Jako nastolatka poślubiła 60-letniego Jagiełłę. Na Wawelu podejrzewano ją o romans z kilkoma mężczyznami

Władysław II Jagiełło nie poprzestał na jednej żonie — a jego ostatni wybór do dziś budzi emocje. W 1422 roku poślubił Zofię Holszańską, swoją czwartą i zarazem ostatnią małżonkę. To małżeństwo przetrwało ponad dekadę, lecz za królewską fasadą miało kryć się znacznie więcej, niż sugerują suche daty. Kim była Zofia, zanim trafiła na dwór, i co stało się z nią później? Jak naprawdę wyglądało jej życie u boku Jagiełły? I wreszcie — czy plotki o zdradzie miały jakiekolwiek podstawy, a jeśli tak, to kto miał być jej kochankiem?
- Dlaczego Jagiełło poślubił Sonkę
- Zofia Holszańska: wpływy, koronacja i synowie
- Proces i skandal wokół królowej Zofii
- Jak zmarła Zofia Holszańska?
Dlaczego Jagiełło poślubił Sonkę
W maju 1420 roku Władysław Jagiełło przeżył potężny wstrząs. Zmarła jego trzecia żona – Elżbieta Granowska. Król darzył ją ogromnym uczuciem i długo nie potrafił pogodzić się ze stratą. Z czasem jednak odzyskał równowagę, a na dworze niemal natychmiast ruszyły poszukiwania kolejnej małżonki. Powód był prosty: Jagiełło wciąż nie doczekał się syna.
Ostatecznie zdecydowano się na litewską księżniczkę z rodu Holszańskich. Nosiła imię Sonka i przyszła na świat około 1405 roku. Była drugim dzieckiem Andrzeja Holszańskiego oraz Aleksandry Dymitriewny. Wkrótce została osierocona, a jej dalsze wychowanie przypadło dworowi wuja – Semena Druckiego, u którego zamieszkała.
Do pierwszego spotkania Sonki z Władysławem Jagiełłą doszło w 1420 roku. Nietrudno sobie wyobrazić, jak osobliwa musiała to być scena: król Polski miał wtedy około 60 lat, a litewska księżniczka była niemal dzieckiem – najwyżej piętnastoletnią. Dzieliła ich więc przepaść pokoleniowa. Mimo tego Sonka zgodziła się zostać żoną Jagiełły.
Ślub odbył się już w 1422 roku. Tuż przed ceremonią przyszła królowa przyjęła chrzest w obrządku katolickim i nowe imię – Zofia. Wesele urządzono z wielkim rozmachem, a po uroczystościach nowożeńcy wyruszyli do Lidy.
Zofia Holszańska: wpływy, koronacja i synowie
Budowanie wpływów i koronacja
Codzienność Zofii u boku Władysława Jagiełły trudno nazwać spokojną. Król niemal bez przerwy przebywał w podróży, a na Wawelu rzadko bywał na tyle długo, by stworzyć wrażenie stabilnego domu. Do tego w tamtym czasie dwór krakowski rozdzierał spór dwóch obozów: proluksemburskiego i antyluksemburskiego. Zofia świadomie postawiła na pierwszych, co od razu zapewniło jej liczne grono przeciwników. Nie wycofała się jednak ani na krok i konsekwentnie trzymała się raz obranej linii.
Zofia Holszańska – jak przyjmuje wielu badaczy – już na początku swojej aktywności publicznej potrafiła wpływać na obsadę ważnych i dochodowych stanowisk, w tym nawet biskupstwa krakowskiego. W 1423 roku doprowadziła też do spotkania Zygmunta Luksemburga z Władysławem Jagiełłą w Kieżmarku. Zjazd zakończył się korzystnie dla polskiego monarchy.
5 marca 1424 roku nadszedł wreszcie moment, na który Zofia czekała długo: jej koronacja. Jagiełło zadbał, by uroczystość miała wyjątkową oprawę, zapraszając gości z kilku krajów Europy i nadając wydarzeniu rangę międzynarodowego święta. Z zachowanych przekazów wynika, że jeszcze przed przyjazdem zaproszonych król udał się na Litwę, by zaopatrzyć dwór w zwierzynę na ucztę.
Koronę na skronie Zofii nałożył arcybiskup gnieźnieński Wojciech Jastrzębiec, a towarzyszył mu legat papieski – kardynał Branda, biskup Piacenzy. Gdy część oficjalna dobiegła końca, Jagiełło zaprosił wszystkich na ucztę, która – jak podkreślano – trwała aż tydzień. W dzień, jak zanotował Jan Długosz, urządzano turnieje, nocą zaś „pląsano”. Taka oprawa musiała zrobić wrażenie na przybyszach, w tym na gościach z Czech bawiących się razem z królową. Sprawdź także ten artykuł o żonach Władysława Jagiełły.
Potomstwo monarchini
31 października 1424 roku w Krakowie, zaledwie kilka miesięcy po koronacji, Zofia Holszańska urodziła Jagielle wyczekiwanego syna. Na cześć ojca chłopcu nadano imię Władysław. Król nie krył radości i niemal natychmiast wyprawił uroczyste chrzciny. Dziecko miało aż 23 ojców chrzestnych, w tym papieża Marcina V, którego na miejscu reprezentował biskup krakowski Zbigniew Oleśnicki. Małego Władysława obsypano darami; od wielkiego księcia litewskiego Witolda otrzymał choćby srebrną kolebkę!
Niedługo później królowa ponownie zaszła w ciążę. Poród odbył się 16 maja 1426 roku w Krakowie, a już dwa tygodnie później – 2 czerwca – niemowlę ochrzczono, nadając mu imię Kazimierz. Niestety dziecko zmarło po kilkunastu miesiącach, co pogrążyło rodziców w rozpaczy, bo zdążyli je szczerze pokochać.
