Traktowali ją jak zabawkę i przekazywali z rąk do rąk. Niewiarygodne losy słynnej skandalistki

W swojej epoce była prawdziwą gwiazdą Europy — olśniewającą, nieprzewidywalną i zbyt wyrazistą, by dało się ją wcisnąć w ciasne ramy obyczajów. Najczęściej wspomina się ją jako kobietę, która skradła serce admirała Horatio Nelsona, ale to tylko najbardziej oczywisty fragment historii, która kryje znacznie więcej. Kim naprawdę była Emma Hamilton i co musiało się wydarzyć, by dziewczyna z walijskiej wsi znalazła się w samym centrum wielkiego świata — i na kartach historii?
- Tajemnicze dzieciństwo i młodość Emmy
- Jak Emma Hart została lady Hamilton
- Romans Nelsona i Emmy Hamilton w Neapolu
- Po śmierci Nelsona Emma została sama
Tajemnicze dzieciństwo i młodość Emmy
Początki życia Emmy do dziś pozostają niejasne. Sama konsekwentnie wskazywała 26 kwietnia jako dzień urodzin, jednak czy był to rok 1763, czy 1765 – tego nie da się jednoznacznie rozstrzygnąć. Według części przekazów przyszła na świat w angielskiej wiosce Ness. Była córką kowala Henry'ego Lyona (zmarł, gdy dziewczynka miała zaledwie kilka miesięcy) oraz jego żony Mary. W dzieciństwie wołano na nią Amy Lyon. Wychowywała ją babcia, a jej wczesne lata upłynęły w urokliwych, walijskich okolicach.
Gdy miała 12 lat, podjęła pracę jako pokojówka w domu chirurga Honoratusa Leigh Thomasa. Nie została tam długo – po niespełna pół roku była już w Londynie, zatrudniona u kompozytora Thomasa Linleya. Później służyła także u aktorki i poetki Mary Robinson. Zatrudnienie zmieniała często, zbierając doświadczenia w bardzo różnych środowiskach: jako służąca w domach lekarzy i artystów, aktorka i tancerka na scenach Covent Garden, a nawet asystentka jednego z pionierów seksuologii, Jamesa Grahama.
Miała mniej więcej 16 lat, gdy zamieszkała w domu pewnej pani Kelly, znanej również jako Charlotte Hayes, prowadzącej dom publiczny. Niezwykła uroda i pozorna niewinność Emmy przyciągały kolejnych mężczyzn – wielu z nich wykorzystywało ją, a potem bez skrupułów „oddawało” dalej.
Jak Emma Hart została lady Hamilton
W czasie pobytu w Uppark – gdzie znalazła się jako kochanka Sir Harry’ego Fetherstonhaugha – Emma poznała Charlesa Greville’a, bratanka Sir Williama Hamiltona. Greville zachwycił się jej urodą i zapragnął mieć ją przy sobie, musiał jednak poczekać, aż dziewczyna urodzi dziecko Sir Harry’ego. Na świat przyszła córka, którą Emma oddała pod opiekę swojej babci.
Greville zażądał od młodej kochanki zmiany nazwiska – od tej pory występowała jako Emma Hart. Zainwestował w jej garderobę, poszerzał jej horyzonty i dbał o to, by nauczyła się mówić pięknie i pewnie, tak aby nie kompromitowała go w towarzystwie. W głowie miał też rachunek zysków: liczył, że sporo zarobi na portretach Emmy malowanych przez George’a Romneya. Artysta niemal natychmiast popadł w obsesję. Uwieczniał ją bez końca: w strojach i nago, w różnych pozach, rolach i nastrojach. Z czasem interesowali się nią również inni twórcy. Obrazy z Emmą stały się modne wśród angielskich elit, a ona sama urosła do rangi ówczesnej celebrytki. Zapraszana początkowo „dla urody z płócien Romneya”, szybko okazywała się także błyskotliwą rozmówczynią – z inteligencją i humorem, które potrafiły przyćmić sam efekt pierwszego wrażenia.
