Zamiast osądzić zbrodniarzy wojennych, ukryli ich w USA. Kulisy tajnej Operacji Paperclip

Operacja Paperclip — początkowo ukryta pod kryptonimem Overcast — była planem, który brzmiał jak scenariusz thrillera: potajemnie sprowadzić do Stanów Zjednoczonych niemieckich naukowców i ekspertów z wielu dziedzin. Problem w tym, że wśród nich znajdowali się także byli członkowie NSDAP, a nawet SS — ludzie obciążeni odpowiedzialnością za zbrodnie wojenne. Mimo to Amerykanie uznali, że potencjalne korzyści są warte ceny, nawet jeśli oznaczało to przekroczenie granic moralności. Całą operację prowadziły służby specjalne i wojsko, a jej skutki miały wkrótce odbić się echem tam, gdzie stawka była najwyższa: w amerykańskim programie rakietowym i w wyścigu ku kosmosowi.
- Operacja Paperclip: tajny werbunek nazistów
- Kluczowe nazwiska z Operacji Paperclip
- Von Braun i mroczna strona Paperclip
- Od nazistów do NASA: kariera von Brauna
Operacja Paperclip: tajny werbunek nazistów
Na czym polegała operacja Paperclip? Stany Zjednoczone postanowiły ściągnąć do siebie nazistowskich fachowców z różnych dziedzin, którzy po II wojnie światowej mieli pomóc Amerykanom uzyskać przewagę — najpierw nad Japonią, a później nad Związkiem Radzieckim. 6 lipca 1945 roku w Waszyngtonie Kolegium Szefów Połączonych Sztabów przyjęło tajne memorandum zatytułowane Wykorzystanie niemieckich specjalistów z dziedziny nauki i techniki w Stanach Zjednoczonych.
W memorandum zaznaczono, że ze względu na brak formalnych stopni naukowych u wielu osób z „listy życzeń” należy nazywać ich raczej wybitnymi specjalistami niż naukowcami. Zapisano też, że do USA nie powinni trafiać zbrodniarze wojenni — w praktyce jednak z czasem od tej zasady odchodzono. Kluczową rolę odegrał major Robert Staver, jeden z głównych architektów programu, przekonany, że przyszłe korzyści z pozyskania tych ludzi są ważniejsze niż ich wojenne obciążenia. Staver stawiał na kalkulację zysków. To m.in. dzięki jego działaniom do Stanów Zjednoczonych sprowadzono pierwszą grupę inżynierów powiązanych z projektem V2.
Początkowo przedsięwzięcie funkcjonowało pod nazwą Overcast, a dopiero po 8 miesiącach zaczęto używać określenia Operacja Paperclip. Program szybko stał się częścią rywalizacji z ZSRR, który również intensywnie „polował” na byłych nazistowskich specjalistów. Wówczas uznano, że wobec zagrożenia komunizmem rozliczanie nazistowskiej przeszłości powinno zejść na dalszy plan. Przerzut niemieckich naukowców do USA umożliwiła dyrektywa wydana 4 marca 1946 roku. W sierpniu Harry Truman zatwierdził kolejną dyrektywę, która zwiększała limit specjalistów mogących przyjechać wraz z rodzinami — aż do 1000 osób.
Operacja wzbudzała sprzeciw części amerykańskiego środowiska naukowego. Pod koniec 1946 roku zaprotestował przeciwko niej Albert Einstein, a ponad 40 naukowców skierowało list do prezydenta Trumana. Na początku lat 50. projekt podzielono między wojsko i amerykańskie służby specjalne: działającą w ramach NATO (a więc objętą oczywistymi ograniczeniami) Joint Intelligence Objectives Agency oraz CIA, której takie ograniczenia nie dotyczyły. Wojskową część programu nazwano Obronny Program Imigracji Naukowców, natomiast odcinek nadzorowany przez służby specjalne otrzymał nazwę Program Interesu Narodowego.
