Czy Jezus mógł być ukrzyżowany?

Źródła na temat życia i śmierci Jezusa Chrystusa

Dla chrześcijan Biblia jest źródłem informacji historycznych, dla sceptyków niekoniecznie. Ewangelie powstawały około pół wieku od śmierci Jezusa. Najstarsza była Ewangelia Marka, którą datuje się na 68-73 rok. Możliwe, że jeszcze starsze są niektóre fragmenty Ewangelii Tomasza, uznawanej za apokryf. Poza tym ze źródeł chrześcijańskich trzeba wymienić Listy św. Pawła (ok. 50 r. n.e.) oraz Dzieje Apostolskie, a także dzieła najstarszych tzw. Ojców Pustyni. Z tych tekstów pochodzi znana chrześcijanom opowieść o życiu i śmierci Jezusa. Nie miejsce tu i czas, żeby dyskutować historyczność samej postaci. Skupimy się na wiarygodności opisów sądu, przebiegu egzekucji i śmierci. Czy śmierć Jezusa opisana w ten sposób była wiarygodna w tamtych okolicznościach, miejscu i czasie?

Ewangelie i teksty, które znalazły się w kanonie powstawały od drugiej połowy I wieku. Poza Janem nikt z piszących nie znał Jezusa osobiście. W takich okolicznościach czytelnik może mieć wątpliwości co do opisu śmierci. Sprawdźmy więc jakie źródła pomagają weryfikować opis biblijny.

Pierwsza grupa to teksty zawierające wzmianki o Jezusie lub chrześcijanach. Znajdziemy je u Tacyta (w „Rocznikach”) i Swetoniusza (w życiorysie Klaudiusza wspomina „Chrestosa”, który miał „podżegać Żydów do buntów”). Obaj autorzy urodzili się jednak po 50 r. n.e. Najbardziej znanym źródłem są „Dawne dzieje Izraela” Józefa Flawiusza – zromanizowanego Żyda, który wspomina w nich o Jakubie, bracie Jezusa. Jego historia narodu Izraela zawiera też pewne ważne wskazówki dotyczące procedury ukrzyżowania, o czym napiszę dalej.

Inny zestaw źródeł pozwala nam określić na ile opis wydarzeń z Ewangelii ma odbicie w realiach potwierdzanych przez autorów w tamtej epoki. Tu znów trzeba sięgnąć do Tacyta i Swetoniusza, którzy wspominają o karze śmierci w swoich czasach. (por. Pawłowska A., 2007) Również wielu autorów opracowań historycznych podjęło się rekonstrukcji sposobów egzekucji w starożytnym Rzymie na podstawie źródeł pisanych i archeologicznych.

Poza tym ważny punkt odniesienia stanowią źródła archeologiczne. Jeśli szukasz więcej ciekawostek, sprawdź także ten artykuł z informacjami, jak zginęło 12 apostołów.

Kara śmierci w starożytnym Rzymie

W prawie rzymskim istnieje wiele rodzajów kary śmierci. Być może najbardziej znana, ze względu na historie o męczennikach, była damnatio ad bestias (rzucenie dzikim zwierzętom). Początkowo kara była wymierzana niewolnikom przez panów, w I w. n.e. to prawo zostało ograniczone, ale zaczęto je stosować jako karę państwową. (por. Kubiak P., 2010: s. 108) Trzeba pamiętać, że rodzaj kary był uzależniony od przestępstwa i pozycji społecznej skazanego.

Ukrzyżowanie, zarówno przywiązanie do pala (stauros) jak i rozpięcie na skrzyżowanych belkach (crux) było stosowane nie tylko w Rzymie. Znali je Persowie, Grecy nawet Scytowie. W Rzymie karę wymierzano wobec niższych warstw społecznych i była bardzo upokarzająca. Swetoniusz podaje np. przypadek ukrzyżowania piratów oraz kopistów za przepisanie książki nieprzychylnej Cezarowi. (por. Pawłowska A.: s. 80) Głównym elementem egzekucji mogła być też chłosta.

