Logo serwisu: Kroniki Dziejów
Menu
  • Historia Polski
    • Średniowiecze
    • Pierwsi Piastowie
    • Rozbicie dzielnicowe
    • Po zjednoczeniu
    • Nowożytność
    • XVI wiek
    • XVII wiek
    • XVIII wiek
    • Polska pod zaborami
    • Współczesność
    • Polska 1918-1945
    • Okres PRL
    • Po 1989 roku
    • Historia powszechna
      • Starożytność
      • Grecja
      • Rzym
      • Egipt i Mezopotamia
      • Pozostałe
      • Średniowiecze
      • Wczesne średniowiecze (do VIII wieku)
      • Pełne średniowiecze (IX-XIII wiek)
      • Późne średniowiecze (XIV-XV wiek)
      • Nowożytność
      • XVI wiek
      • XVII wiek
      • XVIII wiek
      • XIX wiek do 1914
      • Współczesność
      • I wojna światowa
      • XX lecie międzywojenne
      • II wojna światowa
      • Historia najnowsza
      • Zimna wojna
    • Postacie i wydarzenia
      • Postacie w historii powszechnej
      • Władcy i przywódcy
      • Podróżnicy i odkrywcy
      • Kobiety w historii świata
      • Ludzie kultury
      • Inne znane osobistości
      • Polacy
      • Władcy i przywódcy Polski
      • Polscy naukowcy i działacze społeczni
      • Ludzie kultury i inni
      • Kobiety w historii Polski
      • Wydarzenia z historii powszechnej
      • Bitwy i wojny
      • Polityka i traktaty
      • Gospodarka i społeczeństwo
      • Religia w historii świata
      • Wydarzenia z historii Polski
      • Bitwy i wojny
      • Polityka i traktaty
      • Gospodarka i społeczeństwo
    • Ciekawostki historyczne
      • Warto wiedzieć
      • Zabytki i budowle
      • Popularne zestawienia
      • Mało znane wydarzenia
      • Mało znane postacie
      • Wojskowość
      • Broń historyczna
      • Taktyki wojenne
        • Moje konto
        Facebook
        Szukaj
        • Kroniki Dziejów
        • Aktualności
        • Historie kryminalne
        • Historia Paula Martina Andrewsa

        Miał 13 lat i wyszedł po mleko. Przez osiem dni był więziony w drewnianej skrzyni

        Virginia
        Śnieg w Virginii, fot. Creative Commons
        Opublikowano: 11.01.2026Autor: Magda Kosińska-KrólUdostępnij

        Portsmouth, Virginia, 11 stycznia 1973 roku. Dużo śniegu, dzień wolny od szkoły. Paul Martin Andrews ma 13 lat. Jego młodsza siostra, Jennifer, nie może się doczekać, aż zaczną robić lody. Gdyby tylko brat mógł skoczyć po mleko… Nastolatek ubiera się, obiecuje siostrze, że zaraz wróci i idzie do sklepu. Nigdy tam nie dotrze. Nie będzie go przez osiem koszmarnych dni. „To moja wina, to ja kazałam mu iść po to mleko” – będzie sobie wyrzucać Jennifer przez kolejne lata.

        1. Śnieg i niewinność
        2. Ausley
        3. 20 mil od domu
        4. Skrzynia
        5. Myśliwi
        6. Sprawiedliwość?
        7. Walka
        8. Ostateczna kara
        9. Drugie życie
        10. Cena milczenia

        Śnieg i niewinność

        Paul Martin Andrews przyszedł na świat w 1959 roku w stanie Virginia. Był zwykłym amerykańskim chłopcem z normalnej rodziny. Miał rodziców i młodszą siostrę, Jennifer. Na początku lat 70. rodzina Andrews przeprowadziła się do Portsmouth, spokojnego portowego miasta.

        Trzynastoletni Paul był odpowiedzialnym dzieciakiem. Codziennie rano rozwoził gazety, jeśli akurat nie był w szkole, pomagał w domu i opiekował się siostrą. Niczym nie różnił się od tysięcy innych nastolatków w Ameryce tamtych lat. Nie wiedział, że 11 stycznia 1973 roku wszystko się zmieni. Tego dnia poznał znaczenie słowa „trauma”.

