Większość biografów pomija ten fakt. Wystarczyła jedna decyzja, by życie Lady Di zamieniło się w koszmar

Księżna Diana – dla milionów po prostu Lady Di – z dnia na dzień znalazła się w samym centrum brytyjskiej monarchii jako pierwsza żona Karola, księcia Walii. Jak to się stało, że niepozorna Diana Spencer trafiła do rodziny królewskiej i błyskawicznie stała się najbardziej obserwowaną kobietą świata? Czy za królewską bajką naprawdę stała miłość, czy raczej chłodna kalkulacja? Co doprowadziło do rozpadu ich małżeństwa, a także jakie ciche kryzysy i problemy psychiczne towarzyszyły Dianie za zamkniętymi drzwiami pałacu? Poznaj kulisy jej krótkiego życia – i sprawdź, co naprawdę wydarzyło się w noc, która zakończyła je na zawsze.
- Jak Diana poznała Karola i została żoną
- Cień Camilli nad małżeństwem Diany
- Narodziny Williama i Harry’ego a kryzys Diany
- Diana po rozwodzie: romans i działalność
- Tragiczny wypadek Diany w Paryżu
- Psychiczne problemy Lady Di i milczenie dworu
Jak Diana poznała Karola i została żoną
Zanim przejdziemy do wątku problemów psychicznych Diany, warto najpierw przyjrzeć się temu, jak wyglądała jej relacja z księciem Karolem. To właśnie w tej historii wiele osób doszukuje się źródeł trudności, które przez lata ciążyły Lady Di. Diana Spencer urodziła się 1 lipca 1961 roku. Szesnaście lat później została przedstawiona księciu Karolowi, gdy ten pojawił się w posiadłości Spencerów na zaproszenie swojej znajomej – Sary Spencer. Początkowo Karol interesował się wyłącznie Sarą, jednak z czasem jego uwagę przyciągnęła znacznie młodsza Diana. W 1978 roku Diana po raz pierwszy odwiedziła pałac Buckingham i szybko zyskała sympatię Rodziny Królewskiej – szczególnie królowej Elżbiety oraz księcia Filipa. Karol flirtował z Dianą, ale długo nie postrzegał jej jako przyszłej żony. Co ciekawe, niemal wszyscy wokół byli przekonani, że stanowią idealnie dobraną parę – poza nim samym.
W latach 1980–1981 królowa Elżbieta i książę Filip zaczęli coraz mocniej naciskać na Karola, wywierając presję, by wreszcie się ożenił. Wypominano mu, że ma już 32 lata i powinien się ustatkować – tym bardziej, że nie miał jeszcze dzieci, które mogłyby w przyszłości przejąć tron. Rodzice Karola uznali, że najlepszą kandydatką będzie Diana Spencer: wysoko urodzona, zdrowa i piękna. Podkreślano też, że była dziewicą, anglikanką i osobą uległą. 6 lutego 1981 roku książę Karol oświadczył się Dianie – w dużej mierze pod naciskiem rodziców – a 29 lipca 1981 roku Diana została jego żoną. Od tego momentu nosiła tytuł księżnej Walii. Atmosferę tamtych dni i skalę wydarzenia świetnie oddają zdjęcia z ceremonii ślubnej Karola i Lady Di.
Cień Camilli nad małżeństwem Diany
Niestety, nie każda opowieść kończy się jak w bajce. I nie każda księżniczka dostaje w pakiecie spokojne, barwne i bezpieczne życie. Karol jeszcze przed ślubem z Dianą spotykał się z kobietą, którą uważał za miłość swojego życia – Camillą Parker-Bowles. Diana miała tego świadomość jeszcze przed ceremonią, ale milczała. Królowa Elżbieta nigdy nie patrzyła przychylnie na romans syna z Camillą, wierząc, że to właśnie Diana powinna zostać jego jedyną. Tyle że dla księcia Karola nigdy nią nie była.
Młode małżeństwo wróciło do obowiązków w Rodzinie Królewskiej pod koniec sierpnia 1981 roku (wcześniej spędzili miesiąc miodowy w posiadłości Louisa Mountbattena i wypłynęli w rejs po Morzu Śródziemnym). Wtedy Karol dostrzegł u Diany poważny problem – zmagała się z bulimią, czyli ciężkim zaburzeniem odżywiania. Zdecydował, by żona podjęła leczenie, żeby choroba przestała ją wyniszczać. Terapię przerwano, gdy Diana dowiedziała się, że jest w ciąży.
