Geneza dymitriady. Jakie były jej przyczyny?

Po śmierci cara Iwana IV Groźnego (1584) władzę w państwie moskiewskim, targanym głębokim kryzysem społecznym, politycznym i gospodarczym (tzw. „wielka smuta”), przejął jego syn, Fiodor. Z racji wątłego zdrowia oraz zdiagnozowanej choroby psychicznej nie był on zdolny do kierowania sprawami rozległego państwa. Z tego też powodu w jego zastępstwie rządziła składająca się z kilku osób rada regencyjna, pośród której prym wiódł Borys Fiodorowicz Godunow, były doradca Iwana Groźnego. Udało mu się w krótkim czasie usunąć wszystkich konkurentów do władzy i objąć panowanie (po bezpotomnej śmierci Fiodora w 1598 roku) nad Rosją.

 Historycy przypuszczają, iż Borys Godunow był również winny śmierci carewicza Dymitra, najmłodszego syna Iwana Groźnego, który zginął 15 maja 1591 roku w Ugliczu. Działająca z rozkazu Godunowa specjalna komisja, mająca wyjaśnić okoliczności śmierci carewicza stwierdziła, iż Dymitr podczas zabawy z rówieśnikami dostał ataku epilepsji i przeciął sobie tętnicę szyjną nożem. W taką wersję śmierci Dymitra nie uwierzyli jednak współcześni tym wydarzeniom mieszkańcy Rosji, obwiniając za nią Borysa Godunowa, który nie miał żadnych skrupułów, gdy wysyłał na tamten świat swoich rywali.

Rozwojowi sytuacji w państwie moskiewskim przyglądały się państwa ościenne, w tym rządzona przez Zygmunta III (1587-1632) Rzeczpospolita Obojga Narodów. Wymieniony władca, wywodzący się ze szwedzkiej dynastii Wazów, dążył do odzyskania utraconej w 1598 roku władzy w Sztokholmie, co chciał osiągnąć w sojuszu z Rosją. Pierwotnie Zygmunt zaproponował Borysowi Godunowowi małżeństwo z jego córką, Ksenią, jednak gdy okazało się to nierealne, wystąpił z jeszcze ambitniejszym pomysłem. Przez swoich posłów zaczął kusić moskiewskiego cara perspektywą polsko-rosyjskiej unii personalnej, która miałaby dojść do skutku po śmierci Zygmunta lub Borysa. Strona rosyjska niechętnie odniosła się również i do tej propozycji, uznając ją za oderwaną od rzeczywistości. Doszło nawet do tego, iż Moskwa zamiast sprzymierzenia się z Polską, oficjalnie porozumiała się ze Szwecją, z którą Rzeczpospolita prowadziła od 1600 roku wojnę na terenie Inflant.

Dymitriady: przebieg i najważniejsze bitwy

Pierwsza dymitriada

W 1604 roku na dworze Zygmunta III Wazy pojawił się „cudownie” ocalały syn Iwana IV Groźnego, carewicz Dymitr. Dotychczasowi badacze spierali się o pochodzenie tego człowieka. Część z nich utrzymywała, iż Dymitr rzeczywiście był synem Iwana. Inni z kolei sądzili, że samozwańczy carewicz był nieślubnym synem polskiego króla Stefana Batorego, zrodzonym z jego potajemnego związku z córką borowego z okolic Grodna, dokąd Stefan często ściągał na polowania.

Obecnie przeważa opinia, iż Dymitr nazywany „Samozwańcem” był prawosławnym mnichem Griszką Otrepiewem, który na początku 1602 roku zbiegł do Rzeczypospolitej, gdzie nauczył się języka łacińskiego i polskiego w Hoszczy na Podolu. W 1603 roku Griszka przybył do Brahimia na dwór Adama i Konstantego Wiśniowieckich, którzy zainteresowali się losami zbiega. Tak samo uczynił także wojewoda sandomierski Jerzy Mniszech, któremu mnich obiecał w zamian za pomoc w zdobyciu tronu moskiewskiego poślubienie córki wojewody, Maryny.

