Co to jest krach giełdowy

Jak powstała giełda papierów wartościowych?

Pierwsza giełda papierów wartościowych powstała w Amsterdamie w 1611 roku. Jednak zasada spekulacji cenami była znana już w starożytnym Rzymie. W nowożytnej Europie, podobnie jak w Imperium Romanum, prężnie rozwijały się miasta. Żeby wyżywić i ubrać te duże skupiska ludzi (nieprodukujących na własne potrzeby) trzeba było sprowadzać towary z różnych prowincji. Rozwijała się gospodarka towarowa i system kolonialny, konsumenci byli czasem oddaleni tysiące kilometrów od producentów. To oderwanie sprawiało, że ceny towarów niekoniecznie odzwierciedlały ich podstawową wartość. To, co w jednej prowincji powszechne i tanie, w drugiej rzadkie, pożądane i drogie. Na tej różnicy cen korzystali kupcy i pośrednicy. To najstarsze przykłady oparcia cen na popycie i podaży, nie na kosztach produkcji. (por. - Cameron R., 2001: s. 74-76)

W XVII wieku zaczęły powstawać pierwsze firmy monopolizujące handel towarami z kolonii. Taką firmą była np. holenderska Kompania Wschodnioindyjska. Kompanie mające monopol na handel z danym regionem powstawały w Anglii już od XVI wieku (Cameron R.: s. 141-142), ale holenderska Kompania Wschodnioindujska to pierwszy na świecie koncern, który zaczął wypuszczać papiery wartościowe, żeby móc finansować swoją działalność.  Pomysł zaczął się w ciągu następnych 300 lat przyjmować w innych krajach. Najczęściej były to wielkie kraje, prowadzące ekspansywną politykę kolonialną. Dodatkowym czynnikiem był stopień stabilności systemu finansowego w danym państwie. Charakterystyczne, że w ciągu XIX i na początku XX wieku najwięcej krachów na giełdzie miało miejsce w USA. Jako „kraj wielkich możliwości” Ameryka przyciągała spekulantów, karierowiczów i wizjonerów. To sprawiało, że rzeczywiście rodziły się wielkie fortuny, ale równie łatwo mogły upaść. Do 1913 roku nie istniał System Rezerwy Federalnej. To jeden z powodów, dla których nagłe spadki cen akcji na giełdzie wywoływały taką panikę.

Pieniądz, kapitalizm i spekulacje giełdowe

Z jednej strony giełda nie mogłaby istnieć bez kolonii. Z drugiej nie była możliwa bez specyficznego podejścia do pieniądza i gospodarki. W systemie kapitalistycznym pieniądz jest oparty na długu publicznym, a ceny reguluje podaż i popyt.

Nie chcę się za bardzo zagłębiać w szczegóły ekonomiczne. Wystarczy powiedzieć, że kapitalizm pozwolił na rozwój giełdy. Największe krachy giełdowe nie byłyby możliwe w innym systemie. System gospodarczy i jego wady jest niezależny od systemu rządzenia. Krachy giełdowe zdarzały się w krajach rządzonych przez królów i przez demokrację parlamentarną. Jedynym warunkiem było dopuszczenie do spekulacji pieniądzem.

Przyjrzyjmy się teraz konkretnym krachom na przestrzeni wieków, które pomogą lepiej zrozumieć, jak to działa w praktyce. Zwłaszcza jak działało w czasach rodzącego się kapitalizmu.

Największe krachy na giełdzie - lista

1. Bańka Kompanii Missisipi, Francja 1720

W 1716 we Francji z inicjatywy szkockiego ekonomisty Johna Law powstał Bank Generalny, znacjonalizowany dwa lata później jako Bank Królewski. (Baszkiewicz J., 1978: s. 328-329) Główny pomysł Lawa polegał na drukowaniu pieniądza papierowego (niebędącego wtedy w powszechnym użyciu), którego zabezpieczeniem będzie kompania handlowa, posiadająca monopol na handel bogactwami Luizjany. W 1717 roku powstała Kompania Zachodnia. Cała nadzieja została ulokowana w rzekomych bogactwach, na których istnienie nie było żadnych dowodów. Tymczasem akcje Kompanii szybko rosły. Rosła też władza Lawa nad francuskimi finansami. W 1719 roku stanął na czele połączonej Kompanii Zachodniej i francuskiej Kompanii Wschodnioindyjskiej, a w styczniu następnego roku dodatkowo został generalnym kontrolerem finansów. (Morawski W., 2002: s. 81) Wkrótce okazało się, że nie ma obiecanych bogactw znad Missisipi. Posiadacze banknotów zaczęli się zgłaszać po złoto, którego zaczęło brakować. Wybuchła panika, która doprowadziła do całkowitego zawieszenia wymiany pieniądza papierowego na kruszec i załamania systemu Lawa. Sam John Law zbiegł z Francji i umarł w nędzy. W wyniki krachu spadło zaufanie Francuzów do spekulacji co zatrzymało unowocześnianie systemu gospodarczego prawie na sto lat.

