Tło historyczne i społeczne pracy Łukasiewicza

Nafta – płynne złoto

Ropa naftowa budzi dziś mieszane uczucia. W czasach katastrof ekologicznych i krwawych wojen o ropę nie da się traktować tego paliwa wyłącznie jako dobra. Owszem mamy samochody na benzynę, materiały syntetyczne i dostępność niezliczonych wyrobów farmakologicznych. Mamy też efekt cieplarniany, smog i niekończące się konflikty zbrojne. Jednak w XIX wieku myślało się zupełnie inaczej. Cywilizacja zaczęła się gwałtownie rozwijać dzięki bardziej wydajnemu wykorzystaniu węgla. Jednocześnie wielu ludzi żyło w skrajnej biedzie i analfabetyzmie. Upowszechnienie dobrodziejstw cywilizacji wśród tych, którzy przyczyniali się do jej rozwoju swoją pracą, było uważane za szczególnie szlachetny cel. W tym kontekście trzeba rozpatrywać badania i wynalazki Ignacego Łukasiewicza. Był on zarazem wynalazcą, przedsiębiorcą i społecznikiem. Bogacenie się nigdy nie było jego głównym celem. Dzięki temu nie bał się ryzykować i chętnie dzielił się swoimi odkryciami z innymi.

Rewolucja przemysłowa, ferment społeczny i życie pod zaborami

Łukasiewicz działał w specyficznych czasach. Życie zubożałego szlachcica-patrioty, w dodatku społecznika, pod zaborem austriackim nie było usłane różami. Jak dowiemy się niże,j odsiedział nawet jakiś czas w więzieniu za działalność polityczną. Był też świadkiem biedy i głodu na galicyjskiej wsi. Widział zarówno skutki przedłużającego się feudalizmu, jak i dzikiego kapitalizmu. W Galicji zniesienie pańszczyzny i uwłaszczenie chłopów nastąpiło w 1848 roku. (por. Łukasiewicz J., 1988: s. 10) Jednak nie zmieniono stosunków ziemskich, co utrwaliło relację biedni chłopi-zamożni włościanie. Uwolnienie od przywiązania do ziemi pozwoliło natomiast chłopom swobodnie szukać pracy poza wsią. W efekcie wzrosła gwałtownie liczba przedstawicieli miejskiego proletariatu – najuboższej klasy robotników.

Jednocześnie był to czas prężnie rozwijającej się rewolucji przemysłowej. Złota era dla wynalazców i przedsiębiorców, o ile odważyli się wyjść poza myślowe schematy.

Do tego trzeba jeszcze dodać ferment społeczny na poziomie narodowym w Galicji i innych częściach dawnej Rzeczpospolitej oraz na poziomie klasowym w całej Europie. Kapitalizm dawał śmiałkom i szczęściarzom okazję do bajecznej kariery, ale jednocześnie skazywał miliony na życie w biedzie i pracę po kilkanaście godzin w bardzo złych warunkach. Łukasiewicz znalazł się w środku tego wszystkiego. Próbował zaradzić istniejącym problemom na każdym polu: narodowym, społecznym, technicznym.

Portret Ignacego Łukasiewicza, obraz przedstawiający wynazazcę lampy naftowej Ignacego Łukasiewicza
Portret przedstawiający Ignacego Łukasiewicza, praca malarska Andrzeja Grabowskiego z 1884 roku, lic. domena publiczna

Ignacy Łukasiewicz – zdolny uczeń i społecznik

Młodość i działalność społeczna

Ignacy Łukasiewicz urodził się 8 marca 1822 roku we wsi Zaduszniki w obwodzie tarnowskim. (Markowski J., 2008: s. 136) Jego ojciec, Józef Łukasiewicz, był zubożałym szlachcicem, uczestnikiem powstania kościuszkowskiego. Po klęsce insurekcji przeniósł się z Płocka na Podkarpacie. Tu przez jakiś czas był dzierżawcą wsi Zaduszniki. W 1830 roku rodzina przeniosła się do Rzeszowa, gdzie żyli z wynajmu kamienicy czynszowej. Wystarczało to na skromne życie. Ignacy poszedł do gimnazjum pijarów w 1832 roku, ale z przyczyn finansowych musiał przerwać naukę po 4 latach. (Dębski J., 1955: s. 30) Ze względów praktycznych wysłano go na termin do aptekarza w Łańcucie. To tu zdobył podstawy wiedzy z dziedziny chemii, które pozwoliły mu później prowadzić badania nad destylacją ropy. W Łańcucie po raz pierwszy zainteresował się też problemami związanymi z oświetleniem.