Mając poparcie coraz większej liczby magnatów kresowych, Dymitr Samozwaniec poprosił Zygmunta Wazę o wsparcie w zorganizowaniu wyprawy w głąb państwa carów. Początkowo król odniósł się do tego apelu nieprzychylnie, jednak później zmienił zdanie, pozwalając na stworzenie Samozwańcowi w tajemnicy armii, składającej się z oddziałów magnatów kresowych i kozaków. W zamian za to Dymitr przysiągł, iż po obaleniu Borysa Godunowa zostanie zrealizowany projekt unii polsko-moskiewskiej, zaś do Rzeczypospolitej zostaną przyłączone Smoleńszczyzna i Siewerszczyzna.

Po zgromadzeniu około 4 tysięcy ludzi Dymitr Samozwaniec wyruszył w pole, przekraczając granicę polsko-rosyjską w drugiej połowie 1604 roku. 31 stycznia 1605 roku wojska Dymitra zostały rozgromione przez siły carskie pod Dobryniczami (niedaleko Siewska), co jednak nie zatrzymało pochodu Polaków w kierunku Moskwy. Na stronę samozwańca masowo przechodziło chłopstwo, spodziewające się poprawy swojej doli. Griszka Otriepiew mógł liczyć także na wsparcie nieprzychylnych Borysowi Godunowowi bojarów, którzy tylko czyhali na jego potknięcie. Ten ostatni zmarł nieoczekiwanie pod koniec kwietnia 1605 roku (prawdopodobnie otruto go, jednak brakuje twardych dowodów na potwierdzenie tego poglądu), co pozwoliło Dymitrowi koronować się na cara w soborze Uspieńskim. Syn Godunowa, Fiodor, i jego żona, Maria, zostali zamordowani, zaś córkę Borysa zamknięto w klasztorze.

Jak z powyższego wynika, Dymitrowi Samozwańcowi sprzyjało szczęście, co w połączeniu z jego energią i wieloma innymi czynnikami zadecydowało ostatecznie o jego wielkim sukcesie. Nie było mu jednak dane cieszyć się nim długo, gdyż pod koniec maja 1606 roku został zdradziecko zabity przez bojarów. Wraz z nim poległo kilkuset polskich żołnierzy, zabitych przez ludność Moskwy. Nowym carem został obrany przywódca spisku, Wasyl Szujski. A może zainteresuje cię także ten artykuł na temat wielkiej smuty?

Wzloty i upadki drugiej dymitrady

Panowanie Wasyla Szujskiego było niezwykle intensywne i jednocześnie krwawe. Musiał się on zmagać z wielkim powstaniem chłopskim (1606-1607) pod wodzą Iwana Bołotnikowa oraz z wystąpieniem Dymitra II Samozwańca, pretendującego do objęcia władzy na Kremlu. Nie jest znany bliżej rodowód tego drugiego. Sam twierdził, iż jest cudownie ocalałym carem Dymitrem, w którym Maryna Mniszchówna rozpoznała swojego zmarłego męża. Z kolei współcześni Dymitrowi ludzie uznawali go za nauczyciela lub syna popa. Według autorów części przekazów pisanych, Samozwaniec był człowiekiem „grubych i brzydkich obyczajów” oraz „ledwie co nieboszczykowi był podobny”.

Wokół Dymitra II Samozwańca zgromadziło się wielu Polaków. Zdecydowana większość z nich rekrutowała się spośród rozbitych wcześniej przez Zygmunta III Wazę rokoszan, nieaprobujących pewnych posunięć politycznych króla. Dymitra poparł również szereg magnatów ze wschodnich rubieży Rzeczypospolitej, w tym Adam Wiśniowiecki, Roman Różyński i Jan Sapieha. To właśnie dzięki ofiarnej pomocy tych ostatnich w szeregach Dymitra znalazło się kilka tysięcy żołnierzy, pośród których wybijał się Aleksander Lisowski i jego lisowczycy (najemna lekka jazda, o której było głośno w ówczesnej Europie).

