Do śmierci broniła największego kata III Rzeszy. Ujawniła, co robiła dla zbrodniarzy po wojnie

Gudrun Burwitz dorastała u boku jednego z najpotężniejszych ludzi III Rzeszy. Po wojnie nie odcięła się od jego przeszłości, a wręcz przeciwnie — związała się ze środowiskami, które broniły dawnych nazistów. Przez lata angażowała się w działalność organizacji Stille Hilfe, pomagającej skazanym zbrodniarzom wojennym i ich rodzinom. Jak wyglądało życie córki Heinricha Himmlera i dlaczego do końca pozostała wierna jego pamięci?
- Dorastała w cieniu jednego z najgroźniejszych ludzi III Rzeszy
- Ucieczka pod koniec wojny i pierwsze lata po klęsce Niemiec
- Stille Hilfe. Organizacja, która wspierała dawnych nazistów
- Pomoc dla skazanych zbrodniarzy i sprawa Antona Mallotha
Dorastała w cieniu jednego z najgroźniejszych ludzi III Rzeszy
Gudrun Margarete Elfriede Himmler przyszła na świat 8 sierpnia 1929 roku w Monachium. Była jedynym dzieckiem Heinricha Himmlera i jego żony Margarete Boden, z zawodu pielęgniarki. Jej ojciec należał do ścisłego kierownictwa nazistowskich Niemiec. Jako szef SS współtworzył aparat terroru i odegrał kluczową rolę w organizacji Holocaustu.
Gudrun dorastała w czasach, gdy kariera polityczna Himmlera nabierała tempa. Rodzina mieszkała między innymi w Monachium, Berlinie i Gmund nad jeziorem Tegernsee. Dziewczynka miała zapewnione warunki życia wynikające z wysokiej pozycji ojca, a jej relacja z nim była bliska. Himmler utrzymywał kontakt z córką i interesował się jej wychowaniem.
W nazistowskiej propagandzie rodzina stanowiła ważny element wizerunku przywódców. Prywatne życie miało pokazywać ich jako troskliwych ojców i mężów, choć ich działalność polityczna prowadziła do prześladowań, deportacji i masowych mordów. W przypadku Himmlera kontrast między domową codziennością a jego rolą w systemie zagłady był szczególnie wyraźny.
Gudrun nie była jednak tylko dzieckiem dorastającym w niezwykłych okolicznościach. W późniejszych latach stała się osobą, która świadomie podtrzymywała więzi ze środowiskami broniącymi nazistowskiego dziedzictwa.
Ucieczka pod koniec wojny i pierwsze lata po klęsce Niemiec
Wiosną 1945 roku, gdy III Rzesza chyliła się ku upadkowi, Gudrun i jej matka opuściły Niemcy. W maju zostały zatrzymane przez amerykańskich żołnierzy we włoskim Tyrolu Południowym. Później przebywały w różnych miejscach internowania we Włoszech, Francji i Niemczech. Wolność odzyskały w listopadzie 1946 roku.
W tym czasie nazwisko Himmler stało się jednym z najbardziej obciążających w powojennej Europie. Heinrich Himmler, który próbował uniknąć odpowiedzialności po upadku reżimu, został schwytany przez Brytyjczyków i zmarł 23 maja 1945 roku w wyniku zażycia cyjanku, zanim mógł stanąć przed sądem.
Gudrun nie odcięła się od ojca ani nie potępiła publicznie jego działalności. W jej późniejszej postawie widoczna była lojalność wobec rodzinnej pamięci, która z czasem łączyła się z obroną środowisk dawnych nazistów. Zamiast uznać odpowiedzialność Himmlera za zbrodnie reżimu, pozostawała związana z ludźmi, którzy kwestionowali powojenne rozliczenia i przedstawiali skazanych sprawców jako ofiary zwycięzców.
Po zwolnieniu z internowania Gudrun wraz z matką znalazła schronienie w ośrodku prowadzonym przez wspólnotę diakonijną w Bethel koło Bielefeld. W 1952 roku zakończyła naukę zawodu krawcowej i przeniosła się do Monachium. W kolejnych latach coraz mocniej wiązała się z niemieckimi środowiskami skrajnej prawicy.
