TOP 10 najciekawszych filmów na święta – czy oglądałeś już wszystkie?

1. „Kevin sam w domu”

Kto nie zna tego kultowego filmu? Naprawdę ciężko znaleźć osobę, która przynajmniej raz w życiu nie widziałaby „Kevina samego w domu”. To produkcja od wielu lat przyciągająca w święta młodszych i starszych przed ekrany telewizorów. Rodzina McCallisterów chce spędzić we Francji Boże Narodzenie. W dzień wylotu państwo McCallister budzą się późno, w wyniku czego błyskawicznie pakują walizki i liczne potomstwo. W tym całym rozgardiaszu zapominają o swoim ośmioletnim synu Kevinie, który zostaje sam w domu. Z początku Kevin jest bardzo zadowolony z tego, co się stało, bo może robić wszystko, na co tylko przyjdzie mu ochota. Niestety, piękny dom McCallisterów szybko staje się celem napadu Harry’ego i Marva – dwóch złodziejaszków, zwanych Mokrymi Bandytami. Mimo że Kevin bardzo boi się konfrontacji, postanawia obronić dom przed włamywaczami.

Kevin sam w domu plakat
Plakat z filmu "Kevin sam w domu" (ang. "Home Alone") z 1990 roku w reż. Chrisa Columbusa, fot. domena publiczna

Film nakręcony przez Chrisa Columbusa zyskał tak ogromną popularność na świecie, że kiedy telewizja nie puściła go w święta, widzowie postanowili napisać petycję w sprawie puszczania Kevina w każde święta Bożego Narodzenia. Tym sposobem „Kevin sam w domu” gości na naszych ekranach każdego roku. Ci, którzy znają już każdy cytat z pierwszej części, włączyć mogą „Kevina samego w Nowym Jorku”. Z reguły druga część przygód Kevina puszczana jest w drugi dzień świąt.

2. „Grinch: Świąt nie będzie”

To popularny film amerykańsko-niemiecki typu fantasy, który został oparty na powieści Dr. Seussa. Wiele osób nie wyobraża sobie świąt Bożego Narodzenia bez Grincha. Tytułowego Grincha gra aktor komediowy Jim Carrey. W Ktosiowie nadchodzi Boże Narodzenie, czym zachwycają się wszyscy mieszkańcy wioski. Tylko zielony stwór Grinch, który mieszka w górskiej jaskini, nie przepada za świętami. Postanawia więc, że zepsuje mieszkańcom Ktosiowa Boże Narodzenie.

Plakat z filmu
Flakat z filmu "Grinch: Świąt nie będzie" (ang. "How the Grinch stole Christmas") z 2000 roku w reż. Rona Howarda, fot. domena publiczna

Film o zielonym Grinchu od lat gromadzi przed telewizory zarówno najmłodszych, jak i najstarszych w święta. To produkcja uwielbiana przez rodziny równie mocno, jak „Kevin sam w domu”. Niektórzy spierają się nawet o to, który z dwóch filmów powinien zasłużyć na miano najlepszego filmu świątecznego.

3. „To właśnie miłość”

Film jest typowo brytyjską komedią bożonarodzeniową, która porusza ciekawy wątek romantyczny. W produkcji zobaczyć można wielu wybitnych aktorów, na przykład Alana Rickmana, Hugh Granta, Emmę Thompson i Keirę Knightley. Film oparty jest na aż dziesięciu historiach, które rozgrywają się w okresie przedświątecznym w Londynie.

Plakat z filmu
Plakat z romantycznego filmu "To właśnie miłość" (ang. Love actually") z 2003 roku w reż. Richarda Curtisa, fot. domena publiczna

Co łączy bohaterów wszystkich wątków? Otóż więzi rodzinne i towarzyskie. Każda historia opowiada o miłości, jednak w każdym wątku zupełnie się od siebie różniącej. Niektóre sceny tej fantastycznej komedii już na zawsze kojarzyć będą się nam z Bożym Narodzeniem. Przecież nie można zapomnieć o roztańczonym Hugh Grantcie, prawda?