Lady Di łudziła się, że oczekiwanie na pierwsze dziecko odmieni ich małżeństwo. Wierzyła, że romans z Camillą Parker-Bowles wygaśnie, gdy na świecie pojawi się ich syn (William). Nic takiego jednak nie nastąpiło. Relacja Diany i Karola nie stała się lepsza – książę wydawał się coraz bardziej zdystansowany, częściej wyjeżdżał i coraz wyraźniej koncentrował się na Camilli. Diana została więc sama w nowej, trudnej rzeczywistości i nie zawsze potrafiła udźwignąć własne emocje. W trzecim miesiącu ciąży podejmowała próby samobójcze (m.in. próbowała rzucić się ze schodów). Kryzys psychiczny był tak głęboki, że po kolejnych kłótniach z mężem zdarzało jej się także okaleczać nożem. Samotnie mierzyła się z problemami natury psychicznej, szczególnie z depresją. Nie potrafiła pogodzić się ani z tym, że mąż ją zdradza, ani z tym, jak trudno jej odnaleźć się w świecie Rodziny Królewskiej.
Mimo wewnętrznych burz i ogromnego cierpienia psychicznego, w towarzystwie potrafiła olśniewać i jakby zmieniała się w zupełnie inną osobę – lekką, pełną energii, spontaniczną i niezwykle otwartą. Nic dziwnego, że Wielka Brytania zakochała się w księżnej Dianie. Lady Di stała się ideałem na tle konserwatywnej Rodziny Królewskiej. A może zainteresuje cię także ten artykuł o królowej Elżbiecie i księciu Filipie?
Narodziny Williama i Harry’ego a kryzys Diany
21 czerwca 1982 roku Diana i Karol powitali na świecie swojego pierwszego syna, Williama. Dwa lata później, 15 września 1984 roku, urodził się ich drugi syn – Harry. Chłopcy dali Dianie ogrom szczęścia i prawdziwej radości. Lady Di pragnęła być dla nich jak najbliżej, dać im jak najwięcej siebie i zapewnić dzieciństwo pełne ciepła – lepsze niż to, które stało się udziałem choćby Michaela Jacksona. Oba porody, obok euforii, przyniosły jednak także pogłębienie depresji, która tym razem przybrała formę depresji poporodowej. Choć na zdjęciach Diana i Karol z dziećmi wyglądali na pogodną, spełnioną rodzinę, między księżną a księciem Walii wciąż było bardzo źle. A z czasem – tylko gorzej.
Diana nadal podejmowała próby samobójcze. Wciąż walczyła z bulimią i przechodziła ciężkie załamanie nerwowe – nie umiała odnaleźć się w presji obowiązków narzuconych przez życie w Rodzinie Królewskiej, a dodatkowo niszczyły ją kolejne romanse Karola. Dla mediów byli jednak niemal wzorem: księżna Diana i książę Karol często wyjeżdżali służbowo, sprawiając wrażenie pary żyjącej w zgodzie. Podróżowali po świecie, a Lady Di wiele wizyt odbywała także samodzielnie. Mimo to Diana nie miała wątpliwości, że Karol kocha Camillę Parker-Bowles. Z zewnątrz wyglądało, jakby przymykała oko na częste spotkania męża z kochanką, lecz w środku bardzo to przeżywała. Z czasem Karol i Diana pojawiali się razem głównie dlatego, że wymagał tego protokół. Na co dzień tak naprawdę coraz częściej po prostu się mijali.
Diana po rozwodzie: romans i działalność
Karol był pochłonięty Camillą, a Diana wciąż przeżywała kolejne rozczarowania. Przełom przyszedł w 1986 roku, gdy poznała oficera Jamesa Hewitta — wkrótce połączył ich romans, zakończony dopiero po kilku latach. W 1992 roku ukazała się książka Andrewa Mortona Diana. Moja historia. Lady Di po raz pierwszy tak otwarcie opowiedziała o bulimii, epizodach samookaleczania i próbach odebrania sobie życia. Wspomniała też o relacji Karola z Camillą, sugerując, że to właśnie ten trójkąt w dużej mierze napędzał jej cierpienie. Ostatecznie książęca para formalnie rozstała się 28 sierpnia 1996 roku.
