Logo serwisu: Kroniki Dziejów
Menu
  • Historia Polski
    • Średniowiecze
    • Pierwsi Piastowie
    • Rozbicie dzielnicowe
    • Po zjednoczeniu
    • Nowożytność
    • XVI wiek
    • XVII wiek
    • XVIII wiek
    • Polska pod zaborami
    • Współczesność
    • Polska 1918-1945
    • Okres PRL
    • Po 1989 roku
    • Historia powszechna
      • Starożytność
      • Grecja
      • Rzym
      • Egipt i Mezopotamia
      • Pozostałe
      • Średniowiecze
      • Wczesne średniowiecze (do VIII wieku)
      • Pełne średniowiecze (IX-XIII wiek)
      • Późne średniowiecze (XIV-XV wiek)
      • Nowożytność
      • XVI wiek
      • XVII wiek
      • XVIII wiek
      • XIX wiek do 1914
      • Współczesność
      • I wojna światowa
      • XX lecie międzywojenne
      • II wojna światowa
      • Historia najnowsza
      • Zimna wojna
    • Postacie i wydarzenia
      • Postacie w historii powszechnej
      • Władcy i przywódcy
      • Podróżnicy i odkrywcy
      • Kobiety w historii świata
      • Ludzie kultury
      • Inne znane osobistości
      • Polacy
      • Władcy i przywódcy Polski
      • Polscy naukowcy i działacze społeczni
      • Ludzie kultury i inni
      • Kobiety w historii Polski
      • Wydarzenia z historii powszechnej
      • Bitwy i wojny
      • Polityka i traktaty
      • Gospodarka i społeczeństwo
      • Religia w historii świata
      • Wydarzenia z historii Polski
      • Bitwy i wojny
      • Polityka i traktaty
      • Gospodarka i społeczeństwo
    • Ciekawostki historyczne
      • Warto wiedzieć
      • Zabytki i budowle
      • Popularne zestawienia
      • Mało znane wydarzenia
      • Mało znane postacie
      • Wojskowość
      • Broń historyczna
      • Taktyki wojenne
        • Moje konto
        Facebook
        Szukaj
        • Kroniki Dziejów
        • Aktualności
        • Historie kryminalne
        • Sprawa Mary Boyle

        Wyszła na pięć minut. Nie wróciła nigdy. Irlandia wciąż czeka na odpowiedź

        Kincasslagh w The Rosses
        Widok na Kincasslagh w The Rosses, fot. Creative Commons
        Opublikowano: 28.02.2026Autor: Magda Kosińska-KrólUdostępnij

        Cashelard, hrabstwo Donegal, 18 marca 1977 roku, popołudnie. Sześcioletnia Mary Boyle pędzi za wujkiem przez torfowisko. Jest dzień po Świętym Patryku, rodzina przebywa u dziadków na odludnej farmie przy granicy z Irlandią Północną. Mała dziewczynka w różowej kurtce chce pomóc zanieść drabinę do sąsiada – to zaledwie 400 metrów przez pagórkowaty teren. Gdy docierają do niewielkiego stawu, zbyt głębokiego dla małej Mary, wujek każe jej zawrócić. „Wracaj do babci” – mówi. Droga powrotna powinna zająć maksymalnie pięć minut. Mary Boyle nigdy nie dotrze do domu. Będzie to początek najdłuższej nierozwiązanej zagadki zaginięcia dziecka w historii Irlandii –sprawy pełnej milczenia, podejrzeń o polityczną ingerencję i rodziny umęczonej poszukiwaniem prawdy.

        1. Ostatni pocałunek
        2. Pięć minut, które zmieniły wszystko
        3. „Złagodź tempo”
        4. Irlandzka Madeleine McCann
        5. Gemma O'Doherty
        6. Pozew z zaświatów
        7. Rodzina rozbita
        8. „Wiedzieć a udowodnić to dwie różne rzeczy”
        9. Milczenie jako broń
        10. Pytanie, które nie daje spokoju

        Ostatni pocałunek

        Mary urodziła się 14 czerwca 1970 roku jako jedno z bliźniąt – razem z siostrą Ann. Rodzina Boyle’ów – matka Ann, ojciec Charlie, starszy brat Paddy i bliźniaczki – mieszkała w Kincasslagh w The Rosses, nadbrzeżnej miejscowości wysuniętej na północ. Byli zwykłą irlandzką rodziną robotniczą. Charlie Boyle zarabiał jako rybak.

        W marcu 1977 roku rodzina pojechała do dziadków na tradycyjną wizytę po Świętym Patryku. Dzieci bawiły się na podwórku – Mary, Ann, Paddy i dwóch kuzynów. Typowe wiejskie dzieciństwo lat 70. w Irlandii: wolność, przestrzeń, brak helikopterowego rodzicielstwa. Nikt nie pilnował dzieci na każdym kroku.