4. „Elf”

Rodzinna komedia amerykańska od 2003 roku bawi rodziny przed telewizorami. Fabuła filmu opowiada o niemowlęciu Buddy, które w Wigilię wchodzi do worka Świętego Mikołaja, a on zupełnie nieświadomie zabiera dziecko ze sobą na Biegun Północny. Chłopczyk dorasta u boku Mikołaja, ucząc się być dobrym elfem. Z czasem musi jednak opuścić dom Mikołaja, gdyż jest już za duży na elfa.

Plakat z filmu
Plakat z amerykańskiej komedii "Elf" z 2003 roku w reż. Jona Favreaua, fot. domena publiczna

Buddy przybywa do Nowego Jorku, aby odnaleźć ojca. Okazuje się jednak, że w mieście zapomniano już o tym, jak prawdziwie powinno się obchodzić święto Bożego Narodzenia. Buddy postanawia zatem, że przypomni ludziom o magii świąt. „Elf” to nie tylko zabawna komedia, ale też film mówiący o wielu cennych wartościach w życiu każdego z nas. Właśnie z tego powodu warto zasiąść z dziećmi przed telewizorem, aby obejrzeć „Elfa” w święta.

5. „Zły Mikołaj”

To popularna komedia amerykańska, którą nakręcił Terry Zwigoff. Cyniczny złodziej, który pracuje dorywczo jako Święty Mikołaj, razem ze swoim wspólnikiem elfem prowadzą hulaszcze życie. Wszystko zmienia się, gdy bohater poznaje chłopca Thurmana Mermana, który z czasem u niego zamieszkuje. Chłopiec uczy niesfornego bandytę sensu świąt, więc film – mimo specyficznego humoru dla dorosłych – porusza również wiele ważnych spraw.

Billy Bob Thornton jako zły Mikołaj
Plakat ze świątecznej komedii kryminalnej pt. "Zły Mikołaj" (ang. "Bad Santa") z 2003 roku w reż. Terry'ego Zwigoffa, fot. domena publiczna

Warto dodać, że komedia nie jest przeznaczona dla najmłodszych. Sporo tam wulgaryzmów i zwrotów akcji, które zrozumieją jedynie dorośli widzowie. Warto jednak obejrzeć ten zabawny film w przerwie między kolejnymi potrawami, które pojawiać się będą na wigilijnym stole. A może zainteresuje cię także ten artykuł o bombkach choinkowych z czasów PRL?

Najlepsze filmy świąteczne, które musisz zobaczyć w Boże Narodzenie

6. „Holiday”

Film nakręcony w 2006 roku jest świetną komedią romantyczną, która dotyczy życia dwóch różnych kobiet – Iris i Amandy. W główne role wcieliły się dwie popularne aktorki – Kate Winslet i Cameron Diaz. Nie jest to jednak koniec gwiazdorskiej obsady komedii. U boku Winslet i Diaz grają bowiem Jude Law i Jack Black.

Holiday - komedia romantyczna 2006
Plakat z filmu "Holiday" z 2006 roku w reż. Nancy Meyers, opowiadająca o losach dwóch, młodych kobiet, fot. domena publiczna

Kobiety poznają się w Internecie, ponieważ połączył ich podobny los – nieszczęśliwa miłość. Panie zamieniają się domami na święta – Iris leci do Los Angeles, a Amanda do jednej z angielskich wiosek. Obu udaje się ostatecznie poznać miłość życia, mimo że wylądowały po przeciwnych stronach globu. Klimat filmu jest mocno świąteczny, dlatego nie powinno zabraknąć tej produkcji w okresie Bożego Narodzenia.

