Władał ośmioma językami, w żadnym nie miał nic do powiedzenia. Czy "Małpa" z serialu 1670 był rzeczywiście najgorszym królem Polski?

Michał Korybut Wiśniowiecki przeszedł do historii jako monarcha, który więcej uwagi poświęcał talerzowi niż tronowi. Serial "1670" tylko ugruntował ten wizerunek, przedstawiając go jako nieporadnego i lekceważonego przez wszystkich obżartucha. Ale czy rzeczywiście zasłużył na miano najgorszego króla w dziejach Rzeczypospolitej?
- Syn swojego ojca
- Niespodziewana elekcja
- Czarna legenda
- Malkontenci kontra regaliści
- Upokarzający Buczacz
- Rzekomy impotent
- Czteroletni bilans rządów
Syn swojego ojca
Michał przyszedł na świat 31 maja 1640 roku w Białym Kamieniu jako syn Jeremiego Wiśniowieckiego – legendarnego pogromcy powstania Chmielnickiego – oraz Gryzeldy Zamoyskiej. Dzieciństwo spędził w cieniu wojny i rodzinnej tragedii. Gdy miał jedenaście lat, zmarł jego ojciec, a majątek rodowy pozostawał w dużej mierze zniszczony lub zajęty przez obce wojska.
Edukacja młodego księcia przebiegała jednak nadzwyczaj starannie. Trafił pod opiekę biskupa Karola Ferdynanda Wazy, później na dwór Jana Kazimierza, by w końcu studiować na Uniwersytecie Karola w Pradze. Oprócz polskiego władał łaciną, niemieckim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, tatarskim i tureckim. Problem w tym, że – jak złośliwie zauważył historyk Władysław Konopczyński – w żadnym z tych języków nie miał nic ciekawego do powiedzenia.
Niespodziewana elekcja
19 czerwca 1669 roku na polu elekcyjnym pod Warszawą doszło do wydarzenia, które współcześni uznali za cud. Szlachta, zmęczona zagranicznymi kandydaturami i intrygami magnatów, w ciągu zaledwie godziny opowiedziała się za "Piastem" – Michałem Korybutem Wiśniowieckim. Kandydaturę wysunął podkanclerzy Andrzej Olszowski, a entuzjazm szlachty był tak wielki, że nikt nie zwracał uwagi na brak doświadczenia politycznego elekta.
Ironia losu polegała na tym, że wybór "swojaka" wcale nie zakończył walki stronnictw. Magnateria, która jeszcze przed chwilą popierała francuskiego księcia Kondeusza, natychmiast przeszła do opozycji. Prymas Mikołaj Prażmowski i hetman Jan Sobieski otwarcie knuli przeciwko królowi, a sejm koronacyjny został zerwany po zaledwie kilku tygodniach obrad. Michał zasiadł na tronie, ale od pierwszego dnia jego pozycja była słabsza niż niejednego wojewody.

Czarna legenda
Większość tego, co wiemy o Michału Korybucie, pochodzi z pamfletów pisanych przez jego politycznych wrogów. To oni stworzyli obraz króla, który całymi dniami myśli wyłącznie o jedzeniu, strojach i rozrywkach. W rzeczywistości kancelaria królewska działała sprawnie, a niemal każde miasto otrzymało potwierdzenie wcześniejszych przywilejów.
Nie da się jednak ukryć, że król miał poważny problem z nadwagą i nieumiarkowaniem w jedzeniu. Ówczesne relacje wspominają o tysiącu pomarańczy zjedzonych na jedno posiedzenie czy o ucztach, które kończyły się wielodniową niestrawnością. Zdrowie monarchy było fatalne – cierpiał na dolegliwości żołądkowe, które ostatecznie doprowadziły do przedwczesnej śmierci. Miał zaledwie 33 lata, gdy 10 listopada 1673 roku zmarł we Lwowie, prawdopodobnie w wyniku perforacji żołądka i ogólnego zakażenia organizmu.