Poza tym stosowano tzw. karę worka dla osób działających przeciw własnej rodzinie, karę samobójstwa (zmuszenie do zabicia się), zamurowania lub zakopania żywcem (co szczególnie dotyczyło Westalek), a nawet wbicia na pal. Nie obca była też Rzymianom kara śmierci przez rozerwanie końmi lub rozszarpanie przez psy. Szlachetnie urodzonych skazywano natomiast na ścięcie lub wygnanie.

U Józefa Flawiusza znajdujemy też opis poddania Żydów walczących podczas ataku rzymskiego na Jerozolimę karze biczowania przed torturami i ukrzyżowaniem. (Hengel M., 1978: s. 26) Jednak rzymianie niespecjalnie chwalili się ukrzyżowaniem w literaturze. Stosowali tę karę, ale uważali ją za barbarzyńską.

Tak czy inaczej źródła rzymskie i badania potwierdzają, że żydowski skazaniec, uznany za przestępcę przeciw władzy mógł być ukrzyżowany, a wcześniej torturowany. Czy mogło to przebiegać tak, jak jest opisane w znanych Ewangeliach?

Śmierć Jezusa – Ewangelie a historia

Jezus Chrystus?

Zanim przejdę do opisu śmierci Jezusa chciałabym zastrzec jedną rzecz. W poniższym opisie ukrzyżowania nie określam Jezusa jako Chrystusa. Użycie tego określenia w tekście historycznym wymagałoby osobnego wyjaśnienia. Chrystus (grec. chrestos - namaszczony) to grecki odpowiednik hebrajskiego określenia Mesjasz. Od „Chrystusa” wywodzi się słowo „Christiani” (Chrześcijanie), określające tych, którzy wierzą, że Jezus jest Mesjaszem. Rozważania religijne i teologiczne nie są zaś przedmiotem tego artykułu.

W tekście historycznym możemy mówić o nauczycielu, czyli rabbim (według terminologii hebrajskiej). Z tego samego powodu skracam do minimum przyglądanie się symbolicznym elementom śmierci Jezusa i skupiam się na historycznym uprawdopodobnieniu tego opisu.

Miejsce, wydarzenia i osoby

Etapy skazania i śmierci Jezusa według Ewangelii synoptycznych można przedstawić w następujących punktach:

  1. Aresztowanie w ogrodzie Getsemani (z rozkazu Sanhedrynu)
  2. Sądzenie przed Kajfaszem (najwyższym kapłanem Wysokiej Rady)
  3. Wydanie Piłatowi (namiestnikowi rzymskiemu w Jerozolimie)
  4. Sądzenie przez Piłata
  5. Odwołanie się do głosu Rady i ludu
  6. Wydanie wyroku
  7. Biczowanie i tortury
  8. Niesienie krzyża
  9. Ukrzyżowanie i śmierć Jezusa na krzyżu.

(na podst.: Biblia Tysiąclecia, Mt 27, MK 15)

W Ewangelii wg św. Łukasza mamy jeszcze spotkanie Jezusa z Herodem, po tym jak Piłat stwierdza, że nie może sądzić mieszkańca Galilei (prowincją podległą Piłatowi była Judea). (Biblia Tysiąclecia, Łk 23 8-12) Z tych samych źródeł czerpiemy dośćszczegółowy opis sądu i samej kaźni. Po wydaniu wyroku skazany zostaje poddany biczowaniu i oddany na pastwę żołnierzy, którzy robią sobie z niego pośmiewisko. Przede wszystkim zadają mu cierpienie m. in. zakładając koronę cierniową, szydząc i bijąc pałką po głowie. Potem wychodzą z krzyżem za miasto, zmuszają wracającego z pola Szymona z Cyreny do jego niesienia na miejsce wykonania kary. Na Golgocie Jezus zostaje ukrzyżowany.

