Dama z gronostajem - historia autora i modelki

Leonardo da Vinci i jego epoka

Zanim przyjrzymy się dokładniej historii obrazu warto powiedzieć więcej o jego autorze i epoce, w której żył. Leonardo urodził się w 1452 roku w miejscowości Anchiano w gminie Vinci. Był prawdziwym człowiekiem renesansu. Nie tylko wybitnym malarzem, ale zdolnym inżynierem, filozofem i znawcą anatomii. Ciekawostką może być fakt, że był również miłośnikiem zwierząt i wegetarianinem. Nauki pobierał we Florencji, która była kolebką włoskiego renesansu.

Kiedy malował Cecylię Gallerani w 1489 roku, był już uznanym artystą. Mieszkał na dworze Ludwika Sforzy w Mediolanie, gdzie spotkał młodziutką kochankę księcia. Sam występował tutaj jako nadworny inżynier i malarz. Jak sugerują informacje zawarte w pozostałościach listów i notatek, prawdopodobnie sam Leonardo uległ czarowi Cecylii.

Epoka renesansu była czasem fascynacji naturą. Obrazy, nie tylko Leonarda, miały wyglądać realistycznie, naśladować rzeczywistą kolorystykę i perspektywę. Jednocześnie malarze, zwłaszcza autor „Damy z łasicą”, nie rezygnowali z dodawania w swoich dziełach elementów symbolicznych. Nie można zapominać, że renesans to również okres fascynacji alchemią, magią i kabałą. Poza ukrytymi znaczeniami Leonardo da Vinci lubił zagadki łączące obraz i słowo. Każdy obraz, który namalował zawiera jakieś dodatkowe informacje. Dama z gronostajem nie jest tu wyjątkiem, o czym powiemy dalej.

Czy na obrazie jest Cecylia Gallerani?

Wiemy, że portret damy z łasiczką przedstawia Cecylię Gallerani, ale czy rzeczywiście? Autor znał tę osobę, na pewno do niej pisał jakieś listy i na pewno malował jej portret. Historia rozkodowania obrazu wcale nie była jednak prosta. W XIX wieku uważano, że przedstawia La Belle Ferronniere, osobę z innego portretu artysty i kolejną kochankę księcia Mediolanu. Dopiero na początku XX wieku ustalono, że musi to być Cecylia. Chociaż niektórzy autorzy jeszcze później mieli wątpliwości.

Cecylia Gallerani była kochanką Ludwika Sforzy. Co może ważniejsze była też dobrze wykształconą, wybitną poetką. Nazywano ją „nową Safoną”, a także kobietą uczoną. Interesowała się filozofią i sztuką. Kiedy pozowała do portretu Leonarda miała zaledwie 17 lat. Mimo młodego wieku Gallerani była osobą zdecydowaną i dojrzałą, liczne talenty i wybitna uroda dodawały jej pewności siebie. Psychologiczne podobieństwo dziewczyny z portretu jest jednym z argumentów przemawiających za tym, że modelką do obrazu „Dama z łasiczką” jest właśnie ona.

Gdzie znajduje się obraz?

Historia obrazu Dama z gronostajem

Nie ma wątpliwości, gdzie i kiedy Leonardo da Vinci namalował obraz. Jednak oprócz tożsamości damy z łasicą niepewne są również inne informacje. Według niektórych źródeł „Dama z gronostajem” początkowo nie miała wcale gronostaja na kolanach. Na podstawie badań z 2007 roku ustalono, że pierwszy szkic przedstawiał dziewczynę bez zwierzęcia. Obraz przypomina „Portret damy” z 1492 roku, do którego go początkowo porównywano. Na drugim etapie malowania autor dodał szare zwierzątko oraz błękitną pelerynkę. Dopiero w trzeciej warstwie znajduje się biały gronostaj. Niestety nie wiemy w jakim czasie powstawały poszczególne etapy. Niektórzy badacze uważają, że istniejący dziś obraz jest kopią oryginału. Mieli ją wykonać Leonardo i jego uczeń Ambrogio. Sugerowano nawet, że to właśnie uczeń Leonarda domalował gronostaja. Jednak symbolika zwierzęcia jest tak jednoznaczna, że to raczej mało prawdopodobne. Nie zachował się rysunek, tak jak przy wielu innych dziełach artysty, na którym zobaczyć by można jego pierwotną koncepcję.

W 1801 roku dzieło sprowadził do Polski Adam Jerzy Czartoryski. Trafiło do zbiorów jego matki, księżnej Czartoryskiej i od tamtej pory znajdowało się ono w zbiorach należących do tego rodu. Zbiory księżnej zostały oficjalnie umieszczone w muzeum w Krakowie. Obraz włoskiego mistrza trafił tam około roku 1880.

W czasie II wojny światowej przeniesiono go do krakowskiej siedziby Hansa Franka, skąd został wywieziony do Niemiec. Na szczęście udało się odzyskać dzieło.

Warto dodać, że kilka lat temu kontrowersje wzbudziła sprzedaż kolekcji Czartoryskich Skarbowi Państwa. Dzieła zachowały dawne miejsce i są dobrem narodowym, ale Skarb Państwa zapłacił za nie 100 mln Euro.

Leonardo da Vinci - Dama z gronostajem - polecane pozycje

Obraz w Muzeum Książąt Czartoryskich

Gdzie dziś można zobaczyć Damę z łasiczką? Obraz wędrował po Europie w 2011 roku, a na czas remontu Muzeum Książąt Czartoryskich znajdował się w Gmachu Głównym Muzeum Narodowego w Krakowie. Dziś znajduje się z powrotem w Muzeum Czartoryskich.

