Mąż pozwalał jej na romanse, ale postawił jeden warunek. Tak żyła wielka gwiazda PRL

Dla wielu na zawsze pozostała Kleopatrą z głośnego spektaklu Holoubka. Inni pamiętają ją z Kabaretu Starszych Panów albo z elektryzujących spotkań na scenie u boku Violetty Villas. Kamila Jędrusik miała w sobie coś, co działało natychmiast: wystarczyła chwila, by cała uwaga sali była tylko na niej. Widzowie widzieli nie tylko talent — widzieli magnetyzm, którego nie dało się zignorować. Ale prawdziwe poruszenie zaczynało się wtedy, gdy milkły oklaski i gasły reflektory. Jej życie poza sceną rozpalało plotki do czerwoności: nawet jako mężatka nie zamierzała udawać świętej i nie kryła kolejnych romansów. Co naprawdę wydarzało się, gdy kończył się spektakl i zaczynały się kulisy?
- Młodość Kaliny Jędrusik: skąd ta swoboda?
- Początki kariery Kaliny Jędrusik
- Kalina Jędrusik: film, kabaret i muzyka
- Sekrety małżeństwa Kaliny Jędrusik i Dygata
- Miłość i romanse Kaliny Jędrusik i Dygata
- Ostatnie lata Kaliny Jędrusik i Dygata
Młodość Kaliny Jędrusik: skąd ta swoboda?
Żeby zrozumieć, skąd brała się swoboda, z jaką Kalina Jędrusik traktowała relacje z mężczyznami, trzeba zajrzeć do jej dzieciństwa. Urodziła się w 1930 roku (choć sama konsekwentnie podawała 1932) w Gnaszynie niedaleko Częstochowy. Jej ojciec, Henryk Jędrusik, był związany zarówno z Zofią z domu Kuklińską, jak i z jej siostrą. Finalnie to jednak Zofię poślubił — i z nią ułożył sobie życie rodzinne.
W biografiach i źródłach można natknąć się na nieścisłości: część podaje, że Kalina przyszła na świat w drugim małżeństwie Henryka Jędrusika, inne — że w pierwszym. Nie budzi natomiast wątpliwości, że miała starszą siostrę Zofię, a także przyrodniego brata Macieja, młodszego od niej aż o 28 lat, urodzonego z kolejnego związku ojca.
Henryk Jędrusik w latach 1938–1939 zasiadał w Senacie RP i działał w Związku Nauczycielstwa Polskiego. Po wojnie nie mógł już wrócić do zawodu nauczyciela, ale znalazł pracę jako kierownik internatu młodzieżowego. To właśnie tam uparcie stawiał na wartości, które nie zawsze mieściły się w ówczesnych „ramach” obyczajowych: uczył samodzielnego myślenia, a przy tym okazywał młodym ludziom rzadko spotykane zrozumienie i tolerancję. Dla Kaliny był kimś więcej niż ojcem — był punktem odniesienia, dzięki któremu nie bała się iść pod prąd. Z takiego wychowania wzięła się też głośna historia, gdy usunięto ją z liceum za to, że przychodziła do szkoły bez stanika.
Po rodzicach Kalina Jędrusik przejęła wrażliwość na słowo i dźwięk. Ojciec potrafił rozbudzić w niej miłość do książek, a matka śpiewała i grała na fortepianie. Zanim trafiła do liceum dla dorosłych, zaczęła naukę w I Liceum Ogólnokształcącym im. Juliusza Słowackiego w Częstochowie. Nie ukończyła jednak ani jednej, ani drugiej szkoły, dlatego maturę zdawała eksternistycznie. To nie stało się dla niej stopem — przeciwnie, szybko zrobiła kolejny krok i rozpoczęła studia w Państwowej Wyższej Szkole Aktorskiej w Krakowie.
Początki kariery Kaliny Jędrusik
Kalina Jędrusik dyplom ukończenia studiów odebrała w 1953 r. Swoją sceniczną drogę rozpoczęła w Teatrze Wybrzeże w Gdańsku. Właśnie tam po raz pierwszy stanęła przed widownią w “Barbarzyńcach” Maksyma Gorkiego. Choć jej rola nie była wówczas rozbudowana, błyskawicznie została zauważona. To przełożyło się na kolejne zaproszenia i występy — m.in. w “Nie igra się z miłością” Alfreda de Musseta oraz w “Pannie bez posagu” Aleksandra Ostrowskiego.
Wkrótce potem trafiła do Teatru Narodowego, a następnie do Teatru Współczesnego, z którym pozostawała związana w latach 1957–1963. Prawdziwy przełom i przyspieszenie kariery przyszły jednak wtedy, gdy zaczęła pojawiać się także w Teatrze Telewizji. Już debiut w sztuce “Cezar i Kleopatra” uchylił jej drzwi do następnych ról — rok później zagrała tytułową bohaterkę w “Ondynie”, a później wcieliła się w Agnieszkę w spektaklu “Apollo z Bellac", w reżyserii Adama Hanuszkiewicza. To wciąż nie wszystko: w jej dorobku znalazły się również takie role jak Ofelia w “Zamek w Szwecji” oraz Holly w spektaklu “Śniadanie u Tiffany’ego”.