Dymitriady i ich przebieg, a także najważniejsze informacje, skutki dla Polski, daty oraz znaczenie i cel
Zdjęcie przedstawiające Dymitra II Samozwańca. Autor nieznany - fot. domena publiczna

Po wkroczeniu na obszar Rosji wojska Dymitra II w maju 1608 roku pokonały pod Bołchowem brata cara Wasyla Szujskiego, co umożliwiło zwycięzcom podejście pod Moskwę i rozbicie obozu w miejscowości Tuszyno. W ekspresowym tempie napływały tu ogromne rzesze ludności, niezadowolone z rządów Wasyla Szujskiego. Szacuje się, iż siły Dymitra mogły przekroczyć nawet 100 tysięcy ludzi. Wiele też czołowych ośrodków ruskich (m.in. Jarosław, Psków, Rostów, Wołogda, Kostroma) wypowiedziało posłuszeństwo carowi, nazywając go „złodziejem”.

Położenie Wasyla Szujskiego było nie do pozazdroszczenia i wszystkim wydawało się, iż tylko kwestią czasu jest jego upadek. W ostatecznym rozrachunku tak się jednak nie stało. W 1609 roku car porozumiał się ze Szwecją, która pomogła Rosjanom przepędzić Dymitra II Samozwańca z Tuszyna, co oznaczało kres jego dalekosiężnych planów. Na działania Szujskiego odpowiedział szybko król Zygmunt III Waza, wyprawiając się pod Smoleńsk. Polskiemu władcy marzyło się zdobycie dla siebie tronu cesarskiego, aczkolwiek część polskich panów mu to zdecydowanie odradzała.

Dymitr Samozwaniec II został zamordowany pod koniec grudnia 1610 roku przez Piotra Urusowa, który miał mu za złe, że wcześniej go uwięził i znieważył. Jego ciało pochowano uroczyście w Kałudze w cerkwi św. Trójcy.

Skutki i znaczenie dymitriad

Najważniejszy rezultat dymitriad to wybuch wojny polsko-rosyjskiej, trwającej z przerwami do 1618 roku. W 1610 roku rozegrała się słynna bitwa pod Kłuszynem, podczas której po przeciwnych stronach barykady stanęli hetman polny koronny Stanisław Żółkiewski oraz kniaź Dymitr Szujski i szwedzki polityk Jakub Pontuss de la Gardie. Przyjmuje się, iż wódz polski miał co najwyżej 6000 żołnierzy, podczas gdy przeciwnik dysponował nawet 40 000 żołnierzami. Wobec tego nie może dziwić, iż niektórzy odradzali Żółkiewskiemu stoczenie bitwy z Rosjanami.

Jak się później okazało, dobrze się stało, iż Stanisław Żółkiewski nie zdezerterował i zdecydował się stoczyć bój z wrogiem. Ostatecznie w zmaganiach pod Kłuszynem górą byli Polacy. Zwycięstwo Żółkiewskiemu zapewniły oddziały husarii, ciężkozbrojnej jazdy, wykorzystywanej do przełamywania oporu sił nieprzyjacielskich. Po bitwie hetman ruszył na Moskwę, której mieszkańcy otworzyli przed nim bramy 5 sierpnia. Nieco wcześniej opozycja obaliła cara Wasyla Szujskiego. Jeszcze w sierpniu w wyniku pomyślnych negocjacji nowym carem Rosji ogłoszono królewicza Władysława IV Wazę. Było to wielkie wyróżnienie dla władcy Polski, który stawał się jednym z najpotężniejszych monarchów w regionie. Niestety ten stan rzeczy nie utrzymał się za długo.

