Obrona Głogowa – historia i znaczenie

W 1109 roku przeciwko państwu polskiemu wyruszyła wielka wyprawa niemiecka, na czele której stanął król Henryk V. 24 sierpnia Niemcy pojawili się pod Głogowem na Dolnym Śląsku. Załoga grodu zdołała w porę zamknąć przed napastnikami bramy twierdzy, co zmusiło króla do rozpoczęcia wyczerpującego oblężenia. Trwało ono w sumie trzy tygodnie. Przez ten cały czas obrońcy Głogowa mężnie i bohatersko odpierali nieustanne szturmy nieprzyjaciół.

Pomimo usilnych starań, Henrykowi V nie udało się przełamać oporu Polaków. W sprzyjających okolicznościach ci ostatni wyprawiali się nawet do obozu wroga, siejąc w nim spustoszenie. Rzecz jasna, odbiło się to na morale Niemców. Dodatkowo uległo ono osłabieniu wskutek działań ówczesnego księcia Polski Bolesława III Krzywoustego, operującego na tyłach nieprzyjaciela.

Taktyka stosowana przez piastowskiego wodza była niezwykle skuteczna. W efekcie Niemcy odnieśli niemałe straty we własnych szeregach. Miało to kolosalne znaczenie dla dalszych działań wojennych. Koniec końców Henryk V zadecydował o przerwaniu oblężenia Głogowa, po czym skierował się w górę Odry – w kierunku Wrocławia. Sprawdź także ten artykuł z informacjami na temat obrony Głogowa.

Bitwa na Psim Polu – ciekawostki i kontrowersje

Przybycie Niemców pod Wrocław – taktyka walk

Zdaniem Anonima zwanego Gallem, najważniejszego z kronikarzy opisujących przebieg wojny z 1109 roku, pochód Niemców w stronę Wrocławia, stanowiącego w tym czasie najważniejszy ośrodek prowincji śląskiej, nie należał do łatwych. W miarę możliwości Bolesław Krzywousty szarpał z boku i z tyłu armię nieprzyjacielską. Pozwalały mu na to warunki terenowe (gęsto porośnięte puszcze i lasy oraz bagna), świetnie maskujące pozycje polskie.

Maszerujące w kierunku Wrocławia wojska niemieckie, wspomagane posiłkami z Czech, atakowały wsie w celu zdobycia żywności, dokonując w ten sposób ogromnych spustoszeń. Odbiło się to szczególnie na ludności chłopskiej, której zabierano dosłownie wszystko. W konsekwencji chłopi chwycili za broń, broniąc nie tylko siebie, ale również swoich najbliższych.

Nękani na każdym kroku Niemcy najszybciej w drugiej połowie września 1109 roku dotarli pod Wrocław. Zdaniem Anonima zwanego Gallem, pobyt Henryka V pod tym grodem nie należał do udanych, gdyż nie uzyskał tutaj nic więcej, „jak trupy na miejsce żywych”. Jakie były to straty, tego kronikarz już nie napisał.

Bitwa na Psim Polu w przekazie Wincentego Kadłubka – strony konfliktu

Według XIII-wiecznego kronikarza Mistrza Wincentego zwanego Kadłubkiem w pobliżu Wrocławia doszło do starcia się obu armii na Psim Polu. Rozegrana tu bitwa miała zakończyć się wielkim triumfem oręża polskiego.

Z relacji Kadłubka wynika, iż zwycięstwo Polacy zapewnili sobie dzięki odwadze i podstępowi, które zniwelowały przewagę liczebną nieprzyjaciela. W decydującym momencie batalii tyły wojsk niemieckich zaatakował pokaźny zastęp Ślężan, bijąc je na głowę po uprzednim upozorowaniu ucieczki. Istotną rolę w starciu mieli też odegrać wspomagający Polaków Partowie, którzy wypuścili mnóstwo zatrutych strzał w kierunku wroga, tak że ich konie padały jak mrówki.

Pole bitwy odzierżył w konsekwencji Bolesław Krzywousty, zmuszając niedobitki wroga do ucieczki. Zdaniem Wincentego, na pole bitwy później przybyła niezmierna sfora psów, które, pożerając trupy, „wpadły w jakąś szaloną dzikość, ta że nikt nie śmiał tamtędy przejść, i dlatego owo miejsce nazywa się Psim Polem”.

Czy rzeczywiście bitwa na Psim Polu?