Ukojenie po tej stracie przyszło dopiero pod koniec 1427 roku. Wtedy na świat przyszedł Kazimierz, który później zapisał się w dziejach jako „Kazimierz Jagiellończyk”.
Proces i skandal wokół królowej Zofii
Kiedy Zofia była jeszcze w ciąży z drugim z Kazimierzów, na Wawelu rozchodziły się coraz głośniejsze pogłoski o jej rzekomej niewierności. Władysław Jagiełło dał wiarę tym oskarżeniom i polecił wszcząć postępowanie, które miało wyjaśnić całą sprawę. Podejrzenia skierowano przeciw kilku młodym mężczyznom, wśród nich znalazł się podskarbi koronny Hińcza z Rogowa. Część wskazanych, porwana emocjami, zdołała wymknąć się królewskim urzędnikom. Ucieczki próbował także Hińcza, lecz tym razem nie zdążył — schwytano go na czas.
Na tym jednak nie poprzestano. Królową zaczęto obserwować, śledzić jej kroki i sprawdzać, z kim rozmawia oraz kogo przyjmuje. W końcu stanęła przed sądem. W trakcie procesu Zofia złożyła przysięgę oczyszczającą, odcinając się od zarzutów. Skandal, który odbił się echem niemal w całej Europie, stopniowo ucichł. Z dzisiejszego punktu widzenia najrozsądniej uznać, że oskarżenia były bez pokrycia — nikt nie przyłapał królowej na romansie choćby z jednym z domniemanych kochanków.
Nie ulega wątpliwości, że proces wytoczony Zofii przez Jagiełłę musiał odcisnąć piętno na ich związku. Między małżonkami wyraźnie zrobiło się chłodniej. Niewykluczone, że aż do śmierci Jagiełły nie wrócili już do dawnej bliskości. Wymowne jest to, że królowa nie urodziła mu później kolejnego dziecka. Przyczyn dystansu mogło być wiele: król mógł nabrać trwałej podejrzliwości, a Zofia nie potrafiła zapomnieć upokorzenia, którego doświadczyła. Jak podkreślają badacze, była przy tym osobą impulsywną, łatwo wpadającą w złość i gniew.
Z takimi wnioskami można jednak dyskutować. W rzeczywistości kwestia pożycia małżeńskiego Jagiellonów nadal pozostaje nie do końca wyjaśniona. Źródła, którymi dysponujemy, nie pozwalają niestety postawić w tej historii ostatecznej kropki nad i.

Jak zmarła Zofia Holszańska?
Władysław Jagiełło odszedł 1 czerwca 1434 roku. Jego czwarta żona została wówczas wdową — miała zaledwie 29 lat. Źródła przekazują, że królowa, stojąc przy trumnie Władysława, razem z synami wybuchnęła gorzkim płaczem. Spędzili przecież u boku siebie ponad dekadę. Nie było to małżeństwo idealne, ale doczekali się kilku synów, a to potrafi związać ludzi silniej niż wszystko inne.
W pierwszych latach po śmierci męża Zofia Holszańska nie zeszła w cień — przeciwnie, aktywnie włączyła się w życie polityczne państwa. Bywało różnie: notowała zarówno sukcesy, jak i dotkliwe porażki. W 1440 roku przyszło jej rozstać się z synami. Młodszy objął władzę jako wielki książę litewski, starszy został królem Węgier. Kiedy cztery lata później Władysław niespodziewanie zginął pod Warną (1444), królowa rozpoczęła intensywne zabiegi, by polski tron przypadł Kazimierzowi. Ostatecznie dopięła swego.
Zofia mogła potem przez ponad dziesięć lat cieszyć się z panowania Kazimierza w Polsce. Pod koniec września 1461 roku los jednak się odwrócił — śmierć zajrzała jej w oczy. Jan Długosz zanotował, że przyczyną zgonu królowej miało być zjedzenie zbyt dużej ilości melonów! Początkowo sądziła, że poradzi sobie z potwornym bólem brzucha, lecz szybko okazało się, że to złudna nadzieja. Gdyby przyjęła proponowane jej lekarstwa, być może wszystko skończyłoby się inaczej.
Źródła:
- Czwojdrak B., Zofia Holszańska. Studium o dworze i roli królowej w późnośredniowiecznej Polsce, Warszawa 2012.
- Drążek A. A., Władysław Jagiełło i Zofia Holszańska. Dopiero czwarta małżonka dała 70-letniemu królowi wyczekiwanego syna [https://historia.wprost.pl//10295513/2/wladyslaw-jagiello-i-zofia-holszanska-dopiero-czwarta-zona-dala-70-letniemu-krolowi-upragnionego-syna.html; dostęp: 02.12.2020].
- Kienzler I., Władysław Jagiełło – wierny mąż niewiernych żon, Warszawa 2014.
- Klubówna A., Cztery żony Jagiełły, Olsztyn 1983.
- Krzyżaniakowa J., Ochmański J., Władysław II Jagiełło, Wrocław 1990.
- Kuczyński S. M., Władysław Jagiełło 1350-1434, Warszawa 1971.
- Prochaska A., Król Władysław Jagiełło, t. 1–2, Kraków 2008.
- Rudzki E., Polskie królowe. Żony Piastów i Jagiellonów, Warszawa 1990.
- Tęgowski J., Pochodzenie Zofii Holszańskiej, czwartej żony Władysława Jagiełły, „Genealogia” 8 (1996).
- Urbański M., Poczet królowych i żon władców polskich, Warszawa 2006.