Z opisu możemy wnioskować, ile godzin cierpiał. Trzej ewangeliści podają, że od szóstej do dziewiątej zrobiło się ciemno, a potem Jezus zmarł. Wcześniej jeszcze jakiś czas musiało trwać instalowanie krzyży (dwóch przestępców oprócz Jezusa) i komentarze obserwujących. W sumie wychodzi co najmniej 4 godziny. Cierpiał oczywiście dużo dłużej, biorąc pod uwagę sądzenie i potem karę biczowania.

Do opisu śmierci należy też włócznia. Znajdujemy ją u św. Jana. Jeden z żołnierzy, widząc, że Jezus już nie żyje, przebija mu bok włócznią. (Biblia Tysiąclecia, J 19 33-34) Od tego jednego opisu pochodzi wiele wątków kulturowych – od relikwii, poprzez ikonografię aż do symboliki mistycznej. Pamiętamy chociażby kopię włóczni podarowanej przez Ottona III Bolesławowi Chrobremu. Tak samo symboliczny charakter ma dla chrześcijan korona cierniowa. W katedrze Notre Dame w Paryżu jest przechowywana relikwia, którą katolicy uznają za koronę cierniową Chrystusa.

Śmierć Jezusa – co wiemy, a co budzi wątpliwości?

Ukrzyżowany czy zawieszony na palu?

Jedną z trudnych do rozstrzygnięcia kontrowersji jest samo narzędzie śmierci Jezusa, czyli krzyż. Śmierć Jezusa na krzyżu jest źródłem najbardziej kluczowego symbolu chrześcijaństwa. Przez wieki akceptowano ją jako niezaprzeczalny fakt w kręgu kultury chrześcijańskiej, ale już nie w islamie i niektórych odłamach gnostyckich (Jezus w Koranie nie zostaje ukrzyżowany, ale to temat na osobne rozważania).

Ukrzyżowanie Jezus Chrystus średniowieczna ilustracja
Ukrzyżowanie przedstawione w „Hortus deliciarium”, średniowiecznym dziele przeoryszy Herrady z Landsbergu - fot. domena publiczna

W XIX wieku pojawiły się jednak wątpliwości. W greckiej wersji Ewangelii używane jest słowo „stauros”, które w pierwszym znaczeniu tłumaczy się jako „pal, belka”. W Wulgacie, tłumaczeniu Biblii na łacinę z końca IV w. n.e. używane jest słowo „crux”, którego podstawowym znaczeniem jest „krzyż”. (por. Wulgata, Lk 23 26-27) Czy możliwe, że Jezus umarł na palu, nie na krzyżu? Taką wersję wydarzeń uznają np. Świadkowie Jehowy. Jednak krzyż wydaje się prawdopodobnym rozwiązaniem. Świadczą o tym nie tylko źródła pisane, ale odkrycia archeologiczne. Wiemy, że zaledwie wiek później Rzymianie używali ukrzyżowania masowo wobec Żydów w Judei. Najstarsze wizerunki krzyża powiązanego z chrześcijaństwem pochodzą z II w. n.e., a więc na 200 lat przed Wulgatą chrześcijanie akceptowali wersję z ukrzyżowanym. Nawet odnaleziony w 1857 roku prześmiewczy rysunek wyryty na jednym z rzymskich budynków przedstawia postać na krzyżu z poprzeczną belką. (więcej na ten temat patrz.: McLean B.H., 2005: s. 208) Z opisów innych niż Ewangelie wiadomo, że istniała pewna procedura zadawania cierpienia. W tej procedurze rutynowe było biczowanie, niesienie poprzecznej belki, zawieszanie na krzyżu i łamanie goleni skazanym, żeby zadać ból i przyspieszyć śmierć, kiedy trwała zbyt długo. Na podstawie dostępnych źródeł nie ma powodu, żeby interpretować greckie słowo „stauros” jako „pal”. Przynajmniej nie w odniesieniu do kary zadawanej w I w. n. e. przez Rzymian w Judei.

Gwoździe – narzędzie cierpienia czy przybicia do krzyża?