Stille Hilfe. Organizacja, która wspierała dawnych nazistów
Szczególne znaczenie w powojennym życiu Gudrun Burwitz miała organizacja Stille Hilfe für Kriegsgefangene und Internierte, której nazwę można przetłumaczyć jako „Cicha Pomoc dla Jeńców Wojennych i Internowanych”. Stowarzyszenie powstało w 1951 roku. Oficjalnie miało zajmować się pomocą osobom przetrzymywanym po wojnie, ale w praktyce wspierało również nazistowskich zbrodniarzy i osoby skazane za zbrodnie wojenne.
Organizacja angażowała się w zbieranie pieniędzy, finansowanie obrony prawnej, składanie próśb o ułaskawienie i wspieranie rodzin więzionych sprawców. Pomagała również niektórym byłym nazistom po opuszczeniu więzień, a w wybranych przypadkach uczestniczyła w działaniach ułatwiających ucieczkę przed wymiarem sprawiedliwości.
Gudrun Burwitz stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci związanych ze Stille Hilfe. Jej nazwisko i pochodzenie nadawały jej szczególną pozycję wśród dawnych członków SS oraz środowisk neonazistowskich. Uczestniczyła w spotkaniach weteranów i wydarzeniach, podczas których podtrzymywano pamięć o nazistowskich formacjach w sposób pomijający lub usprawiedliwiający ich zbrodnie.
Stille Hilfe nie była przy tym wyłącznie grupą towarzyską. Jej działalność miała konkretne konsekwencje dla osób skazanych za udział w nazistowskim aparacie terroru. Pomoc prawna, finansowa i organizacyjna mogła ułatwiać im życie po wyjściu na wolność, a także wspierać próby podważania zasadności powojennych procesów.
Pomoc dla skazanych zbrodniarzy i sprawa Antona Mallotha
Jednym z najbardziej wymownych przykładów działalności Stille Hilfe była pomoc udzielana Antonowi Mallothowi, byłemu strażnikowi w więzieniu gestapo w Theresienstadt. Malloth został skazany zaocznie na karę śmierci w Czechosłowacji, a wiele lat później stanął przed niemieckim sądem. W 2001 roku został skazany na dożywotnie pozbawienie wolności za mordy popełnione podczas wojny.
Wcześniej przez lata mieszkał w Niemczech. Jego przypadek zwrócił uwagę opinii publicznej między innymi dlatego, że korzystał ze wsparcia środowisk związanych ze Stille Hilfe. Organizacji przypisywano również pomoc w zapewnieniu mu miejsca pobytu w domu opieki niedaleko Monachium. Historia Mallotha pokazywała, że sieci wsparcia dla dawnych nazistów funkcjonowały długo po zakończeniu wojny.
Stille Hilfe wspierała także innych skazanych, w tym Klausa Barbiego, byłego oficera gestapo nazywanego „rzeźnikiem z Lyonu”. Barbie odpowiadał za tortury, deportacje i prześladowania członków francuskiego ruchu oporu oraz ludności żydowskiej. Po wojnie przez lata unikał wymiaru sprawiedliwości, a ostatecznie został skazany we Francji w 1987 roku.
Gudrun Burwitz przez dziesięciolecia unikała rozgłosu i rzadko udzielała publicznych wypowiedzi. Nie była polityczną przywódczynią na miarę ojca, ale w kręgach dawnych członków SS i skrajnej prawicy cieszyła się szczególnym statusem. Jej obecność na spotkaniach i uroczystościach miała znaczenie symboliczne: była żywym łącznikiem między powojennym środowiskiem neonazistowskim a jednym z najważniejszych architektów nazistowskiego systemu terroru. Zmarła 24 maja 2018 roku w Monachium, w wieku 88 lat.
Źródła:
- https://www.nsdoku.de/lexikon/artikel/burwitz-gudrun-121
- https://www.dw.com/pl/bild-c%C3%B3rka-himmlera-pracowa%C5%82a-dla-wywiadu-rfn/a-51744316
- https://www.rp.pl/swiat/art14853761-pomoc-dla-hitlerowcow