Kalina Jędrusik: film, kabaret i muzyka
Kariera Kaliny Jędrusik eksplodowała nie tylko na scenie. Młoda artystka błyskawicznie zwróciła na siebie uwagę również jako aktorka filmowa. Jej pierwszy występ na dużym ekranie to “Ewa chce spać”, które trafiło do kin w 1957 r. Nie bez znaczenia był też wybór ról — z czasem zaczęto postrzegać ją jako kobietę niezwykle zmysłową, a nawet ikonę seksu.
To właśnie ten charakter i wykreowany wizerunek stały się punktem wyjścia dla filmu “Bo we mnie jest seks” w reżyserii Katarzyny Klimkiewicz. W niepokorną gwiazdę wcieliła się Maria Dębska, a w jej męża, Stanisława Dygata — Leszek Lichota. W latach 1960–1966 Kalina Jędrusik należała też do najważniejszych osobowości Kabaretu Starszych Panów.
Z relacji Aleksandry Wierzbickiej wynika, że Kalina Jędrusik koncertowała w zawrotnym tempie. Występy były dla niej również sposobem na szybki zarobek — tym bardziej że miała słabość do wydawania pieniędzy. Co ciekawe, muzyka towarzyszyła jej od dziecka: najpierw ćwiczyła grę na fortepianie, później rozwijała śpiew. Szybko okazało się, że ma nie tylko doskonały słuch, ale też mocny, wyrazisty głos, który trudno pomylić z jakimkolwiek innym.
Przez pewien czas śniła nawet o karierze śpiewaczki operowej, jednak nie chciała płacić ceny wyrzeczeń, jakich wymagała ta droga. Zadebiutowała piosenką “Mój pierwszy bal” Franciszki Leszczyńskiej, nagraną dla Polskiego Radia. Później występowała w Stanach Zjednoczonych dla Polonii. W duecie z Violettą Villas tworzyły elektryzujące, charyzmatyczne połączenie, które na długo zostawało w pamięci.
Sekrety małżeństwa Kaliny Jędrusik i Dygata
Kalina Jędrusik zdecydowała się na ślub w zaskakującym tempie — w 1956 r. powiedziała „tak” Stanisławowi Dygatowi. Sama data nie byłaby sensacją, gdyby nie fakt, że jej przyszły mąż był od niej starszy o 16 lat, a dla młodej aktorki zostawił żonę i córkę. I to dopiero wstęp do opowieści, której nie da się zamknąć w kilku zdaniach. W realiach PRL-u uchodzili za jedną z najbardziej kontrowersyjnych par, także dlatego, że otwarcie mówiło się o ich partnerskim, „otwartym” układzie — a oni wcale nie próbowali tego zamiatać pod dywan.
Stanisław Dygat, warszawiak z urodzenia, był synem architekta Antoniego Dygata. Nic więc dziwnego, że początkowo poszedł śladem ojca i rozpoczął studia na architekturze. Jednocześnie coraz mocniej wciągała go filozofia, aż w końcu całkowicie postawił na literaturę. Publikował m.in. na łamach “Przeglądu Kulturalnego” oraz “Twórczości”. W 1946 r. ukazała się jego debiutancka powieść “Jezioro Bodeńskie”, którą po czterech dekadach zekranizował Janusz Zaorski. Do kina trafiła też druga książka Dygata — “Disneyland”, znana widzom przede wszystkim pod filmowym tytułem “Jowita”.
Zanim w jego życiu pojawiła się Kalina, pisarz był związany z Władysławą Nawrocką — doczekali się córki Magdy. Według relacji romans z Jędrusik miał zacząć się jeszcze w trakcie pierwszego małżeństwa Dygata. Dorosła już Magda wróciła do tamtych wydarzeń w książce pt. “Rozstania”, gdzie opisała swoje wspomnienia o ojcu i nie kryła żalu — szczególnie wobec Kaliny, którą obwiniała o rozpad związku rodziców.
Kalina i Stanisław, zanim oficjalnie zostali małżeństwem, mieli przez kilka lat pozostawać kochankami. Wiele kulis ich relacji przewija się we wspomnieniach przyszywanej córki pary — Aleksandry Wierzbickiej. Sama aktorka nie doczekała się biologicznych dzieci. Jeszcze przed ślubem poroniła pierwszą ciążę, której ojcem był Dygat. Dwa lata później urodziła córeczkę, jednak dziecko zmarło po kilku dniach.