        11 stycznia 1973 roku w Portsmouth było śnieżnie i mroźno. To już drugi dzień wolny od szkoły – drogi oblodzone, temperatura poniżej zera. Rano Paul dostarczał gazety na łyżwach. Potem wrócił do domu, gdzie Jennifer już czekała, aż zaczną robić domowe lody. Brakowało tylko mleka. Chłopak postanowił przejść się do sklepu – zaledwie kilka przecznic. Co mogło pójść nie tak?

        Niebieski ford jechał powoli. Za kierownicą siedział 34-letni Richard Alvin Ausley, znany jako „PeeWee”. Opuścił szybę i zwrócił się do nastolatka: „Potrzebuję pomocy przy przewożeniu mebli dla mojego brata. Zapłacę ci trzy dolary, jeśli pomożesz”. W 1973 roku trzy dolary dla nastolatka to kwota znacznie wyższa niż przeciętne kieszonkowe. Nieznajomy wzbudził zaufanie Paula, poza tym w Portsmouth ludzie sobie pomagali. Chłopak wsiadł do samochodu.

        Portsmouth
        Ulica Portsmouth, fot. Creative Commons

        Ausley

        Richard Ausley urodził się w 1939 roku. Już w 1961, mając dwadzieścia dwa lata, porwał i molestował dziesięciolatka, którego zostawił związanego w lesie. Został skazany na dwadzieścia sześć lat więzienia. Odsiedział tylko dziesięć – zwolniono go warunkowo w 1971 roku.

        Ausley nie był wyleczony, nie był zresocjalizowany. Co najwyżej stał się sprytniejszy.

        W 1972 roku molestował kolejnego chłopca, czternastoletniego Gary’ego Foundsa. Sprawa trafiła do sądu, rozprawa wyznaczona na 11 stycznia 1973. Zamiast stawić się w sądzie, Ausley postanowił upolować kolejną ofiarę.

        20 mil od domu

        Niebieski van oddalał się od Portsmouth. Paul spoglądał przez okno. Jechali już piętnaście minut. Dwadzieścia mil od domu. Las stawał się coraz gęstszy.

        Zatrzymali się przy drodze gruntowej. A tam – łańcuch uniemożliwiający przejazd. To były już tereny Dismal Swamp – ponurego bagnistego lasu. Ausley wyjaśnił, że muszą pójść pieszo po klucz do kłódki. Klucz miał być w zakopanych skrzyniach, gdzie brat Ausleya ukrywał się podczas polowania na jelenie.

        Paul szedł za mężczyzną przez zaśnieżony las. Nagle zauważył, że Ausley coś chowa pod kurtką – dwunastocalowy nóż rzeźnicki. „Każdy dzwonek alarmowy w mojej głowie zaczął dzwonić” – wspominał później Paul – „Ale nadal szedłem za nim”.

        Dotarli do czegoś dziwnego – drzwi wmontowanych w ziemię. Ausley otworzył je, odsłaniając dziurę głęboką na mniej niż półtora metra. W środku znajdowała się skrzynia ze sklejki o wymiarach około 120 cm szerokości, 120 cm wysokości i 240 cm długości (4×4×8 stóp „Zejdź na dół i pomóż mi wynieść rzeczy” – polecił Ausley. Paul zszedł. Mężczyzna zsunął się za nim, trzymając nóż. „Mam dla ciebie złą wiadomość. Właśnie zostałeś porwany”.

        Skrzynia

        Ausley kazał Paulowi rozebrać się. Posmarował chłopaka wazeliną i zgwałcił. Potem przywiązał chłopca łańcuchem do drewnianej konstrukcji wewnątrz ciasnej skrzyni.

        Pudło było zimne, ciemne i wilgotne. Paul ledwo mógł się w nim ruszać. Ausley przyjeżdżał nieregularnie – czasem zostawiał chłopca samego na wiele godzin, czasem na całą dobę. Za każdym razem, gdy się pojawiał, gwałcił go ponownie.

        Chłopiec tracił rachubę czasu. Był głodny, spragniony, marzł. Tymczasem rodzice zgłosili zaginięcie, trwały poszukiwania. Policja wypytywała sąsiadów, szukała świadków. Straż przybrzeżna osuszyła pobliski kanał, myśląc że chłopiec mógł utonąć. Straż pożarna prowadziła poszukiwania z helikoptera.

        Nic. Paul Martin Andrews rozpłynął się w powietrzu. Tak myśleli.