Malkontenci kontra regaliści
Panowanie Michała Korybuta to jeden z najbardziej burzliwych okresów wewnętrznych sporów w dziejach Rzeczypospolitej. Stronnictwo profrancuskie, zwane malkontentami, dążyło do detronizacji króla i osadzenia na tronie księcia Longueville. W odpowiedzi szlachta wierna monarsze zawiązała konfederację gołąbską, która zagroziła sądem prymasowi i plądrowała dobra Jana Sobieskiego.
Sytuacja groziła wybuchem wojny domowej w momencie, gdy Rzeczpospolita stała w obliczu najazdu tureckiego. Dopiero mediacja nuncjusza papieskiego i biskupa krakowskiego doprowadziła do sejmu pacyfikacyjnego w 1673 roku. Uchwalono wówczas wzajemne darowanie win i środki na zaciąg armii. Było to jednak zwycięstwo pyrrusowe – kraj wyniszczony wewnętrznymi sporami nie był w stanie skutecznie przeciwstawić się Imperium Osmańskiemu.
Upokarzający Buczacz
W czerwcu 1672 roku ponad stutysięczna armia turecka pod wodzą sułtana Mehmeda IV przekroczyła granice Rzeczypospolitej. Kamieniec Podolski skapitulował po dwutygodniowym oblężeniu, Lwów musiał się okupić, a czambuły tatarskie docierały aż pod Hrubieszów i Biecz. Król, zamiast dowodzić obroną, przebywał w Gołębiu, gdzie zbierało się pospolite ruszenie.
Traktat podpisany w Buczaczu w październiku 1672 roku oddawał Turcji Podole i zobowiązywał Rzeczpospolitą do płacenia corocznego haraczu. Było to upokorzenie bez precedensu w dotychczasowej historii państwa. Na szczęście sejm odmówił ratyfikacji traktatu, a Jan Sobieski rozpoczął przygotowania do kontrofensywy. Król Michał, coraz bardziej chory, musiał oddać dowództwo swojemu największemu wrogowi politycznemu.
Rzekomy impotent
Małżeństwo Michała z Eleonorą Habsburżanką, córką cesarza Ferdynanda III, było typowym mariażem politycznym. Ślub odbył się 27 lutego 1670 roku na Jasnej Górze, a udzielał go nuncjusz papieski, ponieważ prymas Prażmowski odmówił udziału w ceremonii. Eleonora miała wówczas niespełna siedemnaście lat i była wychowywana w surowej etykiecie dworu wiedeńskiego.
Mimo politycznego charakteru związku, para doczekała się dwukrotnie potomstwa, jednak żadne z dzieci nie przeżyło porodu. Królowa po śmierci męża zamieszkała w Wiedniu, gdzie zmarła w 1697 roku. Plotki o impotencji monarchy, rozpowszechniane przez malkontentów, wydają się więc przesadzone – podobnie jak wiele innych elementów czarnej legendy Michała Korybuta.
Czteroletni bilans rządów
Ocena panowania Michała Korybuta Wiśniowieckiego wciąż budzi kontrowersje wśród historyków. Z jednej strony nie sposób zaprzeczyć, że jego czteroletnie rządy naznaczone były wewnętrznym chaosem, upokarzającym traktatem z Turcją i całkowitą zależnością monarchy od walczących stronnictw. Z drugiej strony, król działał w warunkach skrajnie niesprzyjających – bez poparcia elit, bez własnego stronnictwa i bez doświadczenia politycznego.
Być może najuczciwiej będzie powiedzieć, że Michał Korybut nie był monarchą, jakiego potrzebowała Rzeczpospolita w obliczu tureckiego zagrożenia. Jego tragiczna śmierć zaledwie dzień przed wieścią o wielkim zwycięstwie pod Chocimiem symbolicznie zamknęła pewną epokę, w której na tronie zasiadał człowiek wybrany przez szlachtę nie dla talentów, lecz być może właśnie dla ich braku.
Źródła:
- Czamańska I., Wiśniowieccy. Monografia rodu, Poznań 2007.
- Maciorowski M., Maciejewska B., Władcy Polski. Historia na nowo opowiedziana, Warszawa 2018.
- https://wilanow-palac.pl/pasaz-wiedzy/choroba-i-smierc-krola-michala
- https://wilanow-palac.pl/pasaz-wiedzy/cud-elekcji-michala-korybuta-wisniowieckiego