Macierzyńskie uczucia Kalina miała skierować na Aleksandrę Wierzbicką — według niektórych relacji nawet formalnie ją adoptowała. Dziesięcioletnia dziewczynka przez długi czas nie zdawała sobie sprawy, że przebywa w otoczeniu tak wielkiej gwiazdy. Na początku przyciągnęły ją po prostu urocze pekińczyki należące do tego głośnego małżeństwa — chciała je pogłaskać. Z czasem mała Ola zaczęła regularnie zaglądać do ich domu, gdzie mogła liczyć na uwagę, rozmowę i talerz obiadu.
Miłość i romanse Kaliny Jędrusik i Dygata
Związek Kaliny Jędrusik i Stanisława Dygata przypominał huśtawkę nastrojów — raz był w nim zachwyt i bliskość, innym razem nerwy, dystans i milczenie. Nawet w czasie „cichych dni” nie urywali kontaktu: zostawiali sobie krótkie karteczki, które zachowały się do dziś. Z tych notatek widać, jak jednego dnia pojawiały się słowa o rozwodzie, a następnego wszystko miękło, bo uczucie wracało na pierwszy plan i pomysł rozstania znikał tak szybko, jak się pojawiał.
Na starcie byli sobą oczarowani, jednak z biegiem czasu wszystko zaczęło się gmatwać. Kalina miała usłyszeć od męża, że fizyczna bliskość budzi w nim skojarzenia niemal jak z kazirodztwem. Mimo takich wyznań nie umieli odejść od siebie — trzymała ich szczególna więź, przyjaźń, czułość i autentyczna troska. A młoda, atrakcyjna Jędrusik nie musiała długo szukać, by znaleźć pocieszenie i emocje u kogoś innego.
Najbardziej zdumiewało to, że oboje mieli świadomość swoich romansów — Stanisław również nie dochowywał wierności. Z czasem ustalili nawet własną, nietypową regułę: jeśli jedno z nich nie akceptowało kochanka lub kochanki drugiej strony, znajomość miała zostać natychmiast zakończona. Pierwszym kochankiem Kaliny był Tadeusz Pluciński, który wobec aktorki potrafił zachowywać się agresywnie. Dygat miał być oburzony, że żona nadal utrzymuje z nim kontakt — po jego sprzeciwie Kalina podobno przecięła tę relację.
Poza historią z Plucińskim, w czasie małżeństwa Kalinę łączono m.in. z tyczkarzem Włodzimierzem Sokołowskim, piosenkarzem Wojciechem Gąssowskim, aktorem Władysławem Kowalskim, a także perkusistą Januszem Trzcińskim lub muzykiem Saszą Jedyneckim. W życiu Stanisława także przewijało się wiele kobiet. Kalina Jędrusik każdej z nich nadawała przezwisko, a Dygat brał pod uwagę, czy żona je zaakceptuje, czy nie. Wśród jego bliższych relacji wymienia się m.in. Elżbietę Jaworowicz, Ewę Kuklińską oraz Teresę, która była również jego pielęgniarką.

Ostatnie lata Kaliny Jędrusik i Dygata
W 1977 roku Stanisław Dygat niespodziewanie zmarł na zawał serca. Kalina Jędrusik przebywała wtedy w trasie koncertowej i bardzo mocno przeżyła tę stratę — przez długi czas nie umiała pogodzić się z tym, że nie było jej przy nim w ostatnich momentach. Po odejściu męża przyjęła chrzest w Kościele rzymskokatolickim, jednak bez żadnych głośnych deklaracji czy ostentacyjnego „nawrócenia”.
Od dawna zmagała się też z kłopotami z płucami. W 1991 roku zmarła po silnym ataku astmy — w ramionach swojej przyszywanej córki. Pogotowie nie zdążyło przyjechać na czas, by udzielić jej pomocy. Została pochowana obok Stanisława na warszawskich Powązkach. Ich losy pokazały, że to uczucie, choć wystawiane na próby przez burze i liczne relacje z innymi, przetrwało aż do końca.
Źródła:
- https://kultura.gazeta.pl/kultura/7,114526,29446637,nietypowy-trojkat-i-liczne-romanse-zaskakujacy-zwiazek-jedrusik.html
- https://twojstyl.pl/artykul/kim-byla-kalina-jedrusik-zycie-filmy-i-smierc-aktorki-czy-aktorka-miala-dzieci,aid,6734
- https://www.pomponik.pl/plotki/news-magda-dygat-macocha-kalina-jedrusik-zrobila-z-jej-zycia-piek,nId,2355695
- https://www.polskieradio.pl/39/156/artykul/2850187,okazalo-sie-ze-mam-glos-i-porcje-muzykalnosci-kalina-jedrusik-o-swoich-piosenkach
- https://www.filmweb.pl/film/Bo+we+mnie+jest+seks-2021-836323
- https://www.onet.pl/styl-zycia/damosfera/kalina-jedrusik-barwny-ptak-w-komunistycznej-klatce/evtdv7v,30bc1058
- https://pl.wikipedia.org/wiki/Kalina_J%C4%99drusik
- https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_Dygat
- https://pl.wikipedia.org/wiki/Henryk_J%C4%99drusik