        Myśliwi

        Ósmego dnia gehenny wszystko się zmieniło. Ausley zgwałcił Paula, przykuł go łańcuchem za kostkę i wyszedł. Paul nie wiedział, czy oprawca w ogóle wróci. Zaczynał bać się, że umrze z głodu w tej drewnianej trumnie.

        19 stycznia był ostatnim dniem sezonu polowań na króliki. Paul usłyszał warkot silnika – ale to nie był samochód porywacza. „On krzyczał i wrzeszczał, więc po prostu wyskoczyliśmy z pickupa i pobiegliśmy tam” – wspominał później jeden z myśliwych, którzy zareagowali na wołanie chłopaka. Gdy myśliwi unieśli wieko drewnianego więzienia, zobaczyli trzynastolatka – brudnego, pobitego, ze złamanym nosem. Wezwali policję.

        Sprawiedliwość?

        Paul zidentyfikował Richarda Ausleya, przeglądając zdjęcia z policyjnych kartotek. Cztery dni później Ausley sam zgłosił się na komisariat. Wiedział, że był skończony.

        Został oskarżony o porwanie, wielokrotny gwałt i uwięzienie. Sąd skazał go na czterdzieści siedem lat więzienia.

        Paul próbował ułożyć sobie życie. Nie mówił o tym, co się wydarzyło. Przez dekady milczał. Zmagał się z traumą, szukał ucieczki w narkotykach i alkoholu. W końcu znalazł pocieszenie w wierze.

        Minęły lata. Paul dorastał z przekonaniem, że Richard Ausley spędzi resztę życia za kratkami. Aż dowiedział się, że w listopadzie 2003 roku oprawca może wyjść na wolność przedterminowo.

        „Wiedziałem, że jeśli Richard Ausley zostanie zwolniony, to kolejne dziecko będzie musiało przejść przez to, przez co przeszedłem ja” – wspominał później – „Ten człowiek to potwór. Nie może być wypuszczony”.

        Walka

        W 2002 roku, blisko trzydzieści lat po porwaniu, Paul Martin Andrews publicznie opowiedział swoją historię po raz pierwszy. Pojawił się w programie „Today Show”, gdzie szczegółowo opisał torturę w drewnianym pudle. Zeznawał przed komisją uchwalającą prawa w stanie Virginia.

        Lobbował za ustawą Civil Commitment for Sexually Violent Predators Act – prawem pozwalającym na przymusowe zatrzymanie seksualnych przestępców nawet po odsiedzeniu wyroku, jeśli zostali uznani za niebezpiecznych.

        Virginia miała takie prawo na papierze od 1999 roku, ale brakło finansowania na budowę odpowiedniego ośrodka. Politycy zwlekali. Paul wysyłał e-maile do każdego senatora, każdego delegata, prokuratora generalnego i komisji zwolnień warunkowych..

        Kampania odniosła skutek. W 2003 roku stan Virginia wreszcie przyznał środki na budowę Virginia Center for Behavioral Rehabilitation w hrabstwie Dinwiddie. Ale to nie był koniec. Po emisji wywiadu z Paulem zgłosił się kolejny mężczyzna – wspomniany już Gary Founds. W 1972 roku, mając czternaście lat, został molestowany przez Ausleya. Nie odważył się wcześniej mówić, myślał że już za późno. Dowiedział się jednak, że w stanie Virginia nie ma przedawnienia dla takich przestępstw.

        Ausley został oskarżony także o skrzywdzenie Gary’ego i dołożono mu kolejne pięć lat do wyroku. Nawet po odbyciu całej kary nie wyszedłby na wolność – czekał na niego ośrodek terapeutyczny.

        Ostateczna kara

        Rankiem 13 stycznia 2004 roku, pracownik więzienia Sussex I State Prison w Waverly znalazł Richarda Ausleya martwego w celi. Przestępca miał 64 lata. Został uduszony przez współwięźnia Deweya Keitha Venable’a, który sam był molestowany jako dziecko.

        Czy to była sprawiedliwość? Zemsta? Zbieg okoliczności?

        Niektórzy świętowali. Inni mówili o zawodności systemu – dlaczego umieszczono Ausleya w celi z kimś, kto miał osobisty powód, by go nienawidzić?

        Paul Martin Andrews nie świętował.

        „To nie było to, czego chciałem dla Richarda Ausleya” – powiedział – „Richard Ausley powinien był odsiedzieć swój wyrok. Nie miałem w sobie dużo nienawiści do niego. Myślę, że wielu ludzi denerwowało, że go nie nienawidziłem. Nienawiść może cię pożreć żywcem. Ja byłem w stanie, po pewnym czasie, mu wybaczyć”.