Kluczowe nazwiska z Operacji Paperclip
Operacja Paperclip obejmowała dużo szersze grono osób niż sam Wehrner von Braun (do którego wrócimy w dalszej części) i specjaliści z jego otoczenia kojarzeni z programem rakietowym III Rzeszy, a potem z amerykańskimi pracami nad rakietami. Annie Jacobsen przytacza zestawienie nazwisk — m.in. członków SS, NSDAP i powiązanych struktur — którzy zostali przejęci przez Stany Zjednoczone w ramach Paperclip, wraz z opisem ich ról. Poniżej znajduje się skrócona lista, obejmująca najbardziej znaczące postacie.
| Imię i nazwisko | Funkcja w III Rzeszy | Funkcja i zakres obowiązków w USA i/lub w ramach Operacji Paperclip |
|---|---|---|
| Otto Ambros | Chemik w IG Farben, współautor sarinu, szef komitetu ds. broni chemicznej, dyrektor IG Farben w Auschwitz oraz zakładów produkujących gazy bojowe w Dyhenfurcie | Po wyjściu z więzienia (skazany w procesie norymberskim) zatrudniony w koncernie chemicznym W. R. Grace oraz przy projektach Departamentu Energii USA |
| Kurt Debus | Nadzorował poligonowe testy rakiet V | Najpierw w zespole Wehrnera von Brauna w Fort Bliss, następnie pierwszy dyrektor Centrum Kosmicznego im. Johna F. Kennedy’ego |
| Generał Walter Dornberger | Odpowiadał za wytwarzanie rakiet V, kierował personelem w zakładach w Nordhausen | Najpierw internowany przez Brytyjczyków, potem przekazany USA; pracował dla amerykańskich sił powietrznych, w firmie Bell Aircraft Corporation, a także jako konsultant Kolegium Szefów Połączonych Sztabów w zakresie pocisków kierowanych |
| Richard Kuhn | Laureat Nagrody Nobla w dziedzinie chemii, wykładowca w Instytucie Cesarza Wilhelma | Pracownik Centrum Medycyny Lotniczej w Heidelbergu, członek zespołu generała Charlesa Loucksa zajmującego się produkcją sarinu |
| Georg Rickhey | Dyrektor naczelny zakładów Mittelwerk w Nordhausen | Pracownik Wright Field; po oskarżeniach Hermanna Nehlsena o zbrodnie wojenne odesłany do Niemiec; w procesie Dora-Nordhausen uniewinniony |
| Arthur Rudolph | Dyrektor wykonawczy w Mittelwerk w Nordhausen | Pracownik Fort Bliss, współtwórca rakiet Pershing, kierownik projektu Saturn V. |
| Dr Siegfried Ruff | Dyrektor Wydziału Medycyny Lotniczej w niemieckiej stacji doświadczalnej w Berlinie, nadzorował eksperymenty medyczne w Bloku Eksperymentalnym nr 5 w Dachau | Pracownik Centrum Medycyny Lotniczej Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych w Heidelbergu, uniewinniony w procesie norymberskim |
| Walter Schieber | Związany z produkcją sarinu i tabunu, członek osobistego sztabu Himmlera | Działał w Heidelbergu (grupa Loucksa) oraz pracował m.in. dla CIA |
| Dr Hubertus Strughold | Dyrektor Instytutu Badawczego Medycyny Lotniczej w Berlinie | Pracownik Centrum Medycyny Lotniczej w Heidelbergu oraz Szkoły Medycyny Lotniczej w Teksasie; bywa określany jako „ojciec medycyny kosmicznej” |
Von Braun i mroczna strona Paperclip
Jednej postaci, która szczególnie skorzystała na Programie Paperclip, warto poświęcić więcej uwagi. Chodzi o Wernhera von Brauna — człowieka stojącego w III Rzeszy na czele programu rakiet V-2. To z jego inicjatywy, gdy nadzorował prace w zakładach Mittelwerk w rejonie Nordhausen, powołano obóz koncentracyjny Mittelbau-Dora. Przetrzymywano tam około 60 000 robotników przymusowych, zmuszanych do morderczej pracy przy produkcji w podziemnej fabryce. Za zbyt wolne tempo więźniów potrafiono bić na śmierć. Szacunki mówią, że z rozmaitych przyczyn w obozie zginęło około 25 000 osób.