Po pewnym czasie Greville zaczął czuć się Emmą zmęczony, a jednocześnie coraz intensywniej rozglądał się za bogatą narzeczoną. Gdy na jego drodze stanęła zamożna dziedziczka Henrietta Willoughby, uknuł plan. Napisał do wuja, Sir Williama Hamiltona – brytyjskiego wysłannika w Neapolu – prosząc, by „zaopiekował się” Emmą. W liście zachwalał ją bez skrupułów: „Emma była jedyną kobietą, z którą spał bez obrażania swoich zmysłów, a czystsza i słodsza towarzyszka snu nie istniała” – i wprost zachęcał wuja, by sam „spróbował”.
Sir William był już w podeszłym wieku (urodził się w 1730 roku), a od 1782 roku pozostawał wdowcem. Z Emmą miał się poznać (jak głosi przekaz) w 1783 roku i oczywiście uznał ją za niezwykle atrakcyjną. Kiedy kilka lat później Greville zaczął naciskać, by przejął nad nią opiekę, Hamilton uległ pokusie. Emma – wraz z matką – zgodziła się wyjechać na sześć miesięcy. Wierzyła, że Greville odbierze ją, gdy tylko uporządkuje swoje sprawy w Szkocji. Do Neapolu przypłynęła 26 kwietnia 1786 roku.
Hamilton starał się, by Emma czuła się w jego domu bezpiecznie i komfortowo. Ona tymczasem kipiała ze złości, gdy zorientowała się, że Greville po prostu „przekazał” ją wujowi – jak przedmiot albo zabawkę. Sir William, wbrew początkowym założeniom, nie chciał traktować jej w ten sposób. Zakochał się w niej, a uczucie okazało się odwzajemnione. 6 września 1791 roku para wzięła ślub, a Emma została Lady Hamilton. Właśnie wtedy po raz ostatni pozowała dla Romneya, a portret opatrzono podpisem „Ambasadorowa”.
Śmietanka towarzyska początkowo patrzyła na Emmę z rezerwą, ale też z rosnącą ciekawością. Z czasem Lady Hamilton zdobyła wpływowe znajomości – w tym królową Marię Karolinę. Opanowała francuski i włoski, a w kręgach dyplomatycznych ceniono jej bystrość i wyczucie. Zaskoczyła wszystkich także głosem: jej talent wokalny był tak duży, że proponowano jej nawet angaż w operze w Madrycie. Interesowała się sztuką i modą, a przy tym umiała zamieniać je w spektakl. Kazała krawcowej szyć sukienki inspirowane strojami chłopów znad Zatoki Neapolitańskiej oraz luźnymi ubiorami, w których wcześniej pozowała Romneya. Tuniki zestawiała z szalami i welonami, owijając się kaskadami materiału i odgrywając sceny, w których stawała się Medeą, Kleopatrą i innymi bohaterkami. Te występy oczarowały arystokrację i artystów z całej Europy – zachwycony był między innymi Johan Wolfgang von Goethe. Damy z towarzystwa chciały ją naśladować i same zaczęły nosić suknie stylizowane na greckie tuniki.

Romans Nelsona i Emmy Hamilton w Neapolu
Horatio Nelson, najbardziej rozpoznawalny admirał w dziejach Royal Navy i angielski bohater narodowy, po raz pierwszy zobaczył Emmę Hamilton w 1793 roku. Wtedy, jako kapitan HMS Agamemnon, został skierowany do Neapolu. O urodziwej żonie ambasadora wspomniał w liście do swojej żony, Fanny Nisbet: „To młoda kobieta o ujmujących manierach, która dodaje splendoru roli, do której została wyniesiona”. Trudno było nie zauważyć, że zrobiła na nim ogromne wrażenie — i że pragnął utrzymać z nią kontakt.