Omawiany w tym miejscu fragment przekazu Mistrza Wincentego był analizowany już wielokrotnie w historiografii. Przeciwko jego wiarygodności przemawia wiele względów. Po pierwsze, o żadnej bitwie na Psim Polu nie wspominał współczesny wydarzeniom Anonim zwany Gallem, skrzętnie relacjonujący nawet najmniejsze sukcesy Bolesława Krzywoustego. Tymczasem Kadłubek żył o wiek później od Galla i w zasadzie nie wykroczył poza treść przezeń podaną. W związku z tym istnieje uzasadnione podejrzenie, iż XIII-wieczny dziejopis dał się ponieść fantazji. A wiadomo, iż niejeden raz mu się to zdarzyło. Znamienne, iż Partowie nie mogli brać udziału w wojnie z 1109 roku, ponieważ żyli w czasach antycznych!

Henryk V na rycinie z Kroniki Ekharta von Aura, a także strony konfliktu, przebieg bitwy, skutki i przyczyny
Bitwa na Psim Polu 1109 r., czyli przebieg, strony konfliktu, najważniejsze wydarzenia, znaczenie oraz skutki i przyczyny - fot. domena publiczna

Charakterystyczne również jest to, iż z kroniki Kadłubka wcale nie wynika, ażeby bitwa, w której rozgromiono Niemców, rozegrała się pod murami Wrocławia czy też gdzieś nieopodal, jak przyjmowano to do tej pory w nauce. W rzeczywistości nie wiadomo, gdzie tak naprawdę starcie to – trzymając się ściśle tego co napisał Kadłubek – miało miejsce.

Analizując przekaz Kadłubka trzeba mieć także na uwadze, iż kronikarz ten w wielu miejscach korzystał z różnych tekstów starożytnych, odpowiednio adaptując je do swojego utworu. Według niektórych uczonych duchowny krakowski, przytaczając etymologię nazwy miejsca bitwy z 1109 roku, wykorzystał informacje podane przez Marcusa Iunianusa Iustinusa, autora wyciągu z dzieła Pompeiusa Trogusa „Historiae Philippicae”, gdzie wspomniano o panoszących się psach, żywiących się trupami żołnierzy po zmaganiach Aleksandra Wielkiego z Germanami.

A może potyczka?

Współcześni znawcy zagadnienia przychylają się do zdania, iż pod Psim Polem mogło co najwyżej dojść do potyczki. Czy miała ona miejsce w okolicy Wrocławia, czy też zupełnie gdzie indziej, trudno z braku odpowiednich źródeł rozstrzygnąć. Starcie to w ostatecznym rozrachunku okazało się zwycięskie dla strony polskiej, jednak nie mogło ono – jak niekiedy przypuszczano, sugerując się tenorem wypowiedzi Kadłubka – przyczynić się do odwrotu Niemców z ziem piastowskich.

Wszystko wskazuje też na to, iż starcie pod Psim Polem nastąpiło między wydzielonym oddziałem niemieckim, szukającym żywności, a częścią armii piastowskiej, która zaskoczyła wroga i po okrążeniu go rozbiła. Tego typu utarczek w toku wojny 1109 roku było zdecydowanie więcej.

Bez wątpienia stronie polskiej w organizowaniu zasadzek na wroga pomagały warunki środowiskowe. Bolesław Krzywousty – co udowodnił dotychczasowy przebieg wojny – potrafił doskonale je wykorzystać. Nie było to zbyt trudne, gdyż przeciwnik operował w terenie sobie obcym.

Autor: dr Mariusz Samp

Bibliografia:

