Najbardziej mroczna kobieta epoki. W jej domu odkryto ślady przerażających rytuałów

Pod koniec XVII wieku Francję ogarnęła atmosfera strachu. Na dworze Ludwika XIV plotkowano o tajemniczych zgonach, truciznach, wróżbitkach i zakazanych rytuałach. To, co początkowo wyglądało na serię pojedynczych zbrodni, przerodziło się w jedną z największych afer kryminalnych epoki nowożytnej. W centrum wydarzeń znalazły się arystokratki, duchowni, alchemicy i kobieta, której nazwisko do dziś budzi emocje – La Voisin.
- Od rodzinnej tragedii do państwowego śledztwa
- Mroczny półświatek
- La Voisin – kobieta, której bali się możni
- Kochanka króla pod ciężarem oskarżeń
- Czarne msze i legenda księdza Guibourga
- Przerwane śledztwo
- Długa lista skazanych
Od rodzinnej tragedii do państwowego śledztwa
Za symboliczny początek tak zwanej afery trucicielskiej uznaje się proces markizy de Brinvilliers. Arystokratka została oskarżona o otrucie ojca i dwóch braci, aby przejąć rodzinny majątek. Jej sprawa elektryzowała opinię publiczną nie tylko ze względu na skalę zbrodni, ale także krążące pogłoski, według których miała testować działanie trucizn na ubogich pacjentach paryskich szpitali.
Egzekucja markizy w 1676 roku nie zakończyła jednak historii. Wręcz przeciwnie – zwróciła uwagę na zaskakująco dużą liczbę nagłych śmierci wśród francuskiej elity. Coraz częściej pojawiały się pytania, czy za kulisami życia dworskiego nie działa rozbudowana sieć trucicieli. W kraju, w którym intryga była codziennością, takie podejrzenia szybko nabrały politycznego znaczenia.
Mroczny półświatek
Śledztwo rozpoczęte z polecenia Ludwika XIV odsłoniło świat funkcjonujący równolegle do oficjalnej rzeczywistości. Policja natrafiła na sieć wróżbitów, alchemików, akuszerek i handlarzy tajemniczymi miksturami. Oferowali oni wszystko, czego mogła zapragnąć ambitna arystokratka: od eliksirów miłosnych i afrodyzjaków po środki mające zapewnić spadek po niewygodnym krewnym.
Najbardziej poszukiwanym towarem był tak zwany „proszek spadkobierców” – elegancki eufemizm oznaczający truciznę. Podczas przesłuchań kolejne osoby przyznawały się do produkcji śmiercionośnych substancji, jednocześnie ujawniając nazwiska wpływowych klientów. Z każdym tygodniem śledztwo coraz bardziej zbliżało się do samego serca królewskiego dworu.

La Voisin – kobieta, której bali się możni
Najgłośniejszą postacią całej afery była Catherine Monvoisin, znana jako La Voisin. Oficjalnie zajmowała się wróżbiarstwem, chiromancją i pośrednictwem w sprawach sercowych. W rzeczywistości prowadziła niezwykle dochodowy biznes, łączący usługi okultystyczne, handel truciznami oraz wykonywanie nielegalnych aborcji.
Wokół jej osoby szybko narosły legendy. Według niektórych relacji po śmierci odkryto ślady tysięcy płodów i noworodków, które miały być wykorzystywane podczas satanistycznych rytuałów lub przy sporządzaniu rozmaitych mikstur. Historycy do dziś spierają się, które z tych opowieści są prawdą, a które powstały w atmosferze sensacji towarzyszącej śledztwu. Nie ulega jednak wątpliwości, że La Voisin obracała się w środowisku ludzi gotowych zarabiać na ludzkiej desperacji.
Kochanka króla pod ciężarem oskarżeń
Prawdziwy skandal wybuchł dopiero wtedy, gdy podczas przesłuchań zaczęły padać nazwiska najwyżej urodzonych dam Francji. Wśród nich znalazła się Françoise-Athénaïs de Rochechouart, markiza de Montespan – oficjalna metresa Ludwika XIV i matka siedmiorga jego dzieci.
La Voisin twierdziła, że Montespan kupowała afrodyzjaki i uczestniczyła w rytuałach mających odzyskać miłość monarchy. Według najbardziej sensacyjnych zeznań zamawiano nawet czarne msze odprawiane w intencji utrzymania królewskich względów i usunięcia rywalek z otoczenia władcy.
Czarne msze i legenda księdza Guibourga
Jedną z najbardziej mrocznych postaci afery był ksiądz Étienne Guibourg. Duchowny, który od dawna żył na marginesie Kościoła, został oskarżony o odprawianie czarnych mszy. W późniejszych relacjach opisywano ceremonie będące bluźnierczą parodią liturgii katolickiej, podczas których wykorzystywano nagość, krew oraz elementy magicznych rytuałów.
To właśnie z Guibourgiem wiąże się wiele najbardziej szokujących historii dotyczących markizy de Montespan. Mimo, że znaczna część tych opowieści pochodzi z późniejszych publikacji i zeznań składanych pod presją, to należy sądzić, że wiele z nich jest zgodna z faktami.
Przerwane śledztwo
Skala afery okazała się tak duża, że Ludwik XIV zgodził się na utworzenie specjalnego trybunału zwanego Chambre Ardente, czyli „Izbą Ognistą”. Komisja zajmowała się wyłącznie sprawami związanymi z trucicielstwem i czarami. Przez kilka lat przesłuchano setki osób, wydano setki nakazów aresztowania i przeprowadzono dziesiątki procesów.
W pewnym momencie dochodzenie zaczęło jednak zagrażać stabilności całego dworu. W kręgu podejrzanych znaleźli się krewni monarchy, jego dawni faworyci i najwyżsi dostojnicy państwowi. Król uznał, że dalsze ujawnianie szczegółów mogłoby wywołać publiczny skandal. W 1682 roku Izbę Ognistą rozwiązano, a część dokumentów utajniono.
Długa lista skazanych
Bilans śledztwa był ogromny. Zarzuty postawiono ponad czterystu osobom, dziesiątki skazano na śmierć, a wielu podejrzanych spędziło resztę życia w odosobnieniu na podstawie królewskich rozkazów. Jednocześnie wiele pytań pozostało bez odpowiedzi.
Najbardziej nieoczekiwanym skutkiem afery okazało się wygnanie Olimpii Mancini, hrabiny de Soissons. Jej syn, pozbawiony możliwości kariery we Francji, przeszedł na służbę Habsburgów. Był nim Eugeniusz Sabaudzki – jeden z najwybitniejszych dowódców swojej epoki i późniejszy pogromca armii Ludwika XIV.
Afera trucicielska pozostaje fascynującym przykładem tego, jak cienka bywa granica między faktami, plotką i polityką. W świecie pełnym rywalizacji o władzę nawet oskarżenie o korzystanie z usług wróżbitki mogło zniszczyć karierę, a czasem także kosztować życie. Dlatego po ponad trzech stuleciach historia La Voisin, markizy de Montespan i czarnych mszy nadal należy do najbardziej intrygujących skandali w dziejach Francji.
Źródła:
- Introvigne M., Satanizm - historia, mity, Kraków 2014.
- Wotowski S.A., Tajemnice czarnej i białej magii, Wrocław 2000.
- https://digitalcommons.law.ggu.edu/cgi/viewcontent.cgi?article=1500&context=pubs