Gdy po bitwie nad Nilem Nelson ponownie dotarł do Neapolu, był wyczerpany i schorowany. Emma i William zabrali go do swojej rezydencji w Palazzo Sessa, a Emma z oddaniem pomagała mu stanąć na nogi. Z czasem ich relacja stała się znacznie bliższa, a Hamilton obserwował, jak rodzi się między nimi uczucie. Świadomość, że brak potomka odbiera radość jego młodej żonie, napełniała go poczuciem winy. Dlatego przymykał oko na romans. W czerwcu 1800 roku Emma... była w ciąży — z Nelsonem. Niedługo potem admirał porzucił dla niej żonę. Nie mógł jednak poślubić ukochanej, dopóki Fanny żyła.
W jednym z najbardziej osobistych listów Nelson wyznał Emmie, że jest jego żoną „w jego oczach i w obliczu nieba”. Kiedy pełnił służbę dla kraju, Emma urodziła córkę, Horatię. Podczas rozłąki zasypywał ją listami, a gdy przebywał w Anglii, nie zamierzał udawać, że ich miłość nie istnieje. On, Emma i William Hamilton mieszkali okresowo pod jednym dachem — co, rzecz jasna, budziło plotki i komentarze w towarzystwie. Tym bardziej po śmierci Williama w 1803 roku.
W 1804 roku Emma pogrążyła się w żałobie po stracie drugiej córki ze związku z Nelsonem (dziewczynka zmarła wkrótce po narodzinach). Ból tylko wzmógł jej tęsknotę za admirałem. Wokół niej pojawiali się arystokraci, gotowi zapewnić pięknej wdowie (formalnie wciąż była wdową po Hamiltonie) życie w luksusie. Emma odrzucała kolejne propozycje, wypatrując powrotu Horatia. Podczas przepustki w 1805 roku Nelson zabrał ją do kościoła parafialnego, gdzie w trakcie symbolicznej ceremonii wymienili się obrączkami. Ten „ślub” nie miał mocy prawnej, ale admirał poprawił swój testament i dołączył prośbę skierowaną do króla o roztoczenie opieki nad Emmą. Czy przeczuwał, że czasu zostało niewiele? Zginął 21 października 1805 roku, trafiony w kręgosłup podczas bitwy pod Trafalgarem.
Jeśli interesują cię ważne postacie z historii Anglii, przeczytaj również o wielkim odkrywcy.
Po śmierci Nelsona Emma została sama
Po śmierci Nelsona Emma została właściwie sama. Rodzina admirała i londyńskie salony chciały, by Horatio Nelson pozostał w pamięci jako nieskazitelny bohater narodowy — nie jako mężczyzna, który porzucił żonę dla ukochanej. Dlatego przemilczano jego ostatnie życzenia: prośbę o zabezpieczenie Emmy oraz o to, by zaśpiewała podczas ceremonii pogrzebowej.
Emma, przytłoczona stratą i upokorzeniem, coraz częściej sięgała po alkohol. Długi rosły, aż w końcu musiała sprzedać dom, który Nelson jej zostawił. Choć próbowała odzyskać kontrolę nad życiem i stanąć na nogi, ostatecznie trafiła do więzienia dla dłużników. W 1814 roku przeżyła kolejny cios: opublikowano część listów Nelsona do niej. Wybuchł skandal, a angielskie elity otwarcie zwróciły się przeciwko Emmie. Trudno nie zadać pytania: czy wcześniej arystokracja naprawdę „nie wiedziała”, jak ważne miejsce zajmowała w życiu admirała — czy tylko wygodnie udawała?
Lady Hamilton, uciekając przed falą krytyki i naciskiem wierzycieli, wyjechała do Calais, gdzie zmarła w styczniu 1815 roku. Ukochana narodowego bohatera, choć za życia bezlitośnie oceniana, na stałe zapisała się w historii. Jej relację z Nelsonem przypomina film „Lady Hamilton” z Vivien Leigh w roli tytułowej.

Źródła:
- https://www.historic-uk.com/HistoryUK/HistoryofEngland/Emma-Lady-Hamilton/
- https://www.emmahamiltonsociety.co.uk/herstory.html