2. Bańka Kampanii Mórz Południowych, Anglia 1720

W tym samym roku co Francja również Anglia przeżyła swoje chwile grozy. Nie skończyły się one tak tragicznie dla skarbu państwa z dwóch powodów: Po pierwsze Anglia nie miała takiego długu państwowego jak Francja, po drugie w spekulacje nie zaangażował się centralny Bank Anglii. Natomiast było wielu chętnych do spekulacji wątpliwymi papierami. Zwłaszcza kiedy (jeszcze przed krachem) obserwowali, jak we Francji łatwo pompuje się wielkie pieniądze praktycznie z niczego. Jeśli szukasz więcej podobnych tematów, sprawdź także zebrane w tym miejscu artykuły o ekonomii.

3. Panika roku 1873, USA, Wall Street

Po wygranej wojnie z Francją (1870) Niemcy odeszły od zabezpieczenia pieniądza w srebrze, co zmniejszyło drastycznie zapotrzebowanie na ten kruszec i jego cena spadła. Dolar nadal był oparty na srebrze i złocie, co doprowadziło do spadku jego wartości (USA zniesie tzw. bimetalizm dopiero w 1900 roku – por. Morawski W.: s. 254). Kryzysy w krajach europejskich pociągnęły za sobą zmniejszenie inwestycji europejskich w USA. W tej sytuacji amerykański bank Jay Cooke & Co., który inwestował w koleje, ogłosił bankructwo. To wywołało jedną z największych panik giełdowych na Wall Street. Inni inwestorzy zaczęli się wycofywać z finansowania kolei. Ludzie zaczęli masowo wyciągać swoje oszczędności z banków. Ilość gotówki nie była jednak wystarczająca do wypłacenia wszystkim. To spowodowało upadek banków, w efekcie upadek przedsiębiorstw zależnych od pożyczek z banków. Zastój w inwestycjach spowodował zastój w budowie kolei, co poskutkowało masowym bezrobociem. Nie pomogła próba ożywienia inwestycji przez państwo i po raz pierwszy w historii doszło do zamknięcia nowojorskiej giełdy papierów wartościowych.

Skutek był taki, że przez co najmniej kilka następnych lat panowało rekordowo wysokie bezrobocie, padły firmy prywatne, nie udało się dokończyć budowy wielu torów kolejowych. Kolejnym etapem były masowe strajki, z tzw. Wielkim Strajkiem Kolejowym w 1877 roku na czele.

Depresja ekonomiczna w USA wpłynęła też na kryzys w Europie. Okres 1873-1879 (czasem przedłużany do 1796) określa się jako „Długi Kryzys”.

4. Panika roku 1907, USA

W XIX wieku „paniki” podobne do opisanej powyżej były regularnym zjawiskiem. Największe kryzysy prowadziły jednak nieraz do korzystnych zmian. Ta z 1907 roku doprowadziła do zmiany podejścia do finansów.

Jak zwykle zaczęło się od spekulacji giełdowych. Magnat miedzi z Montany, F. Augustus Heinze, jego brat Otto i bankier z Wall Street Charles W. Morse starali się manipulować ceną akcji United Copper. Nie będę tu wchodzić w szczegóły, na czym polegał ten manewr. W każdym razie skończył się porażką, co doprowadziło najpierw do skokowego wzrostu cen akcji firmy, a następnie szybkiego spadku. Wszyscy trzej autorzy manewru byli powiązani z kilkoma ważnymi bankami. Ich bankructwo sprawiło, że klienci zaczęli wycofywać pieniądze z tych banków. Panika bankowa przeniosła się na jeden z największych nowojorskich trustów Knickerbocker Trust Company. Udziałowcy wycofali z niego wiele milionów dolarów, zmuszając trust do zawieszenia działalności. Fala szła dalej. Inne banki ograniczyły możliwość udzielania pożyczek, zdrożały kredyty dla brokerów, spadły ceny akcji. Nastąpiła utrata płynności aktywów przez kluczowych graczy. Sytuację uratował J.P. Morgan właściciel jednego z największych holdingów finansowych na świecie. Trust Company of America otrzymał kredyt w wysokości 8,25 mln dolarów. Sekretarz stanu George B. Cortelyou wypłacił 25 mln do kilku banków. Do akcji przyłączył się John D. Rockefeller, który zdeponował w National City Bank 10 mln. Z jednej strony duże znaczenie miało utrzymanie płynności (zapewnienie gotówki bankom i trustom), z drugiej trzeba było działań propagandowych, żeby ludzie przestali szturmować banki. Na dalsze wydarzenia miała akcja propagandowa. Do współpracy włączyli się dziennikarze i duchowni, uspokajając opinię publiczną.