Dama z gronostajem to jedyny obraz Leonardo da Vinci, który znajduje się na stałe w naszym kraju. Warto wybrać się do Krakowa i zobaczyć to unikalne dzieło. Portret damy z łasiczką jest też jednym z piękniejszych obrazów Leonarda. To kolejny powód, dla którego dobrze jest się mu przyjrzeć. Stanowi on piękne świadectwo epoki, w której powstał.

Większość obrazów, które namalował da Vinci znajduje się w zbiorach muzeów włoskich. Mona Lisa jest – jak wiedzą czytelnicy Dana Browna – wystawiona w Louvrze w Paryżu. Niektóre jego dzieła są udostępniane tylko na specjalne okazje. Zwłaszcza szkice, które mogłyby się łatwo uszkodzić. Na przykład słynny rysunek „Człowiek Witruwiański” nie jest wystawiony w oryginale.

Obraz – opis i analiza

Dama z gronostajem - opis portretu

Obraz przedstawia młodą osobę, uczesaną według mody hiszpańskiej. Na zarzuconej na ramiona pelerynce spoczywa gronostaj. Układ postaci jest dynamiczny. Zgodnie z założeniami Leonarda postać ma głowę zwróconą w bok, żeby podkreślić ruch. Głowa zwierzątka również jest odwrócona w poprzek w stosunku do wygiętego tułowia. Wyraźnie widoczne umięśnienie prawej łapki kontrastuje z delikatną dłonią młodej kobiety. Palce dłoni, spoczywające na futerku gronostaja, są lekko rozszerzone. Jakby przeczesywała włosy zwierzęcia.

Dama z gronostajem - obraz autorstwa Leonarda da Vinci jest jedynym obrazem malarza dostępnym w Polsce
Dama z gronostajem i historia obrazu, jej autor, data oraz przyczyny powstania - fot. domena publiczna

Portret damy z łasiczką ukazuje osobę o zdecydowanej, poważnej twarzy. Mimo, że jej rysy są prawie dziecięce. Usta znaczy prawie niedostrzegalny uśmiech. Oczy ciekawe, zwrócone w lewą stronę. Brwi delikatne, znikają pod woalem zakończonym złotą koronką. Ciemna przepaska przytrzymująca uczesanie przecina szerokie, jasne czoło.

Charakterystyczne dla Leonardo da Vinci jest delikatne zaznaczenie nawet drobnych mięśni. To sprawia, że obraz ma większą głębię i jest bardziej realistyczny. Z ogromną precyzją autor namalował drobne włoski futerka i misterny wzór na sukni.

Obraz „Dama z gronostajem” został namalowany techniką olejną na desce orzechowej. Autor użył tempery – farby na bazie organicznej. Obraz ma wymiary 54,7 na 40,3 cm.

Kolorystyka jest przeważnie ciemna, dominują barwy ciemnobrunatna, ciemnoczerwona. Na tym tle wyraźnie kontrastem jest różowa cera dziewczyny i biel gronostaja, a także błękit pelerynki zarzuconej na ramię.

Kod Leonardo da Vinci

Jak w każdym obrazie Leonarda są tu zawarte pewne informacje. Historia, która się za nim kryje jest równie ciekawa jak dzieje samego obrazu. Fakt, że autor przedstawił Gallerani z łasicą na rękach (choć szkic namalował bez zwierzęcia) może być odwołaniem do kilku spraw. Po pierwsze gronostaj jest symbolem niewinności. Symbolizuje czystość młodej dziewczyny. Jego grecka nazwa - „gale” może nas odsyłać do nazwiska kochanki księcia. Gronostaj był też symbolem Ludwika Sforzy. Znajdował się godle, którego używał książę.

Można to interpretować na kilka sposobów i różni autorzy wyczytywali tu różne informacje. Jedni widzą w tym zawoalowane przedstawienie kochanków, gdzie gronostaj jest Ludwikiem w ramionach Cecylii. Była to epoka, w której nie należało manifestować oficjalnie nielegalnych związków, choć wszyscy o nich wiedzieli. Dlatego Leonardo da Vinci namalował subtelne znaki, czytelne dla właściwych osób.

Portret damy z łasiczką może być też odczytywany jako zewnętrzny i wewnętrzny obraz jednej osoby. W tym przypadku łasica mogła oznaczać niewinną, ale godną i zręczną młodą kobietę.

Możliwe, że oznacza jedno i drugie, a malarz zostawił nam specjalnie pole do interpretacji.

Jak by nie interpretować obrazu „Dama z gronostajem”, jest to jedno z najbardziej znanych dzieł renesansu.

Autor: Ludwika Wykurz

Bibliografia:

  1. Michał W. Ałpatow, Historia sztuki: Renesans i Barok, Arkady 1964
  2. Dorota Dec, „Dama z gronostajem” czyli portret Cecylii Gellerani Leonarda da Vinci, w: Spotkania z zabytkami, marzec-kwiecień 2018, s. 14-21.
  3. Karol Estreicher, Historia sztuki w zarysie, PWN 1986
  4. Antonina Vallentin, Leonardo da Vinci, Książka i wiedza 1951
Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny?
Oceń
Dla 94,4% czytelników artykuł okazał się być pomocny