        Rankiem, 18 marca – tuż przed wyjściem z domu – Mary zatrzymała się przy drzwiach. „Zapomniałam dać ci całusa” – powiedziała do matki. Przytuliła się, pocałowała. Ann Boyle nie przyszło nawet do głowy, że będzie ostatni czuły moment z córeczką.

        Pięć minut, które zmieniły wszystko

        Tego samego dnia, około 15:00, wujek Mary, Gerry Gallagher, wziął drabinę i ruszył do sąsiada, by ją oddać. Mary pobiegła za nim. Czy wujek jej pozwolił? Czy sama się narzuciła? Relacje są sprzeczne.

        Droga prowadziła przez pagórkowaty teren, torfowiska, niewielkie stawki. W pewnym momencie – mniej więcej w połowie drogi – doszli do zbyt głębokiego dla małej dziewczynki zbiornika wodnego. Wujek kazał jej zawrócić. Mary posłuchała. Poszła z powrotem w stronę domu dziadków.

        Gerry doszedł do sąsiada. Zostawił drabinę. Pogawędził. Został około trzydziestu minut. Gdy wrócił do domu, Mary tam nie było.

        Rodzina przeszukiwała okolicę. Pytali mijanych rybaków. Jeden z rybaków zrelacjonował później – w wywiadzie dla BBC – że widział „podejrzany czerwony samochód” w okolicy. Początkowo mówił, że widział też, jak Mary wsiadała do tego auta. Potem wycofał się z tej wersji: „Nie widziałem Mary, tylko podejrzany samochód”.

        Gardai – irlandzka policja – została wezwana błyskawicznie. Rozpoczęto masowe poszukiwania. Osuszono bagna. Przeszukano okoliczne torfowiska. Torfowiska były tak dokładnie przeczesane, że miejscowym wydawało się to nienaturalne – jakby ktoś celowo usunął wszystkie ślady.

        Siostra bliźniaczka zauważyła później istotny szczegół: „Mary jadła chrupki, gdy zaginęła. Gdyby wpadła do torfowiska, paczka wypłynęłaby na powierzchnię”. Nie znaleziono nic. Żadnych śladów. Żadnych stóp. Żadnej krwi. Żadnych ubrań. Mary Boyle rozpłynęła się w powietrzu.

        „Złagodź tempo”

        Gardai przesłuchała podejrzanego już pierwszego dnia. Był to mężczyzna znany rodzinie, mieszkaniec okolicy. Przebywał na farmie w czasie zaginięcia. I tu zaczyna się prawdziwa zagadka – nie co stało się z Mary, ale dlaczego nikt nie został aresztowany.

        Według relacji funkcjonariuszy, którzy uczestniczyli w śledztwie, podczas przesłuchania głównego podejrzanego jeden z oficerów dostał instrukcję od swojego przełożonego: „Złagodź tempo”. Ease off – nie naciskaj zbyt mocno.

        Sierżant Martin Collins, który brał udział w śledztwie, powiedział w 2016 roku w filmie dokumentalnym: „Zadzwonił na posterunek w Ballyshannon polityk. Istota rozmowy była taka: żaden członek określonej rodziny nie powinien być podejrzewany o zaginięcie Mary”.

        Drugi funkcjonariusz, wspominając rozmowę z głównym podejrzany, dodał: „Gdybym miał jeszcze jedną godzinę z nim, mógłby się załamać”.

        Ale tej godziny nie dostał. Podejrzany został zwolniony bez zarzutów. Nigdy nie został aresztowany. Do dziś żyje w hrabstwie Donegal.

        Irlandzka Madeleine McCann

        Sprawa Mary Boyle to najdłużej ciągnąca się i wciąż niezakończona sprawa zaginięcia dziecka w Republice Irlandii. Minęło blisko pół wieku. Żadnych przełomów. Żadnych ciał. Żadnych odpowiedzi.

        „Guardian” nazwał Mary „irlandzką Madeleine McCann” – nawiązując do głośnej sprawy brytyjskiej dziewczynki, która zaginęła w Portugalii w 2007 roku. Ale różnica jest kluczowa: sprawa Madeleine wywołała światowe poruszenie, tysiące godzin medialnej ekspozycji, zaangażowanie Scotland Yardu. A co w sprawie Mary Boyle? Cisza.

        Dopiero Lynn Boylan, posłanka do Parlamentu Europejskiego, poruszyła temat w 2016 roku w PE, zwracając uwagę na brak konkretnego kierunku w śledztwie.