W 1611 roku wybuchło antypolskie powstanie. Jednym z oddziałów dowodził kniaź Dymitr Pożarski, któremu zależało na jak najszybszym usunięciu Polaków z Moskwy, co ostatecznie udało mu się osiągnąć w listopadzie 1612 roku. Kilkukrotne próby odsieczy podejmowane dla polskiej załogi z Kremla spełzły ostatecznie na niczym. W 1613 roku na nowego cara Sobór Ziemski wybrał Michała Romanowa, pierwszego przedstawiciela dynastii Romanowów, panującej w Rosji do początku XX stulecia.

Wprawdzie później Wazowie próbowali odzyskać swoje wpływy w Moskwie (wyprawa królewicza Władysława z lat 1617-1618), jednak w ostatecznym rozrachunku musieli się wyzbyć swoich aspiracji. Na mocy podpisanego w 1618 roku rozejmu w Dywilinie do Rzeczypospolitej Obojga Narodów włączono Smoleńszczyznę i Siewerszczyznę. Rosja obroniła zatem swoją niepodległość, zaś ubytki terytorialne powetowała sobie w późniejszym okresie, kiedy zdążyła pozbierać się po wcześniejszym kryzysie.

Autor: Mariusz Samp

Bibliografia:

  1. Andrusiewicz Andrzej, Dzieje Dymitriad 1602-1614, t. 1 i 2, Wydawnictwo Naukowe Akademii Nauk Społecznych, Warszawa 1990.
  2. Andrusiewicz Andrzej, Dzieje wielkiej smuty, Wydawnictwo „Śląsk”, Katowice 1999.
  3. Czerska Danuta, Borys Godunow, Zakład Narodowy im. Ossolińskich, Wrocław 1988.
  4. Duch Wojtek, Dymitriady i wojna polsko-rosyjska (1609-1618). Czyli jak Polacy zdobyli Kreml [https://historia.org.pl/2021/08/27/dymitriady-i-wojna-polsko-rosyjska-1609-1618-czyli-jak-polacy-zdobyli-kreml; dostęp: 21.12.2021].
  5. Elantkowski Maciej, Dymitriady – największy polski sukces czy niepotrzebna awantura? [https://histmag.org/dymitriady-najwiekszy-polski-sukces-czy-niepotrzebna-awantura-13903; dostęp: 21.12.2021].
  6. Gędek Marek, Wojny polsko-moskiewskie od XV do XVIII wieku, Wydawnictwo Bellona, Warszawa 2015.
  7. Podhorodecki Leszek, Stanisław Żółkiewski, Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza, Warszawa 1988.
  8. Podhorodecki Leszek, Wazowie w Polsce, Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza, Warszawa 1985.
  9. Polak Wojciech, O Kreml i Smoleńszczyznę, Polityka Polski wobec Moskwy w latach 1607-1612, Wydawnictwo Naukowe Uniwersytetu Mikołaja Kopernika, Toruń 2014.
  10. Przepiórka Andrzej Grzegorz, Od Staroduba do Moskwy, Działania wojsk Dymitra II Samozwańca w latach 1607-1608, Wydawnictwo Inforteditions, Zabrze 2007.
  11. Słabiński Wojciech, Od Fiodora do Samozwańca, Walka o tron moskiewski w latach 1584-1606 [https://histmag.org/Od-Fiodora-do-Samozwanca.-Walka-o-tron-moskiewski-w-latach-1584-1606-1738; dostęp: 21.12.2021].
  12. Urwanowicz Jerzy, Stanisław Żółkiewski wobec Moskwy – koncepcje i działania, [w:] Polska wobec wielkich konfliktów w Europie Nowożytnej, Z dziejów dyplomacji i stosunków międzynarodowych w XV-XVIII wieku, red. Ryszard Skowron, Wydawnictwo Towarzystwa Naukowego Societas Vistulana, Kraków 2009.
  13. Wisner Henryk, Król i car, Rzeczpospolita i Moskwa w XVI i XVII wieku, „Książka i Wiedza”, Warszawa 1985.
  14. Wójcik Zbigniew, Historia powszechna XVI-XVII wieku, Państwowe Wydawnictwo Naukowe, Warszawa 1991.
Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?
Oceń
Dla 85,7% czytelników artykuł okazał się być pomocny