Na początku listopada 1907 roku sytuacja była opanowana. Nie znaczy to, że nie nastąpiła recesja.

5 najwiekszych krachów na giełdach w historii świata, czyli największe załamania gospodarki
Papierowy pieniądz Johna Law z 1718 roku - fot. domena publiczna

Dalekosiężnym skutkiem kryzysu było utworzenie w 1913 roku Systemu Rezerwy Federalnej, na wzór europejskich banków centralnych. Przy okazji wzrosła potęga Morgana, który namówił prezydenta do zawieszenia polityki antymonopolowej. Niektórzy podejrzewają nawet, że wydarzenia 1907 roku zostały przez niego zainicjowane w tym celu. Prawdopodobnie jednak po prostu umiał wykorzystać sytuację.

5. Czarny Czwartek na Wall Street, USA 1929

Największe krachy giełdowe potrafiły odwrócić sytuację polityczną i zmienić bieg wydarzeń. Jednym z największych i najbardziej znanych krachów jest załamanie na giełdzie nowojorskiej w 1929 roku. Złożyło się na niego wiele czynników. Musimy wyobrazić sobie gospodarkę amerykańską lat 20-tych, która rozwijała się w szalonym tempie. Rosły wielkie fortuny i inwestycje w przemysł oraz dobra luksusowe. (więcej o rozwoju patrz: Michałek K., 2004: s. 122-125) Wszystko załamało się w czwartek 24 października 1929 roku. Od jakiegoś czasu narastała bańka spekulacyjna na nowojorskiej giełdzie papierów wartościowych. Banki pożyczały pod zastaw akcji, których wartość była zawyżona. Jak w poprzednio opisanych przypadkach – domniemana wartość spółek robiących interesy na giełdzie nie miała nic wspólnego z rzeczywistością. Gdy w końcu liczba inwestorów była za mała, by utrzymać wzrost akcji, zaczął się gwałtowny spadek ich cen. To oczywiście prowadziło do paniki i masowej wyprzedaży, co jeszcze bardziej zaniżało ceny akcji, aż niektóre doszły niemal do zera. Zbankrutowali inwestorzy, za nimi banki, które udzieliły kredytu. Ogłaszając bankructwo, uniemożliwiły podjęcie pieniędzy swoim klientom.

Skutkiem Czarnego Czwartku był kryzys, który jest uznawany za jeden z największych, jeśli nie największy w całej historii Stanów Zjednoczonych. Bankructwa firm i banków oraz deflacja doprowadziły do wykładniczo rosnącego bezrobocia i zubożenia całej populacji. Ten tzw. Wielki Kryzys był ogromną traumą Amerykanów i wpłynął również na recesję w Europie. (por. też - Morawski W.: s. 152-154)

Krach jako motor zmian politycznych

Krach 1929 roku zalicza się do największych wydarzeń w historii XX wieku. Niewątpliwie zapadka gospodarcza miała poważne konsekwencje, jeżeli chodzi o dalszy bieg wypadków na świecie. Bańka, która doprowadziła do spadków na giełdzie, to był dopiero pierwszy etap krachu. Administracja republikańskiego prezydenta Hoovera mimo wprowadzonych reform nie zdołała zażegnać kryzysu. W 1932 roku nadal problemem było wykładniczo rosnące bezrobocie i upadki kolejnych banków. Dopiero reformy zainicjowane przez nowego prezydenta Franklina D. Roosevelta (por. Michałek K.: s. 164-172) pomogły wydobyć kraj z zastoju. Chociaż co do tego zdania historyków są podzielone. W skali świata to wydarzenie wpłynęło na dojście Hitlera do władzy, wzmocnienie pozycji ZSRR. Nie jest przesadą wymienianie go jako jednej z pośrednich przyczyn wybuchu II wojny światowej.

Inne spadki akcji nie miały aż tak poważnych konsekwencji. Często jednak zmuszały społeczeństwo lub władzę do zmiany organizacji życia.

Autor: Ludwika Wykurz

Bibliografia:

  1. Jan Baszkiewicz, Historia Francji, Ossolineum 1978
  2. Rondo Cameron, Historia gospodarcza świata. Od paleolitu do czasów najnowszych, Warszawa 2001
  3. Wojciech Morawski, Zarys powszechnej historii pieniądza i bankowości, Trio 2002
  4. Krzysztof Michałek, Amerykańskie stulecie. Historia Stanów Zjednoczonych Ameryki 1900-2001
Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?
Oceń
Dla 88,0% czytelników artykuł okazał się być pomocny