Rozwód z księciem Karolem oznaczał dla Diany utratę predykatu „Jej Królewskiej Wysokości”, ale zachowała tytuł Księżnej Walii. Otrzymała też wysokie odszkodowanie i mogła nadal podróżować jako Księżna Walii — koszty tych wyjazdów pokrywał Pałac Buckingham. Wydatki związane z biurem, edukacją dzieci oraz utrzymaniem rezydencji wziął na siebie książę Karol. Lady Di wciąż mogła aktywnie uczestniczyć w życiu synów i sprawować nad nimi opiekę. Ponieważ nie zrezygnowała z podróży, odwiedziła wiele krajów, a równolegle jeszcze mocniej zaangażowała się w działalność dobroczynną — m.in. wspierała zbiórki na badania i diagnostykę raka piersi, współpracując także z Hillary Clinton. Diana poświęcała ogrom czasu chorym i potrzebującym. Dołączyła również do kampanii Brytyjskiego Czerwonego Krzyża przeciwko minom lądowym, masowo używanym w konfliktach na całym świecie — fotografie księżnej na polu minowym w Angoli do dziś poruszają miliony. Lady Di pozostawała blisko swoich dzieci i ludzi, którym pomagała, aż do dnia śmierci. Ta przyszła jednak zdecydowanie zbyt wcześnie.
Tragiczny wypadek Diany w Paryżu
31 sierpnia 1997 roku Diana podróżowała po Paryżu z kierowcą Henrim Paulem, Dodim Al-Fayedem oraz Trevorem Rees-Jonesem (ochroniarzem Dodiego), próbując zgubić paparazzich. Wyruszyli z hotelu Ritz Paris, należącego do Mohameda Al-Fayeda, i jechali do apartamentu przy Avenue Arsène Houssaye. Tragicznie zakończyło się to w tunelu Alma — auto uderzyło w 13. filar, a osoby w środku nie miały zapiętych pasów bezpieczeństwa. Na miejscu zginęli Dodi Al-Fayed i Henri Paul. Diana oraz ochroniarz odnieśli obrażenia. Księżna, pozostając przytomna, miała powtarzać, by zostawiono ją w spokoju, gdy wokół wciąż kręcili się fotografowie robiący zdjęcia. Pomimo szybkiej pomocy medycznej i walki o jej życie, Lady Di nie udało się uratować — rozległe obrażenia wewnętrzne okazały się zbyt poważne. Zmarła w wieku 36 lat. Ocalał tylko Trevor Rees-Jones, który po urazie głowy nie pamięta wydarzeń z tamtej nocy.
Po śmierci księżnej Diany całą Wielką Brytanię ogarnęła żałoba. Pogrzeb odbył się 6 września 1997 roku, a spoczęła na wyspie Althorp. Warto dodać detal, który do dziś przyciąga uwagę: na terenie wyspy posadzono 36 drzew — dokładnie tyle, ile lat miała Diana w chwili śmierci.

Psychiczne problemy Lady Di i milczenie dworu
Trudności psychiczne Lady Di były dostrzegane przez członków Rodziny Królewskiej, która częściej wybierała milczenie niż realne wsparcie dla księżnej. Wskazywała na to nie tylko bulimia, ale także epizody depresyjne oraz próby odebrania sobie życia. Po jej śmierci winą obarczano przede wszystkim księcia Karola i całe królewskie otoczenie, które nie stało się dla osamotnionej Diany bezpiecznym oparciem.
Diana pozostawała pod opieką Alana McGlashana, który rozpoznał u niej zaburzenia psychiczne. Terapeuta przyznawał, że Lady Di była z natury niezwykle wrażliwa i impulsywna emocjonalnie. Miewała też okresy, w których sięgała po leki nasenne oraz antydepresanty. Pojawiały się również sugestie, że jej problemy mogły mieć podłoże genetyczne. Jak było naprawdę? Czy to Rodzina Królewska doprowadziła do załamania psychiki Lady Di? Najpewniej nigdy nie poznamy pełnej odpowiedzi — Alan McGlashan zmarł bowiem kilka miesięcy przed samochodowym wypadkiem księżnej Diany.
Źródła:
- Marek Rybarczyk: Tajemnice Windsorów, Wydawnictwo Marginesy, Warszawa 2013
- Iwona Kienzler: Księżna Diana. Miłość, zdrada, samotność, Wydawnictwo Bellona, Warszawa 2017
- Marek Rybarczyk: Elżbieta, Filip, Diana i Meghan. Zmierzch świata Windsorów, Wydawnictwo Muza, Warszawa 2021
- Andrew Morton: Diana. Moja historia, Wydawnictwo Dream Books, Rzeszów 1992