  1. Bakalarz J., Co wydarzyło się na Psim Polu? [https://wroclife.pl/czas-wolny/co-sie-wydarzylo-na-psim-polu; dostęp: 12.12.2020].
  2. Bobowski K., Bitwa na Psim Polu – w 875-lecie (Refleksje dyskusyjne), „Chrześcijanin a Współczesność” 1 (1984).
  3. Cetwiński J., Ślązacy w kronikach polskich (Anonima tzw. Galla i Wincentego zwanego Kadłubkiem), [w:] Ślązacy w oczach własnych i obcych, red. A. Barciak, Katowice-Zabrze 2010.
  4. Chmielewska K., Recepcja rzymskiej literatury antycznej w Kronice polskiej Mistrza Wincentego, [w:] Onus Athlanteum, Studia nad Kroniką biskupa Wincentego, red. A. Dąbrówka, W. Wojtowicz, Warszawa 2009.
  5. Knyspel-Kopeć R., Oblężenie Głogowa 1109 roku w historiografii polskiej przełomu XIX i XX wieku, [w:] Glogovia Maior, Wielki Głogów między blaskiem dziejów i cieniem ruin, red. B. Czechowicz, M. Konopnicka, Głogów 2010.
  6. Kościelniak K., Stan badań nad starciem pod Wrocławiem podczas wyprawy Henryka V na Polskę w 1109 roku, „Studia z Dziejów Polskiej Historiografii Wojskowej” 9 (2005).
  7. Krasuski J., Obraz Niemiec i stosunków polsko-niemieckich w polskich kronikach średniowiecznych, [w:] Polacy i Niemcy, Dziesięć wieków sąsiedztwa, Studia ofiarowane profesorowi Januszowi Pajewskiemu w osiemdziesiątą rocznicę urodzin, red. A. Czubiński, Warszawa 1987.
  8. Majewski R., Rys historyczny polskich tradycji wojskowych na Dolnym Śląsku (do 1939 roku), [w:] Polskie tradycje wojskowe Dolnego Śląska, red. E. Jadziak, Warszawa-Wrocław 1978.
  9. Maleczyński K., Kilka zagadnień z roli mas ludowych Śląska w X-XIII wieku, [w:] Česko-polský sborník vědeckých prací, t. 1, red. M. Kudělka, Praha 1955.
  10. Maleczyński K., Wyprawa Henryka V na Polskę z r. 1109, „Sprawozdania Lwowskiego Towarzystwa Naukowego” 17 (1937).
  11. Maroń J., Pozorowana ucieczka we wschodniej i polskiej sztuce wojennej XII i XIII w.,[ w:] Viae historicae, Księga jubileuszowa dedykowana Profesorowi Lechowi A. Tyszkiewiczowi w siedemdziesiątą rocznicę urodzin, red. M. Goliński, S. Rosik, Wrocław 2001.
  12. Miśkiewicz B., Bitwa o Głogów w 1109 roku jako przykład ludowego charakteru obronności Polski wczesnofeudalnej, [w:] Obronność polskiej granicy zachodniej w dobie pierwszych Piastów, red. L. Leciejewicz, Wrocław 1984.
  13. Nowak T. M., Walki obronne z najazdami niemieckimi w X-XII w., [w:] Polskie tradycje wojskowe, Tradycje walk obronnych z najazdami Niemców, Krzyżaków, Szwedów, Turków i Tatarów, t. 1, red. J. Sikorski, Warszawa 1990.
  14. Olejnik K., Rola środowiska geograficznego ze szczególnym uwzględnieniem terenów leśnych, w walkach obronnych o zachodnią granicę Polski, [w:] Puszcze i lasy w działaniach wojennych, Materiały z Ogólnopolskiej Konferencji Historyków Wojskowości poświęconej roli puszcz i dużych kompleksów leśnych w działaniach wojennych zorganizowanej w Białymstoku w dniach 16-18 września 1977 r., Białystok 1981.
  15. Samp M., Czy doszło do bitwy na Psim Polu?, [w:] Polska i sąsiedzi na przestrzeni wieków, Prace doktorantów historii, t. 3, Ludzie, przedmioty, interakcje, red. W. Skóra, A. Teterycz-Puzio, Słupsk 2019.
  16. Samp M., Od Głogowa do Wrocławia – zarys działań wojennych schyłkowej fazy zmagań polsko-niemieckich z 1109 roku [https://www.infolotnicze.pl/2017/06/29/od-glogowa-do-wroclawia-zarys-dzialan-wojennych-schylkowej-fazy-zmagan-polsko-niemieckich-z-1109-roku; dostęp: 12.12.2020].
  17. Szymczak J., Psie Pole, Battle of, [w:] , „The Oxford Encyclopedia of Medieval Warfare and Military Technology” 3 (2010).
  18. Ziółkowski K., Mityczne spotkanie dwóch armii w historiografii, Starcie na Psim Polu pod Wrocławiem w 1109 roku, [w:] Mity i legendy w polskiej historii wojskowości, t. 1, red. W. Caban, J. Smoliński, Kielce 2014.
Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?
Oceń
Dla 98,4% czytelników artykuł okazał się być pomocny