Gdy Armia Czerwona zaczęła się zbliżać, von Braun coraz bardziej obawiał się o własne życie. Postanowił zabrać pełną dokumentację i przedostać się w okolice Nordhausen, ale szybko okazało się, że i tam nie może czuć się bezpiecznie — Hitler wydał rozkaz likwidacji kluczowych naukowców i inżynierów. Von Braun uciekł więc w Alpy Bawarskie. Kiedy dotarła do niego informacja o wyzwoleniu Mittelbau-Dora przez wojska USA, pojawił się kolejny lęk: że jego wojenne zbrodnie zostaną ujawnione. Zdecydował się więc oddać w ręce Amerykanów, próbując zamienić kapitulację w atut — zaoferował ukrytą w kopalni w górach Harzu dokumentację. USA przyjęły tę propozycję bez wahania.
W ten sposób trafił pod parasol Operacji Paperclip. Dość szybko włączono go do pierwszego — co ciekawe, brytyjskiego — przedsięwzięcia o nazwie Backfire, w ramach którego Brytyjczycy mogli poznać szczegóły działania rakiet V-2. W projekcie tym uczestniczył razem z innymi osobami wcześniej powiązanymi z Mittelwerk.

Od nazistów do NASA: kariera von Brauna
W 1955 roku Wernher von Braun uzyskał obywatelstwo Stanów Zjednoczonych. Jednocześnie narastała presja opinii publicznej, coraz bardziej oburzonej tym, że osoby związane z nazistowskim aparatem pracują przy amerykańskich projektach. 9 września 1955 roku Departament Obrony odsunął byłych nazistów od prac nad rakietami międzykontynentalnymi. Von Braun nie został jednak całkowicie wyłączony z programu — kontynuował prace przy pociskach średniego zasięgu, które z amerykańskiej strefy okupacyjnej w Niemczech mogły dosięgnąć terytorium ZSRR.
Z czasem von Braun opracował czterostopniową rakietę Jupiter C, zdolną do wynoszenia satelitów na orbitę. Amerykanie postawili jednak na projekt Vanguard — zakończony kompromitującą eksplozją już na wysokości około 2 metrów. Wtedy ponownie zwrócono się ku rozwiązaniom von Brauna. Jeszcze w 1955 roku byłym nazistowskim inżynierem zainteresowało się Walt Disney Studios, angażując go do powstającej serii programów popularnonaukowych o kosmosie.
W 1960 roku von Braun wraz z grupą około 120 specjalistów sprowadzonych w ramach operacji Paperclip trafił do tworzonej Narodowej Agencji Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej — NASA. Objął stanowisko dyrektora Marshall Space Flight Center w Redstone Arsenal, a także nadzorował zespół pracujący nad konstrukcją rakiety Saturn V. W tym samym czasie rywal USA, czyli ZSRR, notował kolejne sukcesy — doszło m.in. do detonacji car-bomby. W 1970 roku Wernher von Braun przeniósł się do Waszyngtonu, gdzie został zastępcą dyrektora ds. planowania. Funkcję tę pełnił jedynie do 1972 roku, kiedy odszedł z NASA.
Źródła:
- A. Eldridge-Nelson, Veil of Protection: Operation Paperclip and the Contrasting Fates of Wernher Von Braun and Arthur Rudolph, praca magisterska, https://etd.ohiolink.edu/apexprod/rws_etd/send_file/send?accession=bgsu1510914308951993&disposition=inline, dostęp: 25.05.2021.
- A. Jacobsen, Operacja Paperclip, Wydawnictwo Akurat, Warszawa 2015.