        W 2008 roku irlandzka telewizja publiczna RTÉ wyemitowała dokument o sprawie. Nawet zaangażowanie Margo O'Donnell – popularnej irlandzkiej piosenkarki (przyjaciółki i dalekiej krewnej rodziny Boyle’ów), która przez lata finansowała poszukiwania na okolicznych wzgórzach, nie przyniosły efektu. W 2011 roku Margo nagrała singiel „The Missing Mary Boyle”, by zebrać fundusze na kolejne poszukiwania.

        Prawdziwy wybuch nastąpił dopiero w 2016 roku.

        Gemma O'Doherty

        Gemma O'Doherty – kontrowersyjna dziennikarka śledcza – właśnie w 2016 roku opublikowała na YouTube dokument „Mary Boyle: The Untold Story”. Film obejrzano niemal 800 tysięcy razy. Był to potężny cios w irlandzki establishment.

        O'Doherty, urodzona 24 sierpnia 1968 roku, była byłą dziennikarką „Irish Independent”. Zwolniono ją w 2013 roku po tym, jak prowadziła śledztwo w sprawie kasowania punktów karnych przez Gardai – rozdmuchana przez Gemmę afera doprowadziła do dymisji ówczesnego komisarza Martina Callinana w 2014 roku. Redaktor naczelny Stephen Rae nazwał ją wówczas „zbuntowaną reporterką”. Gemma wygrała proces o zniesławienie przeciwko swojemu byłemu pracodawcy.

        W każdym razie, w dokumencie o sprawie zaginionej Mary, O'Doherty pokazała wywiady ze wspomnianymi już, emerytowanymi funkcjonariuszami Gardai. Ujawniła ich frustrację. Pokazała, jak śledztwo zostało sabotowane. Siostra bliźniaczka Mary – Ann Doherty (z domu Boyle) – twierdziła w filmie, że wie, co się stało: Mary była molestowana seksualnie, a potem zamordowana. Zabójca żyje. I wszyscy w okolicy wiedzą, kto to.

        Dokument wprost sugerował, że polityk z partii Fianna Fáil zadzwonił do Gardai, by zatrzymać śledztwo.

        Nie padło żadne nazwisko. Ale w małej społeczności południa Donegal wszyscy wiedzieli, o kogo chodzi.

        Gemma O'Doherty
        Gemma O'Doherty, fot. Creative Commons

        Pozew z zaświatów

        Sean McEniff – wieloletni radny z Fianna Fáil, właściciel hotelu, jeden z najdłużej służących polityków w Irlandii – postanowił sprawę skomentować. „Kategorycznie i bezwarunkowo zaprzeczam, że byłem politykiem, który rzekomo kontaktował się z Gardai w Ballyshannon w czasie zaginięcia Mary Boyle” – brzmiało oświadczenie jego prawników.

        Choć film nigdy nie wymienił McEniffa z nazwiska, radny pozwał Gemmę O'Doherty o zniesławienie – domagając się 75 tysięcy euro odszkodowania.

        W 2017 roku Sean McEniff zmarł. Sprawa powinna była umrzeć razem z nim. Ale irlandzka ustawa o zniesławieniu z 2009 roku pozwala na kontynuowanie procesów przez spadkobierców zmarłych. W 2019 roku sędzia Jacqueline Linnane wydała zgodę na kontynuację procesu . Sprawa trafiła do sądu okręgowego. Do dziś nie została rozstrzygnięta.

        Rodzina rozbita

        Tragedia Mary Boyle zniszczyła rodzinę dziewczynki.

        Ojciec, Charlie Boyle, zginął w wypadku u wybrzeży Donegal w 2005 roku. Matka Mary, Ann Boyle, publicznie skrytykowała własną córkę – siostrę bliźniaczkę Mary – w 2016 roku, nazywając jej publiczne apele o sprawiedliwość „najbardziej absurdalnym zachowaniem, jakie widziała w życiu”.

        Ann Doherty nie odpuszcza. Przez lata jeździła do Stormont, Westminsteru, Brukseli, Waszyngtonu. Spotykała się z politykami. Zbierała podpisy. W 2018 roku zorganizowała cichy protest przed urzędem koronera w Stranorlar – domagając się śledztwa koronerskiego. Pomimo braku ciała, irlandzkie prawo pozwala na przeprowadzenie takiej procedury w przypadku długotrwałego zaginięcia. Dla rodziny to szansa na przesłuchanie kluczowych świadków publicznie, pod przysięgą – czego Gardai nigdy nie zrobiła. Ann przekazała petycję z ponad 10 tysiącami podpisów.

        Koroner Denis McCauley odpowiedział, że "”konsultuje się z Ministerstwem Sprawiedliwości”. Ministerstwo odpowiedziało: „Kwestia przeprowadzenia śledztwa należy do koronera”. Typowe irlandzkie odbijanie piłeczki.

