. Już tego samego dnia stał się bohaterem wierszy i pieśni. W kolejnych latach Romuald Traugutt stał się ważnym punktem odniesienia m.in. dla marszałka Józefa Piłsudskiego. Jego imię i autorytet przyjmowały również liczne organizacje. Życie oraz postawa generała Traugutta sprawiły, że podejmowano starania o rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego.
Na co dzień prowadził ciche, zdystansowane życie. Nie układał planów wojskowej kariery. Nie dążył do roli przywódcy powstania. Najpierw pochował najbliższych, a potem sam — po beznadziejnej walce o polską niepodległość — zakończył życie i spoczął w bezimiennym grobie.
Źródła:
- Kluz W. OCD, Dyktator Romuald Traugutt, Wydawnictwo OO. Karmelitów Bosych, Kraków 1982
- Rusin J., Człowiek świętego imienia. Legenda Traugutta w piśmiennictwie polskim w XIX i XX wieku, w: Encyklopedia Warszawy, red. S. Herbst, PWN, Warszawa 1975
- Rusin J., Traugutt – bohater narodowego mitu, mowiawieki.pl, https://web.archive.org/web/20090202122507/https://www.mowiawieki.pl:80/artykul.html?id_artykul=523 (dostęp: 09.11.2020)