Mały, ciasny, a za 25 pensji kupowałeś marzenia. Prawda o pierwszym "Maluchu" z PRL szokuje

Mały, ciasny, ale własny. Dla milionów Polaków był spełnieniem marzeń i namiastką niezależności i wolności. 6 czerwca 1973 roku z taśmy Fabryki Samochodów Małolitrażowych w Bielsku-Białej zjechał pierwszy Fiat 126p. „Maluch” szybko zadomowił się na polskich drogach, stał się prawdziwym fenomenem. Jego produkcja trwała aż 27 lat.
- Od włoskiego Fiata do polskiego „malucha”
- Pierwszy Fiat 126p zjechał z taśmy 6 czerwca 1973 roku
- Samochód, który stał się symbolem PRL
- Produkcja trwała aż do 2000 roku
- Ponad 3,3 miliona polskich „maluchów”
Od włoskiego Fiata do polskiego „malucha”
Pod koniec lat 60. polskie władze szukały zagranicznego partnera, który pozwoliłby rozpocząć produkcję nowoczesnego samochodu małolitrażowego. Rozmowy prowadzono z kilkoma producentami, między innymi z Citroënem, Volkswagenem, Renault oraz Toyotą. Problemem były jednak między innymi wymagania dotyczące płatności w dewizach.
Ostatecznie wybrano ofertę włoskiego Fiata. 29 października 1971 roku podpisano umowę licencyjną dotyczącą produkcji modelu 126 w Polsce. Władze zdecydowały jednocześnie o budowie Fabryki Samochodów Małolitrażowych w Bielsku-Białej.
Sam Fiat 126 został zaprezentowany we Włoszech kilka miesięcy wcześniej, 1 listopada 1972 roku, podczas salonu samochodowego w Turynie. Za projekt nadwozia odpowiadał włoski stylista Sergio Sartorelli. Konstrukcyjnie samochód wywodził się w dużej mierze z Fiata 500 Nuova.
Początkowo samochody przeznaczone na polski rynek powstawały przede wszystkim z włoskich części. Charakterystyczna litera „p” w nazwie oznaczała polską wersję modelu, ale pełna polonizacja produkcji zajęła jeszcze kilka lat.
Pierwszy Fiat 126p zjechał z taśmy 6 czerwca 1973 roku
6 czerwca 1973 roku w Bielsku-Białej zmontowano pierwszy egzemplarz Fiata 126p z tzw. serii szkoleniowej. Oficjalny start produkcji zaplanowano natomiast na 22 lipca, czyli jedno z najważniejszych świąt państwowych PRL.
Nowy samochód kosztował wówczas 69 tys. zł. Była to kwota odpowiadająca około 25 przeciętnym pensjom. Mimo wysokiej ceny zainteresowanie autem było ogromne. Wprowadzono system przedpłat, który funkcjonował aż do końca lat 80.
W pierwszym roku produkcja była jeszcze niewielka. Do końca 1973 roku na rynek trafiło około 1500 egzemplarzy. Już rok później fabrykę opuściło jednak 10 tys. samochodów.
Samochód, który stał się symbolem PRL
„Maluch” nie był samochodem idealnym. Jego niewielkie nadwozie oznaczało bardzo ograniczoną przestrzeń dla pasażerów i bagażu. Dwucylindrowy silnik nie zapewniał wysokich osiągów, a podczas jazdy w kabinie było głośno. Mimo to samochód miał cechę niezwykle ważną w ówczesnych realiach – był stosunkowo prosty i oszczędny.
Niewielkie zużycie paliwa miało ogromne znaczenie, szczególnie w czasach problemów z dostępnością benzyny. Konstrukcja auta była na tyle nieskomplikowana, że wielu kierowców potrafiło samodzielnie poradzić sobie z drobnymi awariami.
Fiat 126p pozwalał również Polakom ruszyć w dalszą drogę. Rodzinne wyprawy nad Bałtyk, w góry czy nawet do Bułgarii i Rumunii na stałe zapisały się we wspomnieniach właścicieli „maluchów”. Cztery osoby z bagażami miały w niewielkim aucie niewiele miejsca, ale samochód dawał coś, czego wcześniej wielu ludziom brakowało – możliwość swobodniejszego podróżowania.

Produkcja trwała aż do 2000 roku
Fabryka w Bielsku-Białej nie była jedynym miejscem związanym z produkcją „malucha”. 18 września 1975 roku uruchomiono drugi zakład FSM w Tychach, dzięki czemu możliwe było znaczne zwiększenie skali produkcji.
Samochód przez lata był modernizowany. W 1977 roku zastosowano większy silnik o pojemności 652 cm³ i mocy 24 KM. Pojawiły się także kolejne odmiany, między innymi wersja FL oraz BIS wyposażona w silnik chłodzony cieczą. W latach 90. samochód otrzymał kolejne zmiany, a w późniejszych wersjach zastosowano rozwiązania pozwalające spełnić nowe wymagania dotyczące emisji spalin.
Istotnym momentem w historii modelu było wcześniejsze niż planowano zakończenie produkcji we Włoszech. 8 lipca 1979 roku z zakładu w Cassino wyjechał ostatni włoski Fiat 126. Łącznie powstało tam ponad 1,35 mln egzemplarzy. Od tego momentu produkcja modelu odbywała się już wyłącznie w Polsce.
W 1992 roku, po prywatyzacji FSM, powstała spółka Fiat Auto Poland. Kilka lat później „maluch” otrzymał kolejną modernizację, a jego oficjalna nazwa została zmieniona na „Maluch”.
22 września 2000 roku historia samochodu dobiegła końca. Tego dnia z bielskiej fabryki zjechał ostatni egzemplarz – specjalna wersja Happy End w żółtym kolorze Giallo Ginestra. Auto trafiło później do Muzeum Fiata w Turynie.
Ponad 3,3 miliona polskich „maluchów”
Przez 27 lat produkcji w Polsce powstało dokładnie 3 318 674 egzemplarzy Fiata 126p. Samochód, który początkowo miał być przede wszystkim sposobem na masową motoryzację, stał się jednym z najważniejszych symboli polskiej motoryzacji XX wieku.
Dla jednych był pierwszym samochodem w rodzinie, dla innych autem, którym uczyli się prowadzić. Dla kolejnych pozostaje wspomnieniem wakacyjnych podróży i oczywiście wielogodzinnych napraw. Każdy jechał nim chociaż raz, chociaż teraz trudno go spotkać w trasie.