W popularnej ikonografii i w tradycji ważną częścią cierpienia Jezusa są gwoździe, którymi przebito mu ręce i nogi. W słynnej scenie z Tomaszem, to właśnie dotknięcie ran na rękach i w boku ma być potwierdzeniem tożsamości Jezusa. (Biblia Tysiąclecia, J 20 24-29) Z nielicznych dowodów archeologicznych nie możemy jednak wysnuć jednoznacznego wniosku. Odnaleziony w 1968 roku szkielet ukrzyżowanego człowieka (por. Roddy N., 2019) nie miał śladów po gwoździach na rękach. Miał natomiast przebitą gwoździem piętę. Prawdopodobnie dla zadania większego bólu i unieruchomienia ofiary na krzyżu. Chociaż trudno o konsensus, to uważa się dziś raczej, że nie przybijano skazanego do krzyża, a raczej go przywiązywano. Wiadomo jednak, że używano gwoździ. Nie jest wykluczone, że czasami przebijano skazańcowi również ręce, żeby bardziej cierpiał. Z innych źródeł wiemy, że karę przeprowadzano różnorodnie np. chrześcijan oskarżonych o podpalenie Rzymu ubrano w skóry i podpalono już zawieszonych na krzyżach. (Pawłowska A.: s. 81) Często element kary nawiązywał w jakiś sposób do popełnionego przestępstwa (w każdym razie do przestępstwa, o które oskarżono skazanego).

Godzina śmierci Chrystusa

Chciałam jeszcze dodać kilka uwag na temat postrzegania godzin w starożytności. Zegar, według którego podzielony jest nasz współczesny dzień powstał w późnym średniowieczu. Precyzyjne i powszechnie dostępne zegarki to dopiero XIX wiek. Starożytną miarą czasu były pory dnia. Godzina pierwsza oznaczała po prostu świt, początek dnia pracy. Dziś powszechnie tłumaczy się i przyjmuje, że Jezus zmarł o godzinie 3 po południu (15:00) według współczesnej miary. Jednak dokładne wyliczenie nie jest możliwe, bo godziny starożytnego Rzymianina, Greka czy Żyda nie trwały 60 minut. (bardzo ciekawy artykuł na temat mierzenia czasu w starożytnym Rzymie ukazał się w 2007 roku na stronie miesięcznika „Znak” - por. Bardel M., 2007)

Trzeba przyjąć, że godzina szósta i dziewiąta opisane w Ewangelii oznaczają po prostu od południa do późnego popołudnia. Czas, w którym słońce jest wysoko i zwykle jest najjaśniej w ciągu dnia.

Na temat samej śmierci Jezusa mamy niewiele faktów poza Ewangeliami. Jednak na podstawie badań archeologicznych i różnorodnych źródeł możemy stwierdzić, że większość opisu jest wiarygodna.

Autor: Ludwika Wykurz

Bibliografia:

  1. Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu. Biblia Tysiąclecia, Pallotinum 1980
  2. Wulgata, Novum Testamentum (https://vulgate.org/nt/gospel, dostęp 20.03.2021)
  3. Michał Bardel, Nie wierz zegarowi Mesali, czyli o rzymskiej rachubie czasu w: Znak nr 623, kwiecień 2007 (https://www.miesiecznik.znak.com.pl/6232007michal-bardelnie-wierz-zegarowi-mesali-czyli-o-rzymskiej-rachubie-czasu/, dostęp 22.03.2021)
  4. Martin Hengel, Crucifixion In the Ancient World and the Foll of the Message of the Cross, Fortress Press 1977
  5. Paweł Kubiak, Szkice z zakresu rzymskiego prawa karnego – damnatio ad bestias, w: Studia Prawno-Ekonomiczne, t. LXXXII, 2010, s. 107-124
  6. Bradley H. McLean, An introduction to Greek epigraphy of the Hellenistic and Roman periods from Alexander the Great down to the reign of Constantine (323 B.C.-A.D. 337), University of Michigan Press 2002
  7. Anna Pawłowska, Sposoby wykonania kary śmierci w relacjach Tacyta i Swetoniusza, w: Studia Prawnoustrojowe nr 7, 2007, s. 77-90
ikona podziel się Przekaż dalej