Kariera aptekarza i studia

W 1840 roku zdał egzamin i po 14 miesiącach przeniósł się do apteki Edmunda Hübla w Rzeszowie. Jak na syna insurekcjonisty-patrioty przystało, zainteresował się działalnością rewolucyjną. W połowie lat 40-tych Towarzystwo Demokratyczne Polskie zaczęło szykować powstanie na ziemiach polskich. Na terenie Galicji działali radykałowie, tacy jak Edward Dębowski i Jan Goslar. Jeżeli wierzyć dokumentom, to Łukasiewicz stał się w 1845 roku agentem rewolucyjnym w Rzeszowie i okolicach. (Dębski J.: s. 44) Prawdopodobnie zajmował się agitowaniem w okolicznych wsiach, kolportowaniem gazetek i książek wydawanych przez TDP. Plany powstańcze zostały jednak rozpracowane przez władzę i uczestników aresztowano. Przesiedział kilkanaście miesięcy w więzieniu. Najpierw w Rzeszowie, potem przewieziony do Lwowa. Następnie z braku dowodów został zwolniony (nie bez starań rodziny). Zmuszony był jednak pozostawać w granicach miasta pod nadzorem policji. Niefortunna wpadka z działalnością konspiracyjną zaowocowała jednak pozytywnie. We Lwowie znajdowała się bardzo ceniona apteka „Pod Złotą Gwiazdą”, której właścicielem był Piotr Mikolasch. To tutaj Ignacy Łukasiewicz zainteresował się po raz pierwszy procesem i produktami destylacji ropy, zwanej wtedy powszechnie „olejem skalnym”. Zdobywszy uznanie szefa, uzyskał pozwolenie na podjęcie studiów z dziedziny farmacji (Mikolasch musiał za niego poświadczyć na policji). Studiował rok w Krakowie, na Uniwersytecie Jagiellońskim i kolejny rok w Wiedniu, uzyskując w 1852 roku tytuł magistra. (Markowski J.: s. 136) Wrócił do Lwowa, gdzie został pełnoprawnym aptekarzem „Pod Złotą Gwiazdą”. Sprawdź także zebrane w tym miejscu artykuły o polskich naukowcach i działaczach społecznych.

Budowa lampy naftowej i inne wynalazki

Od puszki do rafinerii

Mając bardziej gruntowną wiedzę z dziedziny chemii mógł nie tylko skutecznie produkować leki dla apteki Mikolascha. Wrócił do dawnego pomysłu budowy lampy na naftę. Pierwsze próby przeprowadzał na lampie olejowej, ale zbiorniki zapalały się i wybuchały. Podjął więc współpracę z miejscowym blacharzem Adamem Bratkowskim w celu skonstruowania bezpiecznego pojemnika, który umożliwi stabilne korzystanie z nafty jako paliwa. (Dębski J.: s. 79). Na początku 1853 roku powstała pierwsza funkcjonalna lampa naftowa. Przypominała bardziej cylindry osadzone w puszkach niż piękny design, który kojarzymy z tym przedmiotem. Nadawała się jednak do użytku. Zaczęła rozświetlać wystawę apteki Mikolascha i mieszkania Łukasiewicza oraz jego współpracownika Jana Zeha. W porównaniu ze świeczkami i lampkami oliwnymi nafta paliła się jasno i długo. Konstrukcja lampki zapewniała stabilne i stosunkowo bezpieczne oświetlenie na długi czas. W dodatku bardzo tanie, bo ropa w tym czasie była mało pożądanym surowcem.