7. „Cztery gwiazdki”

To kolejna bardzo zabawna komedia rozgrywająca się w czasie świąt. Kate i Brad tworzą szczęśliwą parę, która żyje bez zobowiązań. Pragną wspólnie wylecieć na Fidżi, aby nie musieć spędzać Bożego Narodzenia ze swoimi skłóconymi rodzinami. W ostatniej chwili ich lot zostaje odwołany, co zmusza parę do spędzenia świąt w gronie rodzinnym. Czekają ich jednak aż… cztery gwiazdki. Rodzice Kate i Brada są rozwiedzeni, a każde z rodziców ma już nowych partnerów.

Plakat
Plakat z filmu "Cztery Gwiazdki" (ang. "Four Christmas") z 2008 roku w reż. Setha Gordona, fot. domena publiczna

Spędzanie świąt w trybie „wędrownym” to coś, czego doświadczyła chyba większość z nas. W filmie dzieje się dokładnie to samo. Czy para poradzi sobie podczas każdej z czterech wizyt? Czy przetrwają ten szalony maraton świąteczny? Warto obejrzeć komedię w przerwie między kolejnymi potrawami, które pojawiają się na stole.

8. „Family Man”

Jack Campbell, którego zagrał Nicolas Cage, jest szanowanym biznesmenem. Z niewyjaśnionych przyczyn w Boże Narodzenie budzi się nie jako milioner, a głowa rodziny pracująca w sklepie z oponami. Zamiast w Nowym Jorku, znajduje się w New Jersey, a pod domem stoi nie jego najnowsze ferrari, tylko stare auto rodzinne.

Nicolas Cage w filmie świątecznym
Plakat ze świątecznego filmu romantycznego pt. "Family Man" z 2000 roku w reż. Bretta Ratnera, fot. domena publiczna

Czy życie Jacka będzie lepsze niż poprzednie? Czy samotny milioner może być bardziej szczęśliwy od pracownika sklepu z kochającą go rodziną? Warto obejrzeć film wspólnie z dziećmi, aby razem zastanowić się nad tym, co naprawdę ma w życiu największą wartość.

9. „Ekspres polarny”

To wspaniały film familijny, który od lat łączy pokolenia przed telewizorem. Główną rolę w produkcji zagrał Tom Hanks. Fabuła dotyczy ośmioletniego chłopca, który nie wierzy w Świętego Mikołaja. W Wigilię budzi go hałas nadjeżdżającego pociągu, gdzie wsiada i wyrusza w podróż na Biegun Północny.

W czasie swojej podróży chłopiec poznaje nowych przyjaciół i przeżywa wiele ciekawych przygód. Udaje mu się też osobiście poznać Świętego Mikołaja. Warto dodać, że film nie jest skierowany wyłącznie do najmłodszych. Dorośli również wiele z niego wyciągną.

10. „Rodzinny dom wariatów”

Amerykański film od kilkunastu lat podbija serca widzów w Boże Narodzenie. Do Stone’ów przyjeżdżają na święta ich dzieci, między innymi syn wraz ze swoją narzeczoną Meredith (w tej roli genialna Sarah Jessica Parker). Teściowie nie lubią jej, ponieważ Meredith jest dla nich zbyt powściągliwa i zbyt elegancka. Według nich kobieta nie pasuje do rodziny Stone’ów.

Plakat z filmu
Plakat z amerykańskiego komediodramatu pt. "Rodzinny dom wariatów" (ang. "The family stone") z 2005 roku w reż. Thomasa Bezuchy, fot. domena publiczna

Meredith czuje się w tej całej sytuacji bardzo skrępowana. Postanawia więc przyprowadzić do rodzinnego domu ukochanego swoją siostrę. Domownicy zakochują się w niej, co bardzo nie pasuje Meredith. Naprawdę warto obejrzeć ten film, ponieważ można dzięki niemu zrozumieć wiele ważnych spraw, o których raczej nie myśli się na co dzień.

Autor: Paulina Zambrzycka

Bibliografia:

  1. Brand Sofie Maria: Święta na świecie, Wydawnictwo Znak Emotion, Warszawa 2021
  2. Sławomir Koper: Święta po polsku. Tradycje i skandale, Wydawnictwo Fronda, Warszawa 2019
ikona podziel się Przekaż dalej