        „Wiedzieć a udowodnić to dwie różne rzeczy”

        W 2014 roku Gardai aresztowała Briana McMahona – skazanego pedofila, który przed laty służył w Defence Forces w obozie Finner w Donegal. Przesłuchiwano go przez dobę. Zwolniono bez postawienia mu zarzutów. McMahon publicznie zaprzeczył zaangażowaniu, twierdząc, że „miejscowi wiedzą, że nie mógł być zamieszany”.

        Pojawiła się też teoria o Robercie Blacku – szkockim seryjnym mordercy dzieci, który w latach 70. i 80. porywał i zabijał dziewczynki w Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej. Black był kierowcą ciężarówki przewożącym towary przez granicę. Bywał w Donegal. Gardai nawet wystawiła mu mandat za picie po godzinach – jego furgonetka została zidentyfikowana pod pubem w Annagry w czasie zaginięcia Mary.

        Świadek twierdził, że słyszał „płacz i skowyt dobiegające z tyłu furgonetki”. Ale do czasu powstania dokumentu O'Doherty większość uznała, że Black nie mógł być odpowiedzialny. Zmarł w więzieniu w 2016 roku.

        Ann Doherty i inni krewni Mary publicznie twierdzą, że wiedzą, co się stało i kto jest odpowiedzialny. Ale prawnik rodziny powiedział na konferencji prasowej: „Wiedzieć a udowodnić to dwie różne rzeczy”.

        Milczenie jako broń

        Nie ma śledztwa koronerskiego. Nie ma przełomu. Nie ma sprawiedliwości.

        W marcu 2018 roku Gardai wydała kolejny apel o informacje. „Śledztwo pozostaje aktywne” – brzmiało oświadczenie. Ale czy naprawdę?

        Sprawa Mary Boyle to coś więcej niż zaginięcie dziecka. To symbol. Symbol milczenia, korupcji, tego, jak potężni mogą chronić potężnych – nawet kosztem sześciolatki.

        Margo O'Donnell powiedziała dziennikarzom: „Nigdzie byśmy nie zaszli, gdyby nie Gemma. Tylko ona spojrzała na tę sprawę i zobaczyła, że trzeba odpowiedzieć na pytania o sprawiedliwość dla tej małej dziewczynki”.

        Ale irlandzki establishment nie lubi Gemmy O'Doherty. Po dokumencie o Mary Boyle dziennikarka stała się persona non grata w głównych mediach. Jej kolejne śledztwa – o molestowaniu w Terenure College, o sprawie Madeleine McCann – przynosiły kontrwersje. W lipcu 2019 roku YouTube zablokował jej kanał za naruszenie regulaminu. Stała się twarzą skrajnie prawicowej opozycji wobec lockdownów covidowych.

        Czy to dyskredytuje jej pracę nad sprawą Mary Boyle? Czy to znaczy, że film kłamie?

        Pytanie, które nie daje spokoju

        Po 49 latach nie ma odpowiedzi. Dom dziadków w Cashelard już nie istnieje w tej samej formie. Torfowiska pozostają. Czerwony samochód – jeśli w ogóle istniał – dawno zardzewiał.

        Mary nie miała szansy, by dorosnąć. Zniknęła w ciągu pięciu minut. I nikt nie wie, co się stało.

        Padła ofiarą seryjnego mordercy? Może skrzywdził ją ktoś z rodziny? Czy polityk naprawdę zadzwonił do Gardai? No i ostatnie pytanie – to, które zadała Gemma O'Doherty: Jeśli wszyscy wiedzą, kto to zrobił – dlaczego zabójca Mary Boyle wciąż chodzi wolno po ulicach Donegal?

        Źródła

        • https://www.youtube.com/watch?v=-OPa8jANiVc
        • https://en.wikipedia.org/wiki/Disappearance_of_Mary_Boyle
        Czytaj także:
        • Lodowata niesprawiedliwość – historia Marty Herdy
        • Historia zaginięcia Madeleine McCann. Czy poznamy odpowiedzi?
        • Veronica Guerin – wróg numer 1 irlandzkiej mafii
        • Ciemne strony Kościoła w Irlandii w książce Marty Abramowicz

          Kroniki Dziejów
          • Grupa KB.pl - informacje
          • Kontakt
          • Reklama
          • Załóż konto
          • Logowanie
          • Facebook
          • X.com
          Mapa strony
          • Aktualności
          • Artykuły
          • Tagi
          • Autorzy
          Inne serwisy Grupy KB.pl
          • KB.pl
          • Fajny Ogród
          • Fajny Zwierzak
          • Ania radzi
          • Fajne Gotowanie
          • Spokojnie o ciąży
          Informacje prawne
          • Regulamin
          • Polityka prywatnosci i cookies
          • Regulamin DSA
          • Zaufani partnerzy
          © 2020-2026 Grupa KB.pl. All rights reserved.