Drewniany kontuar lwowskiej apteki, apteka we Lwowie, w której niegdyś pracował Ignacy Łukasiewicz
Współczesny widok zabytkowej apteki Mikolascha we Lwowie, w której pracował Ignacy Łukasiewicz, fot. Stako, lic. CC BY-SA 3.0)

Jeszcze w lipcu tego samego roku Łukasiewicz dostał zamówienie z lwowskiego szpitala na sporą ilość lamp i nafty. Pomysł załapał!

Rosnące zapotrzebowanie na ropę skłoniło go do przeprowadzenia się w pobliże Krosna. Tu zbudował pierwsze na świecie kopalnie nafty oraz pierwsze rafinerie. Prototyp rafinerii urządził w aptece w Gorlicach. (Markowski J.: s. 139) Jego śladem poszli inni. Powstawały wiejskie rafinerie w szopach – niestety łatwopalne. Rozpoczęło się też coś w rodzaju gorączki naftowej. Coraz więcej osób, zachęconych sukcesem galicyjskiego aptekarza, ściągało na Podkarpacie w poszukiwaniu ropy. Jednak on jako pierwszy opracował racjonalne, a nie losowe, metody jej poszukiwania.

Ignacy Łukasiewicz ostatecznie osiadł w Chorkówce pod Krosnem. Chociaż osobiście skromny cieszył się dużą popularnością w lokalnym środowisku. Za darmowe dostarczanie nafty miejscowemu kościołowi został nawet odznaczony przez papieża Piusa IX orderem św. Grzegorza. Od rządu otrzymał Order Żelaznej Korony III klasy, a od przemysłu naftowego złoty medal. Szczęśliwie dożył starości, chociaż jego wynalazki zostały trochę przytłumione przez rozwijający się amerykański przemysł naftowy. Zmarł 7 stycznia 1882 roku. (Markowski J.: s. 138)

Materiały sponsorowane
Najczęściej kupowane czytniki e-booków

Chcesz kupić sprawdzony czytnik e-booków i zastanawiasz się jaki model wybrać? Dobrze trafiłeś! Poznaj najczęściej wybierane modele przez naszych czytelników.

Znaczenie Łukasiewicza dla przemysłu naftowego

Zaledwie kilka lat po lokalnym sukcesie Łukasiewicza niezależnie od niego opracowano metodę oczyszczania ropy w USA. Nastawienie na przedsiębiorczość, niezależność polityczna i możliwości techniczne sprawiły, że to Stany Zjednoczone stały się kolebką rewolucji naftowej. Nawet sam Łukasiewicz wysłał swojego współpracownika – Adolfa Jabłońskiego na naukę do USA. Dzięki temu w galicyjskich kopalniach wprowadzono narzędzia wiertnicze.

Mimo wszystko Ignacy Łukasiewicz pozostaje twórcą lampy naftowej. Tego rodzaju oświetlenie było bardzo popularne pod koniec XIX i na początku XX wieku. Dostępność stabilnego i jasnego światła po zachodzie słońca bardzo zwiększyła możliwości nauki i pracy, zwiększyła też wydajność szpitali i innych placówek.

Chociaż wkrótce zaczęto wprowadzać oświetlenie gazowe, a następnie elektryczne, to na wsiach i w mniej zamożnych domach lampy naftowe były popularne nawet jeszcze do połowy XX wieku.

Autor: Ludwika Wykurz

Bibliografia:

  1. Józef Markowski, Ignacy Łukasiewicz – twórca oświetlenia naftowego i prekursor przemysłu petrochemicznego, w: Prace naukowe Akademii im. Jana Długosza w Częstochowie, seria: Chemia i ochrona środowiska, 2008, XII, s. 135-144
  2. Jan Dębski, Ignacy Łukasiewicz, Warszawa 1955
  3. Juliusz Łukasiewicz, Początki cywilizacji przemysłowej na ziemiach polskich, seria: Dzieje Narodu i Państwa Polskiego, Warszawa 1988