        Dewey Keith Venable został oskarżony o morderstwo pierwszego stopnia i początkowo groziła mu kara śmierci. Ostatecznie pozwolono mu przyznać się do winy w zamian za niższy wyrok – skazano go za morderstwo drugiego stopnia.

        Drugie życie

        Paul Martin Andrews przekształcił swoją traumę w misję. Stał się rzecznikiem ofiar przemocy seksualnej. Walczył o zaostrzenie przepisów w całej Virginii. Pomógł wprowadzić ustawy „two-strike” i „three-strike”, które pozwalają na dożywotnie więzienie dla wielokrotnych przestępców seksualnych.

        Program cywilnego przetrzymywania przestępców seksualnych w Virginia Center for Behavioral Rehabilitation rozrósł się – obecnie przebywa tam około czterystu mężczyzn uznanych za niebezpiecznych. W murach ośrodka przechodzą intensywną psychoterapię.

        Krytycy mówią o podwójnym karaniu – zatrzymywanie kogoś w ośrodku psychiatrycznym po odbyciu kary to niby naruszenie zasady non bis in idem. Paul odpowiada, że to nie kara, tylko ochrona społeczeństwa.

        „Ci ludzie stanowią zagrożenie i wiemy z niemal całkowitą pewnością, że większość z nich popełni przestępstwo ponownie w ciągu trzech do pięciu lat” – tłumaczył – „Mamy pełne prawo chronić nasze ulice. Mamy pełne prawo chronić nasze dzieci”.

        Dziura w ziemi, w której znajdowała się drewniana skrzynia, wciąż istnieje gdzieś w lasach Virginii. Paul odwiedził to miejsce po latach.

        „Niektóre blizny po prostu się nie goją” – powiedział. – „Trudno uwierzyć, że po pięćdziesięciu latach ta dziura wciąż tam jest. Ja też mam bliznę”.

        Cena milczenia

        Historia Paula Martina Andrewsa to opowieść nie tylko o koszmarze, ale też o sile, wybaczeniu i determinacji w walce o sprawiedliwość. To także historia o zawodności systemu – kolejnym niedopatrzeniu, które pozwoliło seryjnemu przestępcy wracać na wolność i krzywdzić kolejne dzieci.

        Troje spośród ofiar Richarda Ausleya odważyło się mówić. Ilu postanowiło milczeć?

        W październiku 2021 roku, niemal pięćdziesiąt lat po porwaniu, Paul opowiedział swoją historię w dokumentalnym serialu „Lost Then Found: Tales of a Kidnapping” prezentowanym na platformie Fox Nation. Chciał, żeby świat pamiętał – nie tylko jego historię, ale też o niebezpieczeństwie, jakie stanowią przestępcy seksualni.

        Paul Martin Andrews miał trzynaście lat, gdy wsiadł do niebieskiego vana. Myślał, że pojedzie pomóc miłemu panu w przewiezieniu mebli. Zamiast tego spędził osiem dni w ciemności. Przeżył, ale – jak sam mówi – „niektóre blizny się nie goją”.

        Źródła

        • https://www.youtube.com/watch?v=Cb2UdZGmbj4&t=151s
        • https://edition.cnn.com/2010/CRIME/01/12/scotus.sex.offender.law/index.html
        Czytaj także:
        • Miały grać w planszówki. Zamiast tego przez okno wszedł mężczyzna z nożem
        • „Zawiódł każdy, kto miał ją chronić”. Wstrząsająca śmierć 8-letniej Cherish
        • Porwana spod centrum handlowego. To, co zrobiła później, uratowało jej życie

        Kroniki Dziejów
        • Grupa KB.pl - informacje
        • Kontakt
        • Reklama
        • Załóż konto
        • Logowanie
        • Facebook
        • X.com
        Mapa strony
        • Aktualności
        • Artykuły
        • Tagi
        • Autorzy
        Inne serwisy Grupy KB.pl
        • KB.pl
        • Fajny Ogród
        • Fajny Zwierzak
        • Ania radzi
        • Fajne Gotowanie
        • Spokojnie o ciąży
        Informacje prawne
        • Regulamin
        • Polityka prywatnosci i cookies
        • Regulamin DSA
        • Zaufani partnerzy
        © 2020-2026 